-
Posts
3204 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Kama202
-
[URL]http://www.hotelzwierzat.com/aktualnosc.php?id=390[/URL] To znalazłam na stronie Wojtyszek. Lonia S. kąsa!!! [URL]http://www.hotelzwierzat.com/aktualnosc.php?id=399[/URL]
-
!!!!! Chrcynno !!!!!! - schronisko - niedaleko Krzyczek...
Kama202 replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kamila2101']No tak jesli ktoś np (R2R) chce pojechać do schroniska aby się sam przekonał to już go się urabia ze niby to na pokaz wcale tak źle może niewygladać bo co może ktoś zmienić zdanie i stanie po stronie zwierząt. Straszy się ze z marszu nikt nie wejdzie no i te kamery. Ja niemiałam zadnego problemu z wejsciem bramy są otwarte. Kamery omszem zauważyłam ale czy komuś przeszkadzają no chyba że ktoś wchodząc na schronisko ma coś na sumieniu. W ubiegłym roku brałam psiaka późno w nocy bo akurat o tej porze miałam dostępny transport wystarczyło zadzwonić i nie było żadnego problemu. Chciałam wszystkim odwiedzajacym dogo powiedzieć że na początku rzeczywiście uwierzyłam w te ble,ble, ble ale wystarczyło kilka wizyt w schronie aby mieć własne zdanie, do czego zachęcam również innych. Ale jak czytam że pan Ł to Urwisek to powiem że ja też byłam posądzona swego czasu że jestem panem Ł. Jeśli chcemy pomagać zwierzętom to poprostu róbmy to a nie ble, ble, ble , czy coś tam. No przepraszam zapomiałam że chodzi o przejęcie schronu a nie zwierząt nawet już się tego zamiaru nie ukrywa. Powodzenia. Powtarzam bedę pomagać zwierzętom a nie ludziom i guzik mnie obchodzi czy pan Ł to Urwisek czy ktoś inny.[/QUOTE] Włos mi się zjeżył na głowie. TOĆ TO "POWTÓRKA Z ROZRYWKI", jakim był wątek o Wojtyszkach! Ile jeszcze PSEUDOMIŁOŚNIKÓW będzie popierać gehennę zwierząt w prywatnych obozach śmierci zwanych schroniskami. Wstyd! -
Trzymam kciuki za Jacksonka, tak podobnego do mojej zmarłej Kamuni. Wyślę mu jednorazowo 50zł (tylko tyle mogę).Podajcie mi nr konta. [quote name='Asia & Ginger']To Jackson. Ma około 8 lat i tylko 7 ząbków, z powodu ogromnych zaniedbań i parodontozy. Poza tym jest cudownym psiakiem, pieszczoszkiem i czeka na swój upragniony domek. :-)[/QUOTE]
-
Właśnie obejrzałam reportaż. Nie wypowiadałam się do tej pory, ale po tym, co usłyszałam: NIE MAM WĄTPLIWOŚCI, KTO MA RACJĘ! Magda Sz. to "powalona' obrończyni "życia poczętego". I jak to dużo zależy od tego, KTÓRY PROGRAM robi taki reportaż. U zwykłych śmiertelników znów zaczną się rozterki- kto ma rację...Ktoś podły manipuluje tą (skądinąd biedną), starą kobietą. Brawo Viva i Pogotowie dla zwierząt.
-
[IMG]http://srvimg19.tablica.pl/images_tablicapl/14742719_5_644x461/mona-i-bono-piesek-i-sunia-w-typie-zloty-cocker-spaniel.jpg?rev=4[/IMG]A co to za spaniel, ten na pierwszym planie? Taki najjaśniejszy?
-
Z przyjemnością i uwagą śledzę Wasze spanielowe wątki i dochodzę do wniosku, że ja NIC nie wiem na temat wychowania psów. W tak krótkim czasie nauczyć psiaka (i to takiego zestresowanego) tylu komend!!! Ja zdołałam nauczyć mojego Kazia zaledwie podawać łapę. To "przybij piątkę" najbardziej mi się podoba. Próbowałam (zgodnie z Waszą sugestią)nauczyć mojego psa szczekać na zawołanie. I doszło do tego, że nie możemy spokojnie zjeść posiłków, bo szczeka na nas. Nie bedę go więcej niczego uczyć (bo pewnie popełniam błędy). Chylę czoła przed Wami!
