-
Posts
199 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LisPustyni
-
[URL="http://www.dogomania.pl/threads/221293-Vitanii-dzika-chora-sunia-zabrana-w-ostatniej-chwili%21-Potrzebna-wszelka-pomoc%21"][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/2014/vitt.jpg[/IMG][/URL]
-
Tuz po przyjezdzie jeszcze na lekach uspokajajaych biegala oglupiala i przerazona w gore i w dol: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-hNGCuXG9wuM/TxNIpIDZi5I/AAAAAAAABRE/npr4DEUcqNM/s720/vitani1.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Cx0_c6eNZwI/TxNIpKXfPNI/AAAAAAAABRI/M3osP12DfLg/s720/vitani3.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-m1ES3sKY58s/TxNIrGB3F3I/AAAAAAAABRY/flt65UOS7q4/s720/vitani4.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Q3rfpIZ-S-M/TxNIreLsCyI/AAAAAAAABRc/x5Sw-LaV81s/s720/vitani5.jpg[/IMG]
-
[CENTER][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/2014/vitt.jpg[/IMG] [SIZE=4]Jaki był los tego psa? [/SIZE] Dzikiej piękności? [LEFT] Vitanii prawdopodobnie żyła gdzieś w ciemnej klatce, kojcu. Gdzieś odizolowana od ludzi, świata. W miejscu, gdzie zamiast być przyjacielem - psem. Miała być maszynką do rodzenia dzieci. Taśmą produkcyjną dla łatwych pieniędzy. Dzika natura wygrała nad chciwością człowieka - uciekła. Błąkała się w cieczce - opuszczona, zagubiona. Nie znająca świata. Biegała po wsiach czasem dostając jakiś ochłap, coś co pozwalało jej przetrwać. Przez wiele tygodni nie dała się nikomu pochwycić. Nikomu dotknąć. Vitanii nie zna ludzi, nie potrzebuje ich. Nie lubi. Człowiek nie jest dla niej nikim potrzebnym, ważnym - jest intruzem w jej świecie. Vitanii trafiła w końcu złapana klatką-łapką do schroniska. Była już w zaawansowanej ciąży, czekała na transport na ratunek z każdym dniem wycofując się bardziej, ukrywając w budzie przed całym światem, który przecież nie dal jej nic... nic dobrego. [/LEFT] [SIZE=4]Jaka jest sytuacja? [/SIZE] Transport był jeden dzień za późno... już miała jechać... jednak zaczęła rodzić. W schronisku uśpiono cały miot poza jednym szczeniakiem... Szczenię jednak nie przeżyło, czy zostało zagniecione, czy było chore nie wiemy. Minęły długie dwa tyg. nim ktoś znów mógł ją zabrać. [LEFT][SIZE=3][B]To był ostatni dzwonek... dzień, dwa później - w warunkach schroniska mogła już nie żyć... Mogła się zamienić w brudny, martwy zlepek futra. Ale udało się. [/B][/SIZE] [SIZE=3][B] [COLOR=darkred]Vitanii z ponad 40 stopniową gorączką, osłabiona, odwodniona z ropiejącymi, pełnymi mleka gruczołami mlekowymi i drogami rodnymi dojechała na DT[/COLOR] u Ultry. Dostała antybiotyki, zrobiliśmy jej badania krwi, rentgen, kroplówki... Leki na zatrzymanie laktacji i zasuszenie jej. [/B][/SIZE] [SIZE=3][B] Wykończona dała na sobie przeprowadzić wszystkie zabiegi. [/B][/SIZE] [SIZE=3][B] Sylwia opiekuje się nią medycznie. Mamy nadzieje, że postawi ją na nogi zdrowotnie.