Jump to content
Dogomania

Kama202

Members
  • Posts

    3204
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kama202

  1. Marta Lichnerowicz zrobił baaaardoz dobre wrażenie na nas, swoja kompetencją, spokojem, rozwagą. Byłabym tez za ale decyzje pozostawiam Budrysek.
  2. Rozmawiałam godzine temu z pania Chilińską. Zapewniła mnie, że Fanta będzie przekazana na pewno dzisiaj Marcie. Może nie nakręcajmy się wzajemnie (na razie oczywiście). Wiem że emocje będą spore ale liczę na pokłady rozumu u Marty (Jacek Gałuszka też tak napisał).
  3. Bardzo dziękuję. Czy mogę Ci wysłać paczkę z fantami czy inaczej to widzisz? Postaram sie wybrać takie rzeczy (m.in. używane markowe perfumy), by Ci nie zalegały w domu i się szybko sprzedały.[quote name='cancer43']Mogę zrobić i dołączyć niesprzedane fanty z bazarku z mojego podpisu,m.in. papierową wiklinę,którą Sylwiia_ przekazała na następny bazarek[/QUOTE]
  4. [SIZE=5][COLOR=#B22222]Czy ktoś mógłby się podjąć zrobienia bazarku dla Fanty? Fanty juz częściowo mam.[/COLOR][/SIZE]
  5. "Mój" Borynio:multi::multi:
  6. Śliczne to maleństwo a Emi jak zwykle niezawodna:loveu:
  7. Grosik wysłałam. Biszkopcik jest cudny:lol:
  8. tez sledziłam Wasze poczynania. Brawo, jesteście wspaniałe!
  9. Dzięki Asiu za filmy i bardzo się cieszę na to spotanie z Pania Martą. Obejrzałam film "Fanta i stado..." Jestem laikiem ale dla mnie ten pies to złoto. W stadzie, gdzie również była suka labradorka, obok człowieka, którego Fanta traktowała juz jako "swojego" nie doszło do żadnego pogryzienia! pies świetnie się bawi z innymi. Tylko nie rozumiem tego komunikatu: Fanta e, e! Co robił złego ten pies? I wiecie co? Nie rozumiem jak właściciel mógł oddać takiego psa!
  10. tych filmikow jest dużo, dużo więcej. Na you tube- "nowojorczyca" to nick Liliany. Może ktoś tu wstawi (bieglejszy ode mnie).
  11. W pracy z dziećmi ja stosuję podstawową zasadę: przytulam i ściskam je wtedy, gdy ONE tego potrzebują (to taka luźna sugestia również dla rodziców). Nie wtedy, gdy JA mam na to ochotę. Wg mnie w ogóle nie należy do niczego zmuszać ani dzieci ani zwierząt. Sztuką jest spowodowanie , by "same chciały". Widok spaniela w kagańcu to koszmar. Jeszcze w tak ciasnym. No, cóż brakło L. odwagi ZDJĄĆ ten kaganiec:evil_lol:, bo ta jej "terapia" i marny lans skończyłyby się dużo wcześniej. [quote name='Charly']Kama w ogóle się na tym nie znam, ale czy dzieci namolnie obmacuje się, ściska i całuje, podczas kiedy mają związane ręce i nogi? Naprawdę taka terapie istnieje? Myślałam, że mam fajnego psa, z jakąś tam nieznaną przeszłościa, ale kochanego i przewidywalnego staruszka zgredka. Gdybym stosowała wobec niego taką terapię, odgryzłby mi twarz. Wobec tych metod i diagnozy musiałabym rozważac uśpienie. Cieszę się ogromnie, że ten pies otrzyma swoją szansę i niezależnie od ostatecznej diagnozy, zostanie zostawiony w spokoju. Mam nadzieję, że już nikt nigdy wobec niego nie stwierdzi, że pies musi. Musi znosić namolną miłość człowieka.[/QUOTE]
  12. [quote name='Charly']Czy naprawdę ktoś z czystym sumieniem zechce twierdzić, ze pies ten byl/jest w kompetentnych rękach? Jak dla mnie, Fanta była dręczona. Bezbronna. Ja nie jestem w stanie oglądać tego filmiku do końca. Udręka. [URL="https://www.facebook.com/photo.php?v=411714425548628&set=vb.302735156446556&type=2&theater"]https://www.facebook.com/photo.php?v=411714425548628&set=vb.302735156446556&type=2&theater [/URL][/QUOTE]Dzięki za wstawienie filmu (ja nie potrafię). Oglądając te wszystkie filmy z udziałem Fanty wydaje mi się, że ten pies jest aniołem, wytrzymując te wszystkie sesje. To całowanie, przytulanie, masaże w kagańcu! A już odniesienie się do dzieci z DD(?) świadczy o zupełnej nieznajomości tematu. Sposób odbierania świata przez psa można porównać z odbiorem przez dziecko autystyczne (a z takimi mam ostatnio do czynienia). Dzieci z DD są sierotami, a to nie jest jednoznaczne z dysfunkcjami w obszarze psych.
