Jump to content
Dogomania

Kama202

Members
  • Posts

    3204
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kama202

  1. http://zdunskawola.naszemiasto.pl/artykul/1227503,psia-przeprowadzka,id,t.html Brawo Zduńska Wola!!!! Awantura wisiała w Wojtyszkach "na włosku"! Jednego psa szukają w KILKA GODZIN!!! Mam nadzieję, że kolejne gminy, nie czekając na decyzję Prokuratury- będą odbierać swoje psy. http://www.youtube.com/watch?v=gwOv4Tf6gns&feature=related
  2. Brawo Temida i Pani Bogumiła Skowrońska! Super pomysł z tym patrolem! Trzeba to rozpropagować w innych miastach.
  3. Potter! Jesteś WIELKA! Mam nadzieję, że to dopiero początek. A artykuł w Expressie czytałam i jestem zbulwersowana: do czego jeszcze posunie się "Łódzki triumwirat" w osobach: E.N., A.J., i L.S., by rozprzestrzeniać nieprawdziwe informacje wśród zwykłych "zjadaczy chleb"o schronisku czy organizacjach, z którymi jest im 'nie po drodze"? Takim właścicielom, którzy przez 11 lat nie zachipowali swojego psa (mimo, iż było wiele darmowych akcji chipowania zwierząt) i nie wpisali choćby numeru telefonu na obroży- zabierałabym zwierzęta i jeszcze nakładałabym karę grzywny! Dużego psa- rasy niewątpliwie groźnej puścili w parku bez smyczy! I teraz , podbuntowani przez apologetkę z resztą "triumwiratu' chcą dochodzić sprawiedliwości? Po tak długim czasie zaczęli szukać psa! No i te dzieci nie wyglądają na zrozpaczone! Pewnie juz zapomniały, a "rajcuje' je sam rozgłos!
  4. Caly czas się zastanawiam czy w Sylwestra mieszkający w Wojtyszkach opiekunowie puszczali petardy? I jak się czuły te zwierzaki, których nikt nie mógl przytulić! Szczęśliwego Nowego Roku wszystkim Miłośnikom Zwierząt!
  5. A poza tym, gdzieś obok, sąsiedzi PATRZYLI Z OBOJĘTNOŚCIĄ jak się męczy ten psiak i jak rośnie mu guz!! Bo to "cudzy" pies! "Własność" jakiegoś bubka, który na papierosy i piwko ma pieniądze ale na leczenie psa- szkoda mu wydać! Myślę, że powinniśmy pomóc mu umrzeć (chociaż to decyzja, której ja nie umiałabym podjąć!). Bardzo mi jest przykro, bo "zapadł" mi w serce ten psiak. Współczuję opiekunom ! (jest z Nim dziewczyna- może pozwolą Jej zostać cały czas)
  6. Nie jest gorzej niż było- nawet jest maleńka poprawa (niestety- nie umiem dokladnie powtórzyć). Tylko, że nadal nie mozna go położyć w narkozę i zoperować!! [quote name='Lobaria']Ja nie jestem na fb, nie wkleję, ale inne Cioteczki z pewnością mogą to zrobić - bardzo prosimy. Czy Twoje słowa oznaczają, że jest z Reksiem GORZEJ niż było - mam nadzieję, że nie...[/QUOTE]
  7. Byłam dzisiaj u Reksia. Stan nie jest najlepszy, niestety: nie leczony od WIELU LAT pies, nie wyleczy się w ciągu paru dni. Zawiozłam mu dawno obiecywany kocyk od mojego Kazika (nowy). Oczywiście (tak jak myslałam- nie był juz niezbędny), ale Reksik żywo się nim zainteresował: wstał, obwąchał a potem się na nim ułożył!!!! Trzeba walczyć do końca, może się jeszcze uda. Oczywiście zdjęcia są na Fb- może jakaś "dobra dusza' wstawi tutaj link? [quote name='Jolanta08']Jak się dzisiaj czuje Reksio ???[/QUOTE]
  8. Takiego starego, małego psiaka trzymaliscie W BUDZIE??? To już nie było miejsca w domu?? Wstyd! [quote name='jddjkjiii']Teraz te same panie piszą że pies nie miał budy ani miski. Robią z dobrych ludzi sadystów, szukają sensacji tam gdzie jej nie ma. Kosztem tego psa robią sobie reklamę. Zamiast pozwolić mu spokojnie umrzeć to zrobiły z niego gwiazdę internetu. Ja podkreślam że ten pies ma 17 lat. Leczenie jest bez sensu. A te kobiety kłamią i same potrzebują leczenia. My jesteśmy dobrymi ludżmi i nikt nigdy nie skrzywdził tu żadnego zwierzęcia !!![/QUOTE]
  9. Jesli coś komuś zarzucasz- to przedstaw się swoim imieniem, a nie ukrywaj się pod nowym wcieleniem! [quote name='jddjkjiii']Reks urodził się w kwietniu 1994 roku. przez całe życie cieszył się dobrym zdrowiem. a teraz w chorobie TOZ. obiecał mu pomóc, a nie wykorzystywać medialnie jego cierpienia.Choroba nowotworowa ,czym jest to każdy wie ... Miał ciepłą budę i dostawał jedzenie dwa razy dziennie ale to było za mało w jego stanie zdrowia.[/QUOTE]
