Jump to content
Dogomania

tobciu

Members
  • Posts

    9291
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tobciu

  1. Dzięki piękne, doleciało. :) Kupię w następnym tygodniu. O łapki zapomniałam zapytać. Sorki. Zapytam dzwoniąc do Pana z kodem na prąd.
  2. Dzwoniłam dziś do Pana. Długo nie rozmawialiśmy, bo szedł do szkolnej stołówki na obiad. U chłopaków w porządku. Znowu więcej wypytał Pan co u mnie, niż mówił o sobie. Zimno i wieje w Stepnicy. Taki to kwiecień-plecień. Jak bardziej chłodno to przepala na noc. monikapf - przesyłka dotarła. Pan Marian pięknie dziękuje. Koszul Pan jeszcze nie mierzył. Buty mówił, że ok. Reksa czesze tyle na ile pies Mu pozwoli, ale powiedział, że proces przebierania się na wiosenna odzież pies chyba już zakończył. Zakupię Panu prądu trochę w kolejnym tygodniu. Ma teraz 30 kwh. ranias - z telefonu Pan jest bardzo zadowolony. :)
  3. Zadzwonił Pan Marian, by powiedzieć, że właśnie był kurier z paczką dla Reksa. Doładowanie telefonu na kartę nju dotarło. Po sprawdzeniu Pan Marian miał 31 zł z groszami. Zadowolony bardzo, że to teraz już bezterminowo jest. Na dłuższą rozmowę oddzwonię później, złapal mnie Pan w pracy. Wpłynęły pieniądze od KrystynaS i asikowska. Dzięki pięknie.
  4. Świetnie. :) Dzięki. Dam Mu znać. Dzięki, już wysyłam. :)
  5. ranias, jeszcze 15 zł zostało z tamtych poprzednich 50 zl. Teraz powinien mieć 30 zl z drobiazgiem (z numerem było 5 zl) i podobno te pieniądze mają nie przepadać. :) To może poczekamy, aż zużyje trochę ? Bo On nie ma do kogo dzwonić. Wczoraj mówi do mnie - chciałem zadzwonić do pani Izy (do mnie czyli), ale może głowę bym zawracał.
  6. Hej, nie dzwoniłam od świąt do Pana. Zadzwoniłam dziś na moment, by powiedzieć Panu, że zamawiam karmę dla Reksa, by wyglądał kuriera. Na dłuższą rozmowę postaram się zadzwonić w tygodniu. Czasu mi ciągle brak, a przesilenie wiosenne i jakieś takie ogólne zmęczenie nie pomaga w dobrym zorganizowaniu się. Uzupełniłam rozliczenie. Wpłynęły pieniądze od Aga76 i ALMA2 - dziękujemy. Zamówiłam właśnie Reksowi w zooplus z dostawą bezpośrednią do Pana Mariana : Brit - Premium Adult M, 15kg (87,80 zł) ; Mieszany pakiet próbny Rocco Classic, 6x400g - 6 różnych smaków (19,80 zł) ; za punkty : Rocco Classic, Czysta wołowina, 1x400g ; Wołowina z dziczyzną, 1x400g A 06/04/16 doładowałam Panu nju mobile kwotą 30 zł, dzwoniąc dziś do Niego poprosiłam by wyłączył i włączył tel i wstukał kod do sprawdzenia stanu na knocie. To jak zadzwonię w tygodniu dowiem się czy doszły pieniądze. Aga76 - kurze łapki dobry pomysł, jeśli masz chęć wysłać - Reks będzie z pewnością zadowolony. Pan Marian zapytał - czy może nie mam zbędnej pościeli. Akurat nie mam, może któraś z Was robi porządki wiosenne w pościelach ? :)