  13. A miałam cichą nadzieję, że będzie go można zoperować:-(.
  14. ło matko...ale mu się trafiło:multi:. Szczęście bije z mordki!
  15. Zgadzam sie z tym. Budryskowi, która jako jedyna zaproponowała pomoc temu psiakowi nalezy sie wsparcie. Ode mnie takie będzie miała, na razie finansowe. Wierże, że wspólnymi siłami sprawdzimy czy Fanta rokuje na przyszłość czy nie. Budrysek natomiast będzie osobą decyzyjną i z Jego postanowieniami nie powinnyśmy dyskutować. Teraz powoli zbieramy deklaracje. Fundacja Kastor wczoraj użyczyła nam swojego konta. Dla mnie osobiście udział tej fundacji w naszym przedsięwzięciu gwarantuje uczciwość i klarowność finansową. [quote name='sleepingbyday']otóz to, nasze "wydaje się" nie ma wiele wspólnego z rzetelną diagnozą. tzn jeśli ma, to przez przypadek. jednak trzeba sobie jasno postawić granicę, bo kiedys czas na decyzję nadejdzie. i mimo, że wydaje nam się, że fanta ma szanse, to może stać się tak, że jednak nie będzie rokowac. wtedy mamy obowiązek wspierać budryska w decyzji, jaka by nie była - bo to nie my będziemy mieć fantę w domu, być może na zawsze. to wsparcie budryskowi należy się od nas bezdyskusyjnie.[/QUOTE]
  16. Sbd To prawda, emocje są motorem naszego działania. Tez jestem za usypianiem slepych miotów ale gdy musiałam to zrobic w realu to długo potem do siebie dochodziłam. Myslę, że tak juz jest w życiu: niektóre psy mają więcej szczęścia, bo na nie ktoś zwróci uwagę- inne mniej. Czasem sie walczy o jakiegoś starego, brzydkiego, podczas gdy młody, mądry, śliczny marnuje się w schronie.
  17. Tak napisała przed chwila Ula W. na Fb: "Rozmawiałam przed chwilą z Agnieszką, po ustaleniach z Panią Krystyną aktualnie szukamy transportu dla Fanty na trasie Gdynia Żywiec/Bielsko Biała."
