bejasty
Members-
Posts
1204 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by bejasty
-
Znam ten temat . Bezsilność bezradość.
-
Masz rację takiego to ja bym .....ale i to sie rodzi problem bo 1. kto i na jakiej podstawie ma wejść na teren /Chłopek ma pełne prawo nie wpuścić bez nakazu prokuratora !! 2.Kto /osoba.organizacja/ ma z mocy Ustawy uprawnienia do takiej kontroli ,gzie jest określony jej zakres ? Niby błache ale jesteśmy nadal bezradni !!!! Sama namawiałam Woj Lek WET /odpowiedzialny za dobrostan zwierząt/ do wyjazdu na "kontrolę " okropnej fabryczki szczeniąt .Niestety ON nie ma ku temu uprawnien. Dlatego tak istotne jest obowiązkowe rejestrowanie w weterynarii /dostanie tzw nr stada / i bedzie można systematycznie kontrolować co sie tam dzieje /wet lub inna jednostka wskazana przez niego/ TEGO BRAKUJE W USTAWIE i mam nadzieję ,ze Pani asystentka zada sobie trud przemyślenia słuszności wprowadzenia takiej poprawki -uzupełnienia do Ustawy./bardzo silna oręż do walki z wszelkimi pseudo/
-
Issa jeżeli z czystym sumieniem patrząc prosto w oczy możesz powiedzieć,że twoje psiaki to są Twoi psijaciele, dajesz im wszystko czego pies oczekuje od opiekuna to nie przeciw takim jak ty jest ta "dyskusja" ale przyznaj ,ze nie we wszystkich hodowlach jest tak dobrze i chodzi oto ,żeby to zmienić./w tym momencie nie ważne pod jakim szyldem działa /TU CHODZI O DOBROSTAN ZWIERZĄT.
-
nie wiem skąd jesteś ? powinna zająć sie tym Straż Miejska ,Powiatowa Inspekcja Weterynaryjna ,Straż dla zwierząt.Ale mówiąc szczerze po własnych doświadczeniach to za bardzo nie licz na jakąkolwiek pomoc OBYM SIE MYLIŁA !!!!
-
to ja chcem ten pojazd /od weta/ za 500,- kurna chyba nigdzie nie dostane tańszego a czasami muszę zwierzę wozić.Chyba sie zajmę profesjonalnym nadzorem w czasie czasie transportu -mam uprawnienia nadane przez PIW/Powiat.Inspekcja Weterynaryjna/ no co mogą żle wsiadać do auta z maleństwem ,może mieć za malo miejsca na kanapie i kolankach....ha ha ha
-
co jeśl po zakupie u szczeniaka wyszły wady genetyczne
bejasty replied to pepino's topic in Zakup psa rasowego
Czy w prawdziwego zaangażowanego hodowcy,który widzi ,że szczeniak sporo odbiega ni minus od pozostalych nie powinien być od razu kwalifikowany jako niewystawowy czyli ewentualny pies hodowlany ?/ nie czarujmy się uczciwoscią wystaw dla suni hodowlanka .../ -
To może skorzystać w przyszłości z takiej oferty http://www.gratka.pl/ogloszenie/15568439_kupie_cale_mioty_szczeniat_akita_inu.html
-
post usunełam
-
[B]UWAGA pies w pustostanie [/B]potrzebna pomoc [url]http://www.dogomania.pl/ogloszenia/id/3738/[/url]
-
Warto rozpropagować i poprzeć tą drogę do zmniejszenia ilości bezdomniaków [URL="http://www.facebook.com/events/324145457612930/#%21/events/324145457612930/"]http://www.facebook.com/events/324145457612930/#!/events/324145457612930/[/URL] W tej akcji dorosle ale co stoi na przeszkodzie takim akcjom w odniesieniu do szczeniąt ? /np jest ogłoszenie umawiam się ,sprawdzam w jakich warunkach i wtedy KORZYSTAM Z USTAWOWEJ BRONI .....jestem pewna,że to da więcej niż blokowanie ogłoszeń bo te szczeniaki co już są ....sprzeda albo...
-
Moim zdaniem nareszcie skuteczny i sensowny sposob walki z pseudohodowlą oby było tego więcej.Ustawa dała oręż ale czy wykorzystamy zależy od NAS.
