Jump to content
Dogomania

holmina

Members
  • Posts

    1853
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by holmina

  1. a ja z uporem maniaka zadaje po raz kolejny to samo pytanie co słychac u pieska!czy nadal w schronie ?czy zdrowy?bo dużo tu info o suni a o nim cisza....mam nadzieje ,że nie stało mu sie cos ....
  2. [quote name='SkarpetKa']Właśnie przegrałyśmy walkę o życie małej Lali, jeśli to zbyt błahy powód, aby wytłumaczyć ciszę na tym wątku to bardzo przepraszam.[/QUOTE] ojej!przepraszam dzisiaj jest jakis pechowy dzien,znalazlam szczeniaczka w lesie byl wyglodzony i odwodniony,,,zawiozlam do weta,wszystko wygladac zaczelo juz dobrze po kroplowce.....i niestety,tez sie nie udalo
  3. ten watek pomalu zaczyna przestawac dotyczyc sznaucerkow.....zadnych informacji o nich,za to sporo innych....
  4. [quote name='SkarpetKa']Holmina?! Nie rozumiem o co chodzi. Sunia miała trafić do Szamotuł i musiała tam pojechać i ani przez chwilę nie było powiedziane że tam nie pojedzie, u mnie była awaryjnie na dwa dni i nie było możliwości, aby u mnie była dłużej z różnych względów, a podróż na 400km nie jest do podjęcia od ręki!!! To przez te parę dni ją miałam po zabiegu odwieźć do schroniska, a chłopaka tam zawieźć do Szamotuł?!!! Podróż do Szamotuł załatwiłam w niecałe 1,5 godziny w obie strony. Chłopak mógłby zająć jej miejsce, ale dopiero jakby wyjeżdżała do Ciebie, a taką podróż trzeba zorganizować![/QUOTE] no to powstalo nieporozumienie-ja zrozumialam ze mala nie pojedzie do Szamotul tylko do mnie a maly szybciej opusci schron i bedzie ,bidul juz na wolnosci po prostu tak zrozumialam....i co dalej?czy mam na nia czekać?
  5. [quote name='zerduszko']A chłopak to nie mógł tam jechać na chwilę?[/QUOTE] a tego to nie wiem,widocznie nie mogl,skoro pojechala sunia
  6. [quote name='snuszkak']Fundacja Animalia odstąpiła swój domek tymczasowy w tej nagłej sytuacji, dlatego piszę że taki awaryjny[/QUOTE] a jaki to mialo sens ,skoro u mnie byl DT dla suni a sznupek zostal w schronie....?
  7. ja po prostu juz nic nie wiem,a wnioski na postawie wpisow nasuwaja sie same jak na chwile?skoro to miejsce mialo byc przekazane chlopakowi?to chyba nie na chwile
  8. poczytalam dokladnie wpisy,oraz przemyslalam rozmowy telefoniczne moj wniosek skoro zaoferowalam dt dla chlopka,nie dostałam go /nadal siedzi w schronie/ zaproponowano mi dziewczyne bo sprawdzona na koty a jej miejsce/w dt Szamotuly/ mialo byc przekazane chlopakowi, jednak dziewczyna pojechala na dt do Szamotul a sznupek nadal w schronie wniosek,pomimo obietnicy ze dostane mala,bez sensu byloby ja przewozic z jednego dt do drugiego,czyli po prostu misualam nie spelnic warunkow i....dostalam blizej nieokreslona obietnice nic trudno,wobec tego rozumiem,ze mam wziąć na dt inna bide z blizszej okolicy,gdzie osoby pomagajace zwierzetom znaja mnie i moj dom?
  9. [quote name='SkarpetKa']ojojojojoj ja jestem ortodoksyjna w sprawie jedzenia produtków pewnego pochodzenia i pochodnych, może być ze mną ciężko!!!! nie chcę sprawiać kłopotu ;)[/QUOTE] ........................
  10. ...............................................
  11. [quote name='SkarpetKa']Melduję się na wątku. Podróż długa, więc muszę zorganizować osobę do pomocy, aby mała nie była sama przerażona, bo ja na drodze będę musiała się skupiać, co by nas szczęśliwie dowieźć na miejsce. Pracuję nad terminem.[/QUOTE] zmienilam wpis bo teraz dopiero mi dopalilo ze nie o podroz do mnie chodzi....a o zawiezienie malej do Szamotul