[/B][/SIZE] [/LEFT] [SIZE=4]Gdy stanie zdrowotnie na nogi co dalej? [/SIZE] [LEFT] Ale Vitanii by żyć w naszym świecie - musi też nauczyć się żyć z ludźmi. A ona nie lubi ludzi, nie chce ich wokół siebie. Jest dzika, nieufna wycofana. Paraliżuje ją strach, w sytuacjach trudnych - próbuje się bronić. Może z każdym dniem będzie lepiej, może nie. Na razie spokojnie małymi krokami Dt próbuje ją przyzwyczaić choćby do podstawowej "obsługi", obecności człowieka. [/LEFT] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3][COLOR=darkred][B]Vitanii potrzebuje specjalisty, osoby, która rozumie takiego psa, która z umie z takim stworzeniem pracować i przekonać do ludzi... [/B][/COLOR][/SIZE] [LEFT] Vitanii potrzebuje DT lub zaufanego i znającego tematykę hoteliku. Narazie jest wstępnie wpisana na listę do Jamora. Ale sytuacja się może z każdym dniem zmieniać. Priorytetem narazie jest wyprostować jej zdrowie. Najpierw zapalenie, potem robaki... syf, który ma na skórze... [CENTER][SIZE=4]POMOCY! [/SIZE] [/CENTER] Na wszystko to będą potrzebne pieniądze. Deklaracje, jednorazowe wpłaty -na utrzymanie jej, na badania, leki, hotel lub DT... [/LEFT] [SIZE=3][B]Bez Waszej pomocy - suka może nigdy nie znaleźć domu. Może nigdy nie czuć się tak jak powinien czuć się każdy pies!!! Wyobraźcie sobie życie w ciągłym strachu, poczuciu niewoli.[/B][/SIZE] [LEFT] Pomóżmy jej - wspólnie. Małymi krokami. A może kiedyś, pewnego dnia będzie gotowa by odkryć w człowieku - przyjaciela, a nie intruza. Może pewnego dnia jej serca zabije ciepło do kogoś, a ktoś pokocha ją... [/LEFT] [SIZE=4]Pomoc finansowa: [/SIZE] [COLOR=indigo][B]Aby wspomóc finansowo Vitanii można dokonywać wpłat na konto: [/B][/COLOR] Fundacja pomocy zwierzętom CHOW-CHOW ul.Parkowa 29 21-100 Lubartów konto: 21 8707 0006 0004 8738 2000 0001 [B]Koniecznie z dopiskiem: Husky Adopcje - Vitanii[/B] [B]Vitanii potrzebuje też wszelkiej możliwej promocji. Specjalisty gotowego z nią pracować. A w przyszłości też kogoś kto zdecyduje się z nią żyć na dobre i na złe. [/B][SIZE=4]Rozliczenia: [/SIZE] [COLOR=darkred][B]Wydatki:[/B] 166,64 zl - antybiotyki, kroplowki, rentgen 73,00 - pobyt w klinice w Lublinie nie określona jeszcze kwota za badanie krwi [B]Deklaracje:[/B] 50 zł - Prima[/COLOR] [SIZE=4][URL="http://forum.shusky.pl/viewtopic.php?p=109995#109995"]Wątek suni na forum shusky.[/URL][/SIZE] - najświeższe info Jeszcze w schronisku: [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/2150/pc280645.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/8316/pc280649.jpg[/IMG] Banerki: [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/6363/vitadl.jpg[/IMG] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/7460/vitaniis.jpg[/IMG] [IMG]http://img848.imageshack.us/img848/3579/vitbut.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[img]http://img265.imageshack.us/img265/939/img6224o.jpg[/img] [img]http://img585.imageshack.us/img585/1347/img6225r.jpg[/img] [img]http://img263.imageshack.us/img263/6148/img6227w.jpg[/img] [img]http://img256.imageshack.us/img256/745/img6228kf.jpg[/img] [img]http://img716.imageshack.us/img716/7137/img6229bu.jpg[/img]
-
XX Klubowa Wystawa Szpiców i Psów Pierwotnych
LisPustyni replied to Dominik- HANDLING's topic in Wystawy
[quote name='Pocahontas']patrząc na hodowle show nie ma dla nich żadnej przyszłości w zaprzęgu.[/QUOTE] Wiesz zalezy kto co rozumie przez ten zaprzeg. Znam takich co powiedza, ze dla husky typu slim - nie ma przyszlosci w zaprzegu. A i tez takich co powiedza, ze dla syberianow w ogole nie ma przyszlosci w zaprzegu. Jak sie ktos fiksuje tylko na sprint to tak jest. A sprint to nie jest przeznaczenie rasy. Jak sie ktos fiksuje na sport - to jeszcze gorzej. A sport to tez nie jest przeznaczenie rasy. -
