-
Posts
199 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LisPustyni
-
Raaja, w typie husky juz w domu stałym! Dziękujemy!
LisPustyni replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
a cieszy to fakt:) -
Raaja, w typie husky juz w domu stałym! Dziękujemy!
LisPustyni replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[img]http://desmond.imageshack.us/Himg219/scaled.php?server=219&filename=mijaampgismo003.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg841/scaled.php?server=841&filename=mijaampgismo060.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg837/scaled.php?server=837&filename=mijaampgismo088.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg40/scaled.php?server=40&filename=mijaampgismo094.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg18/scaled.php?server=18&filename=mijaampgismo100.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg155/scaled.php?server=155&filename=mijaampgismo021.jpg&res=medium[/img] -
Super basiu dzieki wielkie, napewno sie uzbiera. A jak nie to daj mi znac.
-
Gotowce: [url]http://huskyadopcje.pl/husky-do-adopcji/720-bruno.html[/url] [url]http://huskyadopcje.pl/husky-do-adopcji/719-czaki.html[/url]
-
Nemo to młodziutki, energiczny psiak o wyjątkowym "wilczym wyglądzie", ma piękny złote oczy. Całkiem możliwe, ze gdzies w jego żyłach płynie krew husky. Nemo jest psem pogodnym, radosnym, energicznym. Uwielbiającym zabawy z innymi psami. Historia Nema jest zawiła prowadzi pustymi ulicami do schroniskowej klatki, aż w końcu do hoteliku, gdzie pod opięką specjalistów pies uczy się na nowo miłości do człowieka. Nemo jest nieufny w stosunku co do obcych. Garnie się do pieszczot i kontaktu z człowiekiem, jednak potrzebuje osoby, która nie będzie na niego naciskać, ale też nie pozwoli mu wejść na głowę, stopniowo zdobędzie jego zaufanie. Wymaga poszanowania własnej przestrzeni i spokojnego, stanowczego podejścia. Dla takiego człowieka Nemo będzie pieknym i oddanym kompanem, wspaniałym towarzyszem zabaw i długich wypraw. Ze względu na jego przejścia nie nadaje się do domu z małymi dziećmi. Najchętniej zamieszkał by w domu z ogrodem.
-
Piękna, biała Mauja już w domu stałym w Łodzi! Dziękujemy!
LisPustyni replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Sunia dzisiaj juz sie czuje calkowicie ok. Biegunki minely, wrocil jej humor w zwiazku z tym caly dzien siedzi na wybiegu i bawi sie z psiakami. Z dorbych wiesci odezwal sie jak mi sie wydaje konkretnie zainteresowany nia domek z Lodzi. Wiec calkiem mozliwe, ze nie dlugo sunia znajdzie sie na swoim. -
Opisy chlopakow [QUOTE]runo to mój ulubieniec, sam na ogrodzie czy w domu jest super przyjacielem, nie opuszczał mnie na krok, chętny do współpracy z człowiekiem, za nagrodę (przysmak) zrobi wszystko, siada, położy się, zostanie na jakieś 10sekund i 5m, ale jak na początek to świetnie [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] Do innych psów podchodzi z założeniem, że jest tym słabszym i się poddaje każdemu. Do dzieci bardzo otwarty, spokojny, zrównoważony, przetestowany różnymi sposobami jak: dziecko leży na nim, ciągnie go za łapę, ogon, bije go po pysku a Bruno mimo to szczęśliwie go liże . Bruno potrzebuje więcej ruchu niż zwykły kanapowiec, spacery sądzę, że go nie zaspokoją, on kocha biegać i chciałbym, żeby