  10. Uploaded with ImageShack.us Nie wiem czy mi sie udało. Te choinkę chciałabym dać na Reksa. Może na jakiś bazarek?
  11. Brawo Alison! Dobrze napisane! [quote name='Alison']Moruska 22 nie podejmuje tematów dla niej niewygodnych,chce narzucać tylko swoje zdanie i każdy kto ma inne jest zastraszany sądami .Wszystkim muszą się podobać Wojtyszki,Azyl i ludzie których Moruska 22 promuje.Dla niej np.rozwalająca się buda na Polnej 21 to śliczny ,domeczek dla pieska a jak ktoś mówi że to jednak jest rozwalająca się buda to już jest wrogiem.Przecież u ,,nieskazitelnych miłośników zwierząt''a prywatnie kolesiów pani Moruski 22 nie może dziać się nic złego, wszystko tak należy przedstawić aby wyglądało że nienormalne jest normalne.Wszyscy to już wiedzą ,oprócz Moruski 22 i mają niezły ubaw jak w swoich wywodach udowadnia że np wyrok to nie wyrok,podpisy można bezkarnie fałszować itp.[/QUOTE]
  12. A skąd wiadomo, że nie złożyły skargi ustnie np. w ŁTOZ-ie w czasie, gdy byłaś tam PREZESEM? Na innym wątku ("Wielka Akcja ŁTOnZ-u") user luta4 napisał, że o innej sprawie (zbieraczki z Tymienickiego) informowała panią prezes Ewę N.- i ta NIE ZROBIŁA NIC, by pomóc tej kobiecie i zwierzętom. Cieszy mnie równiez, że w tak dojrzałym wieku potrafisz jeszcze przyswajać nowe zwroty, słowa. Możesz się jeszcze nauczyć jednego, które wspaniale określa twoje działania: HIPOKRYZJA. EOT morusko (ale wątek ś ledzę nadal)[quote name='moruska22']Osoby, które przez te lata nie złożyły zawiadomienia, są odopwiedzialne zatem za ukrywanie i branie udziału w tym "przestępstwie".To chyba logiczne.Pani wie, że 20 kotów nie dotarlo do Wojtyszek tylko zostały wyrzucone na polu. I co robi z tą wiadomością?Nic. Gdzie są zdjęcia psów maltretowanych? Co zrobiła i dlaczego Pani doktor pozwoliła, aby właściciel robił jakieś zastrzyki, po których psy umierały? Gdzie odpowiedzialność zawodowa?Podobno psy w obecności tych Pań umierały w jakis boksach przy kociarni? Gdzie zostało to zgłoszone? Które organizacje zostały zawiadomione? Gdzie zawiadomienia do Inspekcji Weterynaryjnej? Dlaczego gdy podobno były kontrole te miłośniczki zwierząt milczały?Tych "dlaczego" możnaby w nieskończoność . A juz te sensacje o lekach czy narkotykach w domach prywatnych, denaturatach, no to wybaczcie ale nawet absurd i głupota muszą mieć swoje granice.Czy uważacie, ze to forum dla osób pozbawionych zdolności samodzielnego myslenia? Czy istnieje jeden dokument , jedno pismo z przytaczanego okresu zgłaszajace komukolwiek te " okropności?" Nie wierzę w ani jedno słowo takich ludzi. To nie miłosniczki zwierząt. Gdybym ja widziała tylko jedno z opisanych zajść i gdyby dopuściła sie tego, hipotetycznie. moja najbliższa dla mnie osoba, złożyłabym odpowiednie zawiadomienie. A tu obcy człowiek dla "świadków" i nic .Od 2002 roku dopiero w 2011 sie ocknęła "wolontariuszka" w dwa lata po śmierci właścicielki hotelu dla zwierząt.Gdy byłam na kontroli ,kiedyś z Powiatowym Lekarzem na Kosodrzewiny i zobaczyłam , że miska z wodą choć w obejmie, przy budzie, jakoś sie przewróciła i nie było wody, natychmiast zwróciłam na to uwagę. Na taki drobiazg. a tu proszę...Jestem pewna, że takich pomówień Pań Siemiński nie zostawi bez reakcji,bo to przekracza juz wszelkie granice. Nawet na tym portalu.[/QUOTE]