-
[quote name='rozio']Taaa - właśnie baba z hodowli do któej dzwoniłem warunkowała zakup psa tym,z ę mam jej przesyłać informacje na temat wagi psa jak rośnie, bo ona prowadzi notes i sa to dla niej dane ważne dla hodowli, że to ona pode mnie dobierze psa i trutututu majtki z drutu - tyle, że ja szukam psa a nie znajomych i nie mam zamiaru jej pomagać w pracy hodowlanej, tym bardziej, że za psa sobie tyle ceni.[/QUOTE] Tu się z Tobą nie zgodze wręcz przeciwnie uważam ,ża trafilaś na zaangażowanego hodowcę.Jak inaczej oceniać sztuki hodowlane jak nie na podstawie ich potomstwa ? Ocena rodzicow na wystawach ok ale co wychodzi z danego skojarzenia,czy któryś z rodziców nie przekazuje niekorzystnych genów, W hodowli zwierząt gospodarskich ocena jest oparta na powiedzmy wartości użytkowej potomstwa.
-
Proszę Was odpowiedzcie na pytanie co chcecie osiągnąć zglaszjąc Ogloszenia Niezgodne z Ustawą ? /te zwierzaki już są już żyją /
-
[INDENT] Cytuję" Cos ciekawego uslyszalam i mam zapytanie co Wy na to?jedna pseudo miala w swoim domu 140 pudli miniaturki w tym 7 szczeniakow.40 z nich biegaly po domu ,pozostale byly zamkniete w boksach transportowych ,bez dostepu do swiatla.W domu tylko bylo czuc amoniak ,bo psy nie chodzily na dwor 7 szczeniakow siedzialo w klatce 1 metr kwadrat ." [/INDENT] [quote name='pudelek78']Takiego pseudo powinno śie wsadzić do takiej klatki bez dostępu światła na 100 lat, może by wyciągnął jakąś refleksję ze swego postępowania. A tak poważnie to powinien dostać wyrok co najmniej z 10 lat w koloni karnej takiej jak są np na Białorusi.[/QUOTE] Tak ale zanim do tego dojdzie zamiast gadać chyba lepiej podać więcej szczegółów -gdzie to jest i choć próbować pomóc tym zwierzętom bo na skazanie "opiekuna" mogą nie doczekać.
-
[quote name='pudelek78']Podpisuję się pod tym co napisałaś wszystkimi członkami.[/QUOTE] Ja też ale teraz jest mini szansa "Organizacje prozwierzęce "wyjdą z cienia będą sie chciały pokazać bo przecież jest okres 1% podatku....Jestem prawie pewna ,że za kilka dni znowu zrobią jakąś akcję w świetle kamer z udziałem dziennikarzy. Szara ,codzienna praca nad poprawą losu zwierzaków niestety z znacznym stopniu spada na pasjonatów,"zwierzoświrów"
-
[quote name='xxxx52']powiedz to co napisalas burakowi lub renciscie ,ze maja aborcje przeprowadzic to otrzymsz odpowiedz bardzo po katolicku.[/QUOTE] Pamiętaj ,że nie każdego stać na pokrycie kosztu sterylki /ja osobiście spotkałam sie z sytuacją gdy starszej schorowanej kobiety nie stać było na eutanazję ukochanego pupila =eutanazja jak najbardziej uzasadniona z względów zdrowotnych psiaka.Myślicie ,że jakaś organizacja chciała pomóc O NIE !!!/.Zgoda ,że plagą są puszczane samopas sunie w cieczce moim zdaniem rozwiązaniem było by wyłapywanie /znowu problem kto to ma robić ?/ a "właściciel " administracyjnie zoobowiązany do [B]pokrycia kosztow [/B]np przez prace na rzecz schoniska. Może wtedy coniektórzy by się zastanowili zanim by wypuścili psiaka/bo np idą do pracy to niech sobie pobiega/ Przypominam,że zgodnie z Ustawą każdy lużno puszczony pies musi posiadać adresatkę !!!! Walczymy z pseudo ok ale "niech podniesie rękę do góry " ten kto powiedzmy z litości kupil szczonka z podłych warunków i [B]coś zrobił żeby uniemożliwić dalsze utrzymanie i rozmnażanie w takich warunkach ? [/B]szum sie robi ale dopiero jak jest akcja medialna czasami dużo za póżno....prawda też jest taka ,że szukanie pomocy jest często "waleniem głową o mur " sama tego już kilka razy doświadczyłam.