XX Klubowa Wystawa Szpiców i Psów Pierwotnych
LisPustyni replied to Dominik- HANDLING's topic in Wystawy
[quote name='Journey'] W klasie użytkowej powinny być wystawiane tylko psy biegające w zaprzęgach od C wzwyż. To moje osobiste zdanie.[/QUOTE] I tak i nie. Od biedy w C tez mozna przedreptac, ale fakt - wymagaloby to wiecej zaangazowania. Zamiast tego lepiej by bylo zorganizowac normalne proby pracy - z jakims limitem czasowym i ocena na trasie? Ale kto by sie w to bawil. I wlasciwie po co? A co do samej klasy - mowie w malamutach juz widze kawalerow, ktorzy maja tez poblyskac w klasie uzytkowej. Ja sie pytam PO CO? -
Sprobuj tu: [URL]http://sleddog.pl/[/URL] (hotelik) Mieli juz tego typu przypadki. Miejsce polecam.
-
[quote name='kasumi']Bajeczka wygląda cudownie :smile: rośnie jak na drożdżach ;-) chyba podmieniliście psa ;-)[/QUOTE] Zaczelismy karmic jak trzeba... Ale z Bajka faktycznie lepiej. Przypominam o ftokach i info o Beksie;-) A apelu nie chce umieszczac, bo mamy kilka zaprzyjaznionych schronisk i nie chce zadnego z nich faworyzowac - a glos jest tylko jeden:smile:
-
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
LisPustyni replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Blow']Arogancją i prymitywizmem nikomu nie zaimponujesz. Dziołcha wie co to grenland i bierze tymczasy, klękajcie narody!Jesteś taka...wybitna:)[/QUOTE] Braklo dalszej argumentacji dla Waszych wydumanych teorii?:cool3::cool3: Ja uwazam, ze hotel powinien sie jeszcze zobowiazac do grania na tamburynie psu na dobranoc. Inaczej pies oszaleje! -
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
LisPustyni replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Blow']Tak się składa, że tekst na fb dot. Sybira pisałam ja i doskonale wiem co piszę, nic nie jest bezcelowe.Skąd możesz wiedzieć jakie kto tu ma pojęcie.[/QUOTE] Skoro jestem osoba postronna i odnosze takie wlasnie wrazenie czytajac ogloszenie. To swiadczy o tym, ze ze mna cos jest nie tak czy z ogloszeniem? Mnie dziwi, ze na dogo tak wiele psow bardziej aktywnych sie deklaruje jako super sportowcow do zaprzegu, zwykle przez osoby, ktore zaprzeg widzialy jedynie na obrazku lub discovery.Rekreacyjnie do i mozna pudla zapiac do zaprzegu... Dla mnie to wprowadzanie w blad. Malo tego sybir wyglada jak mix z ona z malamutem - co daje mu dosyc spore predyspozycje genetyczne w kierunku dysplazji. [quote name='Blow']Poziom BUTY jaką epatujecie nie zachęca do żadnej współpracy.My mamy co robić, mamy SWOJE rasy, również popularne i zapełniające Adopcje.A mimo to leży nam na wątrobie los Sybira.Toteż zajmijmy się tematem.[/QUOTE] To sie nimi zajmijcie. A niech rasa zajma sie osoby znajace rase:cool3: Zamiast sugetstii jaka wielka krzywda sie stanie psu w hotelu i ze lepiej psa zabic:crazyeye: [QUOTE]Podkreśla się jedynie problematyczność sytuacji, w której szanse adopcyjne psa o pewnej SPECYFICE, który ląduje w hotelu, ma ciut pomniejszoną adopcyjność ze względu na wady warunków hotelowych(każdego hotelu!).