Jump to content
Dogomania

tobciu

Members
  • Posts

    9291
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tobciu

  1. Zadzwoniłam dziś do Pana Mariana, powiedzieć, że jutro przyjedziemy. I złożyłam Mu od nas życzenia - bo dziś ma imieniny. Mecz oglądał, a jakże. Bardzo Mu szkoda było, że Chłopaki odpadli. Ale byli wielcy i dumni z Nich jesteśmy. :) Zrobiłam Panu wstępne zakupy w moim osiedlowym sklepie. I kupiłam Panu coś na imieniny do torebki : kawę, herbatę, czekolady, wafle, cukierki, piankę i wodę po goleniu. Paragon ; Foto1 ; Foto2 - imieninowa torebka Kupiłam Reksowi Pratel na odrobaczanie. Foto ;
  2. Zapisałam wpłatę od jolantina - dziękujemy. :) Rozmawiałam w piątek z Panem Marianem, zamrażalnik mały, ale jest. Jak mrozi nie wie, bo on pusty. Jeśli się uda - odwiedziny w ten weekend. Jeśli nie - to wówczas kolejny weekend.
  3. Ryby lubi. :) Śledzi mniej chętnie, ale inne ryby lubi. O śledzie akurat pytałam kiedyś. :)
  4. ooo, a wczoraj akurat myślałam - ciekawe czy ktoś mnie przebił. Już czyszczę skrzynkę.
  5. Uzupełniam skarbonkę o wpłatę Patrycja96. Dzięki. :) Zadzwonię jutro do Pana Mariana. Zacznę pomału kompletować zakupy. W sklepie koło mnie jest żurek Krakusa w kartonie za 3,99. To jak Pan Marian żurek lubi ( kupowałam, a nigdy nie pytałam czy lubi :-/ ) - to kupię kilka kartonów.
  6. Wpłynęly pieniądze od Lilka105, asikowska. Oraz od Patrycja96 (Patrycja, Twoją wpłatę wpisałam w skarbonkę prąd/gaz) - DZIĘKUJEMY pięknie :) Załadowałam wczoraj panu 46 kwh prądu i zadzwoniłam podać panu kod. Potwierdzenie. Porozmawiałam z Panem o pomyśle stołówki (wczoraj nie dodzwoniłam się do firmy). Pan Marian powiedział, że tam są tylko zupki regeneracyjne w porze śniadania. Ten zakład jest dalej niż szkoła. Wygląda na to, że mając naszą pomoc chętniej skłaniałby się do opcji zakupów i możliwości ugotowania sobie samemu zupy na dwa dni niż co dzień chodzić na stołówkę. Czyli co ? Zrobimy większe zakupy na początku lipca. Dopytam tylko pana, czy zamrażalnik w lodowce działa czy nie. Pamiętam, że jest mały, ale czy sprawny to nie pamiętam. Gdyby był sprawny kupilibyśmy więcej mięsa na zupę.
