Jump to content
Dogomania

ASTRA 126

Members
  • Posts

    303
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ASTRA 126

  1. tym bardziej jest to uzasadnione, że Toffi reaguje na swoje imię, bo się do niego przez prawie 8 m-cy przyzwyczaił. Więc nie ma sensu trwać przy "Pawełku", tylko zmienić na "Toffi".
  2. [quote name='Agula99']Ja też jestem za tym, żeby zmienić mu imię, pies powinien mieć swoje psie imię, nawet dziwnie to brzmi jakbym miała zadzwonić i powiedzieć, dzwonię w sprawie Pawełka...malutki trzymaj się...[/QUOTE] Prosiłam o zmianę na "jamnikach do adopcji " imienia z Pawełek na Toffi oraz poprawienie, że[B] nie kastrowany[/B]. Jako Pawełek domu nie znajdzie, bo kto chce mieć psa Pawełka? Jak widać, to nie tylko moje zdanie.
  3. Witam! Już od czwartku w domu, ale samopoczucie nie za dobre. Bardzo dziękuję za kciuki i wsparcie duchowe. Bardzo się przydało. Zalogowałam się w czwartek na dogo, ale nie zdążyłam nic napisać. Odwiedzający mnie nie mieli litości. Ale już jestem do dyspozycji i można wrócić do tematu ogłaszania Toffika. Psia radość z mojego powrotu była ogromna. To było po prostu szaleństwo. Z tej radości i zazdrości o pańcię ugryzł mojego 3-letniego wnusia w nóżkę.
  4. Z ostatniej chwili: operacja jutro, idę jako druga. Dzięki za kciuki!
  5. Witam!( tak na szybko ze szpitala) leżę od wtorku i czekam na operację, jeszcze nie wiem kiedy będzie (może jutro?). Dzięki za ciepłe słowa i życzenia zdrowia.Myślałam, że na weekend będę już w domu, ale jak widać, były to zbyt optymistyczne wizje. Widzę, że cisza na wątku Toffika. Bardzo proszę, nie zapominajcie o nim i szukajcie mu dobrego domku z dobrymi ludźmi. Pozdrawiam wszystkich, którym dobro Toffiszona leży na sercu.
  6. [quote name='__Lara']Wlasnie, mogli nie robic nadziei. I co bedzie z Pawełkiem? :([/QUOTE] Co ma być? Zostaje po staremu, tzn. na czas mojego pobytu w szpitalu TŻ zorganizował osobę do wyprowadzania 1 raz dziennie pieska w czasie jego pobytu w pracy. Ale bardzo proszę o szukanie Toffikowi DS, bo jeszcze czeka mnie wyjazd do sanatorium na 24 dni, a wtedy o pomoc w opiece na tak długo będzie trudno.
  7. Bardzo proszę o ogłaszanie Toffiego do adopcji, bo ja zupełnie jestem zielona w sprawach komputerowych.:placz:Może kiedyś się nauczę?
  8. Może się wystraszyli, jak im powiedziałam o wizycie p/a, podpisaniu umowy adopcyjnej i kontroli po adopcji. W pierwszej rozmowie pan chciał Toffika od razu zabrać do domu. Zgodziłam się tylko na wizytę celem poznania państwa z pieskiem. No i dalej już wiecie, jak było. Brak mi słów. Cieszę się, że Toffik tam nie trafił.
  9. Przykro mi bardzo, że ludzie zawiedli. Dalej szukamy Toffikowi domku. Z odpowiedzialnymi ludźmi.
  10. A teraz nie odbierają telefonu i odrzucają połączenie:mad:. Zawiedli nas wszystkich, którym dobro psa leży na sercu. Nie zasługują na psa. Żadnego! A Toffika w szczególności!
  11. Państwo umówili się o godz. 15 na spotkanie z Toffim, ale do tej pory nie przyjechali ani nie zadzwonili. Uważam, że nieodpowiedzialni. To chyba nie ten domek.
