-
Posts
199 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LisPustyni
-
Widzialam ze 2tyg temu satyrka. Dziadek ma sie chyba dobrze. Siedzi sobie na swoim prywatnym malym wybiegu patrzy na swiat i pewnie jak to dobry dziadek snuje zapomniane opowiesci. Ale czy znajdzie dom? Nie wiem. Ciezko nie odniesc wrazenia, ze jego zegar nieublaganie tyka. NIe wiem jakby zniosl zmiane. Ale trzymam kciuki wszytkiego najlepszeo dla niego.
-
Przeczytalam watek, cisnie mi sie pare rzeczy, ale nie ma sensu juz ich teraz ruszac. Za to widzze tu we wczesniejszych stronach chaos hotelikowy. Tak sie sklada, ze 2 z tych hoteli znam BARDZO dobrze wiec chcialaby ku potomnosci i przyszlosci pare slow rzecz. Jamor - nie bylam, mam nadzieje, ze kiedys bede, pare naszych psow tam przeszlo - jestem zadowolona, w moim subiektywnym odczuciu Jamor podchodzi profesjonalnie do firmy, ktora prowadzi dobrze sie dogaduje z psami, umie z nimi pracowac. Podoba mi sie, ze nie owija w bawelne. Hotelik u Agnieszki w Przebieczanach - dobre miejsce, gdzie pies bezpiecznie i w spokoju moze poczekac na nowy dom. Psy maja obszerne 2 wybiegi, na ktore sa puszczane rotacyjnie ew. w grupach, Agnieszka jest prywatnie doswiadczonym zarowno hodowca i maszerem, ale jak sama mowi, nie chce i nie pracuje z psami agresywnymi. Psy maja zapewniona podstawowa socjalizacje i opieke. Wszystkie indywidualne kwestie mozna z nia bez problemu uzgodnic. Jest to hotel, gdzie pies bedzie dbany,, ale nie wychuchiwany - wiec nie wszystkim ciotkom bedzie odpowiadal. Agnieszka rowniez nie bedzie robic fotek i pisac slodziutkich opowiastek na forach (chyba po prostu nie jest to w jej stylu). Ja w kazym badz razie trzymalam u niej cos kolo 7-8 psow, reguralnie bywam i jestem zadowolona, nie wszystkie przypadki bym dala. Jola Solek - nie prowadzi hotelu jako hotelu, jest szkoleniowcem i czasami przyjmuje psy na hotelo-szkolenie, glownie prywatne. Jola jest bardzo dobrym specjalista i szkoleniowcem, potrafi pracowac zarowno z psami jak i z ludzmi. Nie korzysta z internetu, ale zawsze jest w stanie udzielic wszystkich istotnych infomacji i doklanie opisac prace z psem. W zwiazku z tym, ze przyjmuje na raz max 2 psy, kazdemu z nich indywidualnie poswieca duzo czasu, testuje postepy psa i swoja prace przy wszystkich mozliwych okazjach. Od niedawna wspopracuje z jakimkolwiek funacjami - wiec nie rozumie "cioteczkowania". Psy maja do dyspozycji ogromny i piekny wybieg, socjalizacje, analize, podstawowe szkolenie i warto tu dac psa problematycznego. Polecam posylac adopcyjne psy sprawiajace problemy na konsultacje tudziez reguralne szkolenia, ktore Jola prowadzi. Warto - pomoze zarowno wlascicielom jak i psom. Obie panie jezdza zaprzegami, ale watpie by chcialy podpinac "hotelowe" psy do zaprzegow, chocby z racji skadu tych zaprzegow. Aczkolwiek jezeli komus na tym zalezy sprawdza uzytkowosc psa w tym temacie. I szczerze akurat wzielabym to za plus. Jak sie nie musi lepiej nie miec pociagowca do adopcji z prawdziwego zdarzenia - nie ma domow dla takich z potencjalem. A juz prawie calkiem nie ma dla takich z potencjalem i wytrenowanych. No moooze Sh z rodkiem i to nie kazdy. Ciotki przewrazliwione niech wiedza, ze w obu tych hotelach zwykle psy nie chodza na spacery poza teren hotelu, nie ma tez mozliwosci sprawdzic je ot tak na koty i dzieci. Wiec jak komus to nie odpowiada niech szuka czegos innego. Wspolpracuja z bardzo dobra klinika, ktora daje przystepne ceny jak zadzwonic i pogadac... W ramach refleksji przeraza mnie u dogomaniakow chwilami totalny brak zainteresowania psami umieszczanymi na hotelach. Ja tak nie moge - nie pojechac i nie zobaczyc raz na jakis czas. PS. Nikomu nie robie reklamy i nie mam w tym zadnego interesu. Udzielam rzetelnej informacji opartej o moje doswiadczenia we wspolpracy z powyzszymi hotelikami. Ceny adwekwantne do oferowanych uslug.