  7. Zadzwonił dziś rano Pan Marian. Wrócił ze szkoły z obiadu (obiady w szkole są bardzo wcześnie, bo przed 12) i mówi - zadzwonię do Pani zapytać co słychać. U Pana w porządku, dziś pogoda chłodniejsza to panu Marianowi bardziej sprzyja ze względu na ciśnienie. Upały mówi męczą, a pogoda taka jak dziś jest dla Niego idealna. Pytał o szczepienie Reksa, szczepienie wypada w lipcu, ale poprosiłam by przechodząc przy okazji koło weterynarza zapytał czy w drugiej połowie lipca nie ma pani weterynarz akurat planów urlopowych - to się wówczas zaszczepi Reksa wcześniej. A jak nie to gdy pojadę na przełomie czerwca/lipca to odrobaczę psa, potem Pan Marian powtórzy i umówi się szczepienie. Reks ma się dobrze, szczekał w czasie naszej rozmowy co trochę. Zasiłek na czerwiec Pan Marian dostał. Czy dostanie w lipcu i sierpniu - nie wiadomo. Pytałam, czy by napisał pismo do mopsu z zapytaniem o obiady. Ale chyba nie jest miła atmosfera w mopsie i czuję, że nie bardzo chce prosić. Ale z Tosia&Lesio pamiętamy o okresie wakacyjnym. :) Tosia&Lesio podpowiedziała by zapytać w firmie w Stepnicy, która ma stołówkę dla pracowników czy można osobę z zewnątrz zaabonować, a jeśli tak to ile by to kosztowało. Spróbuję się jutro, pojutrze dodzwonić i dowiedzieć. A gdyby miało się to rozwiązanie nie udać, to zakupy większe na lipiec zrobimy. I w sierpniu też cos zorganizujemy. Jeśli bym nie mogła podjechać, to Tosia&Lesio zorganizuje zakupy. Pan Marian opowiadał o meczu wczorajszym PL-N.IRL. :) Prądu ma 23 kwh. Doładuję Mu i podam kod do załadowania, by na kolejne mecze reprezentacji prądu nie zabrakło. :) Dziękujemy Dziewczyny, że jesteście i pamiętacie o Reksie i Panu Marianie.
  8. Wpłynęły pieniądze od Lida i ALMA2 - dzięki piękne. :)
  9. A kiedy imieniny wypadają ? Nie pamiętam. Urodziny, we wrześniu. Aga, ziemniaki z dowozem nie. Myśmy z Tosia&Lesio myślały o tym, bo w Stepnicy ktoś tam wozi po domach. Ale to może się trafić albo dobrze, albo kiepsko, bo te ziemniaki różne są, a worka nie sprawdzi się. Na swoim przykładzie Tosia&Lesio mówiła, że worek kupili i połowa była do niczego. Że lepiej jednak kupować siatki Biedronce.
  10. Wpłynęły pieniądze od AGA76. Dzięki wielkie. :) Będę chciała odwiedzić Pana Mariana i Reksa przełom czerwca/lipca.
  11. Dziękujemy. :) Wpłynęły 30/05. Rozliczenie dopiero uzupełniłam. Doliczę je też na szczepienie Reksa.
  12. Wpłynęły pieniądze od ranias. Dziękujemy. :)
  13. Witaj Patrycja. Miło nam, że zaglądasz na wątek chłopaków. :) Dzięki wspólnemu zaangażowaniu, fajnym osobom na wątku, ziarnko do ziarnka i udaje się nam pomoc organizować systematycznie. Przesłałam namiary w pw na dogo.
  14. Dzięki piękne. :) W lipcu Reks powinien być szczepiony - to uwzględnię to na ten cel. :)
  15. Oh, jak to możliwe - chciałam napisać - przecież napisałam. :) I napisałam. :) W naszej korespondencji dotyczącej adresu do tobciu, gdy wysyłałaś telefon. U mnie ta konwersacja jest, dało się w niej napisać nową wiadomość, to założyłam że ona do Ciebie dotrze. A tu wcale nie. :) Patrzę teraz w tą korespondencję, a w niej tylko ja obecna. :) Już, już Cię zapraszam ponownie do niej i ponawiam wiadomość z numerem konta. :) Dzięki piękne. :)
  16. Zadzwonił właśnie Pan Marian podziękować za karmę+puszki dla Reksa (Lilka105 - na Twe ręce przekazuję podziękowania :) ) i za gaz. Serdecznie dziękował. Cieszył się z pogody, pytał co u mnie, jak zdrowie. cieszy się, że czereśnia dojrzewa i że w czerwcu może już będą owoce, jeśli szpaki się nie dobiorą. Pozdrowienia dla Was od Pana.
