bejasty
Members-
Posts
1204 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by bejasty
-
[TABLE="class: tborder, align: center"] [TR] [TD="align: left"]Kraków-zginął berneńczyk!!!!! [/TD] [TD="align: left"] [/TD] [/TR] [/TABLE] KOPIUJĘ Z FORUM FUNADACJI PASTERZE . Julian VIP Wiadomości: 1291 Kraków-zginął berneńczyk!!!!! « dnia: Dzisiaj o 17:45:59 » Cytuj Dnia 15.04.2012 w Krakowie ,na Woli Justowskiej okolice ul. Pylna zaginął Berneński Pies Pasterski. Pies ma 1,5 roku, na szyji czerwoną ,skórzaną obrożę z adresem. Pies bardzo ufny do ludzi . Berneńczyk jest w trakcie leczenia.Brak podawania leków spowoduje szybki nawrót choroby. Bardzo prosimy o pomoc. W domu czekają stęsknieni i obawiajacy się o jego zdrowie właściciele. Na osoby ,które wskażą pobyt psa ,czeka nagroda. Kontakt do właściciela: 508-922-408 [FONT=Verdana] [/FONT]
-
Tak koniecznie do Powiatowego Weta ich OBOWIĄZKIEM JEST OBSERWACJA zglaszajac poinformuj,że to nie pierwszy incydentalny przypadek i poproś o obserwacje w izolacji /w schronie lub jak mają to przy jakiejś lecznicy /szpitalik/. Uważam ,ze Policja majac kolejne zgloszenie powinna z urzędu wnieść sprawę do sądu.
-
[LIST] [*] [*] [/LIST] [h=3][URL="http://www.szwajcary.com/viewtopic.php?f=39&t=9586#p344695"]Piękny owczarek collie potrzebuje nowego domu[/URL][/h] [URL="http://www.szwajcary.com/viewtopic.php?p=344695#p344695"][IMG]http://www.szwajcary.com/styles/prosilver/imageset/icon_post_target.gif[/IMG][/URL]przez [B][URL="http://www.szwajcary.com/memberlist.php?mode=viewprofile&u=1437"]starter1[/URL][/B] » 2012-03-31, 14:24 Piesek ma około 4 lat wabi się Max. Jest bardzo przyjazny,zna komendę siad i podaj łapę, mieszkał z trójką dzieci i suczka spanielką. Obecna właścicielka wyjechała na stałe za granicę i nie zamierza go zabrać. Zostawiła go u matki, która jest starszą osoba poważnie chorą i nie może się nim dalej zajmować. Szukają dobrego domku na stałe. Piesek został już raz adoptowany przez obecną właścicielkę więc powinien znaleźć stałe miejsce. Tel kontaktowy do opiekunki: 797 373 335 Gdańsk. Może wstawić na dogo (ja nie mam konta). [URL="http://szwajcary.com/obrazky/1437_1333200260.jpg"][IMG]http://szwajcary.com/obrazky/1437_1333200260.jpg[/IMG][/URL]
-
Rozumie,że nie ma Waszego zaufanego lek wet ale to prawie tydzień oby nie bylo za pózno na w miare bezpieczny zabieg .
-
Ja od kilku lat jeżdze do Dżwirzyna oczywiście z psem /duży kudłacz/ plaża niestrzeżona jak sie nie trafi na człeka ,któremu wszystko przeszkadza to jest ok. Z ceny też jestem zadowolona /co prawda po sezonie bo przełom sierpnia-września 20,- za dobe /1 osoba w pokoju 2 osob/pies bez dopłat parking gratis do plazy ok 5 min przez teren gdzie bez problemy "opróżnia zbiorniczki" Drugie miejsce to Chałupy na plazy ok lecz nieco drozej.
-
ma zrobione wszystkie badania ? czy wykluczasz zarobaczenie ? a SIBO ? czy dostaje jakieś leki ? podaj na pw swojego maila podeślę ci troche info o leczeniu i diecie przy niewydolności jelit /mam na mailu i musialabym przepisywać/
-
No coż weci ....Tak to Twoj obowiązek ratowac suńke Trzymam kciuki musi być dobrze !!!!
-
A dzisiaj już nie dasz rady jechać do weta ? jeżeli to ropo to każda godzina jest ważna.