  7. Hej. Dopiero odpisuje, bo przychodzą mi wybiorczo maile na skrzynkę, ze post dodany. Dopiero te o dodaniu postu przez Dobermanke przyszły. Dziwne to dogo po zmianach. 18/03 wpłynęły pieniądze od KrystynaS - dziękujemy. :) ALMA2 - z paczkami nie ma problemu. Nawet jak Pana Mariana w domu nie ma, to na pocztę nie jest tak daleko. Lepiej jakby tachać nie musiał, bo wówczas musi wózek brać ze sobą, a ten waży. Ale jeśli już się tak zdarzy, to sobie poradzi pan jakoś. P.S.1 patrzę w numer nadania - doręczona. :) P.S.2 Nr tel na przesyłkach do pana nie podaję (podaję do siebie), bo On nie nosi tel przy sobie, prawdopodobieństwo że nie odbierze jest duże. Dziękuję pięknie w imieniu Chłopaków za paczkę. :) Ucieszą się z pewnością. Co do cen za paczki - tak.. muszę też rozeznanie zrobić co korzystniejsze i tańsze po tych podwyżkach znaczących na poczcie. Jak tu bazarki teraz robić, jak poczta ceny podniosła ? Zaćma Reksa - nie wiem jak wyglądają początki zaćmy przyznam szczerze. Ale nie sugerujcie się zdjęciami, bo to była 20 godzina i robiłam zdjęcia z taką lampą, że kolega siedząc w samochodzie widział jak ja na ganku błyskam i mówił - blask taki jakbyś spawała. Oczy to by za światła dziennego trzeba zobaczyć. Wymiary Pana Mariana : - wzrost : oceniam na 173 cm - waga : oceniam na około 70 kg - rozmiar buta : 42 ( 8 ) - rozmiar L (ale więcej szczegółów nie jestem w stanie podać na oko) - w pasie 96 cm (mierzone przez ciuchy) Kołnierzyk - nie mam pojęcia. :) We wtorek zadzwonił Pan Marian. Ranias - telefon się sprawdza. Trzyma tydzień, Pan zadowolony. Nie mógł sobie poradzić z odblokowaniem, bo w poprzednim było inaczej (pokazywałam jak odblokować, ale nie zapamiętał). Poszedł do chłopaków na boisko i Mu wytłumaczyli. :) b-b - njumobile też się sprawdza. :) Zasięg jest ok. To załaduję Panu za 20 zł może z funduszy, które ranias na doładowania przeznaczyła. Dziś Pan Marian był w Goleniowie w Urzędzie Pracy się odhaczyć. Teraz pracuje tam jakaś fajniejsza pani i nie musi jeździć co miesiąc, tylko jednego miesiąca jedzie, a drugiego dzwonią do Niego. To miał od razu zmienić numer telefonu na obecny, by się mogli do Niego dodzwonić. Tosia&Lesio zrobiła dziś Panu zakupy małe na święta i podrzuci jutro do Pana. Paragon Ja do Pana zadzwonię również jutro. Ale co u Niego to napiszę w poniedziałek, bo rano wyjeżdżam. Spokojnych Świąt Wam życzę. :)
  8. Free - nie ma za co przepraszać. Tyle ile można i wtedy kiedy można. Całego świata się nie zbawi. A Ty przecież tyle Panu przecież pomogłaś. :) Dobra Kobieto. :) ALMA2 - taka przesyłka byłaby super. Skarpety pewnie się przydadzą, nie wiem czy dużo ma. Jakieś kupowałyśmy, ale skarpety lubią się przecierać. :) monikapf - dziękujemy za obecność. :) Najszybciej by było wysłać do Pana Mariana bezpośrednio. Ucieszy się. Prześlę Wam adres dziewczyny. Dziękuję w imieniu Pana Mariana.
