[quote name='obraczus87']Własnie mnie aż trzęsiawka łapie, gdy widze łańcuch :([/QUOTE]
a ja myślę, że trochę przesadzacie, jasne że go widać, i dobrze, że ludzie tego nie ukrywają, że pies jest na troszkę przyczepiany ale są zapewnienia, że Azorek ma do dyspozycji całe podwórko i niebawem też to pokażą:) Jego Pani jest bardzo zadowolona z psiaka, umie podać łapkę, uwielbia mizianki i jest bardzo oddanym psem i stróżem podwórka, stąd jak ktoś przyjdzie obcy z dziećmi robią to ze względów bezpieczeństwa.Osobiście nie jestem zwolenniczką łańcucha, nie mam kojca ale też jestem czasem zmuszona do takiej decyzji jak się swora rozszczeka i nie da dojść do głosu:), ale to wcale nie świadczy, że jest źle traktowany.