  13. "Manifestacja przeciwko Fabryce psów w Wojtyszkach" Pozostałych nie ma... [quote name='ANETTTA']a gdzie jest watek o wojtyszkach ????[/QUOTE]
  14. Po obejrzeniu reportażu- mam takie same odczucia! [quote name='jaanna019']Od wczoraj nie mogę przestać myśleć o kotach. Tam musi być tragedia skoro nie chcą pokazać a sam temat budzi takie emocje u kierownika. Jeśli osoba, która nie ma doświadczenia w opiece nad zwierzętami tak silnie reaguje na słowo "kociarnia" to wyobraźcie sobie co tam się dzieje. Z tego co pamiętam to przyczepę/kociarnię M. dostała od forum miau. Czy darczyńcy nie mogą sprawdzić w jaki sposób jest ten dar wykorzystywany? Czy darowizna jest wykorzystywana zgodnie z celem?[/QUOTE]
  15. Piesku Wolny! Wywołałeś "do tablicy" i moruska- apologetka kartelu u drzwi! Czekamy ne tę drugą....na Fb pojawiła się już trzecia! [quote name='moruska22']Osoby, które przez te lata nie złożyły zawiadomienia, są odopwiedzialne zatem za ukrywanie i branie udziału w tym "przestępstwie".To chyba logiczne.Pani wie, że 20 kotów nie dotarlo do Wojtyszek tylko zostały wyrzucone na polu. I co robi z tą wiadomością?Nic. Gdzie są zdjęcia psów maltretowanych? Co zrobiła i dlaczego Pani doktor pozwoliła, aby właściciel robił jakieś zastrzyki, po których psy umierały? Gdzie odpowiedzialność zawodowa?Podobno psy w obecności tych Pań umierały w jakis boksach przy kociarni? Gdzie zostało to zgłoszone? Które organizacje zostały zawiadomione? Gdzie zawiadomienia do Inspekcji Weterynaryjnej? Dlaczego gdy podobno były kontrole te miłośniczki zwierząt milczały?Tych "dlaczego" możnaby w nieskończoność . A juz te sensacje o lekach czy narkotykach w domach prywatnych, denaturatach, no to wybaczcie ale nawet absurd i głupota muszą mieć swoje granice.Czy uważacie, ze to forum dla osób pozbawionych zdolności samodzielnego myslenia? Czy istnieje jeden dokument , jedno pismo z przytaczanego okresu zgłaszajace komukolwiek te " okropności?" Nie wierzę w ani jedno słowo takich ludzi. To nie miłosniczki zwierząt. Gdybym ja widziała tylko jedno z opisanych zajść i gdyby dopuściła sie tego, hipotetycznie. moja najbliższa dla mnie osoba, złożyłabym odpowiednie zawiadomienie. A tu obcy człowiek dla "świadków" i nic .Od 2002 roku dopiero w 2011 sie ocknęła "wolontariuszka" w dwa lata po śmierci właścicielki hotelu dla zwierząt.Gdy byłam na kontroli ,kiedyś z Powiatowym Lekarzem na Kosodrzewiny i zobaczyłam , że miska z wodą choć w obejmie, przy budzie, jakoś sie przewróciła i nie było wody, natychmiast zwróciłam na to uwagę. Na taki drobiazg. a tu proszę...Jestem pewna, że takich pomówień Pań Siemiński nie zostawi bez reakcji,bo to przekracza juz wszelkie granice. Nawet na tym portalu.[/QUOTE]
  16. I wielki szacun dla tych, którzy zdecydowali sie zeznawać! [quote name='Odi']Wielki szacun dla Potter i Pana Tadeusza za zawiadomienie :modla:[/QUOTE]
  17. Chyba Suławko[quote name='bric-a-brac']Czy ktoś zapamiętał nazwisko tego oszołoma "kierownika" z reportażu, który przed chwilą leciał w tvn?[/QUOTE] Wierzą Vivie!
