-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by Bogusik
-
Niech wypoczywa i na ten czas otrzymuje tylko dobre wiadomości! Musi też odpocząć, aby mieć siły na pomoc kolejnym bezdomniakom :) Gabrysiu,dziękuję,że zechcesz ująć Roni w swoim transportowym bazarku :)
-
Zapewne nie tylko nas, ale właśnie żal tych biednych istot,smutnie spoglądających z za krat.... Anetka ma malutkiego Ronisia,a to taki duży Roni-ś :)
-
Czasami dopadają mnie zwątpienia i wręcz odrzuca mnie od dogo ale bez nas te biedne psiaki nie będą miały realnej pomocy w opuszczeniu schroniska i sprawdzonych, dobrych domów.Tak więc dzisiaj przesiedziałam pół dnia na telefonie aby wszystko uzgodnić i jak dobrze pójdzie,to we wtorek razem z Haną,Suzi i Iryskiem opuści schronisko sznaucerkowaty piesio.Roboczo nazwałam go Roni ale może Anulka będzie miała inny pomysł...Jutro Asia ma sprawdzić czy piesio jest i go zarezerwować.Mam uzgodnione miejsce dla niego u szafirki
-
Wiadomości z Majkowego domku są nada bardzo dobre :).Pani Aneta nie może się nachwalić mądrością i zachowaniem Majki.Chodzą na długie spacery nad jezioro i Majeczka je uwielbia.Jak wracają to sama prowadzi w kierunku domu,czyli już załapała gdzie mieszka.Jest bardzo przytulaśna i uwielbia głaskanie wywalając się kołami do góry.Niestety ale podkradła jedzenie puszkowe kotu i teraz suche jest be...więc p.Aneta zakupiła w zoologicznym kilka puszek i miesza z suchą.Mała spryciula potrafi nosem powywalać kulki i wyjeść mięsko.Mam obiecane zdjęcia jak tylko poprawi się pogoda bo zaczęło lać.Pani Aneta bardzo troszczy się o Majeczkę i sporo pyta,co dobre,co lepsze,czy nie zaszkodzi...Fajnie bo przynajmniej słucha i mogę coś jej zawsze doradzić.Kolejne wieści za tydzień i mam nadzieję,że będą równie dobre.
-
SERDECZNIE ZAPRASZAM NA BAZAREK Z MARKOWYMI CIUSZKAMI I NIE TYLKO....:) http://www.dogomania.com/forum/topic/339615-markowe-ciuszki-i-nie-tylkodo-270717/
-
Serdecznie zapraszam do udziału w bazarku na utrzymanie min. Mati z zamojskiego schroniska,który ma nie całe 10zł na koncie :( http://www.dogomania.com/forum/topic/339615-markowe-ciuszki-i-nie-tylkodo-270717/
-
Mati-mały kudłaty piesek od 24.03.18 w nowym DS.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Na to wygląda,że potrzebny domek bardzo aktywny,może z inną sunią lub dziećmi w wieku szkolnym.W spokojnym domku chyba by się Mati zanudził... -
Kiedyś miałam inne zdanie o hotelikach z kojcami bo większość takich było i zawsze to lepsze warunki niż w schronisku.Jednak kraty będą zawsze kratami i tego nic nie zmieni...Są wiodące schroniska i na ich internetowych stronach wszystko w bajecznym wizerunku i opisie.To jednako tylko bajki dla takich ludzi,którzy nie mieli styczności ze schroniskami. Kojce w hoteliku schludne i na to wygląda,że nie wiele jest psiaków na stanie tylko jak z opieką za takie pieniądze?.Mimo wszystko ten śliczny piesek z pierwszego zdjęcia za tymi kratami i tak rozbija serce...Przepraszam za moje 3grosze,które w żaden sposób nie pomogą suniom ale zawsze mam jakiś dystans do nieznanych hotelików....
