Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. Otrzymałam dzisiaj o Toli wiadomość,że rudy staruszek jednak jest do zabrania...:( Ma ponoć ok. 10 lat i jest niewidomy.Nie wiemy jaki jest jego stan zdrowia i czeka go pełna diagnostyka a także koszty opłaty karmy i hoteliku. Nie mam pojęcia czy same z Anulą to udźwigniemy bo jednak też trzeba wziąć pod uwagę,że nie znajdzie domu i zostanie w hoteliku do końca swoich dni. Może rozsądnie było by go tam zostawić ale jak wtedy żyć z myślą,że ten staruszeczek tam jest bez nadziei i pomocy? Obie z Anulą tak nie potrafimy i podjęłyśmy decyzję,że bez względu na wszystko zabieramy biedaka. Rozmawiałam o nim z Hanią i go przyjmie, tak więc chyba by się załapał na sobotni transport. Anula założy mu osobny wątek ale już teraz bardzo proszę o wszelką pomoc dla tego szkraba,któremu ktoś zgotował tak okrutny los,że wylądował za kratami boksu....:(:(:(
  2. Adi to zdrobnienie od męskiego imienia Adrian.Nie koniecznie by pasowało dla psinki Adrian/Adrianek ale Adi, całkiem fajnie :)
  3. Melduję się na wątku Adi i dziękuję Anulko za założenie wątku.
  4. Aniu,miałaś prawo napisać to co widziałaś na własne oczy a nie coś tam zasłyszane,nawet gdy być może nie każdemu się to podoba.Każdy ma dzięki temu możliwość wyboru, czy chce nadal umieszczać psy w takich warunkach czy jednak nie.Wiemy już z przeszłości,jak kończy się uleganie prośbom/presjom o miejsce w hotelu,który ma określoną liczbę miejsc i przecież nie jest z gumy.Pamiętam jak swego czasu rozmawiałam z Anetą, a to było w czasie jak rozpoczynała działalność i na dogo padło wiele krytycznych uwag na temat postawionego "domku dla psów" Aneta bardzo się tym przejmowała i w zasadzie odeszła z dogo. Ja jej wtedy mówiłam,że mając hotel trzeba mieć owszem dobre serce ale równie bardzo twardą d....Trzeba trzymać się zasad i nie ulegać prośbom bo to się wtedy może źle skończyć. My musimy patrzeć przede wszystkim na dobro zwierząt bo po to tu jesteśmy,dla nich a nie dla siebie.Podzielam Twoje zdanie co do Murki bo też miałam przyjemność z nią współpracować.Ona też jest niejednokrotnie błagana o miejsce ale nie ulega i trzeba czekać w kolejce. Dzięki temu jest i działa zgodnie z możliwościami hoteliku a o to właśnie chodzi. Zaglądaj Aniu na dogo bo takich ludzi jak Ty jest nie wielu,a takich właśnie potrzebują i psiaki i My.
  5. Bardzo chwycił mnie za serce den bidulek...:( Wygląda raczej na starszego psiaka i być może schorowanego ale jest na kwarantannie i trzeba niestety czekać....
  6. Jeżeli będzie możliwość transportu to możesz Martuniu zarezerwować dla nas jasną sunię.
  7. Masz dobrego nosa Poker bo tak jak napisała Anula,zamierzam wrócić do Polski. Po śmierci męża już mnie tutaj nic nie zatrzymuje a bardzo ciągnie do mojej najbliższej rodziny,którą mam w Polsce. Wszystko to jednak nie jest takie proste i wymaga ogromu wiedzy w przepisach i załatwieniu niezbędnych formalności.Trzeba tutaj wszystkie sprawy pozamykać i mieć wszystko dograne w Polsce aby móc gdzie wrócić i przy tym nie popełnić jakiegoś błędu.Utrudnieniem jest tak jak wszędzie corona wirus,którym się tłumaczą wszelkie urzędy,a to przeciąga każdą najmniejszą sprawę w czasie. Nie poddaję się i staram załatwić wszystko na ile się da ale pochłania to bardzo dużo czasu. Bardzo dziękuję Toli,że przejęła rolę opiekuna i ogarnia sprawy adopcyjne Olivierka bo ja nie byłabym w stanie tego teraz robić. Jesteśmy w kontakcie telefonicznym i wymieniamy się zdaniami co do zainteresowanych adopcją rodzin. Dzisiaj rozmawiałyśmy o rodzinie z Wrocławia i warto by było jednak ten domek sprawdzić i tego samego zdania jest też Anula. Ja już teraz tak przed wstępnie padam Poker przed Tobą na kolana i proszę o ewentualne przeprowadzenie wizyty p/a :) Martunia zapewne skontaktuje się z Tobą i poda sczegóły ale wiem,że to czwarte piętro bez windy....
  8. Wspaniałe relacje i filmik,na którym widać,że Figo cudownie i zupełnie bezstresowo odnalazł się w nowych warunkach :) Super! :)
  9. Tak Tysiu,choć to trochę trwało ale Bafiś trafił na odpowiednich ludzi a oni na niego :) Myślę,że czuje się tam doskonale bo nawet przypomniał sobie jak się bawić zabawkami więc jak by wrócił do początku pierwszego pobytu u Hani.To bardzo cieszy :)
  10. Na pewno będziemy czekać z niecierpliwością na pierwsze relacje i zdjęcia:) Trzymam kciuki za dzisiejszy,tak ważny dzień dla wszystkich!
  11. Dopiero teraz udało mi się przeczytać wątek i bardzo się cieszę,że Ouatro okazał się tak wspaniałym psiakiem i tak szybko znalazł domek.Powodzenia chłopaku! :)
  12. Melduję się i ja na wątku uroczych sunieczek i wspomogę wpłatą tylko nie wiem na jakie konto? Trzymam mocno kciuki za jutrzejszy dzień!
  13. Garść krzepiących wiadomości od p.Magdy oraz filmik :) Pani Bogusiu, my się śmiejemy, że Baffik ma psi raj, bawi się pol dnia zabawkami(uwielbia skarpetki i swojego zmaltretwanego pingwina) , biega po dworze jak szalony w sniegu, walczy z kotem, goni sarny, podrywa psia sąsiadkę, wcina karme i dopiero wieczorem po obowiazkowych rodzinnych pieszczotach idzie spac. W zasadzie nie wiemy jak my bez niego zylismy. Jest najkochanszym psem na świecie, to my dziękujemy, że mogliśmy go przyjąć :) :)
×
×
  • Create New...