  12. Jako tymczasowa opiekunka Toffiego chętnie pojadę na wizytę p/a w charakterze asysty kogoś doświadczonego. Mogę zawieźć swoim samochodem. Dziś Państwo chętni do adopcji mają poznać pieska, a piesek ich. Napiszę po wizycie. Może jakieś rady odnośnie spotkania?
  13. Dla Toffiego najważniejsze jest, aby mu znaleźć DS. Nie oczekuję pomocy finansowej, bo wzięłam psiaka do BDT z wszystkimi konsekwencjami, czyli tylko i wyłącznie na swój koszt. Chciałabym oszczędzić mu traumy przerzucania z domu do domu, bo jest psem po tzw. "przejściach".Proszę tylko o ogłaszanie go jako szukającego DS na cito.s
  14. [quote name='supergoga']A w jakim rejonie Poznania mieszka Toffik.[/QUOTE] Jeżyce, okolice Rynku Jeżyckiego
  15. [quote name='mari23']może źle szukałam, ale nie znalazłam ile Pawełek-Toffi ma latek[/QUOTE] Na jamnikach do adopcji napisane, że ma 5 lat.
  16. [quote name='__Lara']Astra, czy masz jakiś znajomych, sąsiadów, o czym pisaliśmy wyżej, ktoś kto np. mógłby wychodzić z Pawełkiem? albo wziąc go w czasie ferii do siebie?[/QUOTE] Niestety, bo albo pracujący, albo po 80-tce. Też o tym myślałam.
  17. [quote name='__Lara']Kolejny bardzo cenny pomysł. Szkoda, że nie ma tutaj osoby, u której jest Pawełek, może ma jakiś sąsiadów znajomych którzy by pomogli. mari - wypytaj![/QUOTE] Jestem od czasu do czasu, czytam i odpowiadam na pytania dot Toffiego. Może nikt go nie chce, bo występuje pod "ludzkim" a nie "psim" imieniem? może warto to zmienić na "jamniki.eadopcje.org" na Toffi?
  18. [quote name='Nano']Pawełek zarówno z samcami jak i suczkami się nie zgadza? czy jest kastrowany ?[/QUOTE] Atakuje wszystkie samce, a suczki tylko niektóre. Nie jest kastrowany.
  19. [quote name='__Lara']Czy ktoś ma kontakt tel do opiekunki tymczasowej Pawełka?[/QUOTE] Witam! ja jestem tymczasową opiekunką Toffiego (d. Pawełka). Tel. do mnie 503016420.
  20. [quote name='Lili8522']Jestem za zaproszenie, a czy on był ogłaszany wcześniej? Do tej pory nie znalazł się DS dla takiego ślicznego jamniora?[/QUOTE] Tak, od 09.06.2011 jest na : jamniki.eadopcje.org ID:305
  21. [quote name='__Lara']To co będzie z Pawełkiem? :([/QUOTE] Jak pójdę do szpitala czy jak się nie obudzę z narkozy? Proszę o ogłaszanie go i szukanie DS, bo ja kompletnie tego nie "kumam". Może szybko znajdzie fajny dom. w ogłoszeniach proponuję dopisać, że z kotami żyje w zgodzie, grzecznie jeździ samochodem, jest grzeczny. Niestety agresywny do psów.
  22. BUDRYSEK dzięki za kciuki. Bardzo się przydadzą, bo strasznie się boję szpitala, narkozy, operacji i czy się obudzę.
  23. Witam! Po konsultacji medycznej ostatecznie do szpitala idę 7 lutego, tak więc jeszcze kilka dni Toffi ma zagwarantowaną całodobową opiekę. Martwię się, co będzie w czasie mojej nieobecności. Jest jedynym stworzeniem, które świata poza mną nie widzi. Jest jak mój cień: gdzie ja - tam on.
  24. Witam na wątku Toffiego (d. Pawełek) i proszę o ogłaszanie go do adopcji, gdzie tylko jest to możliwe. Mam nadzieję, że szybko znajdzie swój stały dom. Ja jutro jadę na konsultację do szpitala i jest taka opcja, że od razu mnie zatrzymają. To oznacza, że pies będzie sam w domu ok. 13 h. Nie może iść do domu z innymi psami, bo atakuje bez ostrzeżenia. Im większy pies, tym większy atak.
×
×
  • Create New...