-
Posts
232 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lizard
-
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
lizard replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday'] Czy szczeniaki będą raczej małe? Można to ocenić??? [/QUOTE] jak to nam wet powiedział - maleńkie wszystkie są takie same... one po prostu w różnym tempie rosną... ciężko nie znając rodziców powiedzieć jaki psiak wyrośnie. Tu chociaż ten +, że wiadomo jaka jest mamusia. -
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
lizard replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiking042']No, ale się lilith napracowałaś! Dostaliśmy od [B]lizard[/B] karmę, Peper bardzo sobie ją chwalił, myślę, że maluchom też przypadnie do gustu. :lol: Muszę Ci jutro podrzucić. Zadzwonię. Bardzo dziękujemy, lizard![/QUOTE] Karmę zakupiła i przekazała Dostrota więc przekażę podziękowania - ja tu tylko sprzątam i to czego nie zje nasz maluch chętnie przekażemy dla szczeniaków :) A co do Pepera sam widziałeś po jego brzuchu jak chwali sobie karmę ;) -
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
lizard replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
lilith karma odebrana - tak jak mówiłam szczeniaki powinny Ci ją ładnie wcinać na sucho. A jeśli nie to można ją trochę rozmoczyć (ale Peper mówi, że rozmoczona niesmaczna :watpliwy: ). jest tam też kleik ryżowy Nan2 więc można to maluchom przygotować. I puszka po mleku zastępczym - z jakimiś resztkami - może na 1 porcję wystarczy, włożyłam to bardziej poglądowo w razie jakby suka nie mogła/nie chciała karmić lub najzwyczajniej w świecie byłaby już zmęczona... takie zamienniki mleka w proszku można kupić np. w Centrum Zoologicznym na ul. Miłej (vis a vis Galerii Słonecznej) gdyby była potrzeba - cena najtańszego to 19zł. -
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
lizard replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
identyko nasz maluch - nawet łapy tak samo podpalane ;) zrobiłyśmy małemu nowe fotki ale nie będę wrzucać na razie, żeby nie mylić... Wiking - poznasz łobuza jak podjedziesz wieczorkiem :) czekam na tel. :) -
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
lizard replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
jeśli chodzi o upload'owanie zdjęć to polecam imageshack.com - zakladacie konto i wszystkie zdjęcia są w jednym miejscu - później wystarczy skopiować kod na forum i to wsio... nie ma problemów z przeładowaniem i kontami pro bo to darmowy serwis. Ja z tego korzystam. -
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
lizard replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasumi']a co to za firma? tą reklamówkę dostałam od Kamy razem z bluzkami :diabloti: a kur...czę spojrzałam na internecie...ALE MEBLE! widać, że firma na wysokim poziomie (zobaczymy, czy odpowiedzą pozytywnie :P )[/QUOTE] w Toruniu Almi Decor ma swój salon (pewnie jeden z wielu) kiedyś w ramach przechadzki po domu towarowym zajrzałam - zachwyt mega, ale nawet na świecznik stać by mnie nie było :P swoją drogą - mogliby pomóc ;) -
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
lizard replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
czyli rozumiem, że jest ich 5? zatem dostaną karme i 5 Royalowych książeczek zdrowia :) wszystko w pakiecie :) :) :) No i nie Toruń ;) po prostu Gołębiów - zdzwonimy się jutro ;) -
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
lizard replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiking042']Pieski Radom/Wierzbica już u Lilith27. Pieski i mama są odrobaczone i zabezpieczone przed kleszczami. Za dwa tygodnie druga wizyta u lekarza i szczepienia. Lilith jutro zrobi zdjęcia. A to tylko mała próbka z telefonu. [B]Już u lilith27: wrażeń było co niemiara, padamy...[/B] [IMG]http://i53.tinypic.com/243p3eg.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/30wqgk3.