bejasty
Members-
Posts
1204 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by bejasty
-
Pomóżcie mi proszę!! jak wychować 10dniowe szczenięta ????
bejasty replied to agiii's topic in Szczeniaki
masuj brzuszek po kazym karmieniu .Resztę niech dopowiedzą mądrzejsi. -
xxx52 ni będę z Tobą dyskutowac bo wiesz swoje ,ale ja przez kilka lat pracowalam na fermie drobiu /kury nioski/ i wiem jak to wyglada od środka a jakie robi wrazenie na laiku z zewnątrz.Wiesz coś o cyklu swietlnym w produkcji jaj ?o fizjologicznym przepierzaniu ?Higienie w wylęgarni ? Tak z jednym sie zgodze co do transportu -a próbowałaś wyłapac choćby 10 kur ?a jeszcze lepiej gęsi /polecam !!!/ Antybiotykow w karmach sie nie stosuje -a szczególnie u owiec !!!! A tak podsumowując podziwiam ,ze udalo Ci sie wejśc na teren fermy ,a wogole do budynku/higiena,stres itp/
-
Pomóżcie mi proszę!! jak wychować 10dniowe szczenięta ????
bejasty replied to agiii's topic in Szczeniaki
Dobra kubeł wody wylany ..a co z maluszkami i mamusią ? -
xxxx52 rozumię ,że jesteś wegetarianką ? czy zaopatrujesz sie w produkty z "uboju gospodarczego'? Fermy kur na mięso ? jakaś nowośc bo albo brojlery /kurczęta/ albo nioski .Kur mięsnych własciwie sie nie hoduje.
-
Wybacz Gryf 80 ale tym razem sie z Tobą nie zgodzę.Ok badanie kału ale u dorosłego a tu zwróc uwage szczeniorek tylko 1 raz odrobaczany(?) u gnieżdzie. Wiesz dobrze ,że badanie koproskopowe bywa zawodne no nie /sorki za offa/
-
ok czy wet dokładnie wytłumaczył jak i ile masz podac ? Musisz wiedziec ile wazy Twoj piesek -1 tab jest do 10 kg wagi. prawde mówiąc nie spotkałam sie z zaleceniem podawania środka przez 2 dni /oczywiście poza przypadkami ewidentnego leczenia robaczyc/ alemoże jestem "niedoumiana".Mojego też ostatnio odrobaczałam tym środkiem ale dawka na jeden dzien.
-
I masz 100% racji !!!!
-
Jaki to lek na robaki jak sie nazywa ?
-
Z tym szczepieniem zaraz po zakupie -zmiana miejsca,zmiana karmy itp itd to [B]ogromny blad !!! tak jakwcześniej napisano najpierw odrobaczamy potem szczepimy.W przypadku odwrotnym szczepieni jest malo skuteczne a wręcz [U]może [/U]być szkodliwe dla szczeniaka.Masz ksiązeczke zdrowia poczytaj tam powinien być harmonogram odrobaczen. [/B]Moja rada zmien weta !!!! Szczenięta do 6 m-ca życia powinny być odrobaczane co miesiąc /bez wzgledu na to czy robale wychodziły jeżeli tak to powtorka odrob. po 14 dniach/ Po ukończeniu 6 m-cy dla pewnosci badanie kału.
-
Pomóżcie mi proszę!! jak wychować 10dniowe szczenięta ????
bejasty replied to agiii's topic in Szczeniaki
Tak na marginesie pseuduch =fabryczka szczeniąt ,a tu wielka dbalośc o malenstwa /oby tak było u [B]wszystkich nazywających sie hodowcami/ Zdrówka dla maluszków ,w przyszłości dobrych domków,opiekunce siły,wytrwałości i zdrowia.I[/B]le "dogocioteczek" pomagało w poszukiwaniu zaginionej suni ???? -
Pomóżcie mi proszę!! jak wychować 10dniowe szczenięta ????
bejasty replied to agiii's topic in Szczeniaki
O rety ale radośc !!!! tak pewnie kogoś ruszyło sumienie a moze dzieciaki przyniosły do domu i zobaczyli sutki /przy kąpaniu/ to teraz nie ważne. Ale masz dodatkowy problem obejrzyj dokładnie mamuśke co z jej cyckami ! czy nie ma stanu zapalnego -bardzo niebezpieczny/jak coś nie tak pędz jutro do weta -ale rozsadniejszego niż ten ,ktory "wrobił" Cię w maluchy. -
Pomóżcie mi proszę!! jak wychować 10dniowe szczenięta ????
