Ela&Puch
Members-
Posts
378 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ela&Puch
-
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='barb']Czyli mozna juz usunąć ogłoszenia Lili? Bo na wszelki wypadek kilka zostawiłam. ;)[/QUOTE] Nawet jakby nie było postępów [COLOR=darkred]NIGDY LILLY bym nie oddała BARDZO JĄ KOCHAMY [/COLOR]proszę usunąć ogłoszenia , a my małymi kroczkami będziemy pokonywać przeszkody w postaci lęków i nie tylko, -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
poradźcie kochane bo mała jak jest ze mną to już jest dobrze jest kochana a jak traci mnie z oczu bo wyszłam na 10 min. to wyje jak jej wytłumaczyć ze wróce :) jutro ide do pracy i martwie sie o coreczke bo bardzo ja kocham i serce mnie boli ze teskni -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Wizyta super, trzymała się Lilly moich spodni hihihi na początek troszkę się bała jechać autem troszke sie trzęsła .w domu są tam dwa goldenki i zaraz młodemu pokazała ząbki i już dał jej spokój ogólnie tamte psiurki są grzeczne więc zapoznanie odbyło się super ,później Lilly siedziała przy mnie na sofie i poszła spać miała wszystkich w nosku . A teraz biega po domu ze świńskim uchem lub z poduszką ,wizyta pierwsza zaliczona kuzunostwo zapoznane :) wszyscy w małej zakochani!!!!!!!!! Podam pare zdjęć z wizyty Beci to doda -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
witamy u nas ok wszystko dziś idziemy z Lilly na obiad do rodziny zobaczymy jak jej się to spodoba :) -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
My już po wieczornym spacerku krótkim bo deszczyk przeszkadzał Lillusi i Blekusiowi ,teraz śpią słodko , Jeszcze raz wszystkim dziękuje Agusze od puszka za wątek na którym umieszczono Lillusie , Puszkowi bo napewno w tym maczał łapki i o którym nigdy nie zapomnę !!!!!!! Beci że mi zaufała i oddała mi tą maliznę do kochania i reszcie cioteczek , dziękuje za wsparcie , I dziękuje Lillusi za to że jest z nami daje się pieścić i kochać ze pozwoliła mi pogodzić sie ze śmiercia puszka i daje tyle radości , kocham ją bardzo bardzo bardzo , a cioteczke majowa zapraszamy do odwiedzin psotki bo mieszka koło nas :)Beciu na ciebie też czekamy :) -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Lilusia coraz lepiej , kochamy ją bardzo to taka mała gwiazdka :), daje mi tyle radości i szczęścia , muszę ja pochwalić dziś weszła dwa kroczki sama z polka na klatke :) :) schodów jeszcze nie pokonujemy , załatwia się tylko na spacerach i coraz bardziej jest odważna . Wczoraj miała spotkanie sam na sam z kotem i kot prychnął a Lillusia poszła do drugiego pokoju bez szczekania . Jest grzeczna stara się słuchać np, jak zabrała Blekusia ubranko i powiedziałam nie wolno zostaw to tak zrobiła .A co dziś mnie rozśmieszyło to jak kroiłam orzechy i odeszłam od ławy to Lillysia ukradła mi orzeszka i zjadła więc już wiemy że lubi orzeszki laskowe :P jeszcze upodobała sobie poduszkę ozdobną i nosi ja chociaż większa od Lillusi, śmiechu co nie miara :) Z moją Ania bawi się ucieka i doskakuje a czasem jak kotek biega za ruszającą ręką . bardzo ją kochamy to taki promyk szczęścia przy moim chorutkim Blekusiu , Blekuś ma przerzuty na płucka i myśle że bez radości Lilusi nie dałabym rady bardzo przeżywam chorobe królewicza , dziękuje wam za Lilly bardzo , Lillusia teraz śpi bo cały dzień pomagała bałaganić hihihihi pozdrawiamy i mam nadzieje że po Świętach już będzie mniej się bała zostać w domku sama . -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Becia66'][COLOR=red][SIZE=4][B]Zdrowych, spokojnych i rodzinnych świąt dla całego Lillusiowego domku oraz szczęśliwego Nowego Roku życzą ciotki z przytuliska w Boguchwale.