Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. becia i Tola nie odbierają telefonów więc może jutro uda mi się skontaktować w sprawie wizyty pa.
  2. Joki i Donia w 90% mają domek zaledwie 30km od Nowej Soli.Pani Ania była dzisiaj w hoteliku i gdyby to tylko od niej zależało to wzięła by nasze trzy psiaki.Dom z dużym terenem i ze szkółką jazdy na koniach.Psiaki by mieszkały oczywiście w domu.Hania z TZ zawiozą psiaki i zrobią wizytę pa. i od niej będzie zależeć czy Donia i Joki zostaną.Termin mają ustalić już między sobą.
  3. Rozmawiałam przed chwilą z p. Renatą czyli 3 domkiem.Bardzo fajna,kontaktowa i zwerzolubna osoba.Trzeba więc jak najbardziej ten domek sprawdzić i potrzeba kogoś do wizyty Lublin ul.Zygmunta Augusta
  4. Rozmawiałam z Tyś i jeszcze nie ma żadnych wiadomości z wizyty więc musimy poczekać.Natomiast jeżeli chodzi o drugi domek k/Zamościa to właśnie Pani mi oświadczyła: Tak byłam zainteresowana ale już nie jestem i najzwyczajniej się wyłączyła... Tak więc zostały puki co dwa domki.Spróbuję zadzwonić jeszcze do tego drugiego z Lublina
  5. Ja nie było to żadnego a teraz 3 na raz...:) Poczekamy na relację z dzisiejszej wizyty w pierwszym domku i zobaczymy co dalej.Tysia przejęła sprawę wizyt i rozmów z tamtymi dwoma domkami,więc nie było sensu jeszcze zawracać ludziom głowę moimi telefonami...
  6. Właśnie otrzymałam pw od Murki z namiarami do obu domków.Wizyta pa widzę,że juz dograna więc mocno trzymam kciuki! Mimo wszystko tez skłaniała bym się tak jak Anula do sprawdzenia jeszcze tego drugiego domku aby mieć jakieś porównanie...
  7. Dzisiaj sterylka więc kciuki mocno zaciskam za Azunię!
  8. Zapomniałam zapytać a Hania też nic o tym nie wspomniała.Pewnie jak wejdzie na wątek to napisze i wstawi zaległe rachunki.
  9. Ale śliczna sesja zdjęciowa :) Trzymam kciuki za odzew! A to zdjęcie Azuni mnie powala...Jak ona wpatrzona jest w TZ Hani i jeszcze ta łapka....:) Cudo!
  10. Rozmawiałam z Hanią i postarają się zrobić psiakom sesję zdjęciową do ogłoszeń.Najtrudniej będzie z Donią bo ma czarną oprawę wokół oczów i zdjęcia wychodzą fatalne,a do tego to jest małe adhd i nie usiedzi sekundy w jednym miejscu :) No nic zobaczymy...A może ktoś coś doradzi oprócz tego,że zrobić je trzymając Donię na rękach? Bez dobrych zdjęć nie ma nawet sensu robić jej ogłoszenia... Acha,Leydi i Donia zostały wykąpane u szafirków i Leydi jest wyczesywana ze względu na linienie.Jednak to potrwa zanim zgubi podszerstek,którego jest jeszcze sporo
  11. Bardzo się cieszę,że Likunia jednak nie spanikowała i nie zaszyła się w jakiś zakamarek!:) To kolejny krok,który powinien zaowocować w lepszych kontaktach z ludźmi. Mureczko,Twoja Hania,to cudowna młoda kobietka :) zaangażowana całą sobą w pracę z psiakami! Jeszcze taka młodziutka a serce ma do zwierzaków jak ocean :)
  12. To dopiero dobra wiadomość! :) Florcia z piękną kitą jest urocza i ma szczęście,że nie musi pakować walizki :)
  13. To i tak dobra suma za transport bo nie 600zł.Ode mnie pójdzie wpłata 30zł za cegiełki i 50zł jednorazowa.Ujmę też sunie w bazarku,z którym lada dzień ruszę
  14. Udostępniłam na Fb Kajtusia. Cudne psiaki i powinien być odzew z ogłoszenia,za co mocno trzymam kciuki!
  15. Iza,jestem bardzo Tobie i Sybil wdzięczna za te maluchy! One nam z Anulą nie dawały spokoju i miałyśmy je zabrać do szafirki jak by tylko choć jeden z trzech zamojszczaków znalazł domek.Skąd dokąd dokładnie potrzebny jest transport? Wspomogę kudłaczki finansowo na pewno!
  16. Też bym nie poznała Promyczka w nowej szacie,a raczej bez niej :) Na lato na pewno lepiej bo chłodniej, a do zimy odrośnie sierść już równiutka :)
  17. Relacja z wizyty bardzo pozytywna i wynika z niej,że domek Alaska będzie miała bardzo dobry! :) To teraz tylko odliczać dni do przekazania suni,a później trzymać kciuki za dobrą aklimatyzację...:)
  18. Wiadomości z Pusi domeczku :) Pozdrawiamy was wszystkich z Francji, gdzie dotarła tez nasza córka. Ciocia została z Pusia - jest bardzo szczęśliwa ze ma takiego wspaniałego pieska - któremu bardzo dogadza kulinarnie no i śpi na fotelu kolo Cioci... Też się nauczyła bawić z Pusią, rzucając jej pileczkę - to dodatkowa gimnastyka dla niej ! A Pusia ponoć po naszym wyjeździe nie odstępuje Cioci na krok . Tak że wszystko ok a my już tęsknimy za nią i liczymy dni do powrotu do domu! Załączam śliczne zdjęcia z dnia wyjazdu...no zobaczcie sami jak się ma Pusia ze swoja panią ! Serdecznie was jeszcze raz pozdrawiamy i do usłyszenia Anetka z rodzina
  19. Popatrzcie jaka metamorfoza foxsia-Joko :)
  20. Ewuniu,może słowa tu napisane są zbyt prozaiczne do tego przez co przechodzisz, ale one wyrażają na pewno jedno : Jesteśmy sercem i myślami z Tobą, kochana dziewczyno!
×
×
  • Create New...