-
Pytanie do tych którzy stracili swoich przyjaciół..
bejasty replied to Ania i Psy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moja najkochańsza sunia odeszła u mnie na kolanach /ropomacicze/ była bardzo obolała ale spojrzała westchneła...ostatni raz westchneła .Spieszyła sie z pożegnaniem bo za ok 10 minut musiałam wyjśc żeby zdążyć do pociągu. Na nastepnego czekałam aż 3 tyg /chciałam pieska boksia pręguska a w moim mieście były tylko żolte.../do wystawy psów myślalam ,że jakiś hodowca będzie miał takie szczonki ale były tylko te żołte i z takim wróciłam do domu.Po 13 latach przyszło sie pożegnać /nowotwór/ eutanzja,pochowałam go w jego ulubionym miejscu i do domu wróciłam z 5 tyg szczeniakiem /boksiem/.Moja Mama przeciwna takiej decyzji /bo nie mam siły żeby przeżywać kolejne pożegnanie/ następnego dnia stwierdziła,że bez tego malucha byśmy oszalały z smutku.Mama zmarła i mnie samej pozostało pożegnanie z kajetankem...prawde mówiąc miałam ochotę iść za nim..Ta pustka ,porozrzucane zabawki,miski...Dzieki mojej sąsiadce jej fortelom tego samego dnia moje życie sie zmieniło -pojechałam /z jej mezem/po szczeniaka ale już nie bokserka ale zupełnie innej rasy -Berneńczyka. Wiem ,że to była jedyna sluszna decyzja. Jestem przekonana ,że psijaciel odchodząc robi miejsce dla następego czekającego na miłośc czterołapka.... -
Justynko skąd jesteś ?
-
7 dni po cieczce to moze być naturalna wydzielia,ale jeżeli nie je i dużo pije [B]biegusiem do weta [/B]bardzo ważne jest USG pokaże w jakim stanie jest macica.Leczenie najskuteczniejsze /nie wiem czy w sumie nie okaże sie najtańsze/ to sterylizacja !!!!! wiem probują farmakologicznie ale to róznie sie kończy/moja sunia odeszła. Koszt trudno oszacować lecznice mają swoje cenniki np u moich wetów /Bydgoszcz/ USG 40,- sterylka suni ok 250,-/z opieką po zabiegu/
-
z opisu trudno wnioskować pokaż fotkę. Pamiętaj ,że podczas ruchu pojazdu po terenie pies powinien być zabezpieczony moment wystarczy i tragedia gotowa. Myślę ,że trudno będzie wpoić psiakowi ,że nie wolno wychodzić przez brame /może zobaczyć coś interesującego. Bezpieczniej by było na czas otwartej bramy psiaka uwiązać lub zamknąć /nie wiem jakie masz ku temu mozliwości. Ach i nie zapomnij o adresatce przy obroży !!!!
- 566 replies
-
Och to czytanie z zrozumieniem ....nie mamy czasu na wychowywanie szczeniaka...chyba Dogomaniacy wiedzą lie czasu wymaga opieka nad szczonkiem. Mnie przeraziło coś innego =to co ten pies /ilustracja ogloszenia/ ma na pysku .Jestem ciekawa jaka bylaby odpowiedz na propozycję suni sterylizowanej jak by takiej nie chcieli to dopiero wtedy można podejrzewać o tworzenie rozmnażalini.
-
nie masz osła masz psa po przejściach. Berny są wspaniałe ale nie wiem jaki duży jest twój pupil czy nie będzie sie bal dużego niedżwiedzia ? Ja wyjście za bramkę "zatuszowałabym "zabawą tzn np piłeczka na sznurku zabawa na terenie ,bramka otwarta i jak sie nakręci stopniowo wychodzić ...może nie zauważy "strachów" smaczki raczej nie pomogą.Z bernem uważaj bo to bywają strchulce i moze być różnie.
