-
Posts
7460 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by danusiadanusia
-
[quote name='karolkamadry']Z wieści dobrych to to, że morfologia dalej ok, a poziom sodu i potasu nie jest zły. Z wieści złych to to że dalej się trzesie i dyszy, serce tez ok. Dostala dzisiaj leki przeciw lękowe i jutro zobaczymy[/QUOTE] to dalej czekamy na dobre wieści:) najlepsze!, może te tabletki ją wyciszą:):) tego życzę szczęśliwej Nuczce!!! a pańci też życzę wreszcie spokoju, bo ostatnio miała dużo stresu przez swoją pupilkę! Zuzi samych udanych i pogodnych dni przeplatanych piątkami i szóstkami:):)
-
[quote name='karolkamadry']no na razie przeszlysmy na tabletki, ale ona reaguje strasznie, dyszy serce jej wali jak mlot...jutro idziemy do weta na kontrole i zobaczymy co dalej..[/QUOTE] to trzymam kciuki:):) ciastek już nie jem z radości!!! czekam na wiadomość po wizycie kontrolnej:):) będzie dobrze!
-
[quote name='karolkamadry']Dzisiaj jeszcze lepiej niż wczoraj:) Same zobaczcie:) Złapana na brzuszku troszkę się speszyła:) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/339/42667551766146159268885.jpg/"][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/2505/42667551766146159268885.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/QUOTE] HUURAA!!!! Nuka jest sobą!!! baardzoooooo!!! się cieszę:)
-
[quote name='karolkamadry']To Ci smakowało:) Na razie jeszcze opanowujemy sytuacje, bo ciągle jest słaba i może być różnie. Jak tylko stan krytyczny opanujemy to będziemy w domu:) Ale dzisiaj jak ją odbierałam po południu od lekarza, i widziałam ją chodzącą i troche żywszą niż przez ostatnie dni to się mega ucieszyłam, a jak wysiadła z samochodu i zaczęłą wcinać trawę to już był szczyt szczęścia. Generalnie i tak sobie śpi i leży ale jest jakieś okno nadziei:) Teraz zastrzyki co 4 godziny, jutro jeszcze kroplowka i .... No następne dwa dni są kluczowe:)[/QUOTE] trzymam kciuki!!! mam nadzieję, że sytuacja wkrótce będzie opanowana:) ale przynajmniej wiadomo co jest i oby leczenie było skuteczne:) ona wie, że lepiej nie mogła trafić i nie zrezygnuje z takiego domku i kochanej Pańci:):) przecież to widać na zdjęciach, że patrzyła w Ciebie jak obraz:):) i ma rację:) schronisko to nie Karolina:)
-
[quote name='karolkamadry']No i chyba cos wiemy:) na 99% to zespół Addisona, czyli dysfunkcja nadnerczy....Po południu odbieram Nukę od lekarza i będę wiedziała dużo więcej na temat tej choroby. Jeszcze mam do odebrania wyniki krwi, żeby to do końca potwierdzić. Naganiałam się jak głupia w deszczu wczoraj i dzisiaj po szpitalu i laboratorium ale przynajmniej coś wiadomo. Lekarz mówił, że za dwa dni powinna wrócić do normy jeżeli chodzi o samopoczucie. Mam taką nadzieję:) Trochę mi lżej ale dobrze będę się czuła jak jej się poprawi:) Trzymajcie kciuki:)[/QUOTE] z radości, zjadłam za Nukę i Karolinę 2x ciacho tortowe:) za Zuzię nie dałam rady :), oby tak było:):) za kilka dni dziewczynka wróci do zdrowia HURAAA!!!! a tak szczerze teraz powiem, że bardzo się o Was Karolina martwiłam, ten wpis ucieszył mnie:):) życzę dalej zdrowia, bo tego nigdy nie za dużo:)
-
[quote name='karolkamadry']po dzisiejszej wizycie znam nowe dwie koncepcje co do jej stanu: 1. ma bardzo powiększone ściany żołądka i dwunastnicy - co jest do opanowania i fajnie jakby się na tym skończyło 2. ma do tego zespół Adisona, co się wiąże z niedoczynością albo nadczynością nadnerczy (co samo jako takie nie występuje ale towarzyszy innym schorzeniom) Miała dzisiaj badana krew po kolejnym kątem, jutro rano będę widzieć coś więcej...a u Nuki bez zmian[/QUOTE] więc czekamy.... :(:(:(