-
!!!! ZAGŁODZONA SUKA HUSKY- już pod opieką haszczaków.SZUKA DOMU
LisPustyni replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Staram sie sunie raz na 2-3tyg odwiedzac. Hesi ma sie dobrze, przybrala nieco masy, pojawily sie tez miesnie i nie przypomina juz zaglodzonego psa. Ma specyficzny charaket, jak mi sie wydaje dosc czesty u psow, ktore spedzily cale zycie na lancuchu. Jest niezalezna, przyjaznie nastawiona do ludzi, ale nie specjalnie lasa na kontakt. Dogaduje sie w stadzie z psami i sukami, ale zdarza sie jej wszczynac awantury z psami, podczas jeden z nich dotkliwie pogryzla po rekach swojego opiekuna, ale nie byl to raczej atak wymierzony w czlowieka - a raczej ferwor walki z psami. Podobna sytuacja sie juz nigdy nie powtorzyla. Jej adopcja nie bedzie latwa sprawa, suka nie nadaje sie zupelnie do mieszkania, ale spokojnie moze zamieszczac w kojcu lub w domu z odpowiednio zabezpieczonym ogrodem (choc nie jest jakas maniaczka ucieczek). Jest dosyc aktywna i zywiolowa. Ma dobry stosunek do ludzi, ale nie moze trafic w pierwsze lepsze rece, napewno bedzie wymagala nieco pracy ze strony nowych wlascicieli. Niestety nie mam nowych zdjec bo ilekroc zajezdzam do Lukasza nie moge wziasc aparatu z firmy. -
Dawno tu nie pisalam. Bruno w domku swoim od 2tygodni z duzym stadkiem, wydany po znajomosci;) W sprawie Czakiego powinnam niedaleko odemnie wizyte zrobic w piatek.
-
[quote name='ladySwallow']Ty to lepiej psa z daleka zamykaj, co by Cię diabeł nie posiadł.[/QUOTE] Moze by sie jej spodobalo jakby ja ki diabel posiadl:D
-
Zacznij bo przez twoje niechrzescijanskie postepowanie szatan go opeta, a i apokalipsa na zaprzegu twym przyjedzie.
-
[quote name='ladySwallow']Jak najbardziej - wszak było napisane o znamionach, więc pewnie tatuaż również się zalicza... :evil_lol:[/QUOTE] A jak jest wykastrowany to wogole dramat, przeciez bog tak to zaplanowal, zeby wszystko sie mnozylo bez opamietania jak kroliki:)
-
To ciekawe, ze biblia jest przeciwna czipowaniu psow i jestes tym tak przejeta, jednoczesnie majac zupelnie w nosie to, ze miedzy innymi przez brak sensownego systemu znakowania psow tysiace z nich zdychaja w roznych mordowniach. A niech gnija - wazne, ze szatan ich nie tknal:D
-
:crazyeye:To jest naprawde dobre:) Prawie tak dobre, ze psy jajkami niszcza ogrodki:)
-
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-aDBRSsKuC18/TmeFiKcPuQI/AAAAAAAAB-M/z_ntK3rEcYM/s912/IMG_4931.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-g3yNLgIGG1g/TmeEsQnCCbI/AAAAAAAAB9U/in6BCA11Mwg/s640/IMG_4935.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ed3A86Z3mf8/TmeEuRXWWKI/AAAAAAAAB9g/8VUhesqmzKc/s912/IMG_4936.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-G9vMlcvmxVo/TmeEtStooNI/AAAAAAAAB9Y/PcMk9OyB058/s800/IMG_4937.jpg[/IMG]
-
!!!! ZAGŁODZONA SUKA HUSKY- już pod opieką haszczaków.SZUKA DOMU