  18. Piszesz o skrajnej agresji!!!! jakbyś znała tę sunię. To nie jest pies skrajnie agresywny. Miałam kontakt z psem skrajnie agresywnym w łódzkim schronisku. Był to amstaff z pianą na pysku (pewnie po walkach), przywiązany do bramy schronu przez właściciela. I musiał byc uśpiony (dwóch niezależnych lekarzy musiało dać opinię) bo strach było mu zdjąć kaganiec. Jeszcze raz powtórzę to, co wczesniej pisałam: Jesli Fanta okaże się psem z zaburzeniami psychicznymi- pierwsza będę optować za eutanazją. Ale, na Boga: Zbadajmy te sunię czy nie ma chorób innych, nie orzekajmy o niej bez badań. Czy miał ten pies robione chocby podstawowe badania krwi? Bo nie doczytałam nigdzie. Na wątku pan Gałuszka pisał, że zajmował sie kiedyś super agresywnym psem, który atakował każdego w różnych sytuacjach. A okazało sie , że przyczyna była bardzo prozaiczna: pies miał zapalenie stawów i każdy dotyk sprawiał mu ból. Rozumiem ludzi, którzy chcą psy bezproblemowe, zdrowe, młode itd. Są też ludzie, którzy takich psów nie potrzebują, potrzebują spełnić jakby siebie biorąc najgorsze bidy, stare, brzydkie, z problemami. I myslę, że wszyscy sa potrzebni. [quote name='gameta']Nie raz bywało? Ciekawe, bo ja jakoś nie przypominam sobie psa na dogo wyciągniętego z tak skrajnej agresji i oddanego szczęśliwie do adopcji... Za to takie czcze gadanie jak to teraz, wdziałam już wielokrotnie. Jest jeszcze jeden powód, dla którego Fanta (i jej podobne) powinna zostać uśpiona - psują reputacje normalnym, zdrowym, spokojnym psom bezdomnym. Ostatnio znajoma mi opowiadała, jak by to w życiu nie wzięła psa ze schroniska, bo one tam wszystkie nienormalne i agresywne, bo jej znajoma wzięła takiego...[/QUOTE]
  19. Andzia. Po co nam to chcesz uświadamiać? Czy myślisz, że my o tym nie wiemy? Co, wg Ciebie lepiej zrobić: uśpić psa bez rzetelnej diagnozy? Moja sunia (policzyłam wraz z mężem przed chwilą), pogryzła nas w ciągu 6 lat kilkanaście razy, a gdybym miała mozliwość Jej sklonowania- zrobiłabym to bez wahania. Wierzę, że na każdego psa gdzies czeka jego pan, czasem tylko ich drogi sie rozmijają. Nie wytaczajmy ponurych wizji, bo zabijamy tym nadzieję. [quote name='andzia69']musisz tak prosto z mostu?:mad::diabloti: to ja próbuję naokoło pewne rzeczy uświadomić, a ty walisz prosto z mostu to, o czym pewnie wiele mysli, ale boi się powiedzieć, żeby nie zostać zmieszanym z błotem...[/QUOTE]
  20. Zaczynamy zbierac deklaracje na Fantę na Fb. Czy ktoś z Was też sie przyłączy? Może to trochę przedwczesne ale ja nie dopuszczam innej mysli niz ta, że Fanta pojedzie do Budryska. A pieniądze będa jej bardzo potrzebne, mimo, że trafi do BDT.
  21. Na wątku Fanty na Fb padła propozycja bezpłatnej konsultacji u wetki i jak zrozumiałam z uprawnieniami behawioralnymi. Oczywiście za darmo. Im więcej opinii fachowców tym lepiej dla tego psa (takie jest moje zdanie). Trwają poszukiwania osoby, która mogłaby dowieźć Fantę do lek. (np. w drodze do nowego DT). Oczywiście już po przekazaniu suni do Budryska.
  22. A mnie ciekawi dlaczego pani Chilińska nie musiała podpisywać, że dostała psa- broń?[quote name='sleepingbyday']a ja jestem ciekawa, czy w tym oświadczeniu będzie stało: "ja, niżej podpisana oświadczam, iż zdaję sobie sprawę, że dostaję broń do ręki". padłam ;-). ale oczywiście w sytuacji takiego psa formalne przekazanie jest niezbędne.[/QUOTE]
  23. Na stronie Przystani było zeskanowane zrzeczenie sie byłego właściciela Fanty na rzecz Krystyny Chylińskiej. Na zwykłej kartce papieru tylko bodaj z adresem i peselem Pana. Taki świstek i w dodatku z błędem, bo ta Pani nie nazywa się Chy....tylko Chilinska. To znaczy, że przeoczyła fakt błędu w swoim nazwisku? To niemozliwe. A może Jej nie było przy przekazywaniu tego psa? Piszę tak, bo od Budryska wymaga się OŚWIADCZEN, że bierze prawie psa- mordercę, podanie wszystkich danych i są pytania o odbiór osobisty. To kolejny przykład złamania procedur adopcyjnych i piętrzenia trudności przy odzyskaniu Fanty.
  24. [URL]https://www.facebook.com/events/485882861432115/485898021430599/?ref=notif&notif_t=plan_mall_activity[/URL] wydarzenie Fanty na Fb
×
×
  • Create New...