-
Wg mnie to próba zdominowania chlopaka- czyli zazdrość połączona z chęcią wyeliminowania rywala. My z Kazikiem (foxem) mieliśmy /mamy ten sam problem. Nawet raz ugryzł męża w policzek. Za karę musiał opuścić naszą sypialnię. Teraz jest lepiej. A moja spanielka przez kilka lat nie dopuszczała do naszego łóżka syna. Dopiero na starość uległa i nie warczała.
-
Piekny ten spanielek. Dołączyłam i udostępniam Go na Fb
-
Masz racje, Alison. Pozdrawiam.[quote name='Alison']Kama i Ada Jeje proponuję abyście nie traciły siły i energii na pisanie czegokolwiek z kolejną zwerbowaną przez Longina S idiotką.Jeśli te pożal się Boże ,,lobbystki'' nie będą miały odpowiedzi od normalnych osób znikną z tego wątku ,gdzie są nie mile widziane.[/QUOTE]
-
Nadziejo! Ten "kwiecisty styl" to nie był komplement w twoją stronę (wybacz, że z małej litery ale chyba rozumiesz...brak szacunku i takie tam...). Teraz widzę, że sie pomyliłam- to już nie morucha pisze tylko ktoś bardziej wykształcony ("wykształciuch"). Pewnie korzystacie z konta na zmianę.... Kogo masz na myśli, mowiąc o zespole? Znasz to powiedzenie: "Nadzieja- matka GŁUPICH"? To, że są adopcje- to bardzo dobrze. I nasza w tym również zasługa! Ogłaszamy wasze psiaki na Fb. A budy już wstawiliście dla wszystkich psów? [quote name='Nadzieja :-)'][FONT=Georgia][SIZE=2]Nie wiem kochana co ty sugerujesz , ale wierz mi , nawet nie chcę wiedzieć. [/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=2]A co do Wojtyszek , to były , są i zapewniam cię , że w dalszym ciągu będą liczne adopcje , które są fotografowane i w znacznej mniejszości umieszczone na ich stronie internetowej. [/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=2]Bo jak dobrze wiemy , nie każdy zgadza się na publikację swojego zdjęcia , ale i tak z każdym dniem przybywa ich coraz więcej.:)[/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=2]Ado- jeje - zrozum , iż tu nie chodzi o nieadopcyjność z powodu traumy , tylko o tamtejszy wir przemocy , który doprowadza te niewinne stworzonka , właśnie do takiego stanu w jakim się znajdują , (czyli traumy).[/FONT] [FONT=Georgia]A przy okazji Elżbietko , dziękuję za kwiecisty styl. Szkoda , że ty wogóle go nie masz.[/FONT] [FONT=Georgia]I bardzo cię proszę , nie pisz już tych bzdur , bo tylko demaskujesz swój '' Zespół Cotarda.''[/FONT]
-
Ten kwiecisty styl, ta ortografia, no i fakt przyswajania określeń używanych przez przedmówców- jednoznacznie wskazuje na.....moruchę...czyli jak to kiedyś określił Pies Wolny: "apologetkę kartelu". Zgłaszam do moderatora. [quote name='Nadzieja :-)'][FONT=Georgia]Elżbietko wywieranie nacisku i wpływ waszej grupy [ na organy władzy bądź swoich kolegów ] do podejmowania działań na waszą korzyść , jest oznaką obojętności wobec dalszego losu tych niewinnych stworzeń . Co za tym idzie , przejaw beztroski jak i długotrwałe , rażące i celowe zaniechania przez gminnych urzędników narzuconych ustawą obowiązków.[/FONT] [FONT=Georgia]Czy teraz rola urzędników sprowadza się wyłącznie [/FONT][FONT=Georgia]do ,,przybijania pieczątek,,. Ja jako wojowniczka o prawa zwierząt uważam również, że niedopuszczalne jest, aby instytucja, której obowiązkiem jest chronić zwierzęta, zupełnie nie interesowała się ich dalszym losem. Moim zdaniem jako obrończyni taka postawa naraża zwierzęta na niebezpieczeństwo[/FONT][FONT=Georgia]. A decyzja o przewiezieniu psów z Wojtyszek do Czartek , była przejawem nieodpowiedzialności i wyjątkowego niedbalstwa.