Jump to content
Dogomania

Carrie i Tequila

Members
  • Posts

    2220
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Carrie i Tequila

  1. Kochane cioteczki. [B]MAMY SZCZĘŚLIWY FINAŁ !!![/B] Cioteczka [URL="http://www.dogomania.pl/members/5876-mussimusk"][B]mussimusk[/B][/URL] znalazła adres firmy właścicieli suczki i okazało się, że to niedaleko od mojego domu. Wsiadłam w samochód i pojechałam sprawdzić. Właściciele prowadzą parking strzeżony. W ciągu dnia psiak siedział z nimi, a na noc w trojkę wracali do domu. Zaczepiłam Pana i zapytałam czy mu się przypadkiem pies nie zgubił, jemu się oczy otworzyły, wielki uśmiech na twarzy pojawił i pyta: "Znalazła Pani?, suczka, młoda, z białym krawacikiem, gdzieś do kolan!?" To mówię, że tak, no i od słowa do słowa, wyszło na to, że jak suczka cieczki dostała to zaczęła głupiec i któregoś dnia jak otworzyli bramę to im zwiała, a że zaszła za daleko to nie potrafiła wrócić. Pan powiadomił straż miejską i schronisko, ale nie miał od nich odpowiedzi. Teraz zabierał się za ogłoszenia w internecie. Sunia była już umówioną na sterylkę. Na marzec, bo w tedy ma być ta akcja, że będzie taniej (zamiast 250zł to 80 zł). STerylka oczywiście się odbędzie. Zaoferowałam Panu ze go zawiozę do psa. Zgodził się i pojechaliśmy. Na szczęście w schronisku jeszcze byłą jedna pracowniczka, która mogła wydać psiaka. Sunia straaaaasznie się ucieszyła!!! Piszczała kłądła się, skakała. Uspokoić się jej nie dało. Po wypisaniu odpowiednich dokumentów, wsadziliśmy ją do samochodu. Od razu wyłożyła się na kanapie i położyła mordkę na kolanach swojego pana. Sczęśliwa jak nigdy i spokojna zasneła :) A co do telefonu to się okazało, że to stary numer, który jeszcze nie był zmieniony w bazie danych. Dlatego nie odbierał. uf Cioteczki kochane - OGROMNIE WAM DZIĘKUJĘ ZA WSPARCIE I ZA POMOC !!! Zwłaszcza cioteczce [URL="http://www.dogomania.pl/members/5876-mussimusk"][B]mussimusk[/B][/URL] dzięki której [B]LOLA [/B](bo to prawdziwe imie suni) jeszcze dzis wróciła do swojego domku :) DZIĘKUJĘ !!!!
  2. [quote name='mussimusk']a możesz podać nr chipa suni to poszperam po bazach danych może się czegoś dowiem czasem zmienia się właściciel lub dane[/QUOTE] Dane poszły na pw
  3. Oh jak dobrze takie pozytywne informacje przeczytać :) Dzielny staruszek. Tyle już wytrzymał to musi być silny i da sobie radę :) ! Tequilcia przesyła mu duże liźnięcie.
  4. Eh biedactwo małe...tyle już przeszła i taka niewesoła diagnoza :( Jakie zabiegi będą potrzebne? I ile może chemia kosztować ? Trzeba zrobić tak, aby malutka czuła się jak najbardziej komfortowo...
  5. A w ogóle to dziękuję wam bardzo cioteczki za obecność i za wsparcie - to wiele dla mnie znaczy, że wiem, że mam w was oparcie :* Dziękuję !
  6. Dzwonię co pół godziny... na razie telefon wciąż wyłączony. No nic próbujemy dalej.
  7. Ok mamy informacje o właścicielu. Schronisko ustaliło (tak jak przypuszczaliśmy) że psiak był zaczipowany przez urząd miasta w Bytomiu kiedy pies był w schronisku. Adoptowany został przez Pana mieszkającego w dzielnicy Stroszek... to kawał drogi od Szombierek gdzie została znaleziona. Zaoferowałam, że osobiście ustalę co się stało i że odwiozę psa, dlatego poprosiłam o numer telefonu do tego Pana i zadzwoniłam. Niestety odzywa się na razie automatyczna sekretarka. Pewnie telefon jest wyłączony. Będę dalej dzwonić :) Dam znać jak ktoś odbierze.