LisPustyni replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']Zrozumcie, że nikt nie oczerniał dt. Nikt nie szkalował. Żadna osoba nie napisała, że są tam złe warunki czy podejście do psa.{/quote] No skadze, byly tam mile czyscie informacyjne pogaduszki. [quote] LisPustyni rozdmuchuje sprawę do niebotycznych rozmiarów bo ma się ochotę na psa obrazić i tyle.[/quote] Obrazic sie na psa?! Na litosc boska co to za haslo:roll: [QUOTE] Poczytajcie wątek, który podałam. Po prosu pies poszedł do dt, który widocznie nie został doinformowany o stanię psa.[/QUOTE] DT dostalo wszystkie informcje, ktore dostalam od Chandry. Ich szczegolowa tresc jest juz napisana wyzej, moze moj blad, ze sama nie zadzwonilam do kliniki. [QUOTE]Dlaczego nie można zadawać pytań? Coś jest do ukrycia? Nie rozumiem reakcji HA na normalne pytania, a już najbardziej dziwi mnie, że jeszcze na tu na wątku psa trzeba było zasiać ferment. [/QUOTE] Ja tam nie widzialam za duzo zadawania pytan, za to calkiem sporo wyjazdow i calkiem sporo zupelnie nie zwiazanych z tym konkretnym psem. I bardzo duzo negatywnych komentarzy co do jakosc DT wogole. [QUOTE] LisPustyni ponformowałaś dogo, że jest dom zainteresowany adopcją suni nawet na już?[/QUOTE] Nie, poniewaz nie prowadze adopcji tej suki. A adopcji do domo nie sprawdzonych nie prowadze wogole. -
!!!! ZAGŁODZONA SUKA HUSKY- już pod opieką haszczaków.SZUKA DOMU
LisPustyni replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Chandra']Dlaczego nie możemy porozmawiać na HA forum? Uważasz, że mnie nikt nie obraża i nie oskarża? Wpisy Martyny są w porządku Twoim zdaniem? Ja pisze konkretnie cytując, anie histeria i hipokryzja? Ostatnio żaliłaś się ze masz dość, to może zastanów się jak ja się czuję?[/QUOTE] Chandra bardzo Cie przepraszam, ale po 2 dniach na forum dowiaduje sie, ze suka w stanie krytycznym trafila do okropnego miejsca. Podczas gdy sama mi mowilas, ze jej wyniki jak na sytuacje sa calkiem ok. Poinformowalam Cie w jakie miejsce i w jakie warunki pies trafi. Nigdy nie mowilam, ze DT jest weterynarzem - bo nie jest i nie musi, ma pol wioski dalej zaufanego weterynarza, ktory przyjezdza na telefon. Ja uwazam, ze jest to odpowiednia opieka weterynaryjna. Lukasz nie sledzi watkow na forum i nie ma takiego obowiazku moim zdaniem. Nie mowilas mi tez nic o specjalnych wskazaniach co do traktowania psa - gdybym takie dostala zostaly by DT przekazane. Nie dziwie sie tez, ze nie czytal jej wynikow - nie jest wetem wiec i tak by ich nie ocenil. I fakt glupio napisal z tym zaprzegiem do czego sam sie przyznal. Odniosl sie wprost to naszej rozmowy na miejscu, gdzie powiedzialam ze moze suka bedzie mogla biegac w zaprzegu. Dla mnie to jest w tym momencie robienie histerii. Malo tego moje slowa nie byly adresowane bezposrednio do Ciebie, nie uwazam ich tez za obrazliwe, nie usuwam tez zadnych postow na forum shusky i nikogo nie szkaluje. Ja idac tym tokiem rozumowania powinnam zrobic awanture, ze na miejscu dowiedzialam sie, ze suka ma tasiemca. Musze teraz odrobaczyc suke na moim DT na moj koszt, psa Lukasza rowniez na moj jak i kota. Ale nie robia o to chryj i awantur bo takie rzeczy sie po prostu zdarzaja. Zabierz psa i umiesc go tam, gdzie uwazasz, ze bedzie mial wszystko czego potrzebuje. Skoro zaoferowane przez Lukasza i posrednio przeze mnie warunki Ci nie odpowiadaja i zakonczymy temat. A ja na przyszlosc nie bede oferowac tego DT w takich przypadkach skoro zostalo uznane za nie wlasciwe ze wzgledu na brak wyksztalcenia weterynaryjnego opiekuna. Rozmawiam na dogo poniewaz pies zostal zgloszony przez dogomanie i zajal miejsce dogomaniackiego psa. -
!!!! ZAGŁODZONA SUKA HUSKY- już pod opieką haszczaków.SZUKA DOMU