[/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia].Dlatego , iż w[/FONT][FONT=Georgia]szelkie podejmowane decyzje[/FONT][FONT=Georgia] powinny opierać się na faktach i wcześniejszych analizach. Czy gmina Z.D. przeprowadziła choć jedną jedyną analizę porównawczą? Czy jeden grosz zaważył o psim losie , bądź ich całym życiu? Nie wiem , nie potrafie sobie odpowiedzieć , dlaczego te psy zostały przeniesione niemal do piekła z miejsca gdzie żyły w dobrobycie , miały całodobową opiekę , gdzie je kochano i sznowano jak każde żyjące stworzonko. Już miną ponad miesiąc i nie mogę przestać o tym myśleć. Snują mi się po głowie, straszne domysły i spekulacje , które w połączeniu z realiami schroniska w Czartyach , tworzą długometrażowy horror w stylu , którego każdy pies przekraczający tamtejszą brame , mija tabliczkę z napisem ,, tylko ból i cierpienie''.[/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia]Do Zduńsko Wolskich urzędników jak i wielu innych osób, które ostatnimi czasy są uwikłane w ten przerażający horror , z którym nikt nie chce nic zrobić to poprostu przeraża. Zbliżając się do bramy schroniska w Czartkach ,wszędzie unosi się zapch psich kup .Po jej przekroczeniu niewiele się zmienia , po za panującą tam ponurą szarością. Zbliżając się do niewielkich boksików , gdzie psy leżą po kątach , ( nieco przestraszone) na malutkich kępkach słomy. Z delikatnie podniesioną głową... jakby z nadzieją patrzyły w naszą stronę ,swoimi smutnymi oczętami.[/FONT] [FONT=Georgia]Spróbujcie sobie wyobrazić , jak siedzicie w ciasnym boksie , w którym nie ma bud , a przez szpary przedziera się przenikliwy chłód. , wilgoć łamie w kościach , a z zimna szczykają zęby.[/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia]To jest Elżbietko prawdziwy horror.[/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia]Nie od dziś t[/FONT][FONT=Georgia]ajemnica poliszynela ogarnia temat fatalnych warunków w schronisku. Temat ten nie był zbyt interesujący, przecież mówicie że w Polsce to norma.Apologetka tego przybytku pewnego razu powiedziała mi tak.Nie ma sensu się nim zajmować. Powiatowy lekarz weterynarii przyłoży karę, wyznaczy termin zmian i karuzela dalej będzie się kręcić.[/FONT] [FONT=Georgia]A teraz co się dzieje w schronisku? Nadal psy boją się [/FONT][FONT=Georgia]ludzi, reagują paniką na ubrania robocze i gumowce? Większość wyadoptowanych psów ze schroniska w Czartkach ma traumę i strach nie do wyleczenia na widok czapki z daszkiem i ubrania roboczego! I nikogo to nie obchodzi? /Nikt o tym nie wie? czy udaje, że nie wie? Będzie tylko gorzej , bo załoga tego przybytku się nie zmienia[/FONT][FONT=Georgia]. [/FONT] [FONT=Georgia] [/FONT]
-
O, widzę, że morucha powróciła.... Strach się bać.... [quote name='Nadzieja :-)'][FONT=Georgia]Elżbietko wywieranie nacisku i wpływ waszej grupy [ na organy władzy bądź swoich kolegów ] do podejmowania działań na waszą korzyść , jest oznaką obojętności wobec dalszego losu tych niewinnych stworzeń . Co za tym idzie , przejaw beztroski jak i długotrwałe , rażące i celowe zaniechania przez gminnych urzędników narzuconych ustawą obowiązków.