-
a co z biednymi rybkami bojownikami samcami w sklepach zoologicznych -trzymanych w plastikowyvh kieliszkach ?
-
[quote name='Olivka']A to już tylko zależy od zaangażowania hodowcy w poszukiwania. Jeśli takiej bazy nie ma w Twoim kraju, korzystasz z baz krajów w , których takie bazy są. Inną drogą jest też uczciwiść hodowcy , który mówi o chorobach genetycznych jakie u niego wystąpiły. Znając sposób dziedziczenia możesz wysunąć już konkretne wnioski. Bejasty! Nie uchronisz psa przed wszystkimi chorobami, ale przed genetycznymi, występującymi nagminnie w danej rasie można, tylko trzeba zaangażowania wielu hodowców sprecyzowaniu celu o ich wyeliminowaniu. Nie mając rodowodu nie masz nic , żadnego punktu zaczepienia. Błądzisz zupełnie! Ludzie są różni, czy to hodowcy rodowodowych, czy bez. Ale mimo wszystko bezpieczniej jest być pasjonatem, mającym zasób wiedzy na temat swojej rasy i oczy szeroko otwarte na problemy, niz kochającym swoja bezpapierową suczkę panią, z miłości kryjącej ją ładnym pieskiem sąsiada. Ja zawsze mówię, że zabawianie się w Boga jest niebezpieczne, odpowiedzialność za nowe psie życie , które sprowadzasz na ziemię OGROMNA! Dotyczy to wszystkich , hodowli zarejestrowanych i nie .[/QUOTE] Tak to głownie zależy do UCZCIWOŚCI HODOWCY ale czy do końca można na niej polegać ?jak to mowi znajomy rolnik "su takie i su takie " i nie każdy Hodowca ma na tyle cywilnej odwagi,żeby przyznać ,że niestety coś nie wyszło. Uświadom mnie czy wpis o np o braku jednej nerki u suki z uprawnieniami hodowlanymi jest obligatoryjny czy dobrowolny ? Masz rację "zabawa w Boga "....i jest jeszcze jedna zasada ograniczonego zaufania. Obserując ten wątek dochodzę do wniosku ,że cala wina bezdomności psów ,przepełnienie schonisk to wina pseudo mnożących dla zysku. Dogocioteczki przyznajcie ile w schronach jest "rezydentów" mocno w typie rasy ?mnie sie wydaje ,że wiekszość po potomstwo przypadkowo pokrytych suczek,tych przykutych do łańcucha,niedopilnowanych. Może w tym kierunku pownny być skierowane siły i środki .Mam wrażenie ,że za koszt utrzymania takiego rezydenta można by dokonać sterylki biednej suni ale Ustawa nie daje takiego narzędzia dzieki ktoremu można by skłonić "kargula" do wykonania zabiegu.Poza tym koszt jest dla wielu nawet już uświadomionych barierą nie do pokonania.
-
Może nie jestem douczona ale powiedzcie mi w której pozycji w rodowodzie są informacje o zdrowiu psa ? oczywiście poza wymaganymi dla danej rasy RTG stawów czy innymi obowiązkowymi/nie wiem ale nie potrafię natrafić na info o długowieczności ,podatności danej linii hodowlanej na choroby nowotworowe,dysfunkcję nerek itp..Takich info też nie widzę na pięknych stronach hodowli.
-
Jak wytłumaczyc koleżance że jest to beznadziejny pomysł?