[/QUOTE]A jak tam mysle, ze jak hotel potrafi sobie poradzic z kilkunastoma polnocniakami w tym wiekszymi gagatkami niz ten tu, sukcesywnie wyprowadzajacej je na prosta i posylajac do nowych domow. Jednoczesnia zajmujac sie wlasnymi grenlandami (wiesz co to za pies? grenland?) to i tu nic psu nie bedzie. Jestem przekonana, ze FAM z przyjemnoscia umiesciloby psa w superaktywnym DT, ktory codziennie wybiega psa, o ile 1. takie DT by bylo dostepne (znajace RASE) 2. wystawiajace faktury:> [QUOTE]Dobrze, że Sybir przechodzi na własność jakiejś organizacji, to gwarancja, że nie zostanie sam.Ze swojej strony na dzień dzisiejszy zrobiłam w jego sprawie co mogłam, nie mam więcej pomysłów.[/QUOTE]Amen. Nic mu nie bedzie, oby dom szybko znalazl. -
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
LisPustyni replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Norel']Na pewno tak by było fajnie-tylko że tutaj zaproponowano tylko 1 hotel w Wieliczce a tam zdaje się nikogo nie mamy.... hmmm czy naprawdę nigdzie indziej w hotelikach nie ma miejsc??? [/QUOTE] Jak ot nie mamy? Ja tam jestes dosc czesto i hoteluje z grubsza od 2 lat psy glownie super aktywne ras zaprzegowych - w ktorych wlascicielka hotelu sie specjalizuje.... Osobiscie nie znam ZADNEGO hotelu, gdzie psy codziennie chodza na spacerki... a nie tylko do zdjec. Przy opiece +/- 15-20 psami jest to niemozliwe:> Klocilabym sie tez z Wybitnoscia zaprzegowa tego psa - tak patrzac chocby na jego anatomie. Ze ma temperament i mu wali pod glowka - nie watpie. Ale jak sie o czyms nie ma pojecia lepiej nie wysnuwac takich wnioskow. Oczywiscie lepiej i zawsze mozna po prostu psa zabic:) W imie dogomaniackiego uszczesliwiania na sile:) -
XX Klubowa Wystawa Szpiców i Psów Pierwotnych
LisPustyni replied to Dominik- HANDLING's topic in Wystawy
Ad. szczeniak w zaprzegu. Jest tak jak napisala Kiniak - suka, na tym zdjeciem jest juz doroslym psem. Wyglada jak wyglada w wyniku tej szczeniecej ciazy, ktora zachamowala jej rozwoj. Danielu - przydomek znasz doskonale... Co do Balto - nie macalam nigdy psa - nie wiem jak jest zbudowany. Nie wiem jaki ma kosciec - [B]wyglada[/B] tak czy inaczej na dosc ciezkiego i malego. Aczkolwiek kazdy zauwazy roznice pomiedzy tym pierwszym zdjeciem (gdzie wyglada naprawde troche przytlaczajaca, a pozostalymi). Jednak nie trzeba byc ekspertem porownujac chociazby wrzucony tu schemat ze zdjeciem, ze wszystko sie zgadza.... Trzeba umiec tez rozroznic osobiste preferencje od rzetelnej oceny. Ale z tym czesto i sedziowie maja problem :roll: Ja nie lubie calej linii Ciukci i tego typu psow. I owszem kloca sie one z moja wizja rasy, wzorce jednak maja to do siebie, ze mozna je sobie dowolnie interpretoeac. ALe jak pisalam - rozlam stal sie u WSZYSTKICH ras pracujacych i z pewnymi rzeczami trzeba sie pogodzic. Dziki idealizm nikogo jeszcze nie zbawil. Z jednej strony fajnie, aby takie ED-omki i inne show-dogs zachowaly wole i predyspozycje do pracy, ale tak nie jest i nie bedzie. Stalo sie tu juz dawno temu, gdy Seppala sprzedal swoje psy. Stalo sie to w chwili, gdy syberian stal sie rasa modna. I chodz mi to nie na reke. Bo nie lubie masowych producentow szczeniakow, prawda jest tez taka, ze przez wytlumienie temperamentu husky mimo tak