bejasty replied to agiii's topic in Szczeniaki
Słuchajcie koniecznie info do wetów. Sunia karmiąca -pokarm nie ściągany na 99% zapalenie sutek !!/myślę ,że dogomaniaczki z okolicy mogłyby pomóc rozpowszechnianiu informacji. Biedna malutka .Jak to w tym nieszczesciu dobrze ,że maluszki mają taką troskliwą opiekę. -
Bałuty, pies zamykany w kojcu, sam na działce!!! MA DOM
bejasty replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
A jak można by o nim zapomniec ? tak bylo...[IMG]http://img705.imageshack.us/img705/5379/lucus.jpg[/IMG] -
Nie zgodzę sie z tym ,że jaja z stempelkiem sa nic nie warte,Produkcja na fermach jest naprawde sciśle kontrolowana.Bardzo często sa pobierane wymazy do badania w kier. salmonellozy,podawana pasza to nie chemia jak jeszcze wielu myśli -pasza tez jest ściśle kontrolowana.Na wiosce kurki chodzące mają wiekszą szanse na nosicielstwo chorob,zjadają co pod dziobem a jezeli myślicie ,ze nie dostają paszy takiej jak na fermach to sie grubo mylicie /mogą dostawac nawet gorszej jakości/. Filodendron wielkie brawa !!!! tak praktycznie skorupki jaj sa jedynym źrodlem węglany wapnia /w wszelkich mieszankach min-wit jest tylko fosforan wapnia/.Jako ciekawostke podpowiem zwróćcie uwagę na skład niektórych mąk tez mają dotatek weglanu wapnia a potem "czemu ciasto sie nie udało/.Surowe bialko powoduje blokowanie przyswajania innych amikwasów dlatego nie powinno być skarmiane.
-
Po pierwsze idź do weta,nie podawaj zadnych przeciwbolowych bo to moze tylko pogorszyc sytuacje -jak boli to chroni łapkę.Zerwanie więzadła dotyczy łapek tylnych a Ty piszesz /tak zrozumiałam/ o przedniej. Mała mogła nadwyrezyć łapkę ,bolesnie sie uderzyć a to dośc długo boli.Moim zdaniem nie powinna ostro biegać a tylko spacerki na smyczy !!/tak jak tu napisała LadyS "nakręca" sie na zabawe i moze w ekscytacji pogorszyć stan lapki.
-
Bałuty, pies zamykany w kojcu, sam na działce!!! MA DOM
bejasty replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
Dobrze ,że dają mu pobrykać,gorzej mają -ech lepiej nie wymieniac.Ludzie są rózni jedni chcą psa na kanapkę inni tylko do "pracy". Marycha świetnie ,że do niego zaglądsz ,pozytywne jest to ,że nie jest już tym Lucusiem z początku watku -zagubionym,biegającym po ulicach ,głodnym... -
Moim zdaniem idż do weta ,niech pobierze wymazy z uszek do badania /zapaszek wskazuje ,ze coś sie dzieje/ Ja osobiście jestem przeciwna stosowaniu jakis pudrów itp .Otosol owszem ale ja prawie nie stosuję .Też mam długowłosego /Bernenczyka/ i czyszczę t y l k o "chlapacze" i to jak są mocno brudne /przemywam letnią wodą/,ale to już pierwszy sygnał ,że coś sie dzieje.Zdrowe ucho jest czyste i nie powinno sie w nim grzebać =podrazniac,zaburzac fizjologii usuwając naturalną wydzielinę ochronną.
-
przeklejam fragmencik korespondencji z kolezanka z Australii [URL]http://www.youtube.com/watch?v=_asdsujQz04[/URL] Dlugo nie trwalo bo juz za tydzien, 19 lipca miala pierwszy zabieg stem cell therapy i ja widze poprawe. Wkleje Ci link.. [URL="http://www.magnusclinic.pl/oferta/ortopedia/komorki-macierzyste"]http://www.magnusclinic.pl/oferta/or...ki-macierzyste[/URL] pod podanymi linkami jest troche info na ten temat. Jeszcze wkleję taką informacje -zamieszczona na innym Forum [URL="http://www.szwajcary.com/viewtopic.php?p=368938#p368938"][IMG]http://www.szwajcary.com/styles/prosilver/imageset/icon_post_target.gif[/IMG][/URL]przez [B][URL="http://www.szwajcary.com/memberlist.php?mode=viewprofile&u=7891"]VetRegen[/URL][/B] » 2012-10-30, 07:30 VetRegen to pierwszy bank i laboratorium komórek macierzystych pozyskiwanych z tłuszczu i pępowin zwierząt w Polsce. Jesteśmy pionierami wykorzystania regeneracyjnych komórek macierzystych w medycynie weterynaryjnej w Europie. Zajmujemy się szeroko pojętą medycyną regeneracyjną. Więcej informacji można uzyskać na naszej stronie internetowej [URL="http://www.vetregen.pl"]www.vetregen.pl[/URL] lub [URL]https://www.facebook.com/VetRegen[/URL] Zapraszamy Zespół VetRegen
-
już kiedyś o tym wspominałam. Znajoma na Atypodach ,psiak z zerwanym wiezadłem usiłowano go leczyć komorkami macierzystymi ale niestety w [B]tym przypadku[/B] skończylo sie na stole operacyjnym.Nie twierdzę ,że podwazam skutecznośc tej metody.Koszt 2.ooo,- to i tak tylko 50 % kosztu operacji wiezadła /u psa o wadze 57 kg koszt 3.980,-/
-
Ja osobiści bardzo ale to bardzo boję się kotaktu z psem wyprowadzanym na flexi ale z linką /nie tasmą/.Ta linka ,napęzona jest bardzo ostra,a wyplątanie psa z takiej pulapki /jak sie spotkają i zaczyna poznawanie/ graniczy z cudem.Już kilka razy wydobywałam łapę mojego dosc dużego psa zaplątaną w taką linkę,chyba najprościej byłoby ją podocinać.Poza tym już miałam watpliwą przyjemność ciecia takiej linki zeby uwolnić łapy zaplątanego w nią podhalana/wystawiony na podwórko i na czymś takim uwiązany do ogrodzenia/Łapki byly do krwi pokaleczone.
