-
Posts
1054 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pumka1990
-
[quote name='Maruda666']Dziękuję za zaproszenie:) - byłam właśnie w trakcie robienia bazarku dla kota Bursztynka - połowę z tego co będzie ( o ile coś będzie ;) ) dostanie Fanta. Serdecznie zapraszam :):) http://www.dogomania.pl/threads/224260-Wszystkiego-po-trochu-dla-Fanty-i-Bursztynka-do-25-marca-22.00?p=18791392#post18791392 Dziękuję bardzo :) Na bazarku byłam i jedna rzecz mi się bardzo spodobała :)
-
UWAGA SPECJALNA AKCJA DLA FANTY!!!!!!!!!! Specjalnie dla Fanty, najchętniej na terenie Warszawy, sprzedamy tylko 10 limitowanych ciasteczek!! Z pięknymi zwierzęcymi motywami, możliwe jest też dopisanie czegoś :) Cena 25zł. Transport pokrywa Piotrek!! Będzie ich tylko 10szt!!A Fanta potrzebuje na leczenie!! 100% idzie na Nią, czyli 250zł.... KTOŚ CHĘTNY???????!!!!!!!!! :) :) :) <script src='http://imageshack.us/shareable/?i=42568133972396940693933.jpg&s=641' type='text/javascript'></script><noscript></noscript>
-
Jesteśmy już po wizycie u weterynarze.. Niestety sunia ma wodobrzusze.. Na razie na szczęście wody nie jest dużo , więc nie trzeba jej ściągać.. Jutro kolejna wizyta u weterynarze, tym razem prowadzącego.. Musimy powtórzyć badanie krwi i zobaczyć czy wyniki chociaż trochę się poprawiły.. Rokowania sa ostrożne...
-
[quote name='kakadu']a moze nie czekajmy na bazarek, fanta potrzebuje wsparcia - oferuje ksiazke "zwierz w łóżku" doroty suminskiej; czy ktos chce kupic? twarda oprawa, w bardzo dobrym stanie, nie czytana, jakos nie mam na nia ochoty; za duze litery - zle sie czuje z takimi lekturami ;) na pierwszej stronie dedykacja, wytne te strone; to bedzie jedyna usterka; ksiazka kosztowala prawie 40 zlotych; do lykniecia za 30 plus koszty wysylki (nie jestem pazerna, po prostu potrzeby fanty sa duze) mozliwy odbior osobisty Myślałam o jakimś bazarku.. NIestety u mnie z czasem teraz strasznie krucho... Jeśli ktoś zdecyduje się poprowadzić, to mogę dać kilka fantów ;)
-
Nie mam dobrych wiadomości... Oto info od Marleny.... "Witajcie! Dzisiaj niestety Fanta ma ten jeden z gorszych dni... Zjadła ładnie, ale jest przeraźliwie smutna. Z dnia na dzień w jej oczach coraz trudniej dostrzec te wesołe iskierki widoczne na pierwszych zdjęciach wykonanych kilka miesięcy temu w schronisku, brakuje tego uśmiechu.. Sunia chodzi z opuszczoną głową, podkulonym ogonkiem i nie znosi spacerów. Na początku myślałam, że to syndrom psa schroniskowego, ale tak naprawdę ona chyba po prostu nie czuje się na siłach. Z legowiska podnosi się z trudem, coraz częściej przy tym potyka (wczoraj właśnie w takiej sytuacji upadła, po czym przez jakiś czas kulała... ) Ciągle łudzę się, że to nie nowotwór, że z tego wyjdzie!! Ale wierzcie, że czasem jest ciężko... Mam nadzieję, że najbliższe badania wyjdą dobrze!" :(
-
Fantusia czuje się całkiem nieźle. Jeśli chodzi o jedzenie to jest straszniwybredna, ale najważniejsze, że chociaż trochę je.. - jednak zdecydowanie zbyt mało . Wczoraj się martwilismy, bo nie zrobiła w ogóle siusiu, ale dziś już jest ok.. I kupa wreszcie po 4 dniach się pojawiła :) Martwi nas to, że nie widzimy poprawy wagowej... Czy po 2 tygodniach gołym okiem byłoby widać jakaś poprawę? Fantusia pozdrawia wszystkich :)
-
Jutro wieczorem będę dzwoniła do Marleny i dowiem się co u Fanty... a przy okazji poproszę o zdjęcie... Niestety pamiętam jak mówiła mi, że nie ma aparatu albo ma zepsuty - nie pamiętam.. więc zdjęcie pewnie będzie dopiero po naszej wizycie (w week bądź po weekendzie) - sunia wtedy jedzie na kontrolę do weterynarza...