Jump to content
Dogomania

natalia.aleksandrov

Members
  • Posts

    1405
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by natalia.aleksandrov

  1. rozmawialam dzisiaj z domkiem... sa zachwyceni i juz nie oddadza, z tego co mowili :)
  2. Ja nie wyobrażam sobie zabrać suce wszystkich szczeniąt. Koniec i kropka, tak mamy ustalone ;) A tak szczerze: jesli chodzi o szczenięta, to z reguły wydaję je do domów blisko siebie i sprawdzonych, żeby sprawdzać sterylkę. Nigdy nie miałam problemu i każdy szczenior został ciachnięty.
  3. Jeszcze nie wiemy nic, dopiero bedziemy odbierac psy - o ile beda na to fundusze... Bo dt jakos powoli sie znajduja, problem jest z kasa... :/
  4. Sprawca na pewno poniesie karę, co do psów - szukamy dt i ds.
  5. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/230573-Potrzebne-wsparcie-finansowe-oraz-darmowe-dt-dla-ps%C3%B3w-z-pseudohodowli-Pilnie!!!!!?p=19504219#post19504219"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230573-Potrzebne-wsparcie-finansowe-oraz-darmowe-dt-dla-ps%C3%B3w-z-pseudohodowli-Pilnie!!!!!?p=19504219#post19504219[/URL] ofiary pseudo.. prosimy o pomoc!
  6. Bylam ;) ale mam internet w telefonie i Denis pisal po drodze posty i uzupelnial wydarzenie w moim imieniu ;) udalo sie zabrac zefira?
  7. Była zestresowana i zdezorientowana... Ale później spała już u pani w łóżku :D
  8. Ok, wiec szybko i na temat: suka zostala zabrana z Klembowa w ciazy, byla chora, wyglodzona. U Piotra nie zostala ogolona (skoltuniona i brudna byla), trzymal ja w kojcu z niekastrowanym samcem. Nie zauwazyl, ze suka nie je i jest wychudzona. Nie zauwazyl krwawych biegunek, ktore swiadczyly o zaawansowaniu choroby. Kiedy suka zaczela rodzic, chcial to ukryc przed swiatem i byl zly, ze my wiemy. Potem usilnie chcial psy zabrac ode mnie do siebie, caly czas piejac pean na czesc domow w niemczech, gdzie psy mialyby jechac. dwutygodniowe szczenieta i ich chora matka mialy jechac do niemiec - wiec nie oddalam psow i zalozylismy sprawe piotrowi i prezesce mrunio o znecanie sie nad zwierzetami. chcielismy tego uniknac, ale pan piotr pierwszy przyjechal do mnie do domu z policja, weszli do sasiadow i narobili narabanu, bo nie bylo mnie w domu. Teraz piotr opowiada nieletnim wolontariuszom ze mnie zniszczy, ze zna czlowieka, ktory 'zalatwi" sprawe, ze gowno robie dla psow i bezsensownie kloce sie o tego jednego psa. Dodam, ze po zlozeniu zeznan NIKT nie zainteresowal sie losem tych pieskow - ani on, ani prezes mrunia. Psy mogly zdechnac, o czym wiedzieli. to jest duuuzy skrot wszystkich wydarzen. czekam na to, co bedzie dalej.
  9. Mnie ;) Numer mój widnieje w wątku Buby (która znalazła już dom), możesz zadzwonić, napisać. Na pewno odpowiem i wszystko objaśnię lepiej niż w internecie ;] A tymczasem - skończmy offtopować, jak coś, to przejdź na pw. pozdrawiam.
  10. Bo na wejściu się zes*ała na i zesikała na dywan... :D
  11. Zapraszam do kontaktu telefonicznego lub osobistego w Swarzędzu. Opowiem, pokażę dokumenty i przedstawię świadków ;)
  12. Domek miał już kiedyś foksa i wpisał po prostu "foksterier do adopcji" i wyskoczyła Buba na stronie Mondo Cane :) Buba (a właśniwie już Zocha vel Zmora) pojechała dzisiaj do domku i ma tam naprawdę WSPANIALE!
  13. BUBA JUTRO JEDZIE DO DOMKU!!! :) Doświadczonego, mającego kiedyś foksy! Buba będzie mieszkać w Toruniu :)
  14. O Kamie nic nie wiem, cieszę się, że wszystko zostało wyjaśnione. Obysmy mieli kiedyś okazję pomóc razem ;) Sprawę Buby znam od wewnątrz i to jest przykra sprawa... Niestety.
  15. Ja mówię nie o Kamie, a o Bubie z mojego podpisu. http://www.dogomania.pl/forum/threads/229809-Buba-zaniedbana-przez-pseudofundację-miała-trafić-do-Niemiec-potrzebne-wsparcie! O tej właśnie. Była na tymczasie u pracownika schroniska zanim trafiła do mnie... U tego, z którym rozmawiałeś. Wejdź, zobacz zedjęcia i orzeczenia weterynaryjne. Zobaczysz psa, który miał jechac do Niemeic i nikogo nie obchodziło, ze nie je. Piotr trzymał ją w kojcu z niekastrowanym psem - jakby nie była w ciąży wcześniej ,to pewnie zaszłaby u niego. Dużo mi sprawa Buby zweryfikowała odnośnie ludzi... Nie tylko ze Swarzędza... Buba w takim stanie miała jechać w swiat, z dwutygodniowymi szczeniętami. Paranoja. Mrunio nie zajmuje się, niestety, tylko kotami, ale i psami. Razem z pracownikiem schroniska w swarzędzu wywozi owa fundacja psy do Niemiec. Nie jestem wolontariuszem swarzędzkim, więc nie muszę o nikim/niczym pamiętać. pomagam kiedy tylko mogę, jestem w kontakcie z Iwoną i tyle mi wystarczy, mam dużo roboty w swojej sekcji i dużo interwencji. Pomoc Sk nie oznacza fundowania wszystkiego. Pomoc to nie zawsze także sprawy materialne... Poinformowałam kogoś, kto być może będzie w stanie bardziej jej pomóc materialnie i tyle. Moje finanse natomiast nie powinny nikogo obchodzić. Coraz bardziej mam wrażenie, że nie o psy tutaj chodzi ,tylko o jakieś inne rzeczy, o których nie chce nawet wiedzieć.
  16. Do Berlina... Czyli norma. Czyli pewnie już niczego nie dowiemy się o losie tego psa, wielka tajemnica i konspiracja... Szkoda chłopaka.
  17. Użytkowniczka Zofijówka zaoferowała strzyżenie, zapłatę za które przeznaczy na Bubę! Serdecznie dziekujemy i zapraszamy do skorzystania z jej usług! :)
  18. Bardzo dziękujemy! Mamy nadzieję, że jakoś wszystko się ułoży...
  19. Niestety, klinika Wasiatycza cieszy się złą sławą od lat. Nie pojadę tam, choćbym miała nóż na gardle.
  20. Buba pozdrawia wszystkich, którzy ją wspierają! Właśnie chrapie sobie w kennelu, wtulona w kocyk... Mamy jedno fajne zapytanie... Może się uda!
×
×
  • Create New...