-
Posts
2220 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Carrie i Tequila
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiosna']...jestem w szoku! i wyszłam na mordercę, ale cieszę się chyba bardziej niż ktokolwiek inny. Rozmawiałam właśnie z Nescą, opisała mi co i jak, i jest to jedna z bardziej niezwykłych historii jakie w życiu przeżyłam. Trzymam kciuki za jutrzejszą operację.[/QUOTE] Cioteczko - gdyby nie Ty tej walki w ogóle by nie było :) To ty się nim zaopiekowałaś kiedy najbardziej tego potrzebował. Poza tym to nie twoja wina tylko niedouczonych weterynarzy. Ty robiłaś to co w danym momencie miało być najlepszym wyjściem. DZIĘKUJEMY -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Cioteczki kochane ustalmy proszę kto przejął skarbonkę jamniczka. Ludzie dopytują o nr konta (na FB). Trzeba kuć żelazo póki gorące !!! -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hope2'][COLOR=#B22222][SIZE=3]Są fotki-teraz widzę[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [/SIZE][/COLOR][/QUOTE] Super ^^ Och dziś w końcu będę mogła spokojnie pójść spać. Jamnisiu nasz kochany nie poddawaj się i bądź tak dzielny jak teraz. -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Wstawiłam zdjęcia na FB :) oczywiście razem z prośbą o wsparcie. To co od jutra ruszamy z bazarkami :) ? Przydałby się też jakiś banerek podlinkowany. Któraś z was potrafi takie rzeczy robić? No i trzeba skarbonkę kontrolować. -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
tez pomyślę o bazarku, albo dołączę się do cioteczki keakea -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Poryczałam się ze szczęścia...dalej wyję .....CIOTECZKI BYĆ MOŻE UDAŁO SIĘ GO URATOWAĆ PRZED ŚMIERCIĄ!!!! Wkleiłam już info na FB z prośbą o datki na operację jeśli ktoś się odezwie dam znać :) -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
no ja mam podobnie ... powiem wam, że 2 wieczory temu byłam pewna że Froto już nie żyje...że został uśpiony...kiedy dowiedziałam się ze czekamy i że jest promyk nadziei i jak się ten weterynarz zainteresował, nawet nie wiecie jakich skrzydeł moje serce dostało (pewnie wiecie...bo pewnie miałyście tak samo ;)) I tyle dobrych dusz czuwa nad nim, i transport się udało załatwić i pieniądze na transport i ta deklaracja 400 zł na hotel :crazyeye: - musi się udać!!! -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Jesu nawet nie wiecie jak się cieszę!!! Całą rodzinę już poinformowałam, wszyscy czekają z zapartym tchem!!! A ja tu przed chwilą piszczałam ze szczęścia :D Maluszku ty jesteś lepszy w swojej walce niż 10 Kliczko i Taysonów razem wziętych :D -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Nescca pani z FB ma prośbę bo nie potrafi wysłać przelewu: "[B][URL="http://www.facebook.com/monika.fila.73"]Monika Fila[/URL][/B] Abym mogła wysłać przelew przez internet muszę znać adres Pana Piotra. to nie moje wymaganie [IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] system wbk tak ma" Możesz mi podać na PW? w Tedy wyślę info do zainteresowanej. -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Wracam szybko zajrzeć jakie wieści. Podałam Pani z FB nr konta TZta od Nescca - kobieta obiecała też nas wspomóc. Co do życia na wózku... mój jamnik był sparaliżowany przez pół roku. Cała rodzina włączyła się w rehabilitację. Mimo ze udało się ja uratować i później chodziła, biegała i nie było problemu to nawet gdyby miała nie stanąć na nogi to nie rozważaliśmy nigdy opcji jej uśpienia. Przecież nikt nie zabija osób niepełnosprawnych więc dlaczego wobec psów mamy stosować inną moralność? -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='nescca'] Mąż w drodze do Wiosny. A Frodo zjadł dzis troszkę więcej niż zwykle :) Może chłopak wie ,że czeka Go długa droga!!![/QUOTE] Cały czas myślę o maluchu. Nie mogę się na pracy skupić. Oby my się udało. Jamnicza koleżanka Froda - moja Tequilcia też trzyma swoje psie kciuki za kolegę. Nescca podaj proszę swój nr konta. -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='hektor2461']Jesteś zadziorna! Jednak twoja miłość do zwierząt jest najważniejsza. Frodo gdyby mówił, napewno by Ci za troskę podziękował.