ogromnej ilosci miotow - niewiele psow z ED czy FIO znalezlismy w schroniskach. Czesciej trafiaja tam psy temperamentne z tymi cechami, za ktorymi tu kwilimy. Bo ludzie chca miec syberiany, ale chca miec je jako pety. I hodowle show-dog wypelniaja pewna nisze... Nie zyjemy w swiecie idealnym - ja to widze jako mniejsze zlo. Chodz moj wewnetrzny idealizm i poglad na rase strasznie sie z tym kloci. Bardziej mnie niepokoi co innego. Mamy miec od ubieglego roku klase uzytkowo. Nie wiem jak to tam jest u syberianow, bo nie sledze tematu jakos aktywnie. ALe klasa uzytkowa fajna rzecz i powinna pewne rozlamy i dyskusje zamknac. Ulatwic psom sportowym zdobywanie uprawnien hodowlanych. I wszystko jest swietnie, tylko przyuwazylam juz przy malamutach, ze typowy pies Show, ktory nie ma NIC wspolnego, ani rodowodem, ani stylem zycia z psami pracujacymi... drepcze sobie z przygodnym biegaczem klase uzytkowa w canicrossie i juz. I juz moze byc champion-psow uzytkowych. Kolejny dobry wpisek dla reproduktora, wieksze pieniadze popularnosc itd. Ale tez i oszustwo i ja sie pytam. [B]PO CO??[/B] Tak z ciekawosci Danielu czy Wy zamierzacie wystawiac swoje psy w klasach uzytkowych? -
XX Klubowa Wystawa Szpiców i Psów Pierwotnych
LisPustyni replied to Dominik- HANDLING's topic in Wystawy
[quote name='Daniel ED']No cóż to za ile ja sprzedaje swoje psy to jest moja indywidualna sprawa i guzik Wam do tego.[/QUOTE] DLa mnie mozesz jest rozdawac za darmo jako gratisy do skarpetek. Ale moze zdrowe? Zadbane? I nie w ciazy? Ale zapewne na ten temat dyskusji nie zejdziemy:lol: Interpretacja wzorca kwestia zawsze sporna. W kazdej rasie. Wystarczy popatrzec na ONy pare lat temu i obecne trendy... Mysle, ze do syberianow tez to dojdzie w koncu - normalnosc. Na syberiana tez trzeba umiec popatrzec - chocby przez rozny gatunek futra. Natapirowanego na wystawe psa i wyjatkowo gestej szacie ciezko ocenic po zdjeciu i ja jestem daleka od wysuwania takich wnioskow. Ale generalizujac Danielu - znaczna czesc psow z Twojej linii jest krotkonozna i na moj osobisty gust o zbyt grubej kosci. Ale widzialam tez i lzejsze i zgarbniejsze psy - choc to zapewnie wypadek przy pracy:D Ale coz taki trend - to sie sprzedaje wiec na zdrowie. Na szczescie powoli sie to zmienia:) Ale ta sunia nie ma chyba z wzrocem wiele wspolnego? Za to sporo z zaniedbaniem hodowcy... [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/5841/dsc03837s.jpg[/IMG] -
XX Klubowa Wystawa Szpiców i Psów Pierwotnych
LisPustyni replied to Dominik- HANDLING's topic in Wystawy
[quote name='Daniel ED']Nie nie podpiąłem swoich psów do zaprzęgu i nie wiem co to są sledy,podobnie jak np. hodowcy tej rasy: [URL]http://www.cadebou.com.pl/geneza.htm[/URL] -nie muszą wiedzieć jak wygląda powalanie w walce na ziemię półtonowego byka,a wydawałoby się ,że rasa do tego stworzona;-)[/QUOTE] Olac bieganie w zaprzegu. Olac wciskanie kitu nabywcom. Ale szczenieta z hodowli powinny przynajmniej wychodzic zdrowe... i nie w ciazy z niewiadomo czym w wieku neicalych 10 msc. Zostajac kalekami do konca zycia i z miotem bezpapierowcow. I nie byc produkowane masowo i seryjnie. Po czym puszczane za 300 na allegro, bo namnozono juz tego tyle, ze nikt tego nie chce juz