Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. Rozliczyłam bazarek i proszę o podanie nr konta Anuli i jak pieniążki wpłyną również o potwierdzenie na wątku bazarku. JULKA - 20% = 233,60ZŁ http://www.dogomania.com/forum/topic/340019-zakończony-rozliczam-mega-bazarek-z-róznosciamido-220917/
  2. Rozliczyłam bazarek: TEO - 20% = 233,60zł Do kogo ma Anula wpłacić pieniążki?Jak wpłyną to poproszę o potwierdzenie również na wątku bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/340019-zakończony-rozliczam-mega-bazarek-z-róznosciamido-220917/
  3. Rozliczyłam bazarek i proszę Anulko o potwierdzenie na wątkach :) EMI - 60% = 700,80zł
  4. Rokusiu,jeszcze trochę i już będziesz w dobrych rekach u Szafirków :)
  5. Wieści dobre o Bezie - Frani i trzymam kciuki aby kolejne takie były.
  6. Martuniu, Pan Jerzy zadzwonił i bardzo przeprasza,że nie zawsze może rozmawiać z powodu dużo służbowych spotkań,narad itd. Toni ma się bardzo dobrze i zadomowił się na dobre.Preferuje Panią ale i chętnie przychodzi do p.Jerzego.Uskuteczniają spacery,na których Toni pilnuje Pana a nie odwrotnie.Jak się okazało,to uwielbia wodę i prawie nie ma dnia aby nie popędził do niewielkiej glinianki na ogrodzie i nie popływał.Uwielbia to! W domu znajduje sobie miejsce do spania takie,które mu odpowiada.W odwiedzinach był też syn z synową i oczywiście Państwo uprzedzali i podkreślali,że Toni jest po przejściach i może być bardzo płochliwy,wiec żeby nie " napadali" z głaskaniem itd.W rezultacie Toni powitał ich merdającą kitą,wskoczył do samochodu i chętnie dał się wymiziać :) Państwo są Tonim zauroczeni :) Zdjęcia obiecane,więc wstawię jak otrzymam Martuniu,Pan Jerzy jeszcze mi powiedział,że pamięta o pomocy dla Fundacji i mam nadzieję,że dotrzyma słowa. Wiadomości z domku Emi-Hejki są bardzo dobre.Dziewczynka przespała spokojnie noc,a rano było na dworze i zrobiła wzorcowe sioo i koo.Nie sprawia Państwu najmniejszych problemów,jest kochana i szybko przystosowuje się do nowych warunków i rodziny :) Dzisiaj miała zostać sama w domu na dłużej,wiec jutro zadzwonię czy czegoś nie zbroiła....
  7. Ciężko mi myśleć o tym co się stało,a tym bardziej pisać...:( Mam masę różnych myśli i z nimi dzielę się z Anulą.Dni upływają a Liki nikt nie widział,zapadła się jak kamień w wodę.Jednak jak mówią: nadzieja umiera ostatnia,więc tego się trzymam... BARDZO KOCHANI DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM CUDOWNYM LUDZIOM,KTÓRZY ROBIĄ CO MOGĄ ABY ODNALEŹĆ LIKUNIĘ!
  8. Wiadomości z domku Emi są bardzo dobre.Państwo zmienili jej imię na Hejka bo i tak na Emi nie reagowała.Tak więc Hejka nie rozpaczała gdy Szafirek wyszedł z mieszkania.Była zdezorientowana ale z ciekawością chodziła i zwiedzała mieszkanie.Ma dwa legowiska do wyboru i po długim spacerze spokojnie się w jednym położyła i spała.Wyżłopała całą michę wody i zjadła z apetytem 2 posiłki.Chodzi albo za Panem albo za żoną.Domaga się pieszczot i już nawet wywala się kołami do góry aby ją smyrać po brzuszku.Na spacerku bardzo spokojna i pięknie chodzi na smyczy.Państwo byli przygotowani na o wiele gorsze zachowanie Emi-Hejki a tu spotkała ich miła niespodzianka :) Oboje są nią zachwyceni! :) Jutro do południa zadzwonię po relacje z minionej nocy.
  9. Dla Bezy to kolejna zmiana i będzie potrzebować czasu aby się przyzwyczaiła do nowych warunków.Teraz bidulka ma totalny młyn w głowie i jest zdezorientowana.Miejmy nadzieję,że Matylda będzie miała dobry wpływ na Bezę i szybciej się przystosuje.Trzymam nadal kciuki!
  10. Ja też zaglądam w oczekiwaniu na wieści...Oby wszystko tylko było dobrze!
  11. Na szczęście Emi nie ma zapędów uciekinierskich ale wiadomo,że ostrożności nigdy za wiele....Państwo mieli pokryć całkowity koszt transportu ale Hania musi potwierdzić czy tak się stało.Wieczorem zadzwonię do p.Jakuba i zapytam co u Emi
  12. Trzymam kciuki aby Emi szybko zaakceptowała nowe warunki!
  13. Możemy zabrać tą naszą i to maleństwo tylko potrzebne info. Szykuje się transport od Murków więc może by się mogły zabrać....
  14. Dziękuję:) Żeby tylko dzięki wielu osobom zaangażowanych bezpośrednio i pośrednio w akcję poszukiwawczą Liki,udało się ją odnaleźć....
  15. Asiu nie ma wiiadomości o tej suni...Czy coś konkretnego już wiadomo? I o tej "Twojej " suni...?
  16. Elu zapisałam ten na fioletowo.Da sie tylko trochę pokombinowałam.... Czy wszelkie zmiany na plakacie oznaczają,że trzeba go od nowa wstawiać?
  17. Ja również przyłączam się do podziękowań za plakaty :) Ja ich nie umiem zapisać a od toguni nawet mi sie link nie otwiera bo trzeba wybrać opcję zapisu tylko jaką....
  18. Niestety ale nie było żadnego odzewu z ogłoszeń :( Wczoraj po godz. 22 jeszcze oboje przeczesywali teren nawołując ale bez skutku...Komunalka,którą mają nie daleko siebie została też powiadomiona i mają plakaty o zaginięciu suni.Dziura w płocie jest odsłonięta i dodatkowo oprócz bramy głównej jest otworzona bramka z tyłu ogrodu.Dzisiaj wyruszają w dalsze rejony miasta aby porozwieszać ogłoszenia.O ile p.Marii uda się zasnąć to śni jej się Likunia.Oboje bardzo przeżywają to co się stało i ciągle z nadzieja wyruszają na kolejne poszukiwania....
×
×
  • Create New...