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/3hkjq.jpg[/IMG] :lol::lol::lol:[/QUOTE] Wiking zadzwońcie do mnie - Ty albo Lilith... już rozmawiałam z Monday, mówię o co chodzi. Mianowicie nasz Peper od początku pięknie wcinał karmę Royal Canin Pediatric Starter Small Dog :P miałyśmy próbki. Dostrota zamówiła dla malucha więc worek 1,5kg - są to maleńkie ziarenka dla bobasów, którym zębolki dopiero wychodzą - do 2 miesiąca... maluchy nie mają problemu nawet w przypadku kiedy karmy nie pogryzą - przeznaczona też dla suk w trakcie laktacji. Przyszła zamówiona karma i 2 taki sam worek gratis - Peper nie zje tego wszystkiego bo najzwyczajniej zdąży już wyrosnąć więc Dostrota zdecydowała tę karmę przekazać dla Wierzbickich maluszków (karma jest u mnie) Ja jutro pracuję cały dzień, ale jeśli moglibyście tę karmę odebrać wieczorem ok. 20 lub w poniedziałek popołudniu to podaję numer 515828392 -
[quote name='Ammounie'] Skrzeli, dziękuję że podzieliłaś się ze mną swoim doświadczeniem o royalu. U nas jest lepiej po Furazolidonie i Pro-Kolinie+ zresztą skład royala bardzo mnie rozczarował: głównym składnikiem jest ryż, więc nie wiem za co płaci się 200zł. Szkoda że nie podają składu procentowego.[/QUOTE] Royal się ceni, bo niektóre karmy rewelacyjne... mnie zachwyca u nich Pediatric Starter dla psich bobasów - ładnie jedzą i nie ma problemów z gryzieniem + seria Urinary, z której też swego czasu (do dnia dzisiejszego) przyszło korzystać ... Jednak mimo wszystko wiadomo, że specjalistycznych karm nie kupuje się dla psów zdrowych - a to jednoznaczne jest z tym, że na leczenie czworonogów też niemało się wydaje... szkoda, że to wszystko studnia bez dna :(
-
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
lizard replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
dziewczyny dziękuję za chęć pomocy - Peper znalazł domek :) -
[url]http://www.dogomania.pl/threads/209674-Markowe-Torebki-Bi%C5%BCuteria-Kasi%C4%85%C5%BCki-stan-idealny!-dla-Cezara!-do-30.06.11-godz.20-00[/url] zapraszam na bazarek przeznaczony dla Cezara :) jeśli możecie - rozsyłajcie :)
-
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
lizard replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny mam prośbę - naturalnie ogłaszam Pepera - to ten mały szczyl z kilku postów wstecz - wygląda tak samo jak te malutkie znaleziaki, które jadą do lilith (bo to już chyba ustalone) jeśli byliby na nie chętni a nawet nadmiar i ktoś chciałby czarnego pieska a w miocie by zabrakło odezwijcie się do mnie ok? taka 'podpinka' :) Póki co nie ma szczęścia bo jak się odzywają to dzieci, które chcą postawić rodziców przed faktem dokonanym albo nieciekawe przypadki - "ja dla siostry na prezent" itp ;/ więc jeśli np miot byłby rozchwytywany a Peperek jeszcze u nas tkwił - bardzo Was proszę o taki bonus... odrobaczony i odpchlony - jak przyjdzie jego dzien to i szczepionki dostanie :) z resztą dziś zupełnie odwrotnie niż u Kasumi - pojechaliśmy z psem do wawy na operację oczu i wszystko sprzysięgło się przeciwko nam... od korków, przez awarię auta, wyprowadzenie w pole przez gps aż do efektu końcowego czyli przesunięcia zabiegu... ech... ;[ -
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
lizard replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
[quote name='anita_happy'] te maluszki chyba jeszcze na cycu - wiec nie ma zagrozenia chorobami odrobaczyc chyba mozna jak suka nie karmi??co?[/QUOTE] Maluchy będą na cycu do czasu jak mama będzie miała laktację... albo do chwili jak przestanie sobie z nimi radzić i zacznie przed nimi zwiewać :) ale np ten nasz bez mamy też sobie radzi świetnie... mleko zastępcze nie bardzo mu podchodzi (a krowie nie wchodzi w grę) zatem po prostu je olał i posmakował rarytasu jakim jest mięso - te szczeniaki spokojnie już ok 4 tygodnia mogą przechodzić na stałe jedzenie :) naturalnie pod kontrolą czyli żadnych szynek, przyprawianych mięs itp - słowa Pani wet. No i najbardziej zalecają na 1 rzut właśnie ryż z kurczakiem i warzywami (można by przygotować większą ilość i po prostu podgrzać tak sobie myślę...) Odrobaczane też mogą być - Peper dostał 1 dawkę jak miał 3 tyg i wczoraj drugą. -
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
lizard replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