  9. Pojechaliśmy do Pana Mariana po 18 (13/03/16), zajechaliśmy po ciemku. Reks przywitał nas szczekaniem. Pan Marian oglądał telewizję. Rozpakowaliśmy auto. Na ganku rozparcelowaliśmy zakupy, które Pan Marian schował do lodówki. Foto1 ; Foto2 Przywiozłam też kilka kartonów ścinek/gazet/kartonów na podpałkę. Wpuściliśmy Reksa do domu. Oczywiście pies z nieodłączną piłeczką w pysku. :) Dostał wielką kość, ciekawa jestem czy sobie z nią poradzi, czy wogle odpuści. Reks jest puchaty, a sierść błyszcząca. Był czesany. :) Zaaplikowałam mu krople na pchły/kleszcze (krople, które zakupione były w 12/2015) - ale powątpiewam czy one do skóry sięgły przez te ilości sierści. Pan Marian podpiął do starej linki nowy karabińczyk i krętlik (by lina się nie skręcała) Co robi pies, gdy człowieki rozmawiają ? Wpakował się na przywiezione koce. :) Jak pisałam powyżej zakupiłam Panu kartę NJU Mobile, za 5 zł - Foto1. Pan Marian ucieszył się BARDZO z nowego telefonu. Pokazałam co i jak, Pan Marian poprzedni telefon też miał Nokię, zatem da sobie radę. Nju kartę włożyłam do nowego telefonu. Wygląda, że zasięg jest ok, ma przez parę dni Pan Marian potestować czy stabilny jest czy nie. Jak wszystko będzie ok, to w ciągu 31 dni trzeba doładować i konto będzie ważne na stałe. Pan Marian z telefonem. Dopytałam o odzież, czy coś Panu potrzeba - koszule powiedział. Kod na prąd Panu zostawiłam, ma już wprawę doładuje sam. Nie byliśmy długo niestety, bo czas nas gonił. Pan Marian życzył Wam miłych, spokojnych i radosnych Świąt Wielkanocnych. Film : https://youtu.be/-AAmstDk9us Dwaj Panowie pozdrawiają.
  10. Zakupy zrobione i zapakowane do auta. Kupiłam kartę nju mobile za 5 zł, zobaczymy jak z zasięgiem w Stepnicy. :) Jedziemy dopiero po 18, wcześniej nie dało rady. Pan Marian poinformowany, czeka.
  11. Wpłynęły pieniążki od Aga76, Yoana, ALMA2 - bardzo dziękujemy. :) Wizyta jutro póki co aktualna, chyba że coś wyskoczy. Ale rzeczy do zawiezienia dziś już przygotowywałam. Zakupiłam Panu 36 kwh prądu - Potwierdzenie Reksowi kupiłam oprzyrządowanie - nową linkę (przez te dwa urwane karabińczyki Pan Marian tą line wiązał i wiązał i się zrobiła z pewnością krótsza), krętlik by lina się nie zwijała, karabińczyk (nie wiem czy zakręcany się sprawdzi, ale ten był największy) i zaciski do liny. Foto Jako że to wizyta przed Wielkanocą Reks na zająca dostanie od swych kochanych Cioteczek puszki Rocco 6x800g i za puntky 6x400g Telefon od ranias się właśnie ładuje.
  12. Zdrowia oraz wszystkiego co się szczęściem zwie dla wszystkich Pań - życzy Mariano :-) Zadzwoniłam dziś do Pana Mariana. Złożył Wam życzenia, podziękował za pamięć, za gaz i za opłatę za śmieci - ogólnie za wszystko. Miałam zapytać o kilka rzeczy co prosiłyście i chyba coś mi umknęło. - książki - niestety nie czyta jak kiedyś. Wzrok już nie ten. Teraz tylko gazeta, krzyżówki. Ale książek już nie. - odzież - coś by się przydało (ale wybaczcie, mam dziś taką migrenę, że nie wpadłam zupełnie na to, by zapytać co Mu z odzieży potrzeba.. nie połączyłam pytania z odpowiedzią, przepraszam) Reks jest za silny, albo karabińczyki za słabe - urwał chłopak drugi. Jak będę się do Pana wybierać zajedziemy do Castoramy, może znajdziemy jakiś stabilniejszy. Kupiłam dziś panu patelnię nową, powiedziałam Panu - ucieszył się, bo Jego patelnia przypala. W tle rozmowy słychać było głosy, pytam - TV słyszę, czyli prąd Pan jeszcze ma ? Pan Marian na to - to radio, z baterii. Baterie jeszcze mam, a prąd oszczędzam na lodówkę, tv. Eh.... jak to używając codziennie sprzętów ot tak, nie zastanawiamy się, że ktoś może oszczędzać prąd jak najcenniejsze dobro... Wniosek, który Pan Marian składał o zasiłek, pod koniec marca będzie wiedział, czy otrzyma czy nie.