LisPustyni replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']Zgłasza się osoba "oczerniająca". LisPustyni troszkę problem prześwietliła, bo nie zupełnie tak było. Nikt dt nie oczerniał a jedynie wyciągane były wnioski na podstawie wypowiedzi na forum. W związku z tym pojawiły się pytania ale LisPustynie nie wyjaśniła sytuacji a zaczęła atakować. Wszystko zaczęło się od tego, że dt napisało na drugi dzień po zabraniu wycieńczonego psa, że pies biega w zaprzęgu. Tu link do wątku, proszę się zapoznać i ocenić: [url]http://forum.shusky.pl/viewtopic.php?t=2994&postdays=0&postorder=asc&start=90[/url] ocena może być utrudniona bo wiele postów z forum usunięto, nie dziwię się bo przecież LisPustyni jest tam modem.[/QUOTE] Nie moderowalam zadnych postow w tym temacie to po pierwsze wiec odpusc sobie glupie docinki. Ze DT glupio napisalo - coz zdarza sie kazdemu jak widac. Dziwie sie, ze osoby tak zaangazowane i trosliwe o dobro psa go jeszcze nie zabraly. -
!!!! ZAGŁODZONA SUKA HUSKY- już pod opieką haszczaków.SZUKA DOMU
LisPustyni replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
DT [B]nie jest[/B] dogomaniackim reguralnym tymczasem. Zglosilo sie do mnie wiele miesiecy temu poprzez srodowisko zwiazane ze sportem psich zaprzegow z propozycja zwyczajnej ludzkiej pomocy dla bezdomnych haszczakow. W sytuacji podbramkowej od strzala przyjelo 2 mlode samce prosto niemalze z ulicy jak i rowniez ta sunie, ktora jest u mnie. Prawda jest taka, ze pewnie przyjelo by tez obie suki i to bezplatnie, ale nie wypada naduzywac uprzejmosci DT pakujac odrazu 4 psy i nie dajac nic od siebie. Tak jak napisalam mi ten dom tymczasowy odpowiada jestem z niego zadowolona, pewnie, ze znam lepsze, ale zazwyczaj kosztuja one odpowiednia lepsza ilosc kaski. Ale jak mowie rozumiem, ze nie wszystkim taki tymczas odpowiada. Sa dwa wyjscia obrazic do reszty dom tymczasowy, wypiac sie na niego i pooczerniac jeszcze - tracac tym samym awaryjne miejsce dla wielu psiakow, badz po prostu przeniesc psa tam, gdzie wszyscy beda zadowoleni. Ja odpowiadam i recze za ten tymczas - ale na takie sposob prowadzenia rozmow i calej sytuacji sie nie zgadzam. -
Suka husky znaleziona w Krakowie przez Evelke u mnie na DT: [url]http://forum.shusky.pl/viewtopic.php?t=3014[/url]
-
Brunek szuka transportu. Jest opcja DS dla Czakiego, ale nie jestem jeszcze przekonana co do tego tematu. Chlopakow odwiedzilam w weekend i co moge powiedziec:) Rozkwitaja:)
-
!!!! ZAGŁODZONA SUKA HUSKY- już pod opieką haszczaków.SZUKA DOMU
LisPustyni replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Mam chwile czasu wiec napisze krotkie streszcie dla osob, ktore nie sledza watku na forum shusky. Suka miala trafic do mnie na DT. Ale poniewaz jak mi Chandra przekazala suka zrobila mala apokalipse w klinice nie specjalnie chcialam ja brac do siebie na mieszkanie, gdzie 8h dziennie musialby byc zamknieta wyjaca w klatce. Zagwarantowanie suce przebywania 24/h na zamknietym terenie pod stala opieka i w towarzystwie psow wydawalo mi sie dla niej po prostu lepsze. Najwyrazniej sie mylilam. Niemniej powiedzialam, zeby suke razem ze szczeniakiem przywiezc do mnie i bede cos dalej dzialac w jej sprawie. W miedzy czasie zadzwonilam do jednego z moich DT zapytac czy awaryjnie by mi przyjal psa na wypadek, gdyby suka faktycznie okazala sie byc dewastatorka. Okazalo sie, ze dzien wczesniej na to DT