Jump to content
Dogomania

holmina

Members
  • Posts

    1853
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by holmina

  1. [quote name='elinka']Ponawiam pytanie co robimy z wizytą PA, bo dziewczyny chcą pojechać jutro?[/QUOTE] jeśli chcą a Państwo sie zgadzaja warto zrobić,bo jak sie okaże ze to zwykły stan zapalny,,,to chyba nie bedzie problemu i ten DS wezmie Deniska
  2. [quote name='fizia']Witajcie, wreszcie mam dostęp do internetu, bo jestem na chwilę w Krakowie, w domu. Zabieram się za czytanie :) To zdjęcie za kratami, z krótką sierscią przesyłał mi Mariusz zaraz po ostrzyżeniu Denisa, na początku czerwca. Widziałam, ze były wątpiwości czy to na pewno ten sam psiak, więc tak, to na stówkę jest Denis. W tej chwili przeglądam też FB i znalazłam wiadomość od Joasi K. [I]"witaj[/I] [I]piszę w sprawie Denisa... [/I] [I]rozwazam danie Dt jakiemus staremu psu, mam co prawda dwa koty b lagodne, jedne o charakterze psa. mieszkam w wawie, [/I] [I]jak myslisz?[/I] [I]powniewaz chce ywlogowac sie z fejsbuka, daje Ci moja adres mailowy: [EMAIL="bjorkki@gazeta.pl"]bjorkki@gazeta.pl[/EMAIL][/I] [I]asia "[/I][/QUOTE] MOja propozycja jest taka skoro do Fizi zglasza sie chetna dajaca Denisowi DT,dac go dt tam spa i wzmocnienie plus leczenie uszu a potem do domku stalego,skoro domek sie zgadza na Deniska ale juz zdrowego......albo zbiorka na polepszenie warunkow w schronie /o ile to mozliwe i weta na miejscu/
  3. ja cos dam napewno ,ale dokladnie ile bede wiedziala 5.8 no i z bazarku tez cos bedzie teraz by trzeba wyylac linki do ciotek z prosba o kase mam prosbe jak bedziecie mialy gotowy tekst z linkiem do strony Deniska podeslijcie mi na pw bede wysylac dalej
  4. no ale kto ma kontakt z olalalaa?bo przeciez ona nie wie ze mozna by to zrobic.... ja nie mam na nia namiarow...
  5. jest szansa że jednak to nie jest gronkowiec....a wymaz z ucha wszystko by wyjasnil...jak on biedak z chorym uchem musi sie meczyc w schronie....ech....
  6. no to ja mam pomysł! przeciez kierownik może pobrac materiał z ucha olalolaa wezmie da do weta i bedzie wiadomo po pierwsze bedzie diagnoza po drugie pomozemy Denisowi bo bedzie dostawal wlasciwy antybiotyk! a kase na to zbierzemy -to chyba nie bedzie jakas wielka suma!a bedzie wszystko jasne!!!!!
  7. [quote name='daga31081980']Dzwoniłam ponownie. Denis ma od kilku tygodni podawane antybiotyki różnego rodzaju.Nie miał robionego antybiogramu ponieważ schronisko nie ma możliwości takich.Rokowania bardzo ostrożne w sensie że to może byc nawet gronkowiec ( nieuleczalny) Koszty mniej więcej (zależne od miasta) do ok.100 zł miesięcznie na lekarstwa + wizyty .[/QUOTE] tu na Dogo ,duzo domów dostaje wsparcie na leczenie a sto miesiecznie to nie taka znowu ogromna suma dla kilku osób.Na poczatek wsparcie a pozniej sam sie Denis wykuruje....dobry wet i miłośc ,czynią cuda!!!
  8. tyle ciężko chorych psów znalazło domki,tutaj na Dogo! więc gronkowiec nie jest czymś tak strasznym,lepsza karma wzmocnienie organizmu,higiena .sam zwalczy../przy malej pomocy lekow na poczatek/