[/B][/SIZE][/COLOR] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/2456/33n7n7c.gif[/IMG][/QUOTE] Dziękujemy za życzenia Ja, Ania ,Blekuś ,Zuzia i najmłodsza domowniczka Lillusia Obwieścić chcemy że "Dziś anioły latają po niebie i ogłaszają Boże Narodzenie , A gdy gwiazdka betlejemska zabłyśnie to życzenia spełni wszystkie. Życzymy wszystkiego co najlepsze zdrowia szczęścia i miłości . A to wszystko resztę wynagrodzi Wesołych i ciepłych Świąt życzy Lillusiowa rodzinka :) -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Witam Lillusia w nocy jest super śpi ze mna na łóżku , na polku po hydroksyzince jest lepiej , dziś biegała po śniegu troszke jeszcze boi sie psow , jest jeszcze dystans z kotem w domu ale juz coraz lepiej , jest kochana dziś została z moja mama i jak wracałam po schodach to juz słyszała że ide i pod drzwiami merdała ogonkiem słodziak , jeszcze mały problem z zostawaniem bo płacze ale już lepiej , Lilusia jest mądrym pieskiem jak cos do niej mowie to słucha i jest grzeczna , jest cudowna i radosna jutro sesja w plaszczyku na zime to włożymy . pozdrawiamy -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Dziś Lilly została sama na 2 godziny i była grzeczna dostała zabawki i było ok , wieczorkiem na dłuższym spacerku kupka i siku tez super nie załatwia się w domu , z kotkiem jeszcze dystans i szczeka nia nią ale nic na siłe , szkoda ze nie mogę pokazać jak Lilly mnie wita to wspaniały widok takie maleństwo a tyle miłości w niej i radości w domku już się nie boi jest pełnym życia dzieciakiem , na polu jeszcze płocha jak sarenka i musze uważać co się dzieje obok bo Lilly płoszy szelest wiatru wtedy ja mocno przytulam i mówie zeby sie nie bala , kocham ja daje tyle radości chociaz jest jeszcze ciezko ze schodami , klatką schodową , i kotem ale wierzę w nią bo szybko sie zmienia , dziś dostanie hydroksyzinke 0,25 na dobe aby sie wyciszyła i nie bała sie na spacerkach , tak poleciła mi Becia i mój wet , teraz ide spać bo za chwile już się nie wcisne na łóżko bo Lilly z jednej strony ciągnie zebami kołderkę a z drugiej śpi Blekuś a ja juz nie mam miejsca hihihihi .zuzolek śpi z ąnia tym jest fajniej maja wiecej miejsca , -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Becia66']no i jeszcze muszę dodać że Lilly wszystkie swoje potrzeby załatwia już na zewnątrz i trwa powolna asymilacja z koteczką...:lol: Z każdym dniem jest lepiej...[/QUOTE] zgadza sie !!!!:)Lilly jest naprawde cudowna psotka i bardzo ją kochamy -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Dziś była Lilly u weta i waga 6,5 kg nie jest inaczej , :) wet przegłądnął ja dokładnie i zmierzył temperaturke był nią zachwycony i po ząbkach mówi ze może mieć koło 1 roku :) młoda laseczka , mamy jesc tylko suche narazie bo kupka jest troche luźna i26 grudnia druga tabletka na robaki :( szkoda ze nie moge pokazac jak wczoraj Lilly nas rozbawiła , leżała na łóżku i ciągnęła na siebie koc przykryc sie chciała , to na tyle z rannej pory zobaczymy co przyniesie dzień -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Florentynka']Elu - miłość przenosi góry i czyni cuda. Mam psicę, która w DT zamordowała kota... Mam dwa koty. Wiedziałam, biorąc psa, że ma taki epizod na koncie. Wzięłam, bo po prostu musiałam dać jej szansę. Minął rok odkąd psica u nas. Sypia w łóżku z kotem. Jestem pewna, że stosunki między Twoimi zwierzętami ułożą się z czasem i wszystko będzie dobrze. Nie wiadomo jakie przejścia i traumy ma za sobą Lili, ale spróbuj od początku jasno stawiać jej granice. Jeśli zachowuje się napastliwie w stosunku do kota - stanowczo powiedz " NIE" "NIE WOLNO", a potem przywołaj małą do siebie. Jeżeli jesteś w stanie spowodować, żeby zachowała się spokojnie ( na przykład u Ciebie na rękach) podejdźcie razem do kota - nie za blisko. Nie pozwalaj na kontakt i głaszcz oba zwierzęta jednocześnie.