[/FONT] [FONT=Georgia]Czy teraz rola urzędników sprowadza się wyłącznie [/FONT][FONT=Georgia]do ,,przybijania pieczątek,,. Ja jako wojowniczka o prawa zwierząt uważam również, że niedopuszczalne jest, aby instytucja, której obowiązkiem jest chronić zwierzęta, zupełnie nie interesowała się ich dalszym losem. Moim zdaniem jako obrończyni taka postawa naraża zwierzęta na niebezpieczeństwo[/FONT][FONT=Georgia]. A decyzja o przewiezieniu psów z Wojtyszek do Czartek , była przejawem nieodpowiedzialności i wyjątkowego niedbalstwa.[/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia].Dlatego , iż w[/FONT][FONT=Georgia]szelkie podejmowane decyzje[/FONT][FONT=Georgia] powinny opierać się na faktach i wcześniejszych analizach. Czy gmina Z.D. przeprowadziła choć jedną jedyną analizę porównawczą? Czy jeden grosz zaważył o psim losie , bądź ich całym życiu? Nie wiem , nie potrafie sobie odpowiedzieć , dlaczego te psy zostały przeniesione niemal do piekła z miejsca gdzie żyły w dobrobycie , miały całodobową opiekę , gdzie je kochano i sznowano jak każde żyjące stworzonko. Już miną ponad miesiąc i nie mogę przestać o tym myśleć. Snują mi się po głowie, straszne domysły i spekulacje , które w połączeniu z realiami schroniska w Czartyach , tworzą długometrażowy horror w stylu , którego każdy pies przekraczający tamtejszą brame , mija tabliczkę z napisem ,, tylko ból i cierpienie''.[/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia]Do Zduńsko Wolskich urzędników jak i wielu innych osób, które ostatnimi czasy są uwikłane w ten przerażający horror , z którym nikt nie chce nic zrobić to poprostu przeraża. Zbliżając się do bramy schroniska w Czartkach ,wszędzie unosi się zapch psich kup .Po jej przekroczeniu niewiele się zmienia , po za panującą tam ponurą szarością. Zbliżając się do niewielkich boksików , gdzie psy leżą po kątach , ( nieco przestraszone) na malutkich kępkach słomy. Z delikatnie podniesioną głową... jakby z nadzieją patrzyły w naszą stronę ,swoimi smutnymi oczętami.[/FONT] [FONT=Georgia]Spróbujcie sobie wyobrazić , jak siedzicie w ciasnym boksie , w którym nie ma bud , a przez szpary przedziera się przenikliwy chłód. , wilgoć łamie w kościach , a z zimna szczykają zęby.[/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia]To jest Elżbietko prawdziwy horror.[/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia]Nie od dziś t[/FONT][FONT=Georgia]ajemnica poliszynela ogarnia temat fatalnych warunków w schronisku. Temat ten nie był zbyt interesujący, przecież mówicie że w Polsce to norma.Apologetka tego przybytku pewnego razu powiedziała mi tak.Nie ma sensu się nim zajmować. Powiatowy lekarz weterynarii przyłoży karę, wyznaczy termin zmian i karuzela dalej będzie się kręcić.[/FONT] [FONT=Georgia]A teraz co się dzieje w schronisku? Nadal psy boją się [/FONT][FONT=Georgia]ludzi, reagują paniką na ubrania robocze i gumowce? Większość wyadoptowanych psów ze schroniska w Czartkach ma traumę i strach nie do wyleczenia na widok czapki z daszkiem i ubrania roboczego! I nikogo to nie obchodzi? /Nikt o tym nie wie? czy udaje, że nie wie? Będzie tylko gorzej , bo załoga tego przybytku się nie zmienia[/FONT][FONT=Georgia]. [/FONT] [FONT=Georgia] [/FONT]
-
Nie sądziłam, że mogą istnieć domy publiczne....w tym "Raju" dla zwierzaków! [quote name='wellington']Nie wiedzialas ze zoofilia nie jest karalna w Niemczech :shake:[/QUOTE]
-
http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Szok-Domy-publiczne-w-ktorych-uslugi-seksualne-swiadcza-zwierzeta,wid,14230609,wiadomosc.html?smgajticaid=6de11 Czy ktoś to może skomentować, bo mnie mowę odebrało!!!
-
Ale szczęśliwy pychol! Brawo Temidko!
