-
Posts
23493 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Everything posted by kiyoshi
-
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
kiyoshi replied to 3 x's topic in Sterylizacje
telma ;) -
Dobra wiadomośc jest taka, że Telma jest juz po sterylizacji :) w dobrej kondycji fizycznej za to z mega fochem na Kasie ;) jutro wstawie zdjęcia, przy okazji Telma została zachipowana. Tez jutro wstawie rachunki bo zapomniałam kabelka do telefonu z pracy i nie mam jak ściągnąc ;) Zła wiadomośc jest taka że w wekend telma dziabnęła sąsiada Kasi :( i tym razem do krwi :( ona kompletnie nie toleruje obcych męczyzn :( do męża Kasi już nie ma żadnych problemów, więc widać...problem tkwi w obcych mężczyznach.....:( eh.... Dziś miałam fajny telefon o Telme....ale blok w Krakowie na osiedlu gdzie sporo ludzi i psów....byłby to dobry dom dla Telmy ale powiedziałam otwarcie, że sunia trochę jest nieufna do obcych mężczyzn i że może porządnie obszczekać i nie wiem czy na osiedlu gdzie kręci się dużo osób to nie będzie problem....zaproponowałam Sally.... No i chyba źle zrobiłam...bo póki co nie ma ciągu dalszego :( eh....tak mi przykro, może nie powinnam nic mówić? sama nie wiem? może ona na spacerach nie atakowała by wszystkich??? może to chodzi tylko o mężczyzn którzy wchodzą na jej ogród? żebym to miała jak sprawdzić....eh....nie wiem jak ona znajdzie dom z takim zadziorem :( :(
-
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
kiyoshi replied to 3 x's topic in Sterylizacje
Telma juz po zabiegu. Fizycznie ok, a psychicznie- foch na maxa :) Zabieg kosztowal 350 zl -
tak :( wyobrażam sobie co przeszłaś.... jakiś czas temu ugryzł mnie w noge pies sąsiada,... spotkałam się z nim niefortunnie bardzo...akurat szłam w ciemności skrótem z parku z psami (a ostrzegano mnie by tamtędy nie chodzić, ale zawsze zakładałam, ze jak ide z psami to nic mi nie grozi)...no tak nas w tej ciemności zaatakował i ok. 15 minut trwało przepychanie moim butem i noga tego psa, by nie zagryzł moich kurdupłow :( :( ból potworny, siniak na pół nogi...a rana była powierzchowna w porównaniu do tego co Tobie się przydarzyło....naprawde wyobrażam sobie co przeszłaś...
-
Przepraszam, że się wcinam, ale caly czas czytam watek... czy ktoś zna szczenięctwo Tofika? bo piszecie że był odebrany z patologii....czy on był głodzony w szczenięctwie??? Wiecie o czym myśle- może z powodu niedoborów on ma jakiś niedorozwój jakiejś części mózgu?? To raczej nic nie wniesie do sprawy, jedynie pytam dla mojej ciekawości (czy to jakaś reguła, że psy niedożywione w szczenięctwie mają zaburzenia ....)
-
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
kiyoshi replied to 3 x's topic in Sterylizacje
Dziękuje z całego serca! Telma będzie sterylizowana w Bielsko-Biała na ul Gorkiego 30 (tak jak wpisałam w zgłoszeniu) to inna lecznica (nie w Kętach gdzie Kasia zawsze sterylizuje), bo jej wetka ma urlop i zabiegi na jakiś czas wstrzymane....a sunia za bardzo nie może czekać. -
Super :) wspaniałe wieści i rodzinka bardzo pozytywnie zaskoczyła wszystkich:) ludzie na medal! i oby tak dalej Wiedziałam, że wspólne spotkanie rozwije wątpliwości (w jedną lub drugą strone) teraz trzymam kciuki za aklimatyzacje Trevorka! Ps. uważam, że powinno się pomóc w pokryciu kosztów operacji...także popieram inicjatywe Pani Agnieszki
-
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
kiyoshi replied to 3 x's topic in Sterylizacje
tak ELu, Sally bardzo dobrze :) w pełni doszła do siebie tylko niestety domku nie widać...:( Elu- daj znać czy moge też liczyć na pomoc z Telmą, bo termin Kasia umówiła dziś na JUTRo :( :( potem jakis czas nic nie będe zgłaszać bo póki czarnulki domu nie znajda nowych nie zabiore -
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
kiyoshi replied to 3 x's topic in Sterylizacje
Elik, bardzo proszę o sfinansowanie kosztow sterylizacji jeszcze jednej suni z Radys TELMY Miejsce zabiegu: Przychodnia Weterynaryjna "Trzech Diamentów" Bielsko-Biała, ul. M. Gorkiego 20 data: 2.07.2019 koszt: ok. 350zł a tutaj wątek suni: https://www.dogomania.com/forum/topic/348368-z-radys-telma-sally-i-glinka-czekają-na-dom-u-kasi-fruzia-melisa-kromka-koffi-czarka-i-śliwka-mają-swoje-domy/ -
Kasiu moim zdaniem dalsze spotkania to juz mlodzi moga organizowac ale we wlasnym zakresie, bo przeciez i tak duuuzo pomoglas znajdujac szkoleniowca, wszystko zalatwiajac i oplacajac Teraz juz jest reszta po ich stronie Dzieki za wrzucenie relacji. Mysle ze wiesci sa dobre, przez 3 h na pewno duzo przedyskutowali a wszystkiego tez nie da sie spisac. Szkoda ze nie ma tam jakiegos wybiegu dla psow gdzie Korus moglby poznac jakiegos kumpla i z nim biegac Sowa wlasciciele mieszkaja w Klodzku. Ja tez myslalam o takim szkoleniu grupowym ale to koszt ok 600 zl chyba za kilka spotkan- my tego juz oplacac nie mozemy a czy mlodych stac to po prostu nie wiem :( mysle ze co do miski to na pewno behawiorystka zwrocila uwage ;) to dosc podstawowa rzecz. zobaczymy jak to sie bedzie ukladac, tak za tydzien czy 2 napisze do Pani Oli tez ciekawe co Tobie Kasiu odpisze ta Pani
-
Wiesz, z tym wskakiwaniem, to Pani kazała ustawiać stołki na blacie (do góry nogami) i tak zabezpieczyć, zeby absolutnie nie mógł wskoczyć, plus kong i mata węchowa....więc myśle, że juz za często nie będzie wskakiwał. Pewnie ta Pani musi to wszystko jakoś opracować (to też wymaga czasu) i dopiero Ci prześle jak obiecała ;)
-
-
-
-
-
Kasiu, cały wieczór czatowałam:) jak tylko zobaczyłam ,że Pani Ola jest dostępna to od razu napisałam :) Na spotkaniu niestety nie bylo jej chłopaka, bo dostał dyżur w pracy :( ale i tak lepiej w tą strone, Pani Ola jest głównym opiekunem a poza tym, to inteligentna dziewczyna i na pewno wszystko dobrze przekaże. Wrzuciłam filmik na yyou tube także też możecie obejrzeć, co mnie zachwyca to OGON!! patrzcie jaki piękny, dobrze, że go nie obcięłyśmy. Chyba dosyć długie było spotkanie Pań, bo ta Pani behawiorystka najpierw rozwiązywała problemy w domu, a potem jeszcze na spacerze czyła jak radzić sobie z Korciem. Tez czekam na te zalecenia, Pani Ola mi napisała, że jest bardzo wdzięczna bo wreszcie wie o co chodzi i co ma robić, a poza tym napisała: "Jak bardzo byśmy go dosyć nie mieli czasami to Mama go nie zostawi"