[/QUOTE] Dziewczyny, zanim zrobi się niefajnie - Pamiętajmy po co tu jesteśmy - Frodo na pierwszym miejscu. Proszę trzymajcie za niego kciuki, módlcie się i myślcie o nim dobrze. Wszystko teraz mu się przyda. -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='hektor2461']Rozumiem, że piesek po zbadaniu przez dr. Mederskiego, gdy będzie rokował pozytywnie, zostanie poddany zabiegowi operacyjnemu. 10 dni pobytu w Klinice po operacji. Po powrocie do domu?, będzie musiał być poddany intensywnej rehabilitacji, która może trwać kilka miesięcy. Ja musiałem u mojego pieska co 3 godziny wykonywać masaż i gimnastykę. Również pływanie w ciepłym basenie jest konieczne. Wiosna opiekuje się 30 pieskami. Czy znajdzie czas na rehabilitację Frodo?[/QUOTE] Na razie psiak jedzie do lecznicy. Jeśli weterynarz uzna ze nie ma jednak możliwości ratunku - to psiak zostanie uśpiony tam na miejscu. Jeśli Pies będzie nadawał się do ratowania to z pewnością przejdzie operacje po której zostanie klika dni w lecznicy. W tym czasie możemy znaleźć mu inny DT w którym nie ma takiego obłożenia psiakami i można się nim będzie intensywniej opiekować. Wiosna na pewno kocha Froda, ale faktycznie może warto pomyśleć o odciążeniu jej i znalezieniu innego DT. Ja otrzymuję oczywiście deklaracje wpłaty - mogę dorzucić się 30 zł. Nesca podaj proszę nr konta bezpośrednio do ciebie. Podam go tej dziewczynie z FB i sama też skorzystam. :) Jestem dobrej myśli. Oby się udało. -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Wiosno kochana. Dziękujemy ci ze tak długo opiekujesz się jamniczkiem i oczywiście rozumiemy twoje racje. Jednak weź pod uwagę że pieniądze które zbierzemy nie zebrałyby się na te sterylizacje czy karmy. Ludzie chcą uratować tego konkretnego jamniczka, więc dlaczego miałyby przepaść? Osobiście jestem za opcją Grudziądza. Jeśli tam pracuje magik który czyni cuda z podobnymi przypadkami to po co jechać gdzie indziej. tez mam w Chorzowie fajnego weta, ale nie wiem czy robi aż takie cuda. Jeśli już chcemy go wieść gdziekolwiek - to tam gdzie jest największa szansa na pomoc. Btw. mamy deklaracje z FB: [URL="http://www.facebook.com/monika.fila.73"]Monika Fila[/URL] Pani Karolino proszę o nr konta na które mam przelać kasę, ile potrzeba na transport? -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hope2']zaglądam z wielkimi obawami-i widzę światełko w tunelu:candle: Ja niestety nie prowadzę auta-ale jeśli znajdzie się transport-chętnie się dorzucę[/QUOTE] Dzięki hope2 - każda pomoc jest cenna -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Znowu pewnie spać nie będę.... psinko trzymaj się tam. Swoja drogą...został postrzelony w lesie, nie wiadomo jak długo tam był, zdołał się doczołgać do granicy lasu, udało mu się zwrócić na siebie uwagę, a kiedy dobra dusza się zatrzymała, nie warczał i nie uciekał - on chciał pomocy. Tak dzielnie walczy... nie mogę się pogodzić z tym, że to miałby być dla niego koniec...Nic nie dzieje się bez przyczyny prawa? Tyle woli walki i życia miałoby pójść na marne? ;( Wysyłam wszystkie jakie mi zostały ciepłe i pozytywne myśli w twoją stronę jamnisiu. -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
na wydarzeniu FB jamniczka zamieściłam prośbę o dorzucenie się do transportu. Ze swojej strony też deklaruję małą wpłatę. Byle tylko go zawieść!!! -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
