Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. U Sindi wszystko ok. Już zna wszystkich domowników i żadnemu nie odpuści głasków :) Po ogrodzie sobie biega i obszczekuje sąsiadów i przechodniów ale robi to w bardzo umiarkowany sposób :) Obcego kota pogoniła bo to już jej teren i żaden intruz nie ma prawa bytu!Pan Cezary wczoraj pojechał z Sindi do weta, ponieważ nie podobały im się jej oczy.Bardzo je mrużyła i w kącikach zbierała się ropa.Otrzymali maść i kropelki do zapuszczania.Zostały też zakupione witaminy na ogólne wzmocnienie i sierść.Państwo bardzo zadowoleni,a Sindi ogonek ciągle w górze i wachluje bez końca,więc na to wygląda,że ona również :) Mam obiecane zdjęcia i jak je otrzymam to wstawię na wątek
  2. Wiadomości z domku Mailo/Semi :) Mam wrażenie,że to nie dzieciak Nelli bo w ogóle nic z niej nie ma.... Witam Pani Bogusiu :)Nastąpiła mała zmiana planów i na chwilę obecna przynajmniej do końca roku będziemy mieszkać tu gdzie mieszkamy :) Mailo szaleje jak to maluch, czasem jest bardzo grzeczny, a czasem psoci jak to szczeniak, ale ogólnie jest bardzo kochany, mądry i szybko sie uczy. Nie mamy z nim większych problemów. :)
  3. Nelli ze swoją nową siostrzyczką Yoy/Nutką :) Na rączkach u Pańci....:)
  4. Nelli poznała swoje Pańciostwo i bardzo się cieszyła na ich widok,natomiast Yoy była zdezorientowana.Musi teraz ich poznać i uwierzyć,że to jej ostatnia przystań i nigdzie więcej nie będzie wywieziona.Państwo wrócili do domu wczoraj późnym wieczorem,więc też pewnie nie wiedzą w co ręce włożyć...Tak na szybko zrobione 2 foteczki z dzisiejszego poranka....:)
  5. Hi,hi,hi...ciotki kraczą i kraczą i w końcu wykrakały....:) Pana Wojtka jeszcze nie ma a Nutka/Yoy już eksmitowana z kanapy......:)
  6. Dżoi/Nutka szczęśliwie dojechała na miejsce :) Zapoznanie bez rozlewu krwi więc chyba będzie dobrze...:)
  7. Elu Nusia jest naprawdę śliczna i ma wspaniały charakter! :)
  8. Kilka zdjęć Duni,które udało się zrobić p.Basi :) Teraz p.Basia pomniejszyła otwór wyjściowy na ogród gąbką, aby było w pokoju cieplej.Dunia bez problemu z niego korzysta,szczególnie jak jest zimno.
  9. Nie zawsze piszę, ale podczytuję wątek,więc również mocno trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę p/a dla Mimisi.
  10. Yoy jeszcze dzisiaj zaliczyła fryzjera i w nocy udaje się w podróż do domku:) Szerokiej drogi i szczęśliwej podróży!
  11. Rozmawiałam z p.Cezarym i choć były zakłócenia na linii to udało mi się dowiedzieć,że Sindi jest wspaniała i od razu skradła serca wszystkim domownikom.Po przyjeździe pozwiedzała ogród a później dom.Zjadła trochę suchej karmy ale bardziej jednak pasuje jej mokra.Przychodzi po głaski i jest bardzo,bardzo przytulaśna :) Nie widać aby była zbyt zestresowana,a domownicy dokładają wszelkich starań aby czuła się u nich jak najlepiej :) Z tego co zrozumiałam to p.Cezary kontaktował się z wetką w sprawie czyszczenia zębów ale trzeba jednak odczekać po szczepieniu ok 3 tygodnie więc zabieg będzie w listopadzie. Będę dzwonić w niedzielę i mam nadzieję,że będzie już lepiej słychać i będę mogła normalniej porozmawiać...
  12. Dunia nie zrobiła jakiś wielkich postępów w kierunku bliskiego kontaktu z p.Basią.Ale wita ją jak skądś wraca, stojąc pod bramą i merdając ogonkiem.Opowiada też szczekaniem,jaka to pani niedobra,że ją zostawiła....Dosyć już zdecydowanym krokiem podchodzi po smaczek,jednakże capnie go i odchodzi na bezpieczną odległość aby go skonsumować.Ogólnie jest bardzo wybredna w jedzeniu ale dobrze wygląda i ma ładną lśniącą sierść.Nadal nie potrzebuje towarzystwa człowieka,psów i kotów udając,że w ogóle ich nie ma.Lubi wygrzewać się na słoneczku i obserwować,jak p.Basia krząta się po ogrodzie.Nawet już nie ucieka jak przechodzi ok metra od niej tylko spokojnie sobie leży.W listopadzie kończy się ważność szczepienia więc p.Basia będzie musiała ją zawieźć do weta. Życzę p.Basi dużo zdrowia i sił, bo to niesamowita osoba,która przyjmuje życie takie jakie jest, bez skarg i użalania się...:)
  13. Sindi pojechała.Jak widać na zdjęciach,zaraz przylgnęła do partnerki ojca p.Cezarego :) Będę dzwonić wieczorem aby dowiedzieć się,jak Sindi odnajduje się w nowym otoczeniu....
  14. Martuniu,to trudne rozstanie ale dzięki Wam,Neska ma swój własny domek i też wierzę,że taki na zawsze :)
  15. To pierwsze godziny Vanilki w nowym domku,więc wiadomości naprawdę dobre :) Kolejne dni przyniosą więcej, bo to czas aklimatyzacji i wzajemnego poznawania i nabierania zaufania....
  16. I wreszcie po ciężkim i pełnym wrażeń dniu,padłam! :)
  17. Yoy przyjęła nowe miejsce zupełnie na luzie :) To co,że jestem mała....To co,że wielki warczy, a średni łypną z pode łba....Ja tam mam to w nosie bo jestem WIELKA YOY! :)
  18. Sindunia czyściutka,oddredziona i pięknie wyczesana czeka na jutrzejsze zapoznanie z p.Cezarym :)
  19. Alga wraz z państwem wraca dzisiaj do Wrocławia.Już była kilka dni z Panem i zachowywała się jakby zawsze mieszkała w dużym mieście.Zero strachu przed ulicznym zgiełkiem,który zawsze towarzyszy miejskim aglomeracjom. Jesienna Lula/Alga w Świerkach :)
×
×
  • Create New...