-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by Bogusik
-
Emi i Toni już u szafirki bezpieczne.Toni w DS.Emi także w DS.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Gabrysiu, a jednak zrobiłaś bazareczek....:) Jesteś kochana :) Dziękujemy Haniu za wszystko...:) -
Rozmawiałam teraz krótko z p.Ulą i jest wszystko ok.Tak jak napisała Anula opędzlował ze smakiem całą michę,zwiedza mieszkanie i ciągle podchodzi do p.Uli po głaski.Widać,że bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem wiec powinno być wszystko ok.Podziękowałam serdecznie za dołożenie się do transportu i wysłałam swój mail do obiecanych zdjęć.Jutro zadzwonię jak minęła noc....
-
Emi i Toni już u szafirki bezpieczne.Toni w DS.Emi także w DS.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Anulko dziękuję za założenie wątku psiaczkom :) Trzymam mocno kciuki aby szczęśliwie dotarły z Szafirkiem do hoteliku! -
Dziękujemy Wam kochani za całą resztę -czyli końcówki dogrania z domkami przekazania psiaków :) Przepraszam za błąd co do dnia przekazania Ronisia.Chyba z rozbiegu powiedziałam p.Uli,że w sobotę bo ten dzień dotyczy odbioru i przekazania prawie wszystkich psiaków.Osobiście przeproszę jeszcze p. Ulę za pomyłkę. Na jutro życzę Piotrkowi szerokiej i bezpiecznej drogi, bo kilometrów ma nie mało do pokonania!
-
Chyba wypunktuję bo będzie łatwiej zdać relacje z moich rozmów telefonicznych 1.Z Hanią wszystko uzgodniłam co do Ronisia i Piotrek zajedzie do Anuli po szelki i smycze.Roniś ma szelki bo jeszcze 1 para została,natomiast potrzebna będzie smyczka.Dzisiaj wieczorkiem miał podzwonić do domków i ustalić gdzie będzie przekazanie psiaków. 2.Z Murką też jest wszystko uzgodnione i umowy adopcyjne dla Liki i Tinki będą przekazane wraz z nimi Piotrkowi 3.Z Gabrysią też rozmawiałam i tak jak i my bardzo cieszy się,że uda się jednak zabrać psiaczki ze schroniska. 4.Rozmawiałam z Alaskan i wiem,że jutro będą wraz z Tolą w schronisku po godz. 12 i na spokojnie wraz z pracownikiem z czytają dane o psiakach i może jeszcze zrobią kilka zdjęć.Mała sunia niestety ale od ostatniego razu ma sierść w dużo gorszym stanie,jak i piesio.Na pewno spa obowiązkowe. 5.Domek Likuni powiadomiony,że transport będzie w sobotę z czego p. Maria bardzo się ucieszyła.Chcieli pożyczyć samochód i w niedzielę jechać do Murków po Likunię.Nie mogą się wraz z mężem jej doczekać.Czeka na nią już cała nowiutka zakupiona wyprawka.Państwo coś się dołożą do transportu i przekażą pieniążki Piotrkowi. 6.Domek Ronisia powiadomiony i p.Ula też nie może się doczekać i też bardzo ucieszyła się,że w sobotę Roniś już będzie z nią.Do transportu też się dołoży i przekaże Piotrkowi.Wyprawka też jest. Obu domkom przypomniałam o zabraniu dowodu osobistego,potrzebnego przy podpisaniu umowy.Jak Wyjadą na trasę po odbiór psiaków po uzgodnieniu z Piotrkiem. Chyba niczego nie ominęłam....Na jutro i sobotę prosimy o mocne trzymanie kciuków!
-
Rozmawiałam z p.Ulą i myślę,że Roniś może pakować walizkę i jechać do tego domku.Jeszcze tylko pozostanie kwestia transportu do omówienia zależna od tego czy Szafirek będzie jednak jechał po psiaki do Zamościa i ewentualnie będzie mógł zabrać Roni do Oświęcimia.Jeżeli nie,to pani Ula prawdopodobnie we wtorek lub środę będzie w Nowej Soli i mogłaby zabrać Ronisia
-
Kochani jestem po długiej rozmowie z Murką.Jutro zadzwoni do p.Eweliny w sprawie transportu i zobaczymy jak uda się dograć sprawę transporterków i bezpiecznego przekazania dziewczynek do ich domków, bo to jest priorytetem.Kasia jutro napisze o tym na wątku i jeżeli będą jakieś przeszkody, to jednak będziemy dogrywać transport z Szafirkami.Jeżeli tak będzie to jeszcze psiaki ze schroniska w Zamościu będą miały okazję się tym transportem zabrać.Jeżeli więc nastąpi zmiana planów, to będę mogła cokolwiek zdziałać jak wrócę do domu późnym popołudniem lub wieczorem.Ciężki ten transport do ogarnięcia, ale może jakoś się to uda....