[/QUOTE] właśnie tak robie , pomału pomału wierzę że sie uda -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='barb']A ja pozwolę sobie skopiować z innego watku fragment postu Rozia (wolontariusza w Przytulisku) dotyczący Lili. "W przytulisku ją nie brałem na spacery bo się bała podejść. Jak była w klatce i podchodzilem to merdała ogonem i podchodziła blisko po smakołyki, ale po otworzeniu i wypuszczniu nie było na to szans. Na smycz nie brałem bo nie chciałem na siłę jej łapać i chciałem dac jej czas na oswojenie się. " Widać z tego, że mała byla kłębuszkiem strachu. I jej zachowanie w dalszym ciągu może mieć podłoże lękowe. Szczekała bo bala sie zostać sama w nowym miejscu. Na kota tez przypuszczalnie warczy ze strachu. Myslę, że problemy rozwiązałyby sie szybciej gdyby Ela kilka dni pozostala z nią w domu. No i jednego jestem pewna - mala nauczy sie chodzić po schodach i nie trzeba bedzie jej nosić.[/QUOTE] niestety jest okres przed Swiętami a jestem fryzjerem i nie moge wziąć wolnego ale szybko wracam do nich nawet zakupów nie robie , dopiero jak jest córka w domu to ide do sklepu , Lilly chodzi na smyczy robi potrzeby na polku i wraca szczęsliwa dalej nie chce sama wejsc do klatki i sie bawimy przed ale lipaaaaaaaaaaaaaaa nic kedys zrobi mi niespodzianke teraz śpi schrupała marchewkę i śpi , Kot dalej sie boi !!!!!!!!!! poświecam jej cały czas jak jestem w domu a ona myszka płacze jak ide do sklepu , nawet jak jest z Anią , trudno potrwa to dłuzej ale się uda :) -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agucha']Elu, nie musisz mi tego mówić :) Doskonale to wiem![/QUOTE Agucha teraz prosze tylko o pomoc i rady w tych dla nas trudnych chwilach i wierze ze damy rade Lilusia tez sie stara bo tak jak Ty i Wszystkie Tu cioteczki obecne chcemy dawac domki odpowiedzialne i kochajace zagubionym psiaczkom , -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agula99']Elu podoba mi się Twoje podejście!!! To oznacza że już kochasz Lili i że może jednak jej nie oddasz ot tak sobie, bo pojawiły się problemy. Proponuję tylko jedną rzecz, może na temat Lili wypowiadaj się Ty sama, a nie inne osoby za Ciebie!! Osobiście jest mi przykro czytając różne inne posty, bo przecież malutka nie jest niczemu winna, ona też chce być kochana i mieć wreszcie domek, a to wszystko to dla niej takie nowe i może ją to przerasta. Dlatego z miłą chęcią będę czytała to co Ty napiszesz na temat Lili i jej postępów! Trzymaj tak dalej!! Mam nadzieję, że ciut cięższa Lili nie spowoduje, że przestaniesz ją kochać!!! :)[/QUOTE] Kochane waga Lillusi juz jak jest u mnie nie jest ważna to nie wpływa na miłość moją do niej bo kocham ja bardzo bardzo i bardzo chciałabym uchylić jej nieba taka jestem i nie skreslam jej przez to co robi chociaz jest cięzko , bo przeciez jak dziecko robi cos zle to sie go nie przestaje kochac i sie go nie wyrzuca tylko uczy , a ja je tak traktuje , jak dzieci, -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agucha']Również byłam odpowiedzialna za znalezienie odpowiedniego psa dla Eli... i ta odpowiedzialność jakoś mi teraz dziwnie ciąży... Oczywiście - mocno zaciskam kciuki za odpowiednią asymilację suczydła w nowym domu i OBY to nastąpiło jak najszybciej. prócz dobra Lilly mam na uwadze głównie dobro ogoniastych rezydentów...