Monday mam nadzieję, że faktycznie - tylko że ja patrząc na umaszczenie, łapki i całokształt - widząc mojego szkraba dałabym sobie mały palec uciąć, że to ten miot... no nic i tak już jest u nas więc będziemy mu szukać domu jeśli już przyzwyczaił się do dwunożnych ;) ale pomyśleć trzeba o odrobaczeniu i zabezpieczeniu tamtych przed kleszczami... :) a Mały znaleziony był w środę więc to już prawie tydzień. Wiemy ile psiaków było tam od dnia narodzin? -
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
lizard replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
więc z Pepera wyłaziły 5-cio centymetrowe wijące się makarony... do tego stopnia, że powodowały bolesne wzdęcia - robił 'kocie grzbiety' i piszczał... 2 dni z rzędu dostawał nospę w bolusie i środek nad odrobaczenie... dziś robi już "spaghetti" ze zdechłym robactwem i zdecydowanie się ożywił... trzeba resztę odrobaczyć koniecznie! lilith27 - mały jest oceniony jako 4-5tyg. Spokojnie zaczyna już jeść stałe jedzonko - fakt rozdrobnione - uwielbia kurczaka z ryżem i warzywami... weci schroniskowi i inni każą też z mleka przejść na wodę - bo mleko zastępcze powyżej 5 tygodnia powoduje rozwolnienie. U Pepera kupa po wyjściu robali zaczęła się robić zwarta i foremna :) i jeśli możesz pomóc nawet czasowo błagam zrób to - bo jeśli faktycznie ktoś wynosi je pojedynczo może być źle - jeden trafi na dobrych ludzi, drugi jako piłka do nogi chłoptasi spod klatek... nie będą wielkie - spójrz na matkę... -
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
lizard replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
kurde... Monday skąd ta informacja? bo od kilku dni ktoś sukcesywnie pozbywa się codziennie po 1 szczeniaku z jakiegoś miotu - do mnie trafił bidul zostawiony pod Tesco... jak pojechałam z nim po 2 dniach do weta - ten zaskoczony, że dziś już z małym ktoś był - niemożliwe bo Peper był cały dzień z nami... szybko okazało się, że Pan który był z identycznym pieskiem znalazł go w kartonie pod blokiem... to zdjęcia naszego malucha - może nic Wam nie mówią bo maluchy wszystkie takie same... ale ja go widzę i powiem, że na prawdę identyczny jak te czarnuchy - szeroki rozstaw oczodołów i nosek z lekka skierowany w dół ... [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/548/4946d9ad4b.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/6980/dscn4892k.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/6141/catssg.jpg[/IMG] -
Dużo się ostatnio dzieje... ale nie można zapominać o jednych zajmując się drugimi... Cezar jest w hoteliku więc to kosztuje - jutro popołudniu obiecuję przygotować i udostępnić bazarek dla Cezara :)
-
[quote name='marerka']Jaki śliczny TADZIO, jest boski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Trzymam kciuki za dzielnego bestię :) Lizard, mały jest u Ciebie konkretnie? Jak tylko podrośnie, mogę pomóc w szukaniu DS :) Dzis postaram się przycisnać brata, żeby wysłał mi zdjęcie łobuziary Lady. Laski fotek nie wrzucam, bo nadal jest chuda, i nie chcę straszyć :) Ale jak się odkuje, to zrobimy sesyjkę w bikini ;P Póki co ładnie je (TFU TFU), dostaje witaminki dwa rodzaje, je intestinal, bo gotowanym gardzi (?). Wczoraj już tarmosiła skarpetkę, więc są postępy, jednak nadal jest słaba....Parwowiroza ją wymęczyła, ale morfologia nie wyszła tragicznie, nerki sprawne, wątroba trochę alat podwyższony, ale jak się tyle nie jadło.....erytrocytów nieco za mało, i za duzo płytek krwi, ale doprowadzimy ją do stanu idealnego :) Kupka super. Wczoraj zwymiotowała, ale apetyt miała chyba zbyt duzy, i się przejadła (mimo, iż wydzielamy jej porcje)......a raczej może wreszcie rozciągnęła nieco żołądek. Z wagi nie spada. Wczoraj jednak pobiła rekord w obwodzie brzucha na + :) Jest taaaaaaaaaaak wierna, że zyskałam mega przyjaciółkę :) DO WSZYSTKICH, KTÓRZY JESZCZE NIE MAJĄ PSA : [CENTER][B]ADOPTUJCIE PSIAKA ZE SCHRONISKA = GWARANCJA BEZGRANICZNEJ MIŁOŚCI [/B][/CENTER] [/QUOTE] no jest u mnie ;) jak na razie = nieprzespana noc, bo jak to u dzidziaków bywa 30min snu i 30 zabawy... nie ważne czy to dzień czy noc :) Właśnie musimy go powoli zacząć ogłaszać, bo ładnie je, biega i radzi sobie świetnie jak na takiego malucha! dałyśmy mu maskotkę, żeby się poprzytulał a on ją atakuje ;) z resztą nas też - jak chciałam trochę zamknąć oko w nocy, mieć 5min spokoju i zostawiłam go na pościeli to dziś rano miałam wrażenie, że wyjdą mi wszystkie włosy razem ze skórą ;) mówimy na niego Peper :) [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/4663/pageuht.jpg[/IMG]
