Jump to content
Dogomania

Carrie i Tequila

Members
  • Posts

    2220
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Carrie i Tequila

  1. Wpadam na zaproszenie :) Cudne jamnikowate sunieczki :) Eh jak ja nie mogę przeboleć jak takie staruszki na starość są na "poniewierkę" skazywane ;( Dobrze że chociaż dobry DT mają... Ale i tak własny człowiek to co innego. U mnie na razie nie ma możliwości aby 2 psiaki wziąć, ale popytam jamnikowatych znajomych, może się koś skusi, w końcu śliczne są dziewczynki :D
  2. O matko biedny psiurek :( Ale on przynajmniej bezpieczny w hoteliku.... Jako cioteczka co dusze jamnikom sprzedała martwię się o tę jamnisię.... Zgodzą się ją oddać? O taką rasową piękność porządne jamnicze domki będą walczyć. Oby tylko ją oddali...
  3. Ciekawa jestem kiedy w końcu stanie w pełni na swoich łapeczkach :) Daj znać koniecznie cioteczko. A i jak tam rozliczenie finansów Foczki?
  4. Minęło trochę czasu :) Czy są jakieś nowe wieści?
  5. Czyli mamy komplet :) Super to teraz ogłaszamy!!! (cieszę się że tekst się podoba *^-^*)
  6. Pomogę, poniżej skrót potrzebnych danych - wystarczy uzupełnić :) Imię: Płeć: Wiek: Miejscowość obecnego zamieszkania: Charakter (spokojny, czy pełen energii): Stosunek do innych psów: Stosunek do dzieci: Stosunek do kotów: Stosunek do jazdy samochodem: Szczepienia: Czip: Dane do osoby kontaktowej (telefon, imię):
  7. Ciesze się, że się podoba :) Nie miałam czasu przeglądać kilku stron wstecz i dopisywać podstawowych danych (wiek stosunek do kotów, dzieci), ale myślę, że z tym sobie poradzicie :) Trzymam mocno kciuki za chłopaków!!!
  8. Dyzio CV Imię: Dyzio Nazwisko: Możesz sam wybrać Miejsce urodzenia: nie pamiętam, ale była tam moje mama Wykształcenie: Szkoła psiego uśmiechu, kurs uroku osobistego, studia wyższe w posłuszeństwie, specjalizacja w roztapianiu ludzkich serc, tytuł pracy naukowej: „Kocham cię” Doświadczenie zawodowe: Wieloletnia praktyka w bieganiu z patykiem w pyszczku. Praca w firmie „Podwórko” na stanowisku starszego sprawiacza radości. Wady: Długa i niezasłużona odsiadka w więzieniu zwanym schronisko Zalety: Kocham cię! Hobby: Uszczęśliwianie wszystkich ludzi dookoła. List Motywacyjny: Nazywam Się Dyzio i obecnie mieszkam w Domku Tymczasowym. Jednak z przyjemnością przeniosę się do Państwa domku. Powiem nieskromnie, że mam wiele zalet. Potrafię się uśmiechać i cieszyć z byle powodu. Mój ogon posiada funkcję radosnego merdania zawsze gdy tylko widzę swojego Pana lub Panią. Jestem tani w utrzymaniu. Moja pensja nie musi być wysoka, szczerze powiedziawszy to nawet może jej nie być. Wystarczy mi miska dobrego jedzonka i głaskanie w dużej ilości. Nie pogardzę też rzucaniem piłeczki i zabawą w chowanego. W zamian oferuję swoje usługi w postaci radosnego szczekania, przytulania się i rozweselania nawet w najtrudniejszych chwilach. Pokocham całą Twoją rodzinę.
  9. Przepraszam, przepraszam, przepraszam T_T Obiecałam, że napisze i tak długo zwlekała, wszystko przez to że sobie kostkę skręciłam i zupełnie zapomniałam o tej obietnicy Ale już nadrabiam Skrobnęłam ogłoszenie dla Bezika - wystarczy dopisać informacje o kastracji, szczepieniach itp Bezik Była sobie raz cukiernia mała Piękne torty w środku miała Były czerwone, żółte i różowe A także niebieskie i całe kolorowe Na półeczkach, podziwiane Stały babeczki malowane Były też cukierki, rogaliki i pączki Wystarczyło tylko wziąć do rączki Niestety w samym koncie, na półeczce Leżał mały Bezik, zapomniany troszeczkę Leżał tydzień, dwa, a nawet trzy Jednak przez cały czas będąc świeży! Kilka lat tak czekał Aż się w końcu doczekał Dobra Pani go wzięła I radośnie uścisnęła W końcu znalazł swoje miejsce Z czego ucieszył się wielce Bo moi mili prawda