Evelka przywiozla wylapana w Krakowie sunie husky - zaproponowalam jej wymiane psow miejscami. Tamta suka jest typowo domowym psem, u Lukasza psy spedzaja caly dzien na ogrodzonym wybiegu w stadzie co zostalo zgodnie przyjete jako dobry pomysl dla tej suni, ktora ewidentnie przywyczajona do mieszkania w domu nie jest. Psy przyjechaly do mnie, za pomoca kolegi zorganizowalismy wycieczke, aby je wymienic w miedzy czasie szczeniak pojechal na DS. Suke dostalam z wcierka, preparatem na odrobaczanie, informacja o wykrytym tasiemcu i wynikami badan, ktore jak na jej sytuacje nie wygladaja przerazajaco zle - o czym mnie tez poinformowano, ja weterynarzem nie jestem wiec nie komentuje. Zadzwonilam wiec ponownie do DT zapytac sie czy przyjmie mi suke z wykrytym tasiemcem (na miejscu jest duzo rezydujacych psow). DT w postaci Lukasza sie zgodzilo pod warunkiem, ze oplace rowniez odrobaczenie drugiego psa, z ktorym suka narazie musi przebywac. Nie dostalam zadnych specjalistycznych wskazan co do terapii psa. Pojechalam, zawiozlam przywiozlam do domu suke, ktora wzielam w zamian. Jako, ze jestem swiezo po przeprowadzce nie sledze watkow na biezaco. W zwiazku z tym w poniedzialek spotkala mnie niespodzianka. Gdzie dowiaduje sie, ze psa zawiozlam w ciezkim i krytycznym stanie do DT nieodpowiedzialnego i wogole okropnego bo smialo zadac pytania o dalsze plany co do psa na forum. Wybaczcie, ale nie mam sily kontynuowac tych glupich dyskusji rowniez i tu. Znam DT, na ktore zawoze psy, jezdze tam regularnie odwiedzac inne psy, ktore mam tam na tymczasie, jestem w stalym kontakcie. Znam doskonale plusy i minusy warunkow jakie sa oferowane psom. Zreszta znam doskonale wszystkie je odnosnie moich tymczasow i hoteli. Nie toleruje natomiast hipokryzji, histerii i oczerniania osob, ktore nie byly nie widzialy, ale wszystko wiedza. Nie mniej wlasnie dlatego na forum shusky prosze o zabranie psa w inne miejsce, ktore nie budzi niczyich zastrzen, pretensji i problemow. W takiej sytuacji pozostaje mi olewac prosby o znalezienie DT na CITO. Z rzeczy byc moze dla wielu bardziej istotnych. Suka czuje sie dobrze, jest pelna energii, skora do zabawy, ma apetyt, zostala odrobaczona i wszystko rokuje, ze szybko wyjdzie na prosta wiec poza cala ta niemila sytuacja warto skupic energie na szukaniu jej odpowiedniego domu stalego. Na dzien dzisiejszy wedlug wczesnych obserwacji suka jest przyjaznie nastawiona do ludzi i zwierzat, nie wykazuje jakis nadzwyczajnych zaburzen behawioralnych. Szuka domu aktywnego i raczej nie nadaje sie do mieszkania. Jest sprytna kombinatorka wiec ogrodzenie tez musi byc hasko odporne, badz solidny kojec (obecnie przebywa w kojcu i nie sprawia wrazenie nieszczesliwej, jezeli nie zmieni DT - po wyeliminowaniu tasiemca bedzie przebywac na duzym wybiegu z innymi psami). Z biegiem czasu bedziemy wiedziec wiecej na temat jej charakteru. [B]Informacyjnie:[/B] Na wyzej wymienionym DT przebywaja rowniez te dwa psiaki: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/209120-MEGA-PILNE%21Dwa-szczeniaki-husky-zostan%C4%85-zabite-je%C5%9Bli-nie-znajdzie-si%C4%99-DT%21%21%21/page2"]http://www.dogomania.pl/threads/209120-MEGA-PILNE!Dwa-szczeniaki-husky-zostan%C4%85-zabite-je%C5%9Bli-nie-znajdzie-si%C4%99-DT!!!