-
Posts
448 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jolasek
-
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
jolasek replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
Upoważnienie jest, jutro będę deptać wokół patronatu Porannego. [SIZE=3][URL="http://www.dogomania.pl/threads/200589-Schronisko-w-Hajn%C3%B3wce"][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/9137/beznazwy1r.jpg[/IMG][/URL][/SIZE] -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
jolasek replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='suślik']Pomysł świetny! Zaraz zadzwonię do Jolasek i zobaczę co się uda zrobić. Ona ma upoważnienie od stowarzyszenia Ciapek i w ich imieniu może występować o zbiórki itp.[/QUOTE] Niby ma upoważnienia, a nie ma. :oops: Dziś się pewnie do końca wyjaśni. Fajne akcje można by zrobić na schronisko, tyle że w Hajnówce brak chętnych. Na odległość ciężko zorganizować coś co powinno być załatwione na miejscu. Alina sama nie wyrabia na zakrętach.[B] Wolontariusze w Hajnówce poszukiwani.[/B] Dogomaniacy pomogą w podbramkowej sytuacji, ale jak długo? -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
jolasek replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
Może zachętą w adopcjach będzie to, że niektóre psy przeszły szkolenie. Niestety wirtualne adopcje wśród więźniów są mało realne. Większość z nich nie pracuje, czyli są na utrzymaniu własnych rodzin. Jak mnie uświadomiła Agnieszka treserka, większość z nich nawet nie ma świadomości jakie są teraz ceny. Bardzo przykładają się do pracy z psami i przywiązują się do nich. Kilku więźniów pracuje w schronisku, ale to też praca nieodpłatna. Sam zakład karny też ma niewiele funduszy i jest z nich rozliczany. -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
jolasek replied to yup's topic in Już w nowym domu
Może jakiś zakład ślusarski zrobiłby taka klatkę na zamówienie. Materiały chyba nie są takie drogie, jakaś złota rączka potrzebna. Ceny gotowych klatek + transport zawrót głowy:crazyeye: -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
jolasek replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
Ja tez poproszę kilka, może jeszcze znajdzie się ktoś chętny do ogłaszania. Trzeba jednak ustalić szczegóły, np jeden telefon kontaktowy. Chyba twój Alina? -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
jolasek replied to yup's topic in Już w nowym domu
Myślę, że wysterylizowane suki, kiedy będą wypuszczone na ulicy po prostu wrócą do jednostki. One na bank mają tam swoje kryjówki i nie wszyscy wojacy krzywo na psy patrzą. Nie jeden da im jeść i pogłaszcze, tyle że nieoficjalnie. -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
jolasek replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']Wytypujcie psiaki do adopcji i niech to ma ręce i nogi, czyli w poście wkleić zdjęcie/zdjęcia psa imię + tekścik do ogłoszeń z opisem + osoba do kontaktu. Wrzucę to do naszego profilu na fb w oddzielnym albumie. Jest wydarzenie na fb? Jak nie to kto umie je zrobić?[/QUOTE] Już to Alinie sugerowałam, ale ona zarobiona jest. To kobieta skarb, która robi tam wszystko. Mam nadzieję, że tu dziś zawita. Wydarzenia na fb podobno są. Pomysł z zakładami karnymi jest bardzo dobry. Może Agnieszka Terechowicz, treserka która pracuje z psami za więziennym murem pomoże, to też jej program. Szef zakładu karnego też wielbiciel psów, to też może być pomocny. Gorzej, że w takich miejscach, jak wojsku - procedury, procedury i procedury. Jednak probować warto. -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
jolasek replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza71']chciałabym wysłać trochę karmy kurierem, i zastanawiam się czy lepiej kupić więcej a tańszej karmy np chappi czy pedigree czy jakąś lepszą jakościowo ale wtedy mniej :(?[/QUOTE] Poprosiłam TOZ o pomoc przy zbiórce darów dla schroniska. Udostępnią swoje pomieszczenie, można dostarczyć do nich w godzinach dyżurów. Darczyńca dostanie pokwitowanie na przyniesione podarunki, a duplikat dostanie schronisko, żeby wszystko było jasne. Szkoda wydawać kasę na kuriera, co do karmy niech wypowie się kierownik schroniska. Postaram się do czwartku, czyli jutro zrobić pokwitowania. Samochód schroniska przyjeżdża do nas z psami na darmowe sterylizacje, więc zabiorą dary. Dziękuję. -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