  13. Nie wolno palić czymkolwiek. :) W Szczecinie powietrze jak świeża bryza w porównaniu z miejscowością gdzie mieszkają moi rodzice. Zmierzch zapada, ludzie wracają z pracy i miejscowość pokrywają opary drapiącego smogu z piecy. Zawsze się zastanawiam, czym Ci ludzie palą oponami, plastikiem ? Zgadza się, palenie czymkolwiek zakleja przewód kominowy. Jadąc do pana zwożę zawsze karton czy dwa ścinek z niszczarki, gazet - to też zawsze pilnuję by nie była to kolorowa prasa, bo to tez podobno zakleja komin. B-b, ale nie przejmuj się kiedyś też zawiozłam parę rzeczy z myślą - nie będą dobre, to Pan Marian spali, a TZ popatrzył na mnie na werandzie u Pana Mariana - to papier segregujesz kolorowy, niekolorowy, bo komin, a materiałem chcesz by pan palił ? :) I Pan Marian też na to - nie, nie, ciuchami nie wolno. Zarumieniłam się, ok, dobra, nie było tematu. :) Z wizyta pojadę w ten weekend lub kolejny, zależnie od możliwości czasowych. Oczywiście zdjęcia / filmy Reksa wówczas zrobię. Wpłynęły pieniążki od b-b. Pięknie dziękujemy.
  14. Ręcznie I ma jeszcze starą Franię. Prąd jest, wodę nalewa do środka i coś tam przemiętoli pralka. I wykręcić łatwiej przez wałki (słusznie Aga76 zauważasz, że wykręcanie to kłopot) Madie, nie wiem czy książki lubi czytać. Zapytam dzwoniąc. Czytać czyta, zawożę Mu Angory. Leki - powinien brać na ciśnienie. Ale jak już kiedyś wspominałam - On unika leków, nie lubi, zawsze był zwolennikiem naturalnych środków. Po tych ciśnieniowych słabo się czuje, zmniejszył dawkę i jak czuje się źle to łyka. Umówiłam się z Nim kiedyś, że jeśli by musiał kupować te nadciśnieniowe, to by podszedł do Tosia&Lesio i wykupimy receptę. Ale nie skorzystał póki co. Doszły. :) Dziękujemy. :) Dosłałam swoją część i zapłaciłam opłatę za śmieci od razu za 5 miesięcy : 01-05/2016 Przelew Dzięki piękne. Wielkanoc idzie, będzie na to.
  15. Tosia&Lesio zorganizowała butle gazową Panu Marianowi. Dziś zapewne dostał. Jutro zadzwonię do P.Mariana.
  16. Jak wszystko jest w miarę zorganizowane, pomoc nie jest marnowana, informacje rzetelnie przekazywane - to wspólnie razem łatwiej pomagać. Podkreślę to co powtarzam cały czas - bez pomocy osób tu zgromadzonych, mimo moich i Tosia&Lesio chęci nie dało by się pomagać tak, jak udaje się to czynić z Wami. Jeśli masz potrzebujących obok i akurat w potrzebie, to może oddaj Im ? Pan Marian co na grzbiet zarzucić ma. Chyba, że chcesz odłożyć dla Niego jakiś sweter. :) Mamy nadzieję, że nasze życie będzie biegło dobrze lub akceptowalnie. Ale jeśli miałoby się potoczyć jednak inaczej - że i nam ktoś kiedyś zechce ofiarować gorącą herbatę. Prace dorywcze Pan Marian kiedyś podejmował, teraz mniej. Ma problemy z noga (chodzi o lasce), ma reumatyzm co przy poruszaniu się przeszkadza. Do rąbania drewna nie ma już tyle siły. W tej sferze Mu nie damy rady pomóc z dala, nie znając tzw "rynku prac dorywczych oferowanych przez miejscowych". :) O prace interwencyjne Pan Marian się starał - ale dostał odmowę.