-
[quote name='moruska22']ada- jeje , alison- podajcie swoje dane - rozumiem , ze jestescie gotowe ponieść konsekwencje za słowa tu napisane : "skazana wyrokiem sadowym za okradanie zwierzat z kasy przeznaczonej dla nich i to jest fakt [B]".Jesli nie przedstawicie sie, znaczy,że oprócz smierdzącego tchórzostwa jestescie świadomymi kłamczuchami.A ponieważ jesteście takimi osobami, nie spowdziewam się, że przedstawicie sie, zatem wystapię do moderatora [/B]. A teraz zacytuję sentencję Sądu Apelacyjnego ,gdzie to dyrektorka kłamiąc jak najęta w I instancji, sprokurowała ,jakoby odniesienie przeze mnie korzyści materialnych w wysokości moich 3 pensji. CYTAT " [U](...)Nie znajduje podstaw supozycje Sądu I instancji , że E.N. działała w celu osiągniecia korzyści majątkowej własnej (aby otrzymać w terminie wynagrodzenie z tytułu umowy o prace ze środków przekazanych przez PUP Nr.2 w Łodzi)oraz Ł.T.O.n.Z. E.N nie działała w celu osiągniecia korzyści materialnej, dla siebie czy tez Towarzystwa .Dlatego Sąd Okregowy zmienił opis czynu.(.. )[/U] i tak dalej i tak dalej..Dlaczego to piszę? Dlatego żeby [B]wam obrzydliwe kłamczuchy[/B] pokazać, że w najprostszych sprawach[B], o których[/B] [B][COLOR=red]wie cała Łódź[/COLOR][/B] , a wy nie macie zielonego pojęcia o czym piszecie.A piszecie mocne słowa w swej wymowie.Złodziejstwo,kradziez, no noo.. Więc o jakim okradaniu piszesz ada-jeje???? Może jak raz przykładnie zostaniesz ukarana za szkalowanie ,będzie to dla ciebie nauczką na całe zycie. A wracając do tematu, czy ktos tu zareagował na tragedię w Czartkowie? Czy ktos z szanownego grona ruszy tyłek, żeby sprawdzic w jaki sposób Czartków polepszył warunki w te mroźne dni? Wiecie kim jesteście, ada ,alison i inne? Inaczej, wiem na pewno kim nie jesteście- nie jesteście na pewno miłosnikami i przyjacielami zwierząt.Jesteście leniwymi,znudzonymi awanturnicami.Bawcie się dalej w swoim bagienku a ode mnie wara![/QUOTE] Droga morusko! Cała Łódź wie przede wszystkim, że masz [B][COLOR=red]PRAWOMOCNY WYROK!!!!!![/COLOR][/B] Rozumiesz? [COLOR=red]JESTEŚ SKAZANA PRAWOMOCNYM WYROKIEM!!![/COLOR] W zawieszeniu ale pewnie będzie można go odwiesić, a wówczas.....
-
Droga Pani Elu proszę nawet nie czytać tego bełkotu psychicznej osoby.Niech sobie pisze i myśli co chce.Zignorować to coś zupełnie i robić swoje.Pozdrawiam Jasne Alison! Znowu dałam sie wciągnąć w durną dyskusję. Te jej posty mnie szokują, a "kwiecisty" język- śmieszy! Zawsze w takich sytuacjach zastanawiam się: czy takie osoby wierzą w to, co mówią, czy są po prostu cyniczne ? Bo, jeśli wierzą- byłby to super przypadek kliniczny. Pozdrawiam!
-
morusko Zgodnie z regulaminem dogo, jeśli chcesz kogoś krytykować- PRZEDSTAW SIĘ!!!! Zgłaszam cię do moderatora. A poza tym nie nazywam się od dawna ELŻBIETA DUBOWICZ. Przeczytałaś moje publikacje dydaktyczne w internecie? Jeśli chcesz- wyślę ci jeszcze wiele pozycji w wydaniu książkowym. Nie sądzę, byś zrozumiała ten naukowy język.... Nazywam się Elżbieta Dubowicz- Jabłońska.