-
Rozmawiałam z panią Anetą i wiadomości są bardzo optymistyczne.Majeczka już pomału się zadamawia i poznaje zwyczaje domowników.Porusza się swobodnie po domu i ogrodzie.Dzisiaj Pani z córką i Majeczką były nad jeziorem i sunia spisała się na medal.Bardzo lubi jeździć samochodem a najbardziej być przytulaną i głaskaną co obu Paniom bardzo to odpowiada.Reaguje na swoje imię i przychodzi nawet z końca ogrodu na zawołanie.Pani Aneta odbiera jutro zamówioną i poleconą przez fryzjerkę szczotkę dla Majeczki bo przecież trzeba jej to piękne futerko pielęgnować,co by nie straciło na urodzie :) Ogólnie wszystko jest ok a Pani Aneta powiedziała,ze mają wrażenie jak by Majeczka była z nimi od zawsze :)
-
Dziewczyny udało mi się teraz dodzwonić do pani Anety.Mąż wrócił i przekazał jej,że próbuję się z nią skontaktować.Nie mogła odebrać bo córka niechcący potrąciła szklankę z herbatą i zalała leżący na stole telefon.Wycieranie i suszenie suszarką co jakiś czas pozwoliło go uruchomić na tyle,że dochodzi sygnał i może odebrać.Telefon pewnie do wymiany ale w razie czego mam dzwonić na numer do męża. Majka w sobotę była bardzo zestresowana i najchętniej chowała się pod krzakami w ogródku.Wystawione suche jedzenie i wodę bardzo chętnie pochłonęła ale wieczorem nie chciała wejść do domu.Pani Aneta niemalże wciągnęła ją za obrożę do środka bo żadne próby przekupstwa nie skutkowały.Były protesty w postaci warkolenia ale bez oznak agresji.Położyła się do legowiska i przespała całą noc spokojnie.Z córeczką państwa jest najbardziej zaprzyjaźniona i bardzo chętnie się z nią bawi i prosi o mizianka wywalając brzuszek do góry.Boi się butelki z wodą mineralną czy sokiem,mężczyzn i kija od grabi bo gdy Pani Aneta chciała wygrabić liście z trawy,to Majka czmychnęła w najdalszy koniec ogrodu.Tak więc można się trochę domyślać,że jej przeszłość nie była wysłana różami....:( Dzisiaj już było dużo lepiej i ogonek zaczął podążać ku górze i merdać na widok i zawołania domowników.Jak zawsze udzieliłam kilka wskazówek i mam nadzieję,że Państwo się do nich dostosują.Pani Aneta z córeczką są Majką zachwycone,że taka śliczna,łagodna i w sumie bardzo mądra bo już pięknie chodzi na spacerkach przy nodze.Pan mąż Majeczkę też bardzo polubił,a pan kot puki co strzelił focha i nie było go dzisiaj cały dzień, choć w sobotę zapoznanie wypadło bardzo pomyślnie. Umówiłam sie,że zadzwonię w środę wieczorem po kolejne wiadomości
-
Hani udało się dodzwonić do Pana bo w umowie podany był jego nr telefonu.Majka zniosła podróż dobrze,poznaje dom i ogród.Najbardziej garnie się do córki Państwa.Pan jest po za domem ale obiecał przekazać żonie aby się ze mną skontaktowała.Mam nadzieję,że tak będzie i otrzymam więcej informacji o Majeczce....
-
Mati-mały kudłaty piesek od 24.03.18 w nowym DS.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Pewnie że tak:) Tylko rozmowa była dosyć "luźna" i Pan nie przekonany tak do końca co do tej adopcji.Standardowo powiedziałam o wizycie p/a i podpisaniu umowy adopcyjnej.Również zwróciłam uwagę na to,że jeżeli Pan by przyjechał po Mati do hoteliku to musi się liczyć z różnymi "niespodziankami" w drodze powrotnej bo to jest ok. 760km.Stres związany z opuszczeniem Szafirków + Kilometry jazdy mogą,ale nie muszą wywołać niepożądane efekty w postaci wymiotów czy biegunki.Wolałam na wszystko co gorsze przygotować,aby mieć większe przekonanie,gdy jednak Pan się odezwie....