  8. Płatne, niepłatne to mało ważne, ale czy uda się wszystko zgrać w czasie? No i żeby się jamniś nie pochorował od tego.
  9. Cioteczki nie znalazłam tego jamnisia na SOS, za to wpadł mi w ręce na tablicy. Któraś cioteczka go monitoruje? [URL]http://tablica.pl/oferta/znaleziono-suczke-jamnika-szorstkowlosego-IDMJyj.html[/URL] Zagubiona rasowa suczka. Trzeba by przypilnować żeby pseudo się po nią nie zgłosili...
  10. [quote name='jofracy']nie chcę mieszać. Wybaczcie.[/QUOTE] Ok to czekamy
  11. Czekamy i czekamy... z nerwów zaczęłam sprzątać. Jofracy napisz co wiesz, a Edytka potem uzupełni.
  12. Też się zgadzam z tym co pisze taks. Moja jamnisia szczepionek bardzo nie lubi - po niektórych zdarzało jej się wymiotować przez pół dnia. Jeśli Sopelek podobnie zareaguje to będzie to duży problem podczas podróży...
  13. [quote name='jofracy']Ja niestety wiem :( Nie jest dobrze z malutką :( o szczegółach napisze Edytka.[/QUOTE] O rany...aż się boję odświeżać wątek...
  14. Jeśli nie powinien mieć szczepienia to może lepiej nie robić? Można się dogadać z wetem żeby wystawił papiery dla schronu, że szczepienie było, ale go nie robić.
  15. Uf zalatana dzisiaj jestem, ale i tu udało mi się zajrzeć. Rano zrobiłam przelew z mojego bazarku: http://www.dogomania.pl/threads/221586-Dla-Ka%C5%BCdego-Co%C5%9B-Fajnego-na-chor%C4%85-Jamniczk%C4%99-Gabci%C4%99-05.02-21-00?p=18455368#post18455368 do Celinki poszło 200zł Trzyma bardzo mocno kciuki za bezpieczny transport.
  16. Trzymam kciuki za jamnisie :* Zrobiłam na szybko mały karteczkowy bazarek. Może uda się coś uzbierać to będzie na pokrycie kosztów operacji. Zaglądajcie cioteczki, podnoszenie mile widziane :) http://www.dogomania.pl/threads/223558-Kartkowy-bazarek-na-operacje-chorej-JAMNICZKI-Agatki?p=18697320#post18697320
  17. [quote name='Agnieszka103']Jestem na zaproszenie. Czyli teraz czekamy na info odnośnie ewentualnego właściciela, tak? Myślę, że faktycznie może być tak, że "właściciel" nie będzie zainteresowany sunią... Ona jest śliczna, więc w razie czego podstawa - porobić ogłoszenia i szukać odpowiedzialnego domu. Schronisko to w takiej sytuacji dobre wyjście, ale tylko "na chwilę"[/QUOTE] Myślę że w razie czego sunie ma spore szanse na adopcje. Jest młodziutka i bardzo kontaktowa. Do każdego się garnie, z każdym psem się wita. Bezproblemowa i dobrze wychowana. Jakby co to wykupie jej pakiecik ogłoszeń.
  18. [quote name='mussimusk']W dniu 15.01.2012 r. w okolicach ul. St. Batorego w Chorzowie, zaginęła suczka – mieszaniec teriera. Umaszczenie: czarny grzbiet, rude łapy i głowa, „biały krawat”. Ma krótki, obcięty ogon. Wabi się Zuza. Na szyi miała metalową kolczatkę z krótkim odcinkiem łańcuszka. Z góry dziękuję za udzielone informacje na numer telefonu 501 397 727 [IMG]http://www.schroniskobytom.pl/images/zaginione/2012/styczen/2/1.jpg[/IMG][/QUOTE] Jaka podobna ! No ale niestety to nie ta :( Tak sobie myślę że może niunia poczuła chęć na randkowanie z psiakami bo to jej pierwsza cieczka ;) mogła nawiać korzystając z otwartych drzwi, ale nie potrafiła już wrócić. Dowiemy się jak się właściciel odnajdzie.
