Jump to content
Dogomania

holmina

Members
  • Posts

    1853
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by holmina

  1. [quote name='andzia69']acha...ale chyba w Gorzowie to są jakieś dogomaniaczki...[/QUOTE] do kilku pisalam,ale zadna nie odpowiedziala mam prosbe ,jesli ktoras z was zna kogos z okolicy ,kto moglby zrobic Pa poprosze o pomoc!!!chcialabym miec juz to z glowy ,bo do puki tego nie zalatwie to nie mam co zawracac sobie i innym glowy adopcja...buuuuuuuuuuuu znalazłam chetna do mnie na PA,wybiera sie Justyna Klimek,która jak się okazuje mieszka niedaleko!!!!
  2. [quote name='Bogusik']Jakos tu tak cicho...?[/QUOTE] no właśnie co nowego u Deniska?
  3. [quote name='andzia69']Holmina - a gdzie mieszkasz, że tak ciężko o wizytę?[/QUOTE] Wiocha pod Debnem ,Dargomysl 20km od Kostrzyna ok 50 od Gorzowa....no i figa z makiem!probuje juz sama sciagnac kogos na Pa/teraz to tak zeby stwierdzono,ze spelniam warunki,bo na razie nie mam nic na oku,taka kopia mimi tez mi umknela,,,jedynie ewentualnie bdt...ale wazne zebyjuz bylo po Pa i wiadomo wszem i wobec oficjalnie ze jest ok/ ale nikt nie odpowiada na PW mam warunki,zeby byc bdt /dla mini psiaczka,bo swoje mam 2 i kota/ chetniej jednak wziac jakas malizne na ds no ale nie moge ,poniewaz nikt mnie nie zna,no i nie dziwie sie bo ja tez nie oddalabym zwierzaka w nieznane...
  4. [quote name='kora78']dziekujemy za wszelka pomoc bardzo, bardzo :) dziekuje za allegro dziekuje za obecnosc dziekuje za oferte fantow na bazarek. Ale z tym sie wstrzymajmy. Rufi musi miec stale deklaracje na hotel. Na jednorazowe ja sie nie pisze, bo kasa sie skonczy, on bedzie bez domu i kto bedzie placil z wlasnej kieszeni? Dtowanie rufiego jest zbyt niepewne, on moze szybko ds nie znalezc, bo jest duzy i w kwiecie wieku. Trzeba kase na jakies pol roku miec uzbierana, zeby byc spokojnym. No i na dojazd do hotelu, bo tutaj w okolicy nie ma takich, jakie bym chciala. Blisko do zuzim, jak denisek, ale ja bym chciala,zeby on w domu mieszkal, a nie w kojcu. Teraz tez zyje w ladnym kojcu. Placic wiec za kojec 400zl tylko dlatego, zeby mial spacery to za duzo wg mnie.[/quote] masz racje!!!!!!!!!!!!!!!
  5. [quote name='Asior']a mnie szkoda tylko Pani zainteresowanej mimi a mieszkającej w takim miejscu, ze trudno było do niej wysłać osobę na wizytę przed adopcyjną :( znasz Panią bo pisała do Ciebie[/QUOTE] czy to o mnie chodzi????bo w tym wypadku mi samej siebie szkoda!!!ja sie zakochalam w MIMI...pisalam do roznych...ze zaplace za dojazd na PA i zadnej sie nie chcalo sytuacje uratowal tymczas,szczeniaczek z awataru....ale juz mu super domek znalazlam i znowu zaczynam zalowac mimi,,,buuuuuu no ale trudno ,najwazniejsze ze ma dobry domek!!! a Was podziwiam za to co robicie dla psiakow!!!! ja tu nie mam takich mozliwosci,moge jedynie szukac domkow jak ktos odda psiaka do weta/tak jak ten slodziak z awatarku
  6. [quote name='Zofia.Sasza'][url]https://picasaweb.google.com/115057277319008431656/18Sierpnia2011?authuser=0&authkey=Gv1sRgCK2h0pbs7K61OA&feat=directlink[/url] Jeszcze trochę foteczek ;) Duża rozdzielczość. Proszę się częstować - na żądanie raz można :)[/QUOTE] poczestowalam sie=dzieki!
  7. o matko biedna mała ja mieszkam kawał drogi od sląska,w dodatku nie da sie u mnie przeprowadzic PA z Gorzowa wielkop.ok 30km i nikomu nie chcailo sie jechac... bo dalabym bdt
  8. niestety przyjazd do Warszawy mi nie wypalił...ale trzymam kciuki za ustawe polepszajaca zycie zwierzat w Polsce
  9. a ja myślałam,że po ciachnieciu złagodnieje,ale skoro juz ma to za soba ,to tylko uspokoi go /chyba/wyrwanie ze schronu.kurcze !!!!no w razie czego moge podełac jakies drobiazgi na bazarek dla niego
