-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by Bogusik
-
Żabka , czarna sunia u nas w BDT, w DS szytym na miarę.
Bogusik replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Kciuki zaciśnięte! -
Żabka , czarna sunia u nas w BDT, w DS szytym na miarę.
Bogusik replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki bo jak widać przy charakterku Żabki -Żabiszona,są bardzo potrzebne! -
Sisi/Boni w DS,Bajka w DS, Gracja w DS już opuściły Hotelik u szafirki.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Bajeczka....:) -
Dunia jednak dzisiaj zaliczyła wizytę u weta.To wiadomość od p.Basi: Wizyta u weta doszła do skutku już dzisiaj. Ubranie jej w szelki skończyło się zesiusianiem pod siebie. Reszta poszła dobrze. Całość bez przemocy. Zaszczepione p.wściekliźnie, pazurki obcięte, podstawowe badania krwi wykonane. Bałam się cofnięcia w pracy, o dziwo na naszym terenie bez zmian. Nie da się pogłaskać dobrowolnie, ale po smakołyki podchodzi :-) Pozdrawiam serdecznie
-
C.d.... Zapomniałam powiedzieć że wieczorem tylko czeka kiedy pójdę spać i przede mną jest w łóżku :) Jest to przytulas na całego no i oczywiście śpi z nami a jak jej za ciepło to idzie sobie gdzieś na podłogę. Teściu jest ich oddźwiernym bo zejdą na dół obydwoje i szczekają że chcą iść na dwór. Jakby tego było mało również w nocy chodzą na spacery wokół domu. Albo się wymieniają. Raz idzie Aster około 1:30 w nocy i jak za 10 minut wróci to schodzi Zorka na dół bo chce iść na dwór Aster przy Zorce odmłodniał a Zorka nie daje mu chwili wytchnienia :):):)
-
Ojjjj kochają Zorkę-chuligana bardzo! :) Wstawiam trochę wiadomości od p.Oli: Mam nadzieję że Zorce się u nas podoba :) Jest bardzo mądra. Ostatnio zauważyłam że nie ma obroży. I szukałysmy w domu i nie znalazłysmy. Zorka poszła na dwór z Asterem. Ja sprzątałam w domu i wyszłam na zewnątrz schody pozamiatać. Zorka usłyszała mnie i przybiegła z obroża w mordce :) Dała mi tą obroże do ręki.:) Jest wyjątkowa. Nawet do teścia się przekonała. Już nie tylko chodzi na dół do teścia sępić jedzenie ale i wskoczy na tapczan obok niego i sobie smacznie śpi :) Podkrada ubrania z szafki i przynosi na swój pontonik i śpi z nimi :)
-
To dobry domek i byłam tego pewna,że Nutka będzie w nim szczęśliwa.Obie sunie bardzo łagodne i bardzo lubiące swoje towarzystwo :) To prawda! Obie są cudne i gdyby trafiły na pseuducha do rozmnażalni to ich koszmar nigdy by się nie skończył.Bardzo się cieszę,że się udało i teraz są bezpieczne i szczęśliwe :)
-
Wiadomości od p.Basi z przed tygodnia: Krok do przodu, dwa do tyłu. Wczoraj poglaskalam dwa razy rano. Bidulka zmoczyła się pod siebie i do domu mimo zimna przychodzi ostrożnie, profilaktycznie ucieka jak tylko mnie zobaczy. Na zewnątrz, na szczęście bez zmian. Merda, gada że mną. Jest wesoła i wyluzowana. Wyniku od radiologia jeszcze nie mam, ale na spokojnie, dokładnie obejrzałam te zdjęcia i wiem, że miejscowy wet się pomylił (był bardzo zdenerwowanyty rtg). Dunia nie ma śrucin przy kręgosłupie lędźwiowym, tylko w powłokach brzusznych. Pracowałam 15 lat w szpitalu koni, co nieco jeszcze pamiętam. Żal Dunii, ale przynajmniej nie w kręgosłupie lędźwiowym. Poczekam z entuzjazmem do konsultacji u jednego z najlepszych psich radiologów. Kocham Dunieczkę i bardzo chcę jej ulżyć. Nawet jak komplikuje życie. Pozdrawiam serdecznie :-) Wiadomości z dzisiaj i jedno zdjęcie Duni z Jamnisiem: Skonsultowałam RTG Duni u czterech weterynarzy. U miejscowego byłam 2x + dr n. wet. diagnostyk usg i rtg + dr n. wet. specjalista RTG psów + adiunkt Uniwersytetu Medycznego dr hab. medycyny ludzkiej, jednocześnie praktykujący lek. med. i lek. wet. (trzy fakultety, kobieta). Wszyscy orzekli: nie operować. Zagojone, otorbione, nie spowoduje ołowicy. Operacja bardzo inwazyjna, grożąca, długotrwałym, skomplikowanym i bolesnym gojeniem. Tym bardziej, że Dunia jest ruchliwa, wesoła, a nawet przeciąga się po psiemu :-), nie wykazuje objawów bólowych. Zbliża się coraz bardziej do mnie (zimno i skrzętnie przebywa w domu). Zaczyna nawiązywać kontakty z jamnikiem. Będę ją obserwować, w sobotę pojedziemy na szczepienie i pobranie krwi do badań. Gdyby coś się pogorszyło będę odpowiednio reagować. Pozdrawiam serdecznie Barbara.
-
Sali - czarnulka-chcemy suni pomóc,czy się uda?Sali od 11.06.18 w DS.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy Aniu za wiadomość i zdjęcia Sali :) Mała ma naprawdę wspaniały domek :) -
To bardzo dobrze,że jest odzew.Tylko żeby Pan nie wypłoszył jej stamtąd, o ile tam będzie bo lepiej aby trzymała się jednego miejsca.Nie wiem jaka Lusia jest do nieznajomych ale chyba wszystkie psiaki na obcym terenie są raczej nieufne...Ja też dołożę się do nagrody.Oby to tylko była Lusia i dała się złapać!