  19. uf.... mam garść dobrych informacji :) W schronisku sunie oceniono na jakieś 10 miesięcy (czyli tak jak podejrzewałam jest młodziutka) Jeszcze dziś zostanie zaszczepiona i trafi do pawilonu do dwóch innych suczek z cieczką. I co najważniejsze -[B] sunia MA CZIP !!![/B] Prawdopodobnie została adoptowana z Bytomskiego schroniska gdzie dostałą czip. Jednak znalezienie jej właścicieli może trochę potrwać i podobno nie ma co liczyć, na to, że uda się te dane na dziś zdobyć. Jednak dyrektorka schroniska obiecała mi że jak tylko się czegoś dowie da mi znać. Ja za to zaoferowałam, że jak się uda ustalić kto jest jej właścicielem, albo kto ją pierwotnie adoptował, to pojadę tam zawieść sunie i przy okazji sprawdzę czy sunia może tam zostać (czy są dobre warunki). TRZYMAJCIE KCIUKI !!!
  20. Właśnie wróciłyśmy ze spaceru. Ludzi widują sunie od 3 dni na osiedlu. Dokarmiają ją. Ale niestety nikt nie wie kto jest właścicielem. Pytałam w sklepach w przedszkolu, ludzi z psami na spacerach. Cały czas bez obroży biega i ludzi zaczepia. Pcha się na klatki schodowe i do samochodów. eh....wyrzucona jak nic :( Dzwoniłam do schroniska w Rudzie Śląskiej i mimo, że to nie ich teren zgodzili się ja przechować. Pakuje sunie do samochodu i jedziemy. Na miejscu sprawdzimy co z czipem i w jakim jest stanie (bo tam weta jakiegoś teraz mają). Jak wrócę to rozwieszę ogłoszenia. Zostawić na ulicy nie można...bo zaraz 10 małych szczeniaków będzie....
  21. sunia jest dość dobrze wychowana, nie załatwia się w domu, szuka legowiska do spania, najchętniej wlazłaby do łózka. Jak ktoś chodzi po klatce to szczeka. Słucha się, siada na komendę. Chociaż chętniej słucha TZ niż mnie... nie boi się.
  22. witam was z rana i dziękuję za obecność. Na razie sunia zaliczyła spacerek poranny. Za jakieś 2 godziny pozbieram się i zabiorę ją na dłuższy spacer popytam ludzi czy ktoś jej nie zna, wejdę do paru sklepów w okolicy. Potem do jakiegoś weta czip sprawdzić. mimo, że w Bytomiu jest obowiązek czipowanai to mało kto go przestrzega... próbowałam sprawdzać jej szyje ale niczego nie wyczułam :( mimo to sprawdzimy. Co do DT to super, że się znalazł :) ale i tak musimy z nim chwile zaczekać. Po pierwsze dlatego, że nie skombinujemy na szybko transportu, a po drugie, aby dać szanse ewentualnemu (mega nieodpowiedzialnemu) właścicielowi na jej odnalezienie. Musze jeszcze plakaty rozwiesić.
  23. Eh...rano muszę coś z nią zrobić... Boje się ją wypuszczać żeby nie zaciążyła (bo przypominam ma cieczkę), ale boje się tez że komuś zwiała i jej szuka a jak ją odwiozę do schronu to już jej nie znajdzie :( Mogła się zgubić gdzie daleko...skoro chodzi za ludźmi to mogła już kawałek drogi przejść. Do schroniska w Bytomiu jej nie oddam...bo nie ma najlepszej renomy ;/ wiec musiałabym do Rudy Śląskiej albo Zabrza, ale tam jej ewentualny właściciel pewnie nie będzie szukał. No i klops... Naprawdę, aż boję się jakąkolwiek decyzję podjąć.... Swoją drogą nie wiem nawet jak ją do schronu przewieść, bo nie mam odpowiedniej klatki, a nie wiem czy mi nie będzie się wiercić w czasie jazdy na siedzeniu...
×
×
  • Create New...