  17. Super, dzięki. :) Napisałam do Pani z gminy by zapytać się po ile dokładnie opłata (wcześniej było 12,80 zł, a że segregowane to 10 zł było pod koniec roku). I czy konto do przelewów to samo co w minionym roku. Opłata jest 10 zł za miesiąc. I konto to samo.
  18. Dobermania - witamy serdecznie na wątku chłopaków. :) Dziękujemy za miłe słowa. Zebrały się tu fajne kobietki (i panowie poprzez swoje panie). Pomoc, która nie jest marnowana udaje się dzięki Dziewczynom organizować -i tak już pomagamy... trzy lata. Telefon Pan Marian dostał od ranias - dobrą Nokię co trzyma i tydzień. :)Telefon jest na razie u mnie, a pan Marian dostanie go gdy odwiedzę go.. postaram się przed Wielkanocą (najbliższe dwa weekendy nie mam niestety szansy wygospodarować czasu). Odzież, obuwie - swego czasu wymieniłyśmy Panu Marianowi praktycznie cała garderobę. :) Ale zadzwonię do Niego w tym tygodniu, to zapytam czy coś Mu potrzeba i dam znać. Dziękujemy za chęć pomocy. :) *** Rozmawiałam z Panem Marianem w czwartek. Umówiłam się z Nim, że zadzwonię w czwartek, tak 10-11. Jak pamiętacie, Pan Marian nie nosi ze sobą tel, bo nikt do Niego nie dzwoni. Czwartek rano, zawalona pracą byłam, myślę, ah zadzwonię po południu. Ale.. nie umawiałam się. Ok, to idę zrobić kawę i zadzwonię. I zadzwoniłam, złapałam Go w mieście i Pan Marian mówi - idę do szkoły na obiad, telefon wziąłem, bo miała Pani zadzwonić. *** I tak się smutno uśmiechnęłam do siebie.. jak On czeka na ten kontakt z drugim człowiekiem. Tosia&Lesio zorganizuje Pan gaz teraz na dniach. Pan Marian był w gminie. Miał złożyć wniosek o tą zapomogę i poszedł zapytać o opłatę za śmieci. Za 2015 miał dzięki Wam uregulowane. Teraz jest styczeń, luty do zapłacenia. To ja to ureguluję od siebie. Wpłynęły pieniądze od ALMA2 i Aga76 - dziękujemy pięknie. :)
  19. Lilka105 wysłała dla Reksa sucha karmę ( dziękujemy pięknie :) ) , zatem zadzwoniłam do Pana Mariana powiedzieć, że będzie kurier. Przesyłka już dotarła. U Pana Mariana w porządku. Cieszy się, że dni dłuższe, że słońce czasem się pojawi. (a ostatnio dni u nas bardzo mokre, jak głęboki listopad). Trochę opału dostał od gminy. Mniej niż w grudniu, ale zawsze coś. Niby zimy nie ma, ale to zgniłe mokre zimno ani trochę nie jest lepsze. Zasiłku jak w grudniu na luty niestety nie otrzymał. A na marzec będzie dopiero wniosek składał. Powiedziałam Panu, że mam telefon dla Niego od ranias. :) Ucieszył się. (ja jeszcze do czytania tych regulaminów nie usiadłam.. ) Gaz się pomału kończy. Umówiłam się, że w następnym tygodniu zorganizujemy. Wpłynęły pieniążki od Lida. Dziękujemy. :) Wpisałam w skarbonkę prąd/gaz/opał. Będzie akurat na butlę. Wczoraj Reks gdy był spuszczony, znalazł sobie dziurę w siatce na tyłach posesji i poszedł w długą. Wrócił po paru godzinach. Pan Marian boi się bardzo potencjalnego mandatu, za takie Reksowe wybryki. Straż w Stepnicy lubi mandaty. W każdym razie Reks wrócił, mandatu w pysku nie przyniósł. Pan Marian będzie dziś łatał tą dziurę w siatce.
