-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by Bogusik
-
Psia rodzinka- sunia Joy/Nela i jej synek Sem/Mailo już w DS.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Wiadomość od Pańci Nelli :) Witam Bogusia. Pozdrawiamy z Majorki :) Oczywiście śledzimy naszą Nelcie na co dzień. Córka foty wysyła. Pisze, że przytulanka z niej. Dziś jeszcze dojedzie do Bielawy kolejna przytulanka. Tak Pan Piotr nazwał Joy. Nie możemy się doczekać :) -
Ciepło serca na wagę złota - Neska z ulicy zamieszała w Warszawie:)
Bogusik replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Powodzenia śliczna Nesko! :) -
Otrzymałam wiadomość od Hani,że Nutka ma już paszport,została wykąpana i jutro wyrusza do Bielawy.Wspólnie z Anulą zakupiłyśmy dla Nutki grzebień do czesania,kocyk i trochę smaczków i to będzie przekazane córce p.Beaty.Mocno zaciskam kciuki aby zniosła dobrze podróż jutrzejszą i czwartkową do Holandii.
-
Sindi została dzisiaj wykąpana, zaszczepiona na wirusówki,a waży 14,5kg, więc ma nadwagę.Ponieważ termin zabiegu czyszczenia zębów miał być dopiero na 30.10 ustaliłam z Panem,że dokona tego już w Bolesławcu.Będzie o tym wzmianka w umowie p/a.Pan Cezary jest umówiony z Hanią po odbiór Sindi w czwartek na godz. 10.Wczoraj miał zamówić adresówkę i kupić karmę Brit. Ten tydzień jest wyjątkowy, bo Hania wyprawia do domków aż 4 sunie: Sindi,Nutkę.Vanilkę i Pralinkę :) Kciuki bardzo potrzebne!
-
Psia rodzinka- sunia Joy/Nela i jej synek Sem/Mailo już w DS.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
-
Ciepło serca na wagę złota - Neska z ulicy zamieszała w Warszawie:)
Bogusik replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Dobrze,że już po i Neska wraca pomału dochodzi do siebie :) -
Sisi/Boni w DS,Bajka w DS, Gracja w DS już opuściły Hotelik u szafirki.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
U Bajeczki też wszystko w należytym porządku.Zdrowa,je,lubi bawić się piłeczką i uwielbia swoją Pańcię :) Bajeczka pozdrawia wraz z rodziną :) -
Z tą Panią rozmawiałam ale jednak nie bardzo widzimy w tym domu Sindi.Po za tym z Panią,która jest ponoć w domu bo tylko dorywczo czasami pracuje jest jakiś ciężki kontakt.Wczoraj próbowałam się dodzwonić aby zrobić wywiad, to nie odbierała.Dzisiaj dopiero za którymś razem się dodzwoniłam,a gdy znowu po kilku godzinach próbowałam aby powiedzieć,że Sindi jednak pojedzie do innego domu, to też bez skutku....Skoro to teraz już jest takie trudne, to co by było po adopcji...
-
Dziękuję Izuniu za Twój wpis,który jeszcze bardziej utwierdza nas,że zrobiłyśmy dobrze :) Czasami podejmie się zbyt pochopną decyzję ale jeżeli komuś zależy na psiaku, jak to było w tym przypadku,to spróbuje o niego zawalczyć.Pan nie odpuścił, więc warto było bardziej dogłębnie dowiedzieć się "dlaczego" ? :) Będę z p.Cezarym w kontakcie i mam też obiecane zdjęcia
-
Ponieważ p.Cezary z Bolesławca nie odpuścił i zadzwonił do mnie,powiedział,że Sindi bardzo zapadła mu w serce i poprosił aby jednak nie przekreślać ich rodziny i jeszcze raz rozważyć tą adopcję,postanowiłam tak też zrobić.Zadzwoniłam do Doroty,która przeprowadzała tam wizytę p/a na prośbę kiyoshi dla Kamy z przytuliska.Zdała mi z niej relację i ocenia ten dom na dobry i godny polecenia.Ze względu na to,że Kama jest wycofana i ma zapędy uciekinierskie, jednak nie trafiła do tej rodziny. Pan Cezary zobaczył ogłoszenie Sindi i zadzwonił do hoteliku z chęcią adopcji .Dom 2 piętrowy z solidnie ogrodzonym ogrodem.Pan mieszka na górze a tato wraz z partnerką na dole i są na emeryturze.Pan Cezary prowadzi działalność gospodarczą na miejscu i czasem dojeżdża do klientów, w zależności od zgłoszenia także też sporo czasu jest w domu.Rozmawiałam także z p.Marią i potwierdziła mi,że w ich domu zawsze był piesek a ostatni odszedł za TM rok temu.Bardzo to przeżyli i dopiero teraz są gotowi zaadoptować kolejnego i dać mu opiekę i wiele miłości.Piesek jak i kot,którego też mieli, zawsze miały dostęp do kanap, foteli według swojego upodobania i tak też będzie z Sindi.Z salonu są drzwi na taras i ogród z którego kiedy będzie chciała to będzie mogła korzystać.Około 100 m od domu jest fajny park do spacerów.Dopytywali właśnie o żywienie Sindi aby nie zmieniać karmy ze względu na możliwość wystąpienia problemów żołądkowo-jelitowych.Zakupią karmę taką jaką wskażę,jak również będzie miała posiłek gotowany z ryżu,mięsa i warzyw.Co do Chappi to usłyszałam,że nie zdawali sobie sprawy,że to "gorsza" karma, a że psiak ją bardzo lubił, to oprócz gotowanego, taką właśnie kupowali. Po długiej dyskusji z Anulą podjęłyśmy decyzję,że Sindi pojedzie do tej rodziny.Hania w poniedziałek będzie dzwonić do weta i umawiać wizytę bo nie podobają jej się zęby Sindi.Jeżeli ma kamień to będzie usunięty i po tym zabiegu dopiero p.Cezary umówi się i przyjedzie po nią.Do tego czasu ma zamówić adresówkę,kupić pas bezpieczeństwa i karmę
-
Psia rodzinka- sunia Joy/Nela i jej synek Sem/Mailo już w DS.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
-
Ciepło serca na wagę złota - Neska z ulicy zamieszała w Warszawie:)
Bogusik replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Kciuki mocno zaciskam! -
Psia rodzinka- sunia Joy/Nela i jej synek Sem/Mailo już w DS.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Nelli - Tak mi rób,tak mi dobrze....:)