[/QUOTE] Agucha takiego pieska jak Puszek za ktorego ręczyłaś głowa ze jest super juz nie bedzie i bardzo ci za niego dziekuje , i wiem ze chcesz dobrze i jestes odpowiedzialna osoba , rozumie ze chcesz dobrze i sie martwisz co jest uzasadnione bo znasz moja osobe i sytuacje oraz moje starsze chore zwierzaczki i o to wszystko sie martwisz , To równiez wiesz ze jak biore pieska to oddam serce i wszystko zeby bylo dobrze a to ze mowie jaka jest psotka Lilly to przez to ze nie wiem co robic nie chce ich krzywdzic przez swoja niewiedze o tym jak reagowac , kocham je wszystkie o tym tez wiesz . Lilly tez bardzo kocham , -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agula99']Czytam Wasze wcześniejsze posty!! Jest mi przykro, że tak podchodzicie do naszej Lili!!! Pies nie jest niczemu winien, nikt nie wie z jakich przyszła warunków, jest zestresowana, skąd można wiedzieć co przeżyła, a niektóre osoby piszą waga nie ta, wyje itp itd. Jeśli chodzi o wagę, to trzymałam ją na rękach i była leciutka jak piórko! Nie wiem czego oczekujecie po psie po przejściach, że od razu będzie cisza, spokój i brak lęku??? A jeśli ktoś ocenia psa po tym ile waży i innych bzdurach, to my może też powinniśmy się zastanowić komu wydajemy nasze psy. Może najpierw trzeba się zastanowić czy damy radę??? A kiedy przychodzą problemy, to tylko się skarżyć i skarżyć!! Nasz dziadziuś, który był o sto razy gorszy i przebywał u Maldinki, lał, lał i lał i inne rzeczy robił, a ona ani razu na niego nie narzekała, normalnie go kochała!! I dała mu szczęśliwy dom aż do końca!!! Więc kiedy czytam takie posty, to nie wiem co mam myśleć!!! Może już dajcie nam znać kiedy mamy ją odebrać??? Normalnie żal, żal!!![/QUOTE] Ja nie oddam już Lilly bo ja pokochałam jak reszte moich zwierzaków , to fakt ze jest lekliwa i mam troche pracy nad nia , nie oceniam psa po wadze ale bylo to wazne poniewaz nosze je na rekach a mam chory kregosłup a na 4 pietro jest wysoko , przykro mi czytac to co tu napisalas , bo jak juz mowilam Adze to nawet jak by to okazal sie bernardyn to i tak bym go nie oddala a oddalabym mu cale serce , dbam o Lilly bardzo i bardzo bardzo bardzo ja kocham i juz nie chciałabym jej stracic a to ze mowie jakie mam z nia teraz klopoty to po to zeby mi ktos pomogl a nie osadzal ze szukam idealnego psa i ze chce ja oddac , ja sie zastanawialam nad wszystkim jestem odpowiedzialnym czlowiekiem , i chce dac pieskom dom o jakim marza , robie wszystko zeby sie oswoiła i tylko prosilam o rady, to mi jest przykro ze zostalam tak osądzona -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
może jutro bedzie lepiej , :cool3: -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agucha']Tylko, że tutaj to jest tak, że Ela nie da rady wynosić 2 psów na raz z 4 piętra, bo łącznie ważą 9kg... A osobno z kolei nie zawsze czas jej pozwala i też siły nie te...[/QUOTE] Agucha mam nadzieje ze kiedyś osiągne sukces i bedzie sama Lillusia dreptac na 4 piętro , ale fakt teraz cięzko ale jak mówiłam ci rano nie wyobrazam sobie już zeby jej nie było wiesz jaka jestem i myśle ze psotnik to zrozumie ,ale Blekusiowi sie nie podoba ze ona taka ruchliwa moze ona to tez odpuści jak bedziemy wiecej na polku to sie wygoni i bedzie spokojna w domku ale teraz to nie realne bo strach maaaaaaaaaaaaaa duzeeeeeeeeeeeeeeeeeeee oczy -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Właśnie o 15 00 wrociłam do domku i o dziwo nic nie spsociła psotka dała rade hura , a to fakt ze ciężko ze spacerami z kazdym z osobna bo dwa na raz uffff ciężko ale dzis tego spróbowałam i ciężko ale sie da dostała w nagrode ze była grzeczna kurze łapki , a ja wychodze normalmie z domu nie robie ceregieli zamykam i mówie zę mają zostać , przychodze to je nagradzam ze czekały grzecznie , martwi mnie to podejście Lilly do kota bo wczoraj się do niej rzuciła i kot się bardzo boi . dzis bedziemy probowac zeby byly