  20. 16/02 wpłynęły pieniądze od asikowska. Dziękujemy. :)
  21. Wstawiłam w rozliczenie potwierdzenia : - zakupu 39 kwH prądu, Potwierdzenie ; - zakupów dla Reksa z zooplusa ; Faktura z zooplusa (za punkty z zamówienia, z kolejnym zamówieniem coś Reksowi za punkty nabędziemy) ; W czwartek był Tłusty Czwartek. Tosia&Lesio podjechała do Pana Mariana z małymi zakupami. (W zachodniopomorskim są ferie, zatem przez 2 tyg nie ma obiadów). Pana Mariana nie zastała, zakupy zostawiła. Pan Marian zadzwonił dziękując bardzo wylewnie. Paragon za zakupy. Zapomniałam napisać, że przyszedł od ranias telefon dla Pana Mariana i 50 zł na doładowanie telefonu, gdy wybierzemy ofertę. :) Dziękujemy pięknie. :)
  22. b-b, jak pisałam powyżej, Panu Marianowi nie zależy na telefonie w sensie dzwonienia i cen za połączenia. On nie ma do kogo dzwonić. A do Niego dzwonię ja. Albo oddzwaniam jeśli On ma akurat doładowanie i zadzwonił. Chodzi o zasięg - czy w Stepnicy dana sieć ma dobry. Bo jak pisałam w Stepnicy Orange potrafi tracić zasięg, a wyjeżdżając tylko za Stepnicę są czarne dziury. I o to by konto miał jak najdłużej aktywne, przy jak najniższym doładowaniu. Bo teraz, pieniądze mu przepadają. Np. doładował w minionym tygodniu za 5 zł. Co mu daje 5 dni aktywnego konta. Po 5 dniach telefon i środki są zablokowane. I jeśli nie doładuje w x czasie (a nie doładowuje, bo za co i w sumie po co, bo do kogo zadzwonić, a na pogotowie na szczęście jeszcze nie ma potrzeby), to te środki co nie wykorzystał Mu przepadają. Zatem rozpoznanie i potrzeba jest : zasięg, jak najdłużej aktywne konto, przy jak najrzadszej konieczności doładowania. :) :) Jak piszesz, że nju tak ma, to ok weźmiemy nju i w Enea się zmieni. :) Tylko niech znajdę chwilę by poczytać te oferty.
  23. Ranias dziś listonosz przyniósł przesyłkę. Dziękuję pięknie w Jego imieniu. Zawieziemy, jak pojedziemy z wizytą (przełom lutego/marca myślę) b-b - telefon Pan Marian dostał od ranias. :) Oferty, które pisałyście przejrzę. Na razie nie mam naprawdę kiedy usiąść i poczytać regulaminy, poanalizować co się najlepiej opłaca. Kajtek powyżej podesłała ofertę ciekawą. Tylko muszę się wczytać, bo co miesiąc chyba musi być doładowanie 10 zl. Znajdę czas przed weekendem/w weekend to poczytam. Nju - b-b dokładnie jak piszesz, by się na to zdecydować, musiałabym zadzwonić do operatora sprawdzić czy w Stepnicy mają dobry zasięg. Bo to nie jest oczywiste, tam się zasięg na Orange czasem gubi. :) Ogarnę się czasowo, to poczytam. I coś się ustali, by to konto miał aktywne dłużej. Oki ? Jak jakaś oferta jeszcze wpadnie Wam w oko ciekawa, to podeślijcie proszę.
  24. Dziewczyny, rozliczenie uzupełniłam. Załączniki powstawiam jutro. Przepraszam, ale nawał pracy. Paczka z zooplusa dziś do Reksa dotarła. Zadzwonił kurier rano, gdzie ta ulica. :) Po południu zadzwoniłam do Pana Mariana podać kod na prąd. Podziękował. Pozdrawia Was. :)
×
×
  • Create New...