-
Z tego, co wiem- to jest to wyrok prawomocny.[URL]http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/895475,w-lodzkim-towarzystwie-opieki-nad-zwierzetami-pozarly-sie-o,id,t.html[/URL] A to reszta działań "kolesiów' L.A.S.-a [URL]http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/1053391,kolejna-awantura-w-lodzkim-tonz,id,t.html[/URL] [URL]http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/1063461,lodzcy-obroncy-zwierzat-gryza-sie-miedzy-soba,id,t.html[/URL] [URL]http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/1053389,interwencja-na-tymienieckiego-zabrali-pozostal******,id,t.html[/URL]
-
[URL]http://expressilustrowany.pl/prezes-ltonz-skazana,artykul.html?material_id=4d91ab9eb564dad75f7c0000&ciastko=1&4d99bda016f1da6672030000-strona=4&4dffee6fb564da535d000000-strona=1[/URL]
-
morusko Nazywam się Elżbieta Dubowicz- Jabłońska. Nie jestem związana z żadną organizacją prozwierzęcą w Łodzi. Jestem zwykłym karmicielem kotów i miłośniczką zwierząt. NIGDY ani ja, ani moi sąsiedzi nie otrzymali z ŁTOnZ-u żadnego wsparcia za czasów twojej działalności (i nie mówię o pieniądzach). Mam świadków, że stanęłaś po stronie właściciela budynku, któremu nie podobały się koty zamieszkujące piwnicę. Wchodząc do tejże, stwierdziłaś: ALEŻ TU ŚMIERDZI!!!! Koty musiały opuścić ogrzewane pomieszczenie, wyjść [B]na mróz!!! [/B]Ile z nich zamarzło???To dzięki determinacji mojej i innych karmicieli pozostałe przy życiu koty mieszkają w budzie, której profesjonalny projekt wraz z wizualizacją stworzył mój mąż. Mamy na nią wszelkie pozwolenia z UMŁ! Jeszcze raz pytam cię morusko: [B]Co zrobiłaś dobrego dla zwierząt w Łodzi[/B]?? Czy znasz pana Rysia (ok. 80- tki), który od kilkudziesięciu lat (mimo zaawansowanej choroby nowotworowej) połowę swojej emerytury przeznacza na dokarmianie i leczenie kotów bezdomnych? Czy wiesz, że mógłby za to kupić sobie trochę owoców czy preparatów wzmacniających? Już nie mowię: ILE LITRÓW FARBY DO [COLOR=red][U]JACHTÓW[/U][/COLOR] MÓGŁBY ZA TO KUPIĆ!!! Wszak wiesz ile taka farba kosztuje! My nie chcemy wsparcia finansowego od żadnej organizacji. Nas stać na karmę i leki dla zwierząt. My chcemy [B]pomocy w walce [/B] z bezdusznością władz i bzdurnymi przepisami!! Nie interesuje mnie twoje pieniactwo, włócz się po sądach z kim chcesz. Dla mnie jesteś uosobieniem zła w województwie łódzkim. Jeszcze raz powtórzę: wiedziałaś od lat (o czym wiedzą wszystkie porządne organizacje w Łodzi) o różnych nieprawidłowościach u państwa: A.P.J., L.S. i NIC NIE ZROBIŁAŚ! Umiesz tylko składać pozwy do sądu i prokuratury na Dyrektorkę Schroniska. I proszę: nie odpowiadaj na mój post, bo nie chce mi się z tobą gadać! Jesteś niereformowalna!!!
-
Morusko czyli Ewo N. - wyrzucona z ŁTOZ Ja również jestem wściekła, że psy zostały przewiezione do źle przygotowanego schroniska w Czartkach. Ale to nie powód, by mnie zaczepiać. Ile w tobie stara, zła kobieto jest nienawiści!!!! Nawet nie wiesz ile złego o tobie się mówi w środowisku zwykłych karmicieli kotów: czy to z twojego osiedla czy z mojego. Mamy wielu wspólnych znajomych.....I jeszcze jedno: nie jesteś już członkiem ŁTOnZ-u, juz cię tam nikt nie chce!!! Idź na inne wątki siać zamęt. W Czartkach przynajmniej działają wolontariusze. [quote name='moruska22']Z tego co ja się orientuję Wojtyszki mają status schroniska.Natomiast ja zadaję pytanie, dlaczego te psy z Wojtyszek trafiły do komplel\tnie nieprzygotowanego na przyjęcie zwierząt - miejsca??? Gdzie słynne obrończynie zwierząt z tego wątku i inni obrońcy..To co zastałam w Czartakch to dramat!!!Na takim mrozie bez żadnej ochrony, tylko walnięta gdzie niegdzie słoma, widocznie w pośpiechu, bo byli uprzedzenie, że jedziemy z urzędem i wetami:([/QUOTE]