jolasek replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
Się dzieje. :lol: Alina dobrze by było, żebyś wytypowała psy do adopcji. Można by je ogłaszać. -
Odeszla umarla P Ewa ktora przyszla do mnie po ratunek dla Brunia Bruniaczek odszedl za T M Dziekujemy Sercem Za Milosci Za Niezwykla Milosci Za Zycie Bruniaczek od 10 lat Najszczesliwszy w Swym ukochanym domku z ukochanymi Panciami! Serduchem sciskamy
jolasek replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Martika@Aischa']Zmieniłem się w Asta i ja tu rządze .......Jakieś pytania ??? :evil_lol: Prawdziwy Twardziel :diabloti: [IMG]http://i43.tinypic.com/1zzjg45.jpg[/IMG][/QUOTE] Przywędrowałam tu za suślik. Oniemiałam. Ja też mam Bruna, to najfajniejsze chłopaki. -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
jolasek replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='suślik'][URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=45212859&filename=dsc_0079.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/732899/1339537/previews/45212859_dsc_0079.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=45212897&filename=dsc_0080.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/732899/1339537/previews/45212897_dsc_0080.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=45213057&filename=dsc_0084.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/732899/1339537/previews/45213057_dsc_0084.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Popatrzcie na te dzieciaki za kratami. :-( -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
jolasek replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
Alinka jak myślisz zakładać nowy wątek? Napisałam do bbgm z prośbą o decyzję, to ona założyła ten wątek. Fajnie, że suślik narobiła zdjęć, trochę wam bliżej do siebie. Może szczęśliwie uda się też poogłaszać psy i rozluźnić przed zimą schronisko. Bardzo proszę wszystkich o zaglądanie i pomoc. Co kto może, to straszny widok tyle psów w jednym miejscu. Każdy z nich zagląda w oczy i prosi o pomoc. Alina wysłałaś pisemko? -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
jolasek replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='kierownik schroniska']zgłosiłam nasze schronisko do konkursie Krakvetu[/QUOTE] Masz za wiele na swojej głowie i sama nie dajesz rady kobieto. O kłopotach tego typu trzeba mówić głośno. Mam nadzieję, że uda się pomóc pieskom. -
To ja już oznajmię kto był sponsorem wyjazdu Debecika do stolicy. simera - 20 zł :multi: jolasek - 20 zł :multi: bbgm - 60 zł :multi: :multi: pan Tomasz - 100 zł :multi: :multi: :multi:
-
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
jolasek replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuanna']Było gdzieś na wątku jednego ze schronisk - qrcze, znaleźć teraz nie mogę - na podstawie przepisów sanitarnych ubojnie czy masarnie muszą w odpowiedni sposób pozbywać się resztek z produkcji - mogą to też zrobić przekazując schroniskom.[/QUOTE] To nie jest takie proste. Już to sprawdzałam, szukając pomocy psiakom z Hajnówki. Większe zakłady mięsne, takie na przykład jak PMB, mają zbyt na wszystkie odpady. Kości sprzedają na mączkę kostna do pasz, skóry na torby, paski czy buty i do zakładów farmaceutycznych na kremy dla elegantek. Inne odpady wkładają w pałki mięsne dla psów. Mniejsze firmy, jak nie wykorzystują odpadów to je sprzedają właśnie na karmę dla zwierząt, za niewielka cenę ale jednak kasa potrzebna. Nieliczne odstępują schroniskom, w takich przypadkach liczy się dobra wola właścicieli. -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
jolasek replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
Schronisko w Hajnówce ma poważne problemy. Psy nie mają co jeść, to już krok do tragedii. Może ktoś ma pomysły jak im pomóc? Na dodatek dostali nakaz rozebrania budynku, który służy im za biuro i gabinet lekarski. Hajnówka to taka społeczność, że nie pomagają zbiórki publiczne. Niewiele tam osób chce psom pomagać. -
Hura, odnalazłam Dudusia, który jest teraz Debetem. Pan Tomasz jest szczęśliwy ze swojej decyzji o adoptowaniu psiaka. Wkrótce zdjęcia.