kupowac. To jest problem - reszta jest kwestia gustu... A znam sporo hodowli co potrafia i wyhodowac psa i pieknego i wyrownanego w typie i jednoczesnie biegajacego. Bo tak naprawde sprinterskie szczury - to tez jest degeneracja rasy. Bieganie na 5km na czas tez... I tyle gadania o przeznaczeniu... Zakladajac parcie na wyniki sportowe i patrzec obiektywnie. I nei musi to byc mistrz swiata. Wazne, ze chce biegac (a nie sobie pobiegac...) i to robi - rzetelnie. Jest wiele osob co nie musi i nie lubi jezdzic na zawody i sie z psami pokazywac. Ale lubi sobie w sobote po obiedzie ze swoimi pieskami pojechac na wycieczke... I Ci ludzie kupuje syberiana czy malamuta - bo wszedzie jak wol pisze - ze to pies do tego. I zaczyna sie ZONK. Bo pies wogole nie chce. A najgorzej dla psa - jak chce, a FIZYCZNIE nie jest w stanie. Trenuje z jedna taka sunia, w glowie ma wszystko jak trzeba. Ale jej cudowna wystawowa linia... znacznie utrudnia temat... Zarowno ten czolg co go ktos tu wstawial i ekstremalny szczur z 0 czy innym AH w rodku to patologia. Jakby sie czepiac rasy jej wzorca i przeznaczenia... I co kto powinien i jak. Ja tam sie poniekad ciesze. Niech ludziki co koniecznie musza miec wlochatego pieknego husky w formie kanapy - maja taka opcje. A sportowcy - swoje. Problem jest pewnie kupic psa po prostu normalnego.... Ladny pies? [IMG]http://kippsiberians.kokeshnet.com/contentimage/featuredfotomay07-3.jpg[/IMG] Ladny. Nawet cos uciorala na wystawach. Ciora tez po 40-60km dziennie. Naprawde sie da. -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
LisPustyni replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O wlasnie dzieki andzia napisalas po ludzku to o co mi chodzilo. Jak probowalam caniserin zdobyc jakies 6 msc temu to podano mi informacje, ze juz nie jest produkowana. My mielismy i mozliwe, ze bedziemy miec Canglob B. -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
LisPustyni replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Surowica tak naprawde jest najskuteczniejsza podana tuz przed objawami albo zaraz na poczatku. Surowica nie jest cudownym lekiem na nosowke bo generalnie jest tak jak mowi Ulv - z nosowka idzie wiele innych infekcji. Wlasciwie pies ma zaciorany uklad odpornosciowy i moze zlapac wszystko. Ja aktualnie z moim tymczasem doszlam juz do postaci plucnej, zapalenia oskrzeli i poczatku prawdopodobnie pluc. Dlatego polecam wam Zylexis, Immunoglubuline i wszelkie inne wspomagania odpornosci. Witaminy (B6) i antybiotyki o szerokim spectrum. Co do zamawiania z wami dam znac. Bo zamawiamy tez z dwoma schroniskami, gdzie sytuacja jest krytyczna wiec nie wiem jakie to beda ilosci i kiedy ktos po to pojedzie. Surowice, na ktora podalam jest w Myslenicach. Sorki za moj pesymizm. Ale dzisiaj sama dostalam potwierdzenie diagnozy... I jestem nieco zalamana bo w domu 6 innych psow. Pomijajac mozliwa epidemie w schronisku:( -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