- 566 replies
-
regres w zachowaniu psa - w wieku 5 lat zaczął sikać w domu
bejasty replied to ego's topic in Wychowanie
Robiłeś USG prostaty ? przy was może wstrzymywać a jak wyjdziecie brak hamulca. Jak sika na spacerze ? -
Zgadzam sie a Tobą mlody czlowiek chce psa i ...za zgoda Rodziców go wprowadza do rodziny. W tym przypadku jakoś nie potrafię sie doszukać aprobat Rodzicow /chcesz ale garaż,garderoba .klatka.../ Wiecie same ile takich historii kończy sie bardo smutno,wiecie ,że mlody człowiek pod natlokiem szkolnych obowiązków/i nie tylko/ miewa okresy gdy opiekę nad psem przejmują rodzice ale zrobią to gdy też chcieli ,akceptowali pojawienie sie czworonoga.
-
Tyle sie naczytalaś o Berneńczykach i pytasz o obóz ? w jakim wieku ta rasa ma w pełni ukształtowany kościec ? od jakiego wieku dopuszane jest obciązanie stawow ?/chodzenie po schodach ,skakanie / Podtrzymuje swoją poprzednią opinię ,pamietacie już tu były "osóbki" z bardo wybujala wyobraznia onosze wrazenie ,że to albo ta sama /pod innym nickiem/albo sie na niej wzoruje.
-
Och nareszcie opadają emocje i zaczynamy na chłodno widzieć PRAWDĘ O TYM BUBLU ZWANYM USTAWĄ. Zycie pokazuje kto i jak ją realizuje.Jedyne co jest realizowane to zakaz sprzedaży poza miejscem hodowli lub chowu a reszta ?
-
Nie rozumie po o zakładasz taki wątek ,po co pytasz przecież widze z twoich postów,że wszystko wiesz,że już pstanowione.....szkoda mi psiaka ale cóż ręce opadają.
-
Ustawa zabrania sprzedaży poza.....o dowozie ani slowa ,a jak ktos nie ma transportu/ ha ha ha /
-
czy jesteś pewna,że rezydent onek zaakceptuje szczeniaka,ktory go będzie podgryzał,niepokoil ? jak zostaną same nie bedziesz miała kontroli. Poza tym garaż czy to jest pomieszczenie na garaż czy używane jako garaż /kiedykolwiek/? Jeżeli sie dogadają to niekontrolowane zabawy z bądz cobądz nie maleńkim psiakiem moga sie skończyć urazami kończyn na coBernusie są podatne/mój po intensywnej zabawie z Goldenem dorobił sie wodniaka stawu lokciowego=zabieg w narkozie/. Ogólnie nie wyobrażam sobie takiej sytuacji ,że siedzisz -np odrabiasz lekcje ,itp w garażu....
-
:crazyeye: czy Onek jest szczepiony na wirusówki /parwo itp /? Jak sobie wyobrażasz socjalizacje szczeniaka ? Oczywiście kupujesz z hodowi /rodowodowy !/ ale czy to jest hodowla domowa czy kojcowa ? Wogóle prawdę mówiąc zastanawiam się po co Wam taki piesek /modna rasa ? ogromnej urody ?/ Berny to wbrew pozorom delikatne psy a u takiego maluszka kontakt z człowiekiem jest niedoprzecenienia.To są psy żyjące wg zasady "ja tam gdzie mój pan" . Puchate malenstwo przy takiej pogodzie....Zastanów sie :mad: dla dobra psiaka.
-
Gdzie mieszkają Twoi Rodzice ? może poszukamy dobrego weta w ich okolicy ?W Wrocku jest kilku zaraz poszukam .Trzymaj sie. radziłabym UP Wroclaw -zrobisz pelną diagnostykę UP we Wrocławiu [B]071 320 53 63 masz tam cały zespól specjalistow.[/B]
-
Oczywiście ,że byloby potrzebne ,ale na poczatek wprowadziłabym kontrole /nie tyle US,ZUS sanepid/ ale weterynaryjne wszelkich miejsc rozmnażania psów.-dlatego mocno upieram sie przy obowiązku rejestracji w Inspektoratach Weterynarii.
-
Kleszcz olbrzym w lutym? Zmiana sutka? Coś innego? [ FOTKI ]
bejasty replied to ArchiveDB's topic in Dermatologia
ja miałam samca u którego /był w wieku 12 lat/ "sutka " zmieniona nowotworowo rosła w gigantycznym tempie w chwili usunięcia wazyla ponad 0,5 kg. Koniecznie obserwuj -bez paniki -czy nic dalej sie nie dzieje