-
Piksel po ponad 9 miesiącach grzeje się w DS
jolasek replied to joanna83's topic in Już w nowym domu
Na każdym wątku można uciąć niewygodny temat, bo to wątek danego psa i już. Jednak te wszystkie brzydkie historie dotyczą również Pikselka. Wiele osób ma jakieś żale do TOZu, ale Monia3a to do niedawna również TOZ i to z tej nieładnej strony. Co trzeba zrobić by zostać zawieszonym nawet w członkostwie? Wiele razy brałam faktury na stacjach benzynowych na różne organizacje, nie tylko zwierzęce i choćbym robiła to co 15 minut zawsze pytano mnie na jakie tablice jest faktura. -
Piksel po ponad 9 miesiącach grzeje się w DS
jolasek replied to joanna83's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kacper.M']To znaczy, że TOZ umywa ręcę od psa w potrzebie?? Z tego co doczytałem to koszt jego leczenia i utrzymania był bardzo duży.To, że ktoś wziął przez miesiąc pieniądze na tymczasa to nie uważam tego za naganne, koszty utrzymania są duże, a pies z tego co widzę siedzi już prawie 8 miesięcy i nie widać aby szybko znalazł dom. Uważam również, że Monika robi dla tych dwóch psów bardzo dużo, Piksel był psem bardzo absorbującym, jeździła z nim do weterynarza, dbała, nadskakiwała, przemywała rany, których nie chciał dawać przemywać. Nie posiada samochodu i musiała żebrać o każdą pomoc. Pieściła się z nim jak z jajkiem, powinna dostać dużo więcej i nie uważam nic z tego co piszesz za naganne. Mając w domu chorego Piksela w niedługim czasie wzięła niewidomą Fidżi, z którą jak wszyscy wiemy też nie było i nie jest różowo. Wydaje mi się kobieto, że szukasz zadymy i tylko czekasz aby zrobić aferę na wątku. Nie lubię TOZu i wszystkiego co z nim związane, mam dużo do tej instytucji żalu i pretensji, a Ty tylko utwierdzasz mnie w moich przekonaniach. Tyle mam do powiedzenia w tej sprawie.[/QUOTE] Jak napisałeś, że Monia3a nie ma samochodu, to teraz ja zapytam dlaczego bez mojej wiedzy kupiła paliwo za pieniądze TOZu i na fakturze podała rejestrację mojego samochodu? [B]Komu był tankowany samochód? [/B] Owszem kilka razy dawałam swój samochód do dyspozycji TOZu, ale nigdy Moni. Też po takich zagrywkach mogłabym powiedzieć: nie lubię TOZu. Jednak ten brak zaufania zbudowała Monia3a, to że Jaanna019 chce to wszystko wyprostować jest dla mnie godne podziwu i szacunku.[B] Ty to nazywasz zadymą.[/B] Cieszę się, że Monia3a tyle uwagi poświęciła psom, ale jak każdy tutaj. -
[quote name='dreag']Fajne wieści:). To ile brakuje do tej podróży marzeń;)?[/QUOTE] Jeszcze nie wiem, po weekendzie pewnie się okaże. Będę się uśmiechać do bbgm. Właściwie już to robię ;).
-
Wróciłyśmy, a Duduś został w swoim domu. Pan przygotował się na jego przyjęcie. Kupił mu miseczki, karmę, smycz i obróżkę. Psiak od początku dostał pozwolenie wchodzenia na łóżko. Zadowolony właściciel podpisał umowę adopcyjną, wybiera się do weta na oględziny psiaka. Dostałyśmy także 100 zł na podróż. Duduś pozwiedzał mieszkanie, przytulał się do wszystkich, bo on tak ma i wydawał się zadowolony. Tak to jest szczęśliwe zakończenie.
-
Jutro od godz 8.00, Duduś będzie WARSZAWIAKIEM. :multi::multi::multi::multi::multi: A co, dość być wieśniakiem :lol:. Ten kto go się pozbył był głupi i już. Cudo chłopak.
-
[quote name='suślik']Dobre wieści :) A ja się zastanawiałam czy go złapiecie dziś czy przepadnie chłopak