/page2[/URL] w dalszych postach sa zdjecia z wybiegu i opisy. Wymienione DT nie jest prowadzone w celach zarobkowych. Powyzsze dwa psy przyjete zostaly bezplatnie. Suka z tego watku jest oplacana w kwocie 130/msc z woli osob umieszczajacych suke, ktora zamienila sie miejscami. Serwis Husky adopcje oplaca polowe tej kwoty zgodnie z moich ustalen telefonicznych z Evelka dotyczacych zamiany psow miejscami. Psy karmione sa barfem na koszt DT. DT posiada 10 wlasnych psow rasy syberian husky i ESD. Prywatne psy DT sa zadbane, swietnie zsocjalizowane i wychowane, w dobrej kondycji, regularnie trenuja. Dla mnie jest to dobre DT, z ktorym dobrze mi sie wspolpracuje, ale rozumiem, ze moje kryteria nie odpowiadaja wszystkim. Na szczescie zyjemy w kraju wolnym i mamy takie mozliwosci jak wybieranie sobie tymczasow i hoteli wedle wlasnego uznania i upodoban. Upodobania te zawsze prowokuja klotnie i kontrowersje, ja osobiscie juz tymi chryjami zmeczona. Dlatego upraszam o zabranie psa w inne miejsce, gdzie wszystko osoby, zaangazowane w jego los beda szczesliwe i zachwycone opiekunami. Jednoczesnie informuje, ze powyzszy post [B]NIE[/B] JEST stanowiskiem Serwisu Husky Adopcje, a moim prywatnym. -
!!!! ZAGŁODZONA SUKA HUSKY- już pod opieką haszczaków.SZUKA DOMU
LisPustyni replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']chandra- tak dokładnie tak jak napisałaś. Kto daje Suni DT? Czy mogę prosić o tel? Do Ciebie Chandra też poproszę.[/QUOTE] Ja. Kontakt narazie tylko tel. 503-758-133 Netu w domu narazie nie mam. Chandra - po prostu daj znac mniej wiecej, o ktorej bys byla w kraku. Na pw ci napisze adres. Jezeli to DS bedzie oczywiscie przetrzymam tez malucha. -
!!!! ZAGŁODZONA SUKA HUSKY- już pod opieką haszczaków.SZUKA DOMU
LisPustyni replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Niech w klinice skoro i tak tam bedzie zrobia jej badania krwi. Jak cos to tel do mnie: 503-758-133 nie mam netu w domu narazie wiec w razie jakis dziwnych akcji dzwoncie -
!!!! ZAGŁODZONA SUKA HUSKY- już pod opieką haszczaków.SZUKA DOMU
LisPustyni replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Ola, ale nie wszystkie straze czy organizacje dzialaja tak preznie w tej materii tak jak wy. A czasem sie to ciagnie, czasem i pies znika sama wiesz jak to wyglada. My nie mamy statusu prawnego, ale okoliczne organizacje z tego co wiem sie wypiely posladkami... -
czekaja czaki ma wstepna rezerwacje brunek cisza
-
Piękna, biała Mauja już w domu stałym w Łodzi! Dziękujemy!
LisPustyni replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
malutka w domku ma sie dobrze, wystraszona, ale powoli do przodu, nie sprawia zadnych klopotow -
Piękna, biała Mauja już w domu stałym w Łodzi! Dziękujemy!
LisPustyni replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
JA kolejny raz dziekuje obu dziewczynom za uratowanie haszczaka. Mam nadzieje, ze mala w domku juz odzyje:) -
Piękna, biała Mauja już w domu stałym w Łodzi! Dziękujemy!
LisPustyni replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Maja jedzie ze mna jutro na dogtreking do lodzi, jak wszystko wyjdzie to zostanie juz na stale:) -
Mam pierwszego powaznie zainteresowanego Czakim, co prawda ze strasznie daleka, ale Panstwo w razie czego przyjada osobiscie. Wizyta prawdopodobnie w przyszlym tyg. O brunka narazie cisza, znaczy sie ankieta robi odsiew bo maile i telefony sa...