LisPustyni replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jest surowica w Czechach dostepna - nosowkowa, ktora dziala tez na parwo. One maja rozne nazwy, ale nie pamietam jakie w tym momencie. Ta na parwo nie dziala na nosowke. My bedziemy probowac sprowadzac wieksza ilosc, ale nie wiem ile to potrwa. Kupujemy po 9 euro za sztuke to nosowkowa - kombinowana tez z parwo. Jak byla epidemia z zaprzyjazionym schronisku... uratowala kilkadziesiat psow. Interferon to sily lek przeciwirusowy. Jest bardzo mocno, ale rypie niestety tez w watrobe. Alez wiem, ze tez sie go podaje przy nosowce. Ale reszte wam i tak pomoga weci. Wiec trzymam kciuci. Kontakt wyslalam na maila. -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
LisPustyni replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aczkolwiek miejcie swiadomosc, ze w tym wieku pies ma naprawde male szanse. Niestety. -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
LisPustyni replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja kupowalam 50zl za dawke - co jest bardzo dobra cena. W granicach 45-60 zl za dawke. Pelna kuracja do 3 dawki. Ale nawet podanie jednej pomoze. To immunomodulator. Z dostepnoscia nie ma problemu. Jest tez jakis tanszy odpowiednik, slabszy, ale nie pamietam jak sie nazywa - wet powie. Generalnie bo tam dziewczyny mowilo, ze wiecej psow chorych - leczeni poza surowica (ktora juz po wystapieniu objawow nieco poprawia sytuacje, choc sporo osob, ktore walczyly z nosowka mowia, ze pomaga) to stymulowanie na maxa odpornosci w nadzieji, ze organizm sam zwalczy wirusa. Noi antybiotyki objawowo. Oprocz tego odpornosciowo rowniez witaminy B6 dla wszystkich - to jest akurat tanie. -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
LisPustyni replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poniewaz jestem od 10 dni na topie znow z nosowka to odpowiem. Jest plytkowy test, ktory wyglada prawie jak ciazowy kosztuje ok 60-80zl Ma ta wade, ze nie jest w 100% pewny, wykazuje tez czasem nosowke tuz po szczepieniu. Jest tez w 100% pewny test na nosowke wykonywany w IDEXXie metoda PCR, ktory daje 100% pewnosc co do nosowki. Po ok 10 dniach od zarazenia wirus moze byc juz nie wykrywalny. Rozwazcie podanie psu Zylexisu, ktory jest dosc drogi... ale skuteczny, -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
LisPustyni replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na szczescie nie jest az tak zle;) Zwykla lodowka wystarcza. -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
LisPustyni replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie dzwonila. Surowice da rade kurierem o ile ustalicie, ze bedzie na pace. Generalnie surowica powinna byc przewozona w niskiej temperaturze. Jak sie postaracie to kurier ja przywiezie na drugi dzien. Ja moge dac kontakt do lecznicy, ktora taka surowice ma. -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
LisPustyni replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam tylko pytanie czy robilyscie test chocby plytkowy na nosowke? On nie jest drogi i jakos bardzo trudno dostepny. Bo powiem szczerze, ze: 1. Pies w tym wieku i stanie niestety ma male szanse 2. Obawiam sie, ze poki nie sprowadzimy nowych z Czech to moga byc ostatnie dostepne w Polsce surowice. Wiem bo to juz ktorys nasz przypadek w tym roku... -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
LisPustyni replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mozna - 503-758-133 surowica z tego co wiem jest w malopolskim