miał właściciela który z nim będzie biegał, jeździł na rowerze czy podpinał do zaprzęgu bo jak najbardziej się do tego nadaje. Jeśli nie będzie zmęczony to będzie kombinował jak tu sobie samemu pobiegać i sądzę że będzie uciekał w poszukiwaniu ruchu i przygód. Czaki ma zachowanie typowego szczeniak, wszędzie go pełno zawsze uśmiechnięty i zadowolony z życia, ciężko się z nim pracuje, nie jest tak wrażliwy na przysmaki jak Bruno, on tylko by się bawił i nic go więcej nie obchodzi, potrzebuje twardej ręki i ułożyć go odpowiednio pod siebie. Do dzieci tak jak Bruno tylko że Czaki jest mniej ostrożny pod tym względem, że skacze na dziecko z radości oczywiście i chce się z nim bawić, biegać. Do innych psów podchodzi z dystansem i daje się zdominować tylko wtedy jak wie, że z nim nie ma szans, młode psy w swoim wieku próbuje zdominować i ustawić co nie zawsze mu to wychodzi;)) Co do biegania to tak samo jak Bruno, zdecydowanie, żeby był szczęśliwy to musi się wybiegać, wtedy też zmęczony nie kombinuje żeby zwiać, tylko leży ewentualnie kosztuje kości;) [/QUOTE]
-
Miriam ogromnie dziekuje Ci za pomoc przy burkach! Nic nie pisze, ale jestem wykonczona i tez w sprawie chlopakow nic sie ciekawego nie dzieje.
-
Swoja droga on te kurzajki ma wielki i obrzydliwe, nie widzialam czegos takiego, wyglada jakby sobie rafe koralowa hodowal na ryju, pomijajac wzgledy estetyczne mysle, ze to juz jest tak duze, ze latwo moze to zerwac i wtedy bedzie problem. Ja wiem, ze to nie jest zabueg za 2 dyszki, ale moze jakies bazarki? Bo szkoda by bylo jakby to rozwalil. I chyba lepie by sie sprawil jako pies mieszkajacy na zewnatrz, on nie jest jeszcze do konca "zresocjalizowanyL mysle, ze nieustanna obecnosc krzatajacych sie ludzi w domu moglaby by wywolywac stres>lek>agresje
-
Najbardziej mi sie podoba jak na pytania w ankiecie, gdzie ewidentnie trzeba odpowiadac opisowo cala ankiete mam wypelniona w stylu: tak, nie, tak, nie:D
-
Piękna, biała Mauja już w domu stałym w Łodzi! Dziękujemy!
LisPustyni replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Niestety fotek nie zrobilam bo jak skonczylam z wilczakiem lało i ciemno. Dzisiaj juz sunia lepiej sie czuje. -
Zdjecia za siatki bo bylam z innymi psami i nie wchodzilam na jego wybieg. Aga sie smiala, ze powinnam go sobie wziasc bo tylko mnie z obcych lubi. Ale to nie prawda, razem ze na byla moja kolezanka i tez podszedl do niej sympatycznie. Wczesniej pisalam goscinnie z innego konta, bo nie mialam swojego. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-SNPZdVk8W2g/Tfz79uS0zUI/AAAAAAAAB7Y/0Qkji86AKKs/s640/P1015315.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-QMk3CULd0tI/Tfz8BCsZVbI/AAAAAAAAB7c/T1aYf1sjLIg/s640/P1015320.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ZjkIBQfmk6Y/Tfz8CQgL3PI/AAAAAAAAB7g/Zo9KknJ5I60/s640/P1015324.JPG[/IMG]
-
Piękna, biała Mauja już w domu stałym w Łodzi! Dziękujemy!
LisPustyni replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Dostala jakis odrobaczacz z gornej polki i wet powiedzial, ze juz powinno byc ok. dzisiaj jade w odwiedziny wiec wieczorrem jakies fotencje:> -
Bylo troche telefonow, pare nawet z sensem, ale wypelnienie ankiety juz przeroslo mozliwosci:/
-
To jest to konto w 1 poscie?
-
SHAGGY- (HANNIBALL) - husky skazany na śmierć !!! Potrzebna pomoc !