dodałam info o potrzebie transportu do wydarzenia jamniczka na FB , na razie bez odpowiedzi, ale jest ktoś chętny żeby dać na to pieniądze. Ja zaraz idę spać - ale wy jakby co zaglądajcie: [url]https://www.facebook.com/events/221772527956372/[/url] -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Bardzo, bardzo mocno trzymamy z Tequilcią kciuki... Jamniorek dostał jeszcze 1 dzień życia... wszystko zależy od 4-go .. i ostatniego weterynarza. Dzięki Bogu ze klamka jeszcze nie zapadła.... Przesyłam w twoja stronę jamniczku wszystkie ciepłe i pozytywne myśli. Żyj! -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Kopiuję info z FB: [URL="http://www.facebook.com/greyanimals"]Fundacja GreyAnimals[/URL] "Moi Drodzy, mi też jest strasznie przykro. Ale mimo najszczerszych chęci nikt nie jest w stanie naprawić przerwanego rdzenia kręgowego. Mały nie ma zatem szansy na życie pozbawione cierpienia - i chociaż są wózki dla sparaliżowanych psów, u niego dochodzi problem porażonego, otwartego odbytu, który jest w coraz gorszym stanie (zaczął krwawić). Gdyby mały mógł funkcjonować bez bólu i cierpienia, naprawdę zrobiłabym wszystko, żeby mu pomóc. Ale takiej możliwości nie ma, a ja nie mogę skazać go na to na resztę życia." i dalej "tutaj chodzi o uszkodzenie rdzenia kręgowego, i to praktycznie całkowite - śrut przeszedł przez rdzeń kręgowy na drugą stronę. Mało tego - utknął wewnątrz kręgosłupa, w kanale kręgowym. Dzisiaj rozmawiałam na ten temat ze specjalistą chirurgii, powiedział wyraźnie, że operacja nie ma szans powodzenia, rdzenia nie da się naprawić. Dlatego też nasze pytanie nie brzmiało "czy pies może chodzić?", tylko "czy może egzystować bez cierpienia?". Odpowiedź padła trzy razy, z ust trzech różnych lekarzy, z których dwóch znam od lat i uratowali nam nie jednego psa. Żaden nie daje na to szans.. Zatem pytanie - bo nam też chodzi przecież o pomoc dla malca - czy humanitarne jest trzymanie go w takim stanie? Mały został postrzelony w taki sposób, że żaden lekarz nie może mu pomóc. Nie zginął od razu, nie został zastrzelony, ale chociaż na zdjęciach widać śliczną psią mordkę, musimy zdawać sobie sprawę, że ten pies cierpi. I będzie cierpiał, bo nie da się go wyleczyć. Dostaje leki przeciwbólowe, tylko dzięki temu funkcjonuje. Czy to na pewno jest humanitarne, czy to rzeczywiście jest pomaganie, czy może już tylko zaspokajanie naszej potrzeby pomagania? ... Gdybyśmy uśpili go od razu, pierwszego dnia, bez diagnozy i leczenia, byłoby to z naszej strony pójściem na łatwiznę, co zasugerował ktoś na dogo. Jeśli jednak mamy kompletną diagnozę i jednoznaczną opinię, jeśli wiemy, że nic zrobić nie można, że mały cierpi - teraz, w tej chwili, jeśli nie zrobię mu zaraz zastrzyku. Mały na śrut w rdzeniu kręgowym! Ja nawet nie chcę sobie tego wyobrażać, co on czuje... I wierzcie mi, że dla mnie osobiście jest to najtrudniejsze. Jak nikt inny chciałabym pomóc temu psu. Mam go w rękach, każdego dnia się nim opiekuję. I to ja muszę zabrać go do lecznicy i być z nim, kiedy będzie odchodził. Naprawdę chciałabym, żeby żył..." -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Ale można operować jamniczka? jeśli tak to można wyciągnąć śrut żeby nie zatruwał. W tedy nie będzie bolało. Jeśli problemem jest znalezienie odpowiedniego weterynarza, który się podejmie operacji - to my takiego najdziemy. Proszę nie poddawajmy się :( -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Carrie i Tequila replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='keakea']Mógł też, błąkając się po lesie, zarobić śrutem przypadkiem od jakiegoś ślepawego myśliwego :([/QUOTE] Wierzysz w to? Oglądając to całe cierpienie zwierząt prezentowane na dogo -wierzysz jeszcze w przypadki? Powiem wam, że gdybyśmy były mieszkankami jednego miasta i wiedziałybyśmy, który sąsiad robi takie rzeczy....możecie być pewne że facet nie dożyłby świtu. Samosąd jak nic. Sam by ze śrutem w d...e biegał o ile by jeszcze biegać potrafił. Normalnie jestem wściekła i rozżalona jednocześnie. Biedny mały jamniczek :( szkoda że jest tak daleko bo bym pojechała go przytulić. Trzymaj się maluszku. Kupimy ci wózeczek w ostateczności :( -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
Carrie i Tequila replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o może jamniczek też ma tatuaż? Wiadomo coś już o nim? Czy oddadzą?