  18. Kaziul je wszystkiego po troszku. Jest bardzo wybredny. Mleczka dajemy bardzo mało (moim kotom bezdomnym tez nie daję- choć je lubią). Ale wisienki i winogrono po prostu UWIELBIA! Poza tym jest PRZEKOCHANYM SŁODZIAKIEM lubiącym wszystkich ludzi i wszystkie psy! Pozdrawiamy![quote name='lilk_a']twaróg i kefir jak najbardziej pożądane , co do mleka , jeżeli go toleruje to też może pić całkiem spokojnie , owoce , jeżeli lubi i te pestkowe może jeść do oporu , jednak potem trzeba się liczyć z trochę luźniejszą kupką :)[/QUOTE]
  19. Jeszcze wam mało! Marmurowej dam zawsze!(dawniej dawałam Azylowi). Bo to schronisko miejskie, które podlega kontrolom(w tym roku, dzięki "przyjaciołom" mieli coś ok. 70 kontroli). Mój pies- spanielka Kama była z Marmurowej. Pamiętam jak wyglądało to schronisko w 2006r. i jak jest teraz! O niebo lepiej! Która fundacja tak ci leży na sercu ("boksy sponsorowane przez różne fundacje"). Ta fundacja to najlepsza fundcja w łodzi! Zostaw ją w spokoju! [quote name='Katarzyna_1']A czym ta sytuacja różni się od sponsorowania innych schronisk? Np. takie schronisko na ul. Marmurowej w Lodzi. Budżet roczny 2 300 000zl. Chyba nieźle? Do tego kasa zbierana przez Stowarzyszenie Schronisko - na te same psy ( tym roku cos ok. 300tyś). I co i rusz jakieś zbiórki darów od prywatnych ludzi, boksy sponsorowane przez różne fundacje. Czym ta sytuacja różni się od podarowania Wojtyszkom kilku bud?[/QUOTE]
  20. Ciekawe, czy nie nazywa sie LAS! Teren jest wszak śliczny....30 hektarów...[quote name='panterra']Nic nie jest dobrze. Takie cuda się nie zdarzają. Jeden dzień i ponad 500 psów: ma ocieplone budy, jedzenie i opiekę lekarsko-weterynaryjną. Idylla. Tylko te niedźwiedzie jakieś takie osowiałe. Zupełnie nie udzielił im się radosny nastrój. Sponsor...który zupełnie nagle doznał olśnienia i postanowił pewnego pięknego, listopadowego dnia, że będzie ratować zwierzęta.[/QUOTE]
  21. Bardzo Ci dziękujemy Temido za to, co robisz dla łódzkich psiaków i kociaków. Życzymy Ci samej pozytywnej energii i siły do walki z przeciwnościami losu i idiotami.[quote name='Temida']Jak ja się cieszę, że te psiaki zostały uratowane, to wyjątkowe psiaki. Każdego bardzo pokochałam, a teraz większość już kocha na zawsze i też jest tak kochana. To dla mnie największa nagroda.[/QUOTE]
  22. Śledzę cię wątku.......i zapisuję. [quote name='azyllodz']Z czego widac ten koszmar?[COLOR=blue] Z bredzenia chorej osoby? Osoby, która nie może znieśc, że nie udało jej sie od nas wraz z psem [COLOR=red]wyłudzic[/COLOR] pieniędzy na kolejne bezsensowne ubranka i atłasowe kocyki?!!!!! [/COLOR]Tak długo, jak w Polsce umierają zwierzęta, bo nie są zaszczepione na choroby zakaźne żadna złotówka z konta naszej fundacji nie zostanie przekazana na fanaberie ludzi chorych. Jeśli Twoje opinie oparte sa na takich samych faktach, jak Twojego męża opinie na temat Wojtyszek na podstawie zdjęcia parki w samochodzie, to pozostaje mi już tylko współczuc. Kim jest dorosła osoba, która nie wiedząc nic na temat kogoś, czy prowadzonej przez niego działalności jest w stanie wygłaszac takie opinie? NIKIM! I tyle. Pani Kama202 "wycofała się na z góry upatrzone pozycje". Świetny pomysł tylko, że niewiele on pomoże. W opinii prokuratury, którą pozwolę sobie zacytowac w kolejnym poście, jej postepowanie "wypełnia przesłanki art. 212 kk". Więc może raczej nie powołuj się na nią i nie podążaj jej śladem. Wystarczy, że Twój mąż ma poważne kłopoty. Na dwa procesy sądowe już Wam chyba nie starczy.[/QUOTE]
  23. Kaziul je tak znikome ilości tych produktów, że mu nie zaszkodzą. Poza tym to, że nie 'działałam" na dogo i mam w związku z tym mniej postów- nie znaczy, że mam mniej doświadczenia w opiece nad zwierzętami. Dziękuje wszak za dobre rady. Pozdrawiamy z Kazikiem [quote name='inga.mm']Dobrze, że Kazio nie jest świadomy tego co sie wokół niego dzieje. Wspaniały pies, wspaniała walka o niego i kiepskie zakończenie. Dajcie już spokój. To nikomu nie służy. Kama, powstrzymaj swoje komentarze na temat lecznicy czy innych osób, bo to jest szkalowanie karalne. Co do żywienia psów z mojego doświadczenia, chudy twarożek - tak, w umiarkowanych ilościach, mleko - nie, bo rozwalnia. Czasem daje jako nagrodę odrobinę kefiru lub jogurtu. Wiśni i innych pestkowych - nie, natomiast jabłuszka, banany - tak, jeśli nie będą zatykały wypróżniania.[/QUOTE]
×
×
  • Create New...