  12. [quote name='Luna_wro']weź dziewuchę i chłopaka;) miałby gdzie poszaleć sznupki malutkie:)[/QUOTE] najchetniej bym to zrobila jednak nie tylko ja o tym decyduje....dlatego mowilam dziewczynom,ze jakby sie udalo przekonac druga strone to powiadomie ale na razie i tak cud ze sie na jedno zgodzil ....i nie wycofal/raz mi zrobil taki numer/ wiec trzymajcie kciuki na razie dziewucha na bdt/chyba ze jakis katastroficzny rach od weta to bede prosic o wsparcie/jak sie dogada z reszta mojego zwierzynca /czyli tez z mezem/to zostaje na DS a.......faceta probowalabym wepchnac niby na dt........ale nie obiecuje na razie niech chociaz mala sie zalapie a maly szybko wybywa ze schronu!!!!!!
  13. aaaa nie teraz dopiero doczytalam w Twojej sygnaturce ze to sznaucerek Vigo a tamten byl duzym psiakiem
  14. [quote name='Luna_wro']formalności? załatwia się to szybciutko:) Vigo był w mnie w dt w ciągu godziny:) raczej to kwestia zorganizowania transportu i tego, że mała jest po zabiegu i musi wydobrzeć.[/QUOTE] piszesz o Vigo ze Swarzedza? ja kibicowalam Szarakowi....ktory w koncu znalazl domek..ale musze wejsc na watek i zapytac Rudzie jak sobie radzi...Szarus w nowym miejscu
  15. [quote name='Luna_wro']formalności? załatwia się to szybciutko:) Vigo był w mnie w dt w ciągu godziny:) raczej to kwestia zorganizowania transportu i tego, że mała jest po zabiegu i musi wydobrzeć.[/QUOTE] no tak ale chyba nie moga dziewczyny nikogo do mnie na przedadopcyjana znalezc/buuuu/bo to zadupie okropne...taki zakatek wsrod lasow!
  16. no Henio poczaruj troszeczke,moze jakas dobra duszyczka sie zachipnotyzuje i Cie zaadoptuje! do gory Henio!
  17. dawno tu nie zagladalam bo...myslalam ze oglosze radosna wiadomosc...ale nie wyszlo ,niestety! wiec chociaz podniose Mone!
  18. mnie tylko martwia te formalnosci bo gdyby nie one to mala bylaby juz u mnie a chlopak nie musialby siedziec juz w schronie....i bylby w dt
  19. fajnie ,to czekam...a puki co ide sprzatac chalupke bo sie troche zaniedbalam w tym wzgledzie! intensywnie szukam domu dla chlopaka zobaczymy co z tego wyniknie
  20. czy chlopak pojechal juz do Szamotul? cos tu pusto dzis na watku......
  21. [quote name='warsawmoo']Dzwoniłam do skarpetki ok południa ... myślałam, że już napisała ... Dziewczyna nie weźmie malucha :shake:. Zdecydowała się na 2 koty z interwencji .. :roll: No cóż, cieszmy się - kolejne dwa życia mają dach nad głową. A mały sobie poradzi .. taki cudny jest :loveu:, no i dogociotki wokół :eviltong:. Damy radę! Co teraz z DT? Weżmiesz go holmina?[/QUOTE] skarpetka zaproponowala sunie ,bo sprawdzona na koty i ok stwierdzilam,ze nawet lepsza jest opcja z dziewczyna o chlopaka pytalam znajoma ktora mieszka niedaleko mnie ,domek, malzenstwo wychowuje wnuka 11 lat,zadnych zwierzat nie ma maly od dluzszego czasu chce pieska,wczesniej mieli dlugo psinke ze schronu po jej smierci babcia jakos nie moze sie przelamac na psa ale moze akurat sznupek jej sie spodoba podam jej dzis link do watku
  22. [quote name='malawaszka']zaciskam :kciuki:[/QUOTE] zalatwiajcie wizytacje..... na ten moment dt tylko dla malej, adres wysylam skarpetce na pw
×
×
  • Create New...