kolo siebie na kolanach zeby sie wąchały , wierze ze się wyciszy załatwia sie tylko na polku super rano wytrzymała do 1500 od 7 30 a wczoraj była o 18 00 i do rana to juz super a nie chce chodzic pozno bo sie jeszcze boi polka . -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agucha']a widzisz... jednak twoja uwaga jest skutecznie odwrócona! I już tak często nie płaczesz za Puszkiem... tylko z czego innego hehehe :eviltong::evil_lol:[/QUOTE] oj tam oj tam Agucha moze nie placze ale tesknie , a faktycznie przy niej mozg sie gotuje aby wyprzedzic jej psotne mysli , hihihi. nie miałam takiego małego ADHD w domku to sie ucze jak jej urozmaicic czas , dzis na polku z nimi bylam 10 razy bo kazdy osobno ale bede miec figure wow 4 pietro juz smigam bez zadyszki . ale tak powaznie jest zupełnie inna niz puszek i blekus oni byli powazni a to taki świderek . a i co najlepsze ma wszystkie zabki hm blekus nie ma wcale a Puszek mial jeden to teraz nie wiem jak ja karmic:) zartowałam wiem a o PUSZKU nigdy nie zapomne dzis ogladalam zdjecia i ............plakalam ze go nie ma , on był wyjatkowy nigdy zaden mi go nie zastapi , ale te co sa tez kocham juz tak mam jak bym mogla wszystkie bym przygarnela :) -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
kobietki to fajne co piszecie ale ja o nia sie martwie co wymysli skowronek bo kij z rzeczami ale Lillysi mi szkoda bo placze za mna i wpatruje sie we mnie jak w obraz hihihi w końcu ktos poza mna swiata nie widzi , :)teraz spia oba na poscieli a kot dalej sie boi bo mała szczeka i warczy na nia :(jutro dostanie dwie kostki kazda inna moze troche spedzi czasu nad nimi .A LILLY pomysły ma coraz lepsze ha ha ha dzis zabrała recznik papierowy i wlekla po domu , bo zostawiłam go na ziemi to jej sie spodobał , jak w reklamie papieru toaletowego ten goldenik :)widac ze lubi reklamy -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Becia66']ja dalej nie wierzę że ma aż 6,5 kilo, no niech Agula się wypowie bo też miała ją na rękach. Podejrzewam że u weta jakas spaczona waga albo dokładnie niezważona bo przecież majuska też ważyła Mimi u Justynki i wychodziło że 6 kilo, a kilka dni póżniej już w nowym domku u p.Joasi tylko cztery. Tak pewnie musi być !!! :diabloti: Wklejam zdjęci Lilly z nową kosteczka którą z uporem morduje, Elu schowaj ją już dzisiaj bo jutro jak pójdziesz do pracy to mała znów będzie miała atrakcję. Zdjęcia zdemolowanych drzwi pominę bo naprawdę nie ma czego oglądać. :evil_lol: [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/3287/sdc12933w.jpg[/IMG] [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/6290/sdc12934u.jpg[/IMG] [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/2128/sdc12937i.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/5715/sdc12939w.jpg[/IMG][/QUOTE] dzieki ze pominelas drzwi ale powiedz psotnik pierwsza klasa":) -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='barb']Elu, a pokażesz nam Twojego pieska seniora ?[/QUOTE] Blekuś jest chory i nie chce go tu umieszczać wole żeby został w moim sercu taki a nie na forum ,to czarny pomeranian , a co do wagi Lillusi zważe ja jeszcze raz ale nie pomyliłam sie sama bylam w szoku ale to bez znacznia bo jest kochana , zobaczymy jak bedzie jutro , musi być lepej z dnia na dzien bedzie mniej sie bała i bedzie dobrze ale martwie sie o nia ze sie boi biedulka musi miec czas duzo czasu i go dostanie -
Lilly - maleńka kruszynka z cmentarza MA DOM !!!
Ela&Puch replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Lillusia drobina waży 6.5 kilo mikrusek hihihi a mój Blekus 2,5 ale kjest kochana teraz walczy z kostką na ząbki , siku już na polku . reszte wieczorkiem pozdrawiamy