-
A moze zamiast bardzo aktywnego Bordera wybrac mniej aktywną rase ?
-
mnie sie wydaje ,że brak szczepień to z "oszczedności" bo przeciez kosztują i potem sa problemy.Dla szczeniaka duzy stres -zmiana środowiska,zywienia itd.Dlatego nie wolno zaraz pierwszego dnia biegac do weta żeby szczepić,albo jak proponowała osóbka od ktorej ja brałam szczonka ="jak sie pani decyduje to podjedziemy do weta i go zaszczepi "!!!!to pierwszy powazny krok do ewentualnych problemów zdrowotnych z maleństwem.
-
Ja mieszkam na zapsionym osiedlu ale nie ma tu psiaków "samowyprowadzających' dlatego maluszka WYNOSIŁAM na mało uczęszczany trawniczek /oczywiście na smyczy/ czekałam i jednym miejscu az zrobi co trzeba .Niestety 7 dni po 2 szczepieniu złapal parwowiroze !!! i co dziwne przebieg ostry decydowały minuty....ok godz 12 zauwazylam /wymioty naewt po łyku wody/ temperatura pogalopowała do 4o ,ok 16 już leciał mi przez ręce...ale udało sie żyje .Jednak kosekwencja jest zaburzone wychłanianie z jelit. Jeszcze jedna uwaga [B]zmieniaj leki odrobaczające -zapytaj weta /inna substancja czynna/.[/B]Ja systematycznie odrobaczałam Paratexem i po czasie okazało sie ,że psiak ma lokatorów-włosoglówke/paratex na nią nie działal/ ceny są bardzo podobne a naprawde warto. Co prawda nie pytałeś ale sprawa karmienia .Ja dawałam jedzonko 5x dziennie [B]w małych ilościach [/B] do ok 6 mcy,potem zmniejszałam ilośc karmien zwiekszając porcje.Pamietaj szczeniak będzie jadł do pustej miski ale musisz ograniczać jednorazowe ilości,[B]Woda musi być stale dostepna.[/B]
-
Pierwsza wizyta u weta [B]bez szczeniaka[/B] idziesz kupić środek do odrobaczania musisz podac wiek psiaka i jego wagę !!!!! /1 tabletka jest na 10 kg wagi psiaka/ będąc u weta zapytaj o program szczepien.Pamiętaj odrobaczenie trzeba powtórzyć po ok 14 dniach bez wzgledu na to czy w kale cos znajdziesz. Do czasu szczepienia unikaj wychodzenia z psinka /niestety/ co do nauki czysto ści u mnie świtnie zdała egzamin szmata w jaskrawym kolorze.Każda zauważona proba wypróznienia kończyła sie wymiesieniem na szmatke ale po ok 3 dniach już sam biegł w tym kierunku.Możesz wynieśc malenstwo /po każdym spaniu,jedzeniu,dłuzszej zabawie /postawic na trawniczku lib piasku i nagrodzić za "wykonanie zadania".Tak jak wczesniej napisano NIGDY NIE KARCIĆ /czy jak coniektórzy robią -wkładają mordke.../Ewentualnie możesz tak sobie pogadac w stylu "co ty tu znowu zrobiłas/łeś/ niedobry pies...wstydż sie...itp/ Od początku pobytu u Was założ psiakowi delikatną obrózke niech w niej chodzi cały dzien-przyzwyczai sie .Nestępny etap to króciutka lekka smycz niech wisi przy obroży i psiak tak wyposazony sie bawi,je itp.Wydłużenie smyczy nie powinno być stresem . [B]Jeszcze bardzo wazna uwaga do weta zawsze pies na rekach !!!nigdy nie stawiamy na podłodze w poczekalni czy gabinecie !!!!Nie pozwalamy na jakikolwiek[/B] kontakt z psami w poczekalni !!!!