-
Posts
23493 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Everything posted by kiyoshi
-
Tak, bardzo kochany. Rozmawiałam chwilke z Panią Ewą, w tle słyszałam dośc głośne kaszlenie czarnulka...:( eh....oby antybiotyki pomogły. Z charakteru grzeczniutki, spokojny, powolutku chodzi, położy się, obserwuje. Łagodny, nienahalny, troszke przestraszony, ale nie jakiś wycofany. Z urody Pani Ewa uważa, że możliwe że ma jakiś przodków w labradorach. Jest większy niż sądziłam, Pani Ewa ocenia że bliżej 18 kg, tak przed kolano w kłebie. Trzeba go troszke poobserwować, dzis musi odpocząć, bardzo dzielnie zniósł ta przerowadzke. DObrze że go mamy :) Mysle ciągle nad imieniem i przed chwilą przyszlo mi do głowy TONI....jak Toni Halik- podróznik...zwiedził tyle w życiu- Radysy, Ełk, SOchaczew, teraz Kraków, po drodze jeszcze jedno schrosniko o tragicznej sławie, i drugi raz Radysy.... Jak myślicie? Pasuje w ogóle takie imie do dorosłego, średniego psiaka?? Ma szczepienie z Radys. Ma też apetyt na szczęscie :) ps. A Pani Ewa wymysliła dla niego imie TARIK..tez fajnie :) co myślicie??
-
dzięki Agatka :) chyba juz niedługo dojedziecie? podziękuje i Tobie i córce za opieke...z tym kaszlem dramat :( na szczęście Pani Ewa jest przygotowana....ale ja NIC o tym nie wiedziałam NIC...tamten hotelik poinformował o tym dopiero rano Marysie...:( Agatuś..ANia będzie chciała założyć Psiakowi naszą obróżke a te śliczne szeleczki wróca z Tobą do Warszawy do Marysi
-
Psiaczek już w naszych rekach. Marysia kochana odebrała go o umówione porze i już przekazała do osoby ktira chwilkę z nim pospaceruje czekając na podróż dalszą z Agatka. Czarnulke niestety CHORY. kaszle mocno o czym NIE WIEDZIAŁAM! szczepień nie zrobiła mu Pani z hoteliku bo jak pojechała z nim wczoraj do weta to ten zabronił szczepień że względy na kaszel. I dał antybiotyk :(((( Marysia ubrala psiatko w piekne szelki pożyczone od swojej suni więc jest bezpieczny. Eh Zaraz zadzwonię do Pani Ewy z DT żeby się przygotowała MARYSIU DZIĘKUJĘ CI SERCE!! :)
-
Wiem Jaaga a wszystko rozumiem. Po każdej adopcji moich psów jestem w stalym kontakcie z ludźmi i śledzę losy czy zmiany psów. Nie raz jest o niebonlepiej niż sadzilismy. Czasem postępy są wolniutkie ale nie znam przypadku żeby nie było postępów. No nic. Na razie to i tak tylko gdybanie :( w razie urazu stawu biodrowego operacja to koszt rzędu 2000 zł :( skąd to wytrzasnac? Nie wiem nie wiem Szkoda że nikt nie chce podjąć się i zostać opiekunem m tej suni :( ja jestem zawalony psami z Radys teraz (tzn 4 sztuki na hotelikach) Serce mi pęka jak myślę o tej maliznie :(
-
Dzięki Jaaga za Twój post. To bardzo cenne zwłaszcza że masz duże doświadczenie z takimi przypadkami. Też tak właśnie myślałam że trzeba by zrobić rtg w trosce o staw biodrowy. Rozumiem że ta sunie o której wspominasz diagnozowalas gdzieś w swoim regionie? Gdzie dokładnie? Z tego co widzę sunia ma 40 zł stałych deklaracji. Jeśli to nadal aktualne to byłby darmowy transport na Śląsk. Kasa na weta w miarę jest. Czyli w sumie brakuje tylko miejsca i powiedzmy że 200 zł stałych. Tysiu zmień może tytuł na coś na ksztalt: przepelnienie w przechowalni, wywozka do schronu coraz bliżej błagamy o deklarację. Nie wiem - jakoś tak, bo też tak to wygląda. Co do charakteru suni to zbytnio bym się nie przywiazywala do obserwacji opiekunów przytuliskowych. Nie dlatego że kłamią a tylko dlatego że schronisk owe warunki są bardzo trudne i stresogenne dla psa. Wiem z doświadczenia kilkuletniego jak psy zmieniają się i jak szybko- w norma lnych warunkach Kurcze. Myślałam o tej Pani Agnieszce. Dobrze ze spytałas, szkoda że odpowiedź na nie :((
-
no własnie...to by mogło dużo pomóc gdyby wiedzieć czy w ogóle sa jakies szanse...ile musimy uzbierać? hoteliki są w cenie od 300 do 450 zł, więc w tym przedziale...próbujmy Tysiu. Spróbuj zmienić tytuł watku tak jak Tola sugeruje. Mysle że ona długo się w hoteliku nie zasiedzi. Naprawde chyba tylko ta lokalizacja ja blokuje.
-
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
kiyoshi replied to 3 x's topic in Sterylizacje
dla wiadomości- moje zgłoszenie zostało przyjęte. Mailem wysłałam takie zgłoszenie jak tutaj, plus ten wniosek i dziś jeszcze zadzwoniłam, Pani potwierdziła że mam zielone światło. -
MARYSIA dziękuje z całego serca. Własnie ostatni element dopięty- Pani z hoteliku umówiła się z Marysia i mamy transport! Czarnulek nasz kochany w piątek ptrzenosi się do Krakowa pod naszą opieke. Jejku...ale się ciesze. Będzie miał znowu dość trudny dzień w podróży ale to juz ostatni taki...potem sobie z miesiąc odpocznie u Pani Ewy, troszke weterynaryjnie ogarniemy, poobserwujemy.
-
super, Wasza strona dziewczyny na medal opanowana :) :) jeszcze tylko Marysia musi umówić jutro z Panią z z hoteliku bo teraz się okazało, że Pani troszke niedyspozycyjna jednak :( :( ale mam nadzieje, że Marysia jakoś ustali coś co będzie pasowac obu stronom... Strasznie skomplikowany ten przekaz.... ALE JESTEM DOGOMANIACZKOM CUDOWNYM BARAARDZO WDZIĘCZNA :) <3
-
super. Witaj Nesiowata i dziękuje :) ALE juz na szczęście przetrzymanie jest ogarnięte. Marysia psa dowiezie przed pracą, opiekun juz jest ;) ANia psa odbierze od Agaty w Krakowie. Tylko jeszcze Panią z hoteliku poprosiłyśmy by kawałek wyjechała w strone Marysi...i czekam na odpowiedź...tak byłoby wygodniej...wczoraj jeszce 30 km wyjazd był możliwy.... DZIEKI ŻE JESTEŚCIE <3 <3 Zamówiłam czarnulkowi kilka potrzebnych rzeczy- obroże Foresto, obroże zwykła plus adresatke, szampon z odzywką. Musi to mieć bo bidak nic nie ma :( ...i żwacze na dobry początek żeby troche porzuł i sie odstresowywał. Zapłaciłam za wszystko 170 zł z groszami. Rozlicze jak dojdzie i Pani Ewa zrobi zdjęcia.
-
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
kiyoshi replied to 3 x's topic in Sterylizacje
ok, no tak- też jestem zdziwiona że nikt jeszcze nic tu nie zgłaszał...szkoda że nie ma kogo dopytać...no ale nic. Dziękuje Elu