LisPustyni replied to ares-ka's topic in Już w nowym domu
Mamy tez nadzieje, ze spadek testosteronu mu zrobi jeszcze lepiej na glowke;) -
Piękna, biała Mauja już w domu stałym w Łodzi! Dziękujemy!
LisPustyni replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Tam ponoc lepsze cuda poza tasiemcem wyszly. Jutro pojedzie jeszcze do weta kontrolnie bo miala biegunke z krwia. Na bank trzeba bedzie ja jeszcze raz odrobaczyc. -
[quote name='KasiaKia']Basiu, a mi np. ten chłopak, o którym Ci mówiłam, zdecydował się je przygarnąć, ale teraz to ja mam za dużo informacji na temat tego domu i nie przyłożę ręki, żeby te psy tam pojechały. Taki miał być wspaniały i idealny... ale na pewno nie dla tej rasy. Brama ciągle otwarta, bo co chwilę jakieś materiały są tam przywożone, a na dodatek za domem hodują jakieś rasowe kury, takie malutkie i puszyste. Także albo by uciekały, albo pokusiły się na te kurki. Sama nie znam się na huskich ale chyba nie jest to dla nich dobry dom... Jeszcze jedna osoba chciała je nawet oba, ale to jest centrum Krakowa i też z non stop otworzoną bramą...[/QUOTE] Odpada, ale spokojnie psiaki sa bezpieczne, dzieki pomocy Miriam jutro pozbeda sie jajec. Nie pali sie juz. Trzeba im znalezc cos wypasnego:) To sa fajne psiaki, nie musza trafiac do znawcow, ale do ludzi aktywnych, ktorzy sa swiadomi "obslugi" rasy i ja akceptuja. Niestety ostatnio mam samych takich "bo ja mialem owczarka" "ale wie Pan, tu jest inaczej, takie pies sie nie sprawdzi" "No wie Pani co? Ja 14 lat mialem tego owczarka" ;)
-
Piękna, biała Mauja już w domu stałym w Łodzi! Dziękujemy!
LisPustyni replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='brunka']Rudy świetny jest :eviltong: ten jęzor!!!!!!!!!!!!! niesamowity. Nowych właścicieli zaliże na śmierć, mam nadzieję, że fajni są. Chętnie się dołączę jakby ktoś jechał, mąż ostatnio nie czasowy a ja nie dysponuję samochodem.[/QUOTE] Oj tak, on jest pierwszy lizak, ale tez kawal skurczysyna. Jeden dom juz zaliczyl w szybkim tempie, mam nadzieje, ze teraz juz nie wroci. [url]http://www.dogomania.pl/threads/208509-Czoko-wrocil-z-adopcji[/url] Ja jezdze busem z krk. A co do finansow, nie chce sie wtracac, ale mysle, ze dziewczyny by sie ucieszyly z jakis deklaracji na nia:) Hotel kosztuje 300zl msc bez karmy. Papu zapewnia Serwis Husky Adopcje. Jutro mam w planie odwiedziny do aniolka, jezeli mnie w pracy nie uwieza za dlugo:( -
Piękna, biała Mauja już w domu stałym w Łodzi! Dziękujemy!
LisPustyni replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
A ja wam powiem czemu. Bo te rasy wygladaja i czuja sie w schronie wyjatkowo zalosnie. Ja wiem, ze jak setki innych psiakow. Ale nie ma nic gorszego niz zamknac umilowanie wolnosci, pracy, biegu, kontaktu z czlowiekiem w boksie 2m2 na dlugie miesiace.... Noi niestety takie psy brane wprost ze schronu czesto sie blakaja od domu do domu. Ale to zla tendencja, bo psow zobaczcie sobie ile jest: [URL]http://huskyadopcje.pl/husky-do-adopcji.html[/URL] a adopcji niewiele. Zaskocze Was jeszcze: [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/5994/sdc11400.jpg[/IMG]