ciotki możecie peszyć:) ja się zabezpieczyłam:)po Kalvinka jedziemy w niedzielę z Karmelcią i moim kolegą który mi auto robił:) także mamy na pokładzie mechanika:) ha ha ha śmieje się bo powiedział że na bank auto sprawne:) ale tej uszczelki nie szło przwidzieć także zabieramy go ze sobą:)