-
Cudne są!! :D możemy już skończyć bezsensowne walki na argumenty? proszę....................... jeśli tak to powiem Wam, że nasz maluch to ok. 3 tygodniowy piesek, typowa dzidzia - kilka minutek zabawy i pół godzinna drzemka - słodziak! Dziś dostał swoją miniaturową leżankę, którą uwielbia - je aż się trzęsie - dostałyśmy ze schronu dla niego mleko (to zastępcze dla bobasowatych psiaków) ale zdecydowanie woli papkę ryżowo-mięskową :) i najważniejsze - kupa ŁADNAAA! (trochę robali wyszło, ale dzielny chłopak jest!) Teraz tylko domu mu potrzeba... :) a tu małe zdjęcia chłopczyka! jeszcze nie ma imienia... [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/5738/dscn4894.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/6980/dscn4892k.jpg[/IMG]
-
[quote name='anhata']Podpisanie umowy to przyciskanie do muru ?! Jaja sobie robisz ? To po co są właśnie te INSTRUKCJE dotyczące adopcji ? Ja mam Mokę na DT. Myślisz, że w schronie by mi dali ją na ładne oczy ? [...] I NIGDY ŻADNEGO PSA NIE WYDAM BEZ UMOWY.[/QUOTE] Dziś ponownie zadzwoniła do mnie Pani Agata kiedy byłam na zajęciach... po kilku godzinach pojawiłam się w schronie i... OD GODZ. 14 MAM U SIEBIE 4tyg. MALUCHA - BEZ UMÓW, ŻADNEGO PODPISU ITP... jednak fajnie mieć "ładne oczy" ;)
-
a no i naście i dziesiąt :) i obozy dzielą się na tych co karmieni są suchym chlebem i na tych co te suchary zapodają ;) oczywiście żart sytuacyjny... piszesz, że z wolna obserwujesz, ale stronniczość się pojawia - powodzenia :) Ja znając sprawę od strony kuchni zamykam temat z własnymi przemyśleniami. Wątek ma na celu pomoc szczeniaczkom a nie łechtanie własnego ego przez dopieprzenie komuś.
-
ojjj bez sensu :) każdy z nas może gdzieś wyjechać i nikt jutra pewien być nie może... czy ważne skąd jestem? żyję w Radomiu - tu buduję szczęście i w miarę możliwości pomagam tym, którzy sami pomoc sobie nie mogą - PROSTE :) Nie potrzebuję koalicji, obozów, pozwoleń, zakazów czy wskazówek żeby nakarmić głodnego psiaka, kota... czy też zabrać jakiejś bidy do weta. I chyba faktycznie bez sensu są te odwiedziny na dogo skoro personalnych zaczepek tyczą się wpisy. Wiem już, że sunie marerki dostały pieniążki i są zadowolone - na szczęście od przyszłego tygodnia z pierwszej ręki też będę miała informacje o 3 czarnuszkach więc myślę, że tu się z wątkiem pożegnam coby dalej "papu" nie rozmazywać :P BYE !
-
[quote name='Ammounie'] Bary i Gabrysia 4 dni po szczepieniu będą miały już odporność i będą mogły pojechać do AnnyA na DT. Jesteśmy już z Anią od dawna umówione, ale termin 2 szczepienia był przekładany przez weta ze względu na stan zdrowia maluchów. [/QUOTE] :) dzisiaj byłyśmy u AnnyA chyba nawet wtedy, kiedy dzwoniłaś :) niezłe są tam 'jasełka' ale wielka radocha - psiaki umiały rozkręcić nawet naszą małą, skromną i cichą sunię więc wierzę, że te 2 maluchy równie szybko się zaaklimatyzują :)
-
dobra odpuszczając sobie złośliwości... W tym przypadku tak Anhata jestem pewna Sylwii (marerki) do psiaków mam stały dostęp - tylko tankować i jechać... telefony odbiera o każdej porze dnia i nocy... pomimo tego, że ma małe dziecko. Zdjęcia psów dostajemy systematycznie - widać pełne brzuchy, zadowolenie i warunki w jakich przebywają... i serio - nie gańmy kobiety, która zrobiła bardzo dużo dobrego... szczerze? ja ze swoją siostrą umowy bym nie spisywała i raczej znając ją od smarka wiedziałabym komu powierzam żywe stworzenie i czy w zamiarze ma rozmnażanie czy chęć posiadania czworonożnego przyjaciela... ja biorąc Fridę podpisałam umowę na siebie - właśnie po to, żeby uniknąć takich ceregieli w przyszłości. W schronisku papierologia się zgadza i wszyscy są zadowoleni! A żeby podpisać umowę na DS a nie DT było sugestią Pani Agaty więc i schronisko chyba woli oszczędzić sobie zawiłości w tym temacie.