-
Posts
23493 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Everything posted by kiyoshi
-
Aktualizacja: SZARMA - opuściła schronisko
-
Aktualizacja: GAPCIO - opuścil schronisko
-
Aktualizacja: TOSHIBA - opuściła schronisko
-
Aktualizacja: NIEMEN - opuścił schronisko
-
Aktualizacja: PIEROŻEK - opuścił schronisko
-
Aktualizacja: MIGOTKA - opuściła schronisko
-
Przez strone facebookową "Pieskowo" odezwała się Pani która chciałaby dać dom dla Tonika....problem jest taki, że Pani jest z Niemiec i nie mówi po Polsku...na razie poprosiłam jedna osobe, by zapytała o warunki i mi przetłumaczyła :D potem będe próbować rozmawiac z Panią po angielsku....chyba, że mamy kogoś zaufanego na dogo kto biegle posługuje się niemieckim i mógłby mnie wesprzeć???
-
No Elu dziwne Dla mnie jest oczywiste że najpierw ustalam z dt/hotelikiem czy mogę psa dowieść. Dopiero potem załatwiam resztę. Może niektórzy działają na odwrót. Mi by to nie przyszło do głowy. Pytałam Kasi już wcześniej o Pole- zgodziła się. W chwili gdy Tinka się przeprowadziła na swoje jeszcze raz potwierdziła Kasi że to miejsce rezerwuje dla Poli Z Kasią współpracujemy od lat więc mamy do siebie wzajemne zaufanie
-
Dziękuję Aldrumka :))) Dziękuję Gabi:))) Tysiu kochana jestem już po rozmowie z Gosią. Poznałam realia przytuliskowe itd Teraz czekam na rezerwację suni, może potem uda mi się pomowic z kimś kto zna sunie, no a potem już ustalę sobie ten transport tylko wolałabym najpierw wiedzieć czy mi ta sunie dadzą czy nie Ale jak pisałam Tysiu możemy ten Twój telefon przełożyć:) nie pali się chyba Wszystkiego naj naj
-
kochani, musze chyba zebrać deklaracje "do kupy"///chyba że moge prosić o pomoc?? roześle numer kota, jak tylko ustale w przytulisku, że moge Pole zabrać. Poki co trzeba poczekac az Tysia tam zadzwoni i mnie zaanonsuje...chciałabym tez porozmawiac z kimś kto się zajmuje Polą, kto ją zna...ale jak się nie uda, to trudno. Będe ustalać transport z tym panem z Katowic, już postanowiłam. ten łączony transport nie wypali- za duzo niewiadomych
-
Aktualizacja: DARWIN - opuścił schronisko
-
Aktualizacja: AKSAMIT - opuścił schronisko
-
Aktualizacja: MERLIN - opuścił schronisko
-
Aktualizacja: TOFFIK - opuścił schronisko
-
może się uda za jakiś czas ...nie trace nadziei. bardzo się długo wyczekał :( Dziś dostałam dwa filmiki z domu Tinki :) ma wielki ogród, biega ze swoim młodszym Panem :) a własciwie biegają sobie razem krok w krok, bawia sie, widać że doskonale czują sie w swoim towarzystwie, Tinka wydaje się być wyluzowana. Z psami siostry Pani Asi wącha się przez siatke- chyba że tez sie polubią :) wybaczcie że nie wstawie tu tych filmików, ale widać ludzi, nawet rejestracje auta, nie są to filmiki na forum..musicie mi zaufać :)
-
bardzo się ciesze , bo Tinka pojechała dzisiaj do nowego domu. Kasia mówiła, że bardzo sie spodobała nowej rodzinie i swojemu młodemu Panu- Adasiowi, do którego od razu przylgnęła. Jutro będe się kontaktować i zapytam Panią Asią jak mija aklimatyzacja Wierze, że będzie dobrze. Tez za jakiś czas poprosimy kogos o poadopcyjną wizyte. Poprosiłam Mariole o rejestracje chipa Tinka- koszt 39 zł, zapłaciłam tez Kasi za te 13 dni - 130 zł. Miejmy nadzieje, że jest ten domek na zawsze Z dobrych wieści- jest potwierdzenie z Radys, że MUSKAT...dla którego pierwotnie był ten watek- odnalazł się, żyje i może wyjechać....To są jaja....rozmyślam o nim...na razie jednak trzeba ogarnąć DIunke ;)