Jump to content
Dogomania

Kama202

Members
  • Posts

    3204
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kama202

  1. Bo "Kastor" to naaaaaajlepsza fundacja na świecie:lol:!
  2. Dzięki Emilko, że wyciagnęłaś Boryska ze schronu:loveu:. I Tobie, elinea również- za opiekę nad tym spanieluszkiem.
  3. [URL]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=8041[/URL] Spanielek 8- letni, przywiązany do drzewa w parku:angryy:. Jest w łódzkim schronisku.
  4. To super Emilko, że się cały czas coś dzieje u Was w adopcjach:lol:. Czy ktoś mógłby zrobić bazarek dla Boryska? Może majqa:oops:, Ona takie fajne bazarki robi? Dałabym trochę fantów.
  5. Poczekajmy Emilko jeszcze parę dni, a uzbierasz jeszcze kilka:evil_lol:. A ja i tak zakradnę się kiedyś do Miry;) i wycałuję Boryska!
  6. Ten pan za 150zł ma combi. Gdyby psy były w klatkach- może by przewiózł? I gdyby ktos mógł w Łodzi przetrzymać chociaż jednego z tych psiaków do wyjazdu do Kielc, to ja [COLOR=#0000CD]musiałabym[/COLOR] sobie poradzic z transportem.
  7. Mam skodę Fabię. W bagażniku miesci sie tylko jedna klatka- łapka na koty. Też sie nad tym zastanawiałam. Nie znam gabarytow takich klatek, bo nigdy tak psów nie przewoziłam. Może zmieściłyby się na tylnym siedzeniu? Bardziej się jednak boję tego zgrupowania 3 psów w mieszkaniu jak będziemy w pracy. Dwójkę mogłabym odizolować- trzeciego nie mam gdzie. Chyba, żeby ktos z Łodzi albo okolic przetrzymał te psiaki (albo jednego) do czasu wyjazdu do Kielc.
  8. Temu drugiemu (za 150zł) nie odmawiałam na razie. Czekam na decyzje.
  9. Przed chwilą dzwoniłam do tego pierwszego pana (300zł) To b. miły młody, kulturalny człowiek. Odmówiłam mu ale nie do końca, bo wiedziałam, że może jeszcze będzie kiedys potrzebny.Napiszcei jakie ustalenia?
  10. Boże, aż sie łzy kręcą. Ci właściciele, to jednak mieli wieeeeelkiego pecha, wydają sie być mądrymi i dobrymi ludźmi. A wetka: cud- kobieta!
  11. Rozmawiałam z panem z drugiego transportu. Pan nigdy nie wiózł swojego psa (bo nie miał takiej potrzeby), będzie siedział z tyłu na siedzeniu i pilnoiwał Boryska, a Jego brat będzie prowadził samochód. Poinformowałam Pana, by zabezpieczyl swoje ubranie przed ewentualnym śmierdziuszkiem (Pan leci samolotem z Łodzi za granicę). Wydawał się zwierzolubem, zainteresowanym bezpieczeństwem psiaka.Borysek powienien miec jednak kaganiec, żeby uniknąć przykrych sytuacji (stres, nowe otoczenie, samochód). No i obroża tez by sie przydała, coby np. przytrzymac psiaka podczas hamowania.Pies pojawi sie u mnie w poniedziałek ok. 18:lol:. Do Miry pojadę dopiero w piątek 18 lub 19 września. Emilko, nie dam rady wieźć trzeciego:shake: psiaka w samochodzie. Nie mam z kim mojego Kazika zostawić (a i nie miałabym sumienia mu tego zrobić).
  12. Emilko, ja też nie jechałabym specjalnie, bo 5 km dalej od Miry mam dom, w którym, co prawda rzadko bywam ale bywam. Mieszka tam moja ciocia- staruszka, która przygarnia wszystkie wałęsające sie bidy w okolicy:lol:. I chętnie ją odwiedzimy i jej psy.
  13. Czyli z tego transportu nici? [quote name='elinaa']Czasami do Łodzi jeździ nasz lekarz.Może udałoby się go namówić na pomoc w przewiezieniu Boryska.Dalej jednak nie ma transportu z Łodzi.[/QUOTE]