  10. aaaaaa jakby domek nie wypalil to jestem chetna,bo ona jest kopia takiej malizny/ w ktorej sie zakochalam a ktora niestety przeszla mi kolo nosa
  11. na watku Denisa Bogusik napisala ze bedzie w jakims sklepie za granica zbierac na bidy w Polsce-moze by sie uzbieralo na hotel/moze jakies dekalaracje?/ dla Rufiego +kastracja i szukanie domku latwiejsze,i psiak złagodnieje,zorientuje sie ze jest bezpieczny biedny Rufi-podoba mi sie ale juz mam zapsione i zakocione na maxa...
  12. mój psiak ,którego wziełam ze schronu gryzł nawet mnie -próbował.Jak przychodziły dzieci,darł sie i chciał atakowac. Przeszło po kastracji i pobycie u mnie ok 1,5 roku....teraz mu sie odwróciło nawet nie warknie i szlag mnie trafia jak dzieciaki sasiada drażnia go przez płot...a on sie łasi myśle ,że nie sprawdzone pieski nie powinny na starcie ze schronu byc z dziecmi. Jednak popracuj z małym,,,żeby nie darł sie na obce psy bo jak cos takiego sie zdarzy np.na ulicy,to nieszczęście gotowe,wytłumacz,,,,
  13. coś ostatnio mam doła wiec nie bede zbyt duzo wypisywac podrzuce Claudynke Pozdrowienia dla Noemi
  14. śliczna malizna ,moze dajcie ja do mokropsiaczkow... a gdzie ona konkretnie przebywa?
  15. [quote name='Scooby_Doo']a gdzie jest link do Rufiego?pozdr:)[/QUOTE] masz w banerku u Kory
  16. na razie tylko podrzuce,zastanawiam sie co mozna by zrobic,na poczatek wyslalam mailem link rufika do znajomych i rodziny.ktorzy maja domy z ogrodem,moze ktos sie w nim zakocha /bo widac ze to madry mily psiak
  17. [quote name='kora78']Dogo podaj mi na pm ten tytul, moge go doa innych psow wykorzystac? dla Rufiego?[/QUOTE] Przegladalam watek Rufiego /taki slodziak!moze by cioteczki Deniskowe tez do niego zagladaly!moze i dla niego wspolnymi silami da sie cos zrobic?
  18. odwiedzam Deniska po małej przerwie....i bardzo sie ciesze ,że taka poprawa!!!!!
  19. mam wrazenie ze na kazdym zdjeciu z podrozy Denis cieszy pyska! super !
  20. tez tak uwazam,ale niestety do Warszawy,nie damy rady tam i spowrotem/problem z kregoslupem/ moge odebrac ze Szczecina lub Poznania na razie wstrzymuje sie ,obecnie wyjezdzamy na wakacje ,wracam 15 wrzesnia szukam malizny w typie /najchetniej ,bo lubie mixy/ yorka lub aaaa napisze fonetycznie ciułały
  21. [quote name='Noemi1']Ja też mam psa obronnego (do pół łydki 11 kg). Niech tylko jakiś facet na ulicy do mie zagada, jego łydki od razu są w niebezpieczeństwie. Kilka razy tak zdażyło się w nocy, ale teraz i w dzień potrafi złapać :) Na szczęście jak dotąd nieskutecznie :)[/QUOTE] a to dopiero! moj pudel mini-atakuje soltysa!nienawidzi dziada!/cos w tym jest!!!
  22. i to jak pogonila!!!polowe osiedla obudzila i go zlapano!!!
  23. [quote name='Noemi1']Ale miałaś kochane maleństwo :) Mojej Mamy sunia (a właściwie Dziadka, który zmarł parę lat temu), też była ze schroniska i wracała tam kilka razy, bo brali ją starsi ludzie, a po ich śmierci rodzina psa do schronu oddawała :( Na naszą diwę też się nie dawało krzyczeć, bo udawała, że to nie ona i robiła słodkie minki :) Cwane te nasze kochane psiaki :)[/QUOTE] a to podobnie jak moja,,,oddawana do schronu 3x jak chcialam ja wziac odradzali ze szkodnik i glupia...ale ja spojrzalam jej w oczy i zobaczylam zupelnie cos innego ..i jak sie okazalo nie pomylilam sie byla u mnie 17lat....ech.... no i oczywiscie wszelkie psoty to nie ona ...! podobne charakterki!ale jakie fajne!nic cioteczki kochane ide spac bo jutro musze o 6 wyskoczyc z wyrka -mala wycieczka dobranoc-kolorowych snow!
×
×
  • Create New...