  9. Daga!!!!!!bardzo ci dziekujemy!!!!!!!ze zadzwonilas!!!!
  10. no tak ,kolejny biały kudłacz z pechem,o pixelku mowili że agresoar a nie byl agresorem,a ucho to dosc typowe/nawet gronkowiec/dla psow ktore siedza w schronie,łatwiejsze w leczeniu niz grzybica!!! z tego co pamietam moj spaniel to mial,antybiogram,potem antybiotyki,leczenie trwalo kilka miesiecy i bylo ok
  11. cześć Scooby..buszujesz na Dogo? też uważam ,że będzie ok,tylko trzeba przyspieszyć...wiesz może kiedy Olalola jedzie do schronu bo coś nie doczzytałam aha i nie zapomnij,żeby Wojtek wpłacił../
  12. znalazla sie osoba ,ktora zadzwoni do schronu o 8 super!wiec w pon bedziemy miec wiecej info o Denisku
  13. miejmy nadzieje ze tym razem sie uda!!!!!
  14. to sobie mała pobiega!czekam na wieści pospacerkowe
  15. [quote name='kora78']niestety mam 2zl na koncie :( odkladam telefony do "swoich" psow, bo czekam sama nie wiem na co. na wyplate chyba.[/QUOTE] daj mi watki swoich psow na pw ,moze pomoge troche
  16. kurcze ,no to jak nikt sie nie znajdzie bede dzwonic o 11
  17. ja bede mogla ale dopiero ok 11 a wtedy moze juz nie byc kierownika
  18. Kora a moze ty mozesz zadzwonic w poniedzialek o 8.30 do schronu?
  19. biedak ja nie moge tego zrozumiec ,jak LUDZIE,moga postepowac w tak nieludzki sposob....wywalac psa z samochodu,zostawiac na szosie ....toto biegnie potem szuka,,,nie moze zrozumiec czym zawinilo, no masakra! nic ide sie odstresowac...
  20. [quote name='Noemi1']Ale jak to nie cierpi??? Pomogli mu? Udało się?[/QUOTE] nie bylo mozliwosci pomocy poza eutanazja/zbyt mocno poturbowany lacznie z kregoslupem... wet stwierdzil ze nic juz nie da sie zrobic ,a konac moze kilka godzin okropnoec naprawde pierwszy raz od lat ...ide zrobic sobie mocnego drinka
  21. [quote name='Noemi1']Jeju, to życzymy żeby domek szybko wysechł i był jak najmniej podlewany wewnątrz :)[/QUOTE] zagladam do Claudusi,jak sie ma dzis<? domek podlewany rowno a ja po traumatycznych przejsciach....ufff prawdopodobnie ktos wywalil z auta onka...biegal prawdopodonie po szosie....i zostal straszliwie potracony przez samochod,oczywiscie sprawca zbiegl ,ja znalazlam psa czolgajacego sie na poboczu,warczal chcial gryzc...zzawolalam policje,,szybko przyjechali ,potem wet ...no i psiak juz nie cierpi a ja sie chyba upije...ludzie bywaja obrzydliwi!
  22. Elinka czy kasa ode mnie doszla?ta dla Deniska?bo wplacalam ja przez posrednikow/tak ,jak dla Pixelka/
  23. [quote name='daga31081980']wiecie ja myślę że olalolaa lepiej jak by pojechała i fachowym bezstronnym oczkiem luknęła na Deniska.Będziemy wiedziały na czym stoimy i jak naprawdę wygląda Denis.Jeśli wyjdzie drożej dojazd to dorzucę resztę.Zdecydujcie same to tylko moje zdanie.Tak czy siak pomogę ile będę mogła i trzymam kciuki:)[/QUOTE] tez uwazam ,ze dobrze jak Olalolaa pojedzie jasne obejrzy i przy okazji porobi innym zdjecia ,jak oni beda chcieli swoje porobic/Denisowi to tez dobrze a rozmawiajac tel.z kierownikiem bedzie mpzna uprzedzic go o wizycie Olaloli tylko czy ktoras z was zadzwoni??????bo ja chyba nie dam rady
×
×
  • Create New...