  17. Wyjeżdżałam w środę, to chciałam co trzeba załatwić przed wyjazdem. :) Aga76 - wplynęły pieniądze - dzięki wielkie. :) ** Tosia&Lesio zamówiła gaz panu w czwartek (19/05). Paragon (gazownik tradycyjnie ma paragony na podorędziu, stąd różne daty)
  18. Dziękuję. Zaraz prześlę. *** Wpłynęły pieniądze od b-b , KrystynaS i Aga76 - dzięki Dziewczyny w imieniu Pana Maraina i Reksa.
  19. Dziękuję, doleciały. :) Przelew do Gminy zrobiłam. Przelew. Dam znać jutro Panu, że ma opłacone do sierpnia. I że od Lilka105 przyjedzie karma dla Reksa. :)
  20. Jesteście Kochane (-i) NIESAMOWITE i WSPANIAŁE. :) Tosia&Lesio w weekend nie miała czasu, ale zorganizuje dostawę gazu jakoś teraz. Na gaz wystarczy, jak nic nie podrożało to 45-50 zl powinno kosztować. Aaa.. opłata za śmieci, no tak, do maja włączenie opłacone były. Oj, leci ten czas. Lilka105 - jeśli mogłabyś, byłoby cudownie. :-) Czwartek, piątek myślałam by zamówić. Wpłynęły pieniążki od asikowska - dziękujemy. :)
  21. Witamy u Chłopaków. :) ** monikapf - dzwoniłam do Pana. Paczka doszła. Ale to już wiesz bezpośrednio od Pana Mariana. :-) Pan wybierał się do szkoły na obiad, gdy akurat zadzwoniłam. Powiedział, że gaz się Mu skończył już. Poproszę Tosia&Lesio by zamówiła dostawę u Gazownika. Reksowi pomału karma się kończy, to jakoś w kolejnym tygodniu bym się przymierzała do zamówienia. ** Rozliczenie uzupełniłam i powstawiałam zaległe potwierdzenia.
  22. Coś mi cytowanie nie wychodzi. Zapamietał się jakiś stary cytat z paru stron wstecz i nic innego nie wchodzi. monikapf - zadzwonię do Pana jutro. I uzupełnię załączniki w końcu i wpłaty. Aga76 - kurze łapki dotarły (zapytałam Pana, gdy dzwoniłam powiedzieć, że przesyłka z prześcieradłami do Niego przyjdzie).
  23. Jest ok. :) Kupiłam wczoraj Panu na allegro dwa prześcieradła, z dostawą do Niego. Jedno wzięłam z mikrowłókna jakiegoś, a drugie z kory (co by prasować nie było trzeba).
  24. Tak, Lilka105 wysłała Panu pościel. Przesyłka dotarła. :) Prześcieradło kupię panu. Zasiłki przyznawane są w skali miesiąca i co miesiąc musi być składany wniosek. Na maj wniosek Pan złożył, ale decyzji o przyznaniu jeszcze nie ma. I z tego co mówił jednego miesiąca może dostać innego już nie. Zależnie od ilości zgłoszeń i wywiadu, kto potrzebujący bardziej niż inni w danym miesiącu. Tosia&Lesio zrobiła Panu zakupy w sobotę i sąsiadka zawiozła Panu. Paragon .
  25. Zakupiłam Panu prąd 56kwh, ( potwierdzenie ). Zadzwoniłam dziś do Pana podać kod. Tosia&Lesio, jak Jej się uda, zrobi dziś panu małe zakupy (bo obiad w szkole dopiero w środę). U Pana i Reksa w porządku. Akurat wrócił pan ze sklepu, bo był po chleb i chciał do mnie zadzwonić - ale go ubiegłam. :) Powiedział, że zrobi zaraz śniadanie sobie i Reksowi i posiedzi z Reksem na podwórku. Przestało w końcu wiać, słońce świeci, to przyjemnie posiedzieć na ławce. Przesyłka od Lilka105 dotarła do Pana. Aga76 - wybacz... o łapki zapomniałam zapytać. Zapytam, gdy zadzwonię kolejny raz.
×
×
  • Create New...