  14. Szajbus, wywołałaś mnie- więc jestem. Skąd u Ciebie tyle agresji? Masz nr telefonu Temidy (podała tu, na wątku), istnieje też pw. Jesli coś Ci nie pasuje- porozumiewaj się bez udziału osób trzecich. Po co robić zadymę na kolejnym wątku? No, chyba, że o to właśnie, (li tylko) chodzi!
  15. Z Łodzi do miry ja chętnie Boryska zawiozę, a i te parę dni u mnie może spokojnie zostać. Mój Kazik (foks) nie jest zupełnie agresywny. Mój tel 883 779 442
  16. Trzymam kciuki za biedaka, niestety finansowo nie pomogę:placz:
  17. Nie ma żadnego odzewu na Fb w sprawie transportu:cool3:. Moja propozycja jest cały czas aktualna. Co slychać u Boryska?
  18. Kaziula to taki łakomczuch. Musi wszystkiego spróbować, co jedzą "rodzice".Dzisiaj zjadł smażonego jesiotra (pierwszy raz w życiu jadłam tę rybę), oczywiście kawałeczek. Nawet gdybym ja mu czegoś zabroniła, to i tak "dobry pan" mu to da skosztować. Ale dobre rady zapadaja mi w pamięć i oczywiście staram sie je stosować. Pozdrawiam dziewczyny!
  19. Cholerka, własnie połknął kilka. Jestem otwarta na wszelkie sugestie i jesli ktoś mówi, że są szkodliwe, to nigdy juz nie dostanie ani jednej, choćby drapał mnie do krwi. Na temat tej fundcji nie chce mi sie rozmawiać (bo i tak zaraz zleci się tu chmara morusek czy innych sz....n) ale możecie byc pewni, że to jeszcze nie koniec! A na kasce mi nie zależy (o czym wiedzą ci, którzy mnie znają). Dzięki za dobre słowa! Pozdrawiamy z Kaziulem
  20. Gdyby juz nie było innej ewentualności, to ja mogłabym Boryska przewieźć z Łodzi do Ciebie mira (dobrze znam okolicę), oczywiście bezpłatnie. Myślę, że nie pozagryzaliby sie z moim Kazikiem w samochodzie, bo Kazik zawsze ze mną podróżuje. Ale tylko w jakiś weekend, bo rok szkolny juz sie zaczął Tylko, że Borys jest w Łomży. Czyli trzeba kombinowany transport załatwić, np. z Łomży do W-wy i W-wy do Łodzi. Zapytam zaraz na Fb.Bo może ktos mógłby psiaka zawieźć bezpośrednio, bo przez Łódź robi się koło.[quote name='mira145']Witam na wątku Boryska!Rozmawiałm z Emilia 2280-zabieramy Boryska do mnie do hoteliku pod Kielcami:)!Jest już miejsce bo spaniel Fido ma już nowy domek!:)!Czy pomoże ktoś z transportem Boryska do mnie?[/QUOTE] Tak sie cieszę, że Borysek bedzie miał szanse na domek.
  21. Strasznie smutny wątek.
  22. Zamarzyło mi się , że trójłapek Borysek z Łomży trafi do tego domku[quote name='Soko']Też mi się wydaje, że super byłoby gdyby został, szczególnie że takich domków jak tego Pana, które biorą pod uwagę że pies chorował/choruje i że trzeba mu pomóc jest bardzo mało i fajnie byłoby gdyby udało się tam "wcisnąć" pieska z mniejszymi szansami na adopcję niż kochany super spanielek ;)[/QUOTE]
  23. Szkoda:placz:!Mimo wszystko sprawdźcie, bo nie wiadomo co mógł przeżyc pies od 15 kwietnia. może trafił do jakiegoś domku, załozono mu obrożę i znów uciekł szukac swego pana? A z wiekiem tez róznie bywa. Czasem są rozbieżności w ocenie wieku.
  24. Emilko, jesteś cudowna!!!!! Tak mi ten psiak siedzi w sercu. Molestuję codziennie mojego Tz, cobyśmy wzięli go do domciu ale sama wiem, że nie można być zbieraczem. A jak coś do nas trafia- tak już i zostaje więc jako dt odpadamy:shake:. [quote name='emilia2280']Nasz Fido pójdzie chyba szybko do domu, to mialabym miejsce dla Boryska w naszym hoteliku spanielowym u Mirki pod Kielcami.[/QUOTE]
×
×
  • Create New...