-
TEO za TM:( Owczarek BOS znalazł wreszcie swój dom i swoich ludzi:)
Bogusik replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Tolu bardzo współczuję i trzymam kciuki za kocurka! Biedaczek na pewno się nacierpiał ale bądźmy dobrej myśli,że wyjdzie z tego.Całe szczęście,że w porę jednak zareagowaliście i podjęto leczenie. -
Rozmawiałam z p.Anią,której koleżanka przeprowadzała wizytę i wypadła ona bardzo dobrze.Podała mi do niej nr telefonu aby zapytać o szczegóły ale ona nie odbiera telefony.Obie mają stacjonarny i stąd to utrudnienie.Pani Maria powiadomiona o naszej decyzji na tak i teraz tylko czeka na info. odnośnie transportu.Mogli by wyjechać na trasę do 100km gdyby była taka potrzeba ale w czwartek i piątek po południu bo pani ma pierwszą zmianę.Dzwoniłam też do Murki i powiedziałam co i jak i do Tyś ale nie odbiera telefonu.Zostawiłam wiadomość aby puściła mi sygnał jak będzie mogła to oddzwonię. Ciężko to wszystko dograć jeżeli jeszcze by miały jechać psiaki z Zamościa bo ktoś to musi dobrze koordynować i dograć logistycznie...
-
TEO za TM:( Owczarek BOS znalazł wreszcie swój dom i swoich ludzi:)
Bogusik replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Rozliczyłam bazarek i dla Teo przypada 50% udziału 475,90zł :) Bardzo proszę o potwierdzenie,jak pieniążki wpłyną :) http://www.dogomania.com/forum/topic/339783-mix-domowych-rózności-zapraszam-do-180817/ -
Rozliczyłam bazarek i dla Ronisia przypada 50% udziału 475,90zł :) Anulko potwierdź na obu wątkach http://www.dogomania.com/forum/topic/339783-mix-domowych-rózności-zapraszam-do-180817/
-
Izuniu, bardzo dziękujemy kochana za informacje z odzewu na ogłoszenia :) Hania nic nie pisze i nie alarmuje na moją komórkę więc chyba nic z tego....:( Roniś jest ślicznym i bardzo towarzyskim psiakiem więc pewnie pojawi się wkrótce i domek dla niego.
-
Czas wszystko pokaże.Jeżeli tak będzie to właśnie wczoraj rozmawiałam z Murką o tym,że te dwie poprzednie rezygnacje z adopcji Liki może nie były bez przyczyny? Obie przyjechały do hoteliku i być może obie z niego wyruszą do swoich domków.Tak jak by jedna nie chciała zostawić drugiej...Trzymam mocno kciuki aby dziewczynkom się to udało!
-
Trochę faktycznie nie mam teraz czasu bo spędzam większość z rodziną,która do mnie przyjechała.Ale udało się wszystko jakoś ogarnąć i rozmawiałam z p.Anią w sprawie wizyty p/a.Zrobi ją prawdo podobnie jutro jej koleżanka,która mieszka w Ustroniu.Jak tylko coś będzie wiadomo to p. Ania zda mi z niej relację.Trzymajmy kciuki aby wszystko wypadło dobrze i obie dziewczynki mogły pojechać do swoich wyczekanych domków! Anecik bardzo dziękuję kochana za pomoc i Poker,która też próbowała się ze mną skontaktować :)
-
Anetko kochana,jeżeli możesz to bardzo będziemy Tobie wdzięczne :) Podam zaraz na pw. nr tel. do p.Mari zainteresowanej adopcją Liki. Gabrysiu jestem po rozmowie z p. Marią zainteresowaną adopcją Liki i domek zapowiada się dobrze.Wszystko zależy teraz od wizyty p/a i jeżeli wypadnie pomyślnie to obie sunie jechałyby jednym transportem
-
Masz rację Gabrysiu,że często tak jest, ale na szczęście nie zawsze.Mamy kilka tymczasów,które mają dosyć zamożne domki.Naprawdę nie brakuje im niczego,łącznie z ogromnymi pokładami miłości.Cała procedura przed adopcyjna zawsze daje nam jakiś obraz do jakiego domu psiak ma trafić.Bardzo sobie cenię wizyty p/a i osoby które je przeprowadzają.To na pewno wielka odpowiedzialność ale bez nich to by była jedna wielka porażka...
-
Wizyta wypadła pomyślnie i decyzja zapadła,że Tinusia jedzie :) Wyposażcie dziewczyny Tinkę w co będzie trzeba, aby nie było jakiś niemiłych niespodzianek.Co do domków z tzw. wyższej czy niższej półki to jestem takiego samego zdania co Wy.Nie majętność materialna się liczy, ale właśnie ta co jest w sercu.Nasza Majka też jest w domu,w którym się aż tak nie przelewa ale nie zamieniła bym go na inny....:) Trzymam kciuki za załatwienie transportu.