jest taka: Jak masz diament to wiedz o tej dewizie Że żaden czas diamentu ci nie nadgryzie Powyższa dewiza dotyczy też naszego Bezika – psa o złotym sercu. Psiak spędził kilka lat w schronisku, zdążył zapomnieć co to jest trawa i jak się biega. Aby osłodzić swój czas spędzony w więzieniu zaprzyjaźnił się z Dyziem i nie raz stawał w jego obronie. Bezika udało się razem z jego przyjacielem wyciągnąć ze schroniska i umieścić we wspaniałym domku tymczasowym. Jego sierść została doprowadzona do ładu, zrzucił też kilka zbędnych kilogramów. Przypomniał sobie co to znaczy biegać po zielonej trawie i cieszyć się dotykiem człowieka. Teraz czeka na swojego nowego właściciela – Ciebie! Jest w pełni przygotowany do adopcji. Brakuje mu jedynie metalowej blaszki, doczepionej do obroży – z Twoim imieniem i numerem telefonu. Nie każ mu dłużej czekać!
  10. No to co tam się stało :( ? Ktoś umyślnie zrobił jej krzywdę? Puścili ja na wybieg z większymi psami? Zmarła z powodu raka?
  11. [quote name='toyota']Sarunia została zagryziona. Tym bardziej czuję większy ból. Dowiedziałyśmy się tego dzisiaj.[/QUOTE] Straszne...
  12. O ledwo tu dotarłam, a już takie dobre wieści :) i BDT się znalazł i wet :) Trzymam kciuki i będę zaglądać! A w razie operacji cioteczki na pewno coś wymyślą, prawda ;) ?
  13. Na konto Foczki poszło właśnie 273,10 zł z bazarku. Bardzo proszę o potwierdzenie kiedy dojdą :)
  14. Co prawda czekam jeszcze na ostatnią wpłatę, ale poproszę już o nr konta Foczki, aby zrobić przelew za ostatni bazarek :) Edit: Teraz doczytałam - nr konta ten sam co w pierwszym poście?
  15. Zrobiłam przelew na 35zł. Fundacja też ma konto w ING więc pieniądze są już u niej :) Pozdrawiamy cieplutko
  16. [quote name='doris66']Carie i Tequila Łerzka ci dziękuje za wparcie.[/QUOTE] :oops:oj tam taka drobna kwota...i to jeszcze nie ode mnie tylko cioteczek maximiller i b-b bo to one licytowały
  17. Foczko posyłamy ciepłe myśli. Jedz i na zdrowie :) No i czekamy na więcej informacji
  18. Bardzo proszę o nr konta. Z mojego bazarku uzbierało się dla Łezki 35 zł :)
  19. O już wizyta przed-adopcyjna? SUPER! Niestety ja nie pomogę...za daleko.
  20. [quote name='doris66']CZyli jak to rozumieć? Czy to znaczy ze Foczka nie byłaby łamana i drutowana ( wielokrotnie ) tylko wszczepiano by jej te komórki macierzyste tak?[/QUOTE] Z TZem gadałam, który mi co nieco wyjaśnił jeśli chodzi o te komórki. Komórki macierzyste mają uzupełniać braki po operacji naprawczej. Tam gdzie będzie czegoś brakowało będą uzupełniać komórkami macierzystymi. Możliwe że trzeba będzie np. przeciąć ścięgno i sztucznie je wydłużyć. Czyli czy tak czy siak łapki prawdopodobne będą jakoś łamana czy ogólnie nastawiane. Komórki macierzyste umożliwią gojenie się i regeneracje tkanek wewnątrz (i ogólnie przeprowadzenie operacji).
  21. [quote name='Isadora7']Tak zgadza sie Foczka tam rządzi. I podobno strzela fochy jak się nie spełni jej szanownych życzeń.[/QUOTE] he he he :P Typowa przedstawicielka swojego gatunku. Za to kochamy jamniki :D
  22. Super czyli jest szansa na to, że Foczka będzie normalnie chodzić!!! Koszta na pewno będą duże, ale dogo cioteczki już tyle uzbierały, że i na to uzbierają :) Zwłaszcza ze mamy trochę czasu, skoro operacji ma być kilka, a zaczną się w lipcu. Dobrze by było tak + - oszacować ile będzie nam potrzebne, żeby w połowie leczenia kasy nie zabrakło. Co do jej tycia, to najlepiej jakąś wysokokaloryczną karmę, uzupełniać domowym jedzonkiem - kurczak plus kasza i ryż (na tym też pieski tyją). Kibicujemy Ci Foczko!!!
  23. ścigaj ścigaj :) Wszyscy nie możemy się doczekać informacji
  24. Ja też wpadłam zajrzeć, ale widzę, że jeszcze informacji nie ma. No to czekamy nadal :)
×
×
  • Create New...