bejasty replied to Doggerelly's topic in Farbowanie
Prosta rada niech sobie pokupuje kolekcję pluszowych psiaków -te są w odpowiadających jej kolorach i farbowanie może poćwiczyć ... -
Tu trwają przepychanki na słowa i argumenty,a ja dzisiaj brutalnie zderzyłam sie z realiami. Ok godz 0.30 zawiadomiono mnie,że piesek z naszego osiedla został potrącony przez pociąg. Ok trzeba mu pomoc i zaczelo sie Policja -to nie my,straż miejska też umyła ręce, wiadomo OtZy,Animalsi w nocy nie pracują Pogotowie Kryzysowe "rano prosze dostarczyć do schoniska o nie tam w niedziele nie ma weta ...." a psiak wyje otwarte złamanie kości udowej,udo oskalpowane...Co robić ? udało sie /prawie prywatnie/ skontaktować z Eko=Patrolem przyjechali o 3.30,zabrali sunieczkę do kliniki i tam czeka na kontakt z włascicielem na szczescie po lekach przeciwbólowych.Ja wiele razy zgłaszałam gdzie sie dało zła sytuację tego psiaka reakcji mniej niż zero.Wobec tego pytam kto jest Ustawowo zobowiazany do udzielenia pomocy ? Zwykły "Kowalski" na swój koszt ma zawozić do lecznicy ponosić koszty udzielanej pomocy ?/dzwoniłam do całodobowej i lojalnie mnie uprzedzili,że będę musiała zapłacić za leczenie lub nawet za eutanazję/a auto mam akurat niesprawne.
-
ja rozumię ta panią wystarczy przejść na wystawie w okolice ringów "ozdóbek" woń lakieru i innych specyfików,rozgrzane prostownice,karbownice i co jeszcze chcecie. Wolałabym zobaczyć psiaka czystego,z naturalą szatą a nie ufryzowana kukiełkę.Znam psiaki z tej grupy ,które prawie całe życie chodzą w pipilotach...Czy to jest dla dobra rasy ? czy to jest dla dobra zwierzat ???a jak na moj gust te dziwacznie wystrzyżone pudle co to ma z poprawą rasy ? a niestety zwierzę w że tak powiem stanie naturalnym nie ma po co pokazywać sie na wystawie/dotyczy znacznej grupy ras/ Doskonale wieci że ręce wprawnego gromera potrafią zatuszować wady pokrojowe....i pytam po co ten cyrk ? np zwycięsca rasy konkurencja 1 pies o suk... Dobra to est temat rzeka. Ale ja mam pytanie jakie konsekwncje czekaja za łamanie zapisu UStawy mowiącego o zakazie puszczania luzem psów nie wyposazonych w adresówki ? ile w tym roku zagineło ile znaleziono /ktormiał ten bezcenny drobiazg ?
-
Chciałam Wam serdecznie podziękowac . Jestem w wieku powiedzmy 50+ i w/g Waszych teorii nie powinnam już mić psiego przyjaciela !!!! no ewentualnie jakąś bidę z schroniska ? dobrze wiecie ,że po schronisku bywa różnie z psychika ,zdrowiem ....i ja mam się z tym borykac. Osoby nie mlode wyrzucacie na margines !!!!! oj cos nie tak z tym myśleniem. Widzę ,że dyskusja na temat Ustawy jest skierowana głownie na zwalczenie pseudohodowli/ideologia Forum a czy zawsze do końca wasze przemyślenia?/Dyskusja na temat płacenia lub niepłacenia podatku,ZUSu ? jak to sie ma do dobra zwierząt? W/g projektu jest zapis BARDZO SŁUSZNY o koieczności rejestrowania KAŻDEJ "PSIEJ PRODUKCJI" W inspekoracie weterynarii ŻEBY MOŻNA BYŁO SPRAWDZAĆ WARUNKI W JAKICH TO SIĘ ODBYWA. w tej chwili Wet nie ma podstaw do takiego nadzoru..Nie zauważyłam postu,który byłby głosem w dyskusji nad innymi zapisami.Chyba dobro psow i kotów to nie to skąd pochodzą ale co zrobić by było jak najmniej tych bezdomnych.Schroniskowe mocno w typie rasy/wyprodukowane przez pseudo / nie zostaja tam długo problemem są te do suniek na lańcuchach,suniek wypuszczanych bez jakiejkolwiek kontroli ....Tu jest prawdziwy problem.
-
Ja tu czegoś nie rozumię. Rozważacie kwestie dowozu szczokna .ok ale jak został wybrany ? na podstawie fotek i internecie ? ludki toż to żywe stworzenie z katalogu to ja se kieckę mogę kupić i nie zawsze będzie ok. chyba,ze mowimy o super predyspozycjach wystawowych i ten a nie inny ma trafić do hodowli.....Bo przyszłego psijaciela ja /i jestem pewna ,że nie tylko ja/ zawsze wybierałam sercem a nie z katalogu.Poza tym nie przesadzajmy z sankcjami za dowóz =umowe spisuje w siedzibie hodowli i jest ok.