-
Posts
1054 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pumka1990
-
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
pumka1990 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam psiaka.. niestety mogę tylko podnosić... :( -
[quote name='Marlena:)']Wiesz, tak sobie teraz myślę, że to dla nas wszystkich była lekcja - podarowana przez Fantę... Widząc każdego staruszka błagającego o pomoc, chorego wyobrażam sobie ją i jej wdzięczne spojrzenie .... i ten jej nos... nos wiecznie umazany ryżem ;) Przypominam sobie jak pchała się Michałowi za kierownicę, jak wskakiwała mi na kolana w samochodzie, jak witała Was kiedy nas odwiedzialiście, jak karmiłaś ją łyżeczką i namawiałaś do jedzenia udając, że sama jesz.. Pamiętam nasz pierwszy spacer, pod Paluchem, z Toffikiem.. pierwszą kąpiel... Waszą panikę przy jej kontaktach z królikiem ;) Czasem tak sobie myślę, że ona zachowywała pogodę ducha dla nas wszystkich, rozśmieszała i rozweselała, bo chciala, żebyśmy ją taką zapamiętali. Kurcze, dzięki niej poznałam Was... Na usta ciśnie się jedno: WARTO POMAGAĆ[/QUOTE] Marlenko czy Ty chcesz spowodować, że zaraz się popłaczę? Mam już łzy w oczach.... Dziękuję za to co napisałaś.. nie potrafię nic więcej napisać - ujęłaś to idealnie... Mam nadzieję, że niedługo się znów spotkamy ;)
-
Chciałabym Was zaprosić na wątek Dina... z tego samego schroniska co Fantusia... może się znali... wierzę, że wspólnymi siłami znajdziemy Dinusiowi domek... Stan Dina się pogorszył... - psiak zamknął się... nie chce chodzić na długie spacerki... a dodatkowo ze zdrówkiem gorzej.. - zaczynają wysiadać Mu tylne łapki. Jeśli jest ciepło z łapkami jest ok... niestety jak robi się zimno (czyli już teraz łapki odmawiają posłuszeństwa...) http://www.dogomania.pl/forum/threads/232751-Pilny-dt%21marnie-widz%C4%99-co%C5%9B-si%C4%99-dzieje-z-moimi-%C5%82apkami-czy-przetrwam-zim%C4%99-w-schronisku POMOŻECIE? :)
-
[FONT=lucida grande]Myszka moja Kochana... Na tym zdjęciu wyglądała jeszcze dobrze... na zdrową... J[/FONT][FONT=lucida grande]ednak to tylko pozory... Ogonek był już schowany... Styczeń 2012... - 2 i pół miesiąca przed śmiercią... Fantusiu [/FONT] <script src='http://img221.imageshack.us/shareable/?i=40770229298358742026116.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript></noscript>
-
<script src='http://img17.imageshack.us/shareable/?i=img1905yf.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript>[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/17/img1905yf.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/7528/img1905yf.jpg[/IMG][/URL]</noscript> <script src='http://img713.imageshack.us/shareable/?i=img1906of.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript>[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/713/img1906of.jpg/][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/7775/img1906of.jpg[/IMG][/URL]</noscript> <script src='http://img14.imageshack.us/shareable/?i=img1907xg.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript>[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/14/img1907xg.jpg/][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/3647/img1907xg.jpg[/IMG][/URL]</noscript>
-
[LEFT][COLOR=#000000][FONT=lucida grande]Witam ;)[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=lucida grande]Wczoraj byłam w schronisku i zabrałam na spacer Dżekusi. Psiak ma się zdecydowanie lepiej - określiłabym to tak, że nie ma porównania. Oczko, które było w dobrym stanie, jest już praktycznie zdrowe. Jeśli chodzi o drugie to wygląda tak jak widać na zdjęciach. Psiak został pogryziony 8 dni temu. Uważam, że wygląda bardzo ładnie - jeśli porównuje z tym, jak wyglądał 1 dzień po pogryzieniu. [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=lucida grande]Wtedy oczka nie było widać w ogóle. Była tylko wielka, krwawa i zaropiała gula... Uszka też powoli się goją... Jeśli chodzi o stan psychiczny, to też jest lepiej. Psiak w boksie boi się, bo jest podgryzany po łapkach przez kolegę z boksu. Jednak nie ma możliwości przenieść Dżekiego w inne miejsce. Myślę, że da sobie radę. Psiak zaczął powoli zeskakiwać z budy - czyli jest poprawa. Na spacerach jest zdecydowanie lepiej. Dżeki powoli zaczyna biegać, merdać ogonkiem - nie ciągnie się już za człowiekiem. ZNÓW ZACZĄŁ SIĘ PRZYTULAĆ DO LUDZI.... APETYT RÓWNIEŻ MU DOPISUJE!! Niestety jak wróciliśmy do boksu, Dżeki znów zamknął pyszczek i był taki smutny :( Rana psiaka nadal potrzebuje leczenie, dlatego Dżeki nadal chodzi z Opiekunem do weterynarza - jednak już nie codziennie ;) POMIMO WSZYSTKO, ŻE JEST LEPIEJ, NIE OZNACZA TO, ŻE PRZESTAJEMY SZUKAĆ DŻEKUSIOWI DOMKU! PSIAK POTRZEBUJE SZYBKO CIEPŁEGO DOMKU I MIŁOŚCI LUDZI... NIE CHCIELIBYŚMY, ABY SYTUACJA ZNÓW SIĘ POWTÓRZYŁA....[/FONT][/COLOR][/LEFT] <script src='http://img823.imageshack.us/shareable/?i=img1908wy.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript>[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/823/img1908wy.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/5488/img1908wy.jpg[/IMG][/URL]</noscript> <script src='http://img267.imageshack.us/shareable/?i=img1910yc.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript>[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/267/img1910yc.jpg/][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/1583/img1910yc.jpg[/IMG][/URL]</noscript> <script src='http://img850.imageshack.us/shareable/?i=img1909ah.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript>[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/850/img1909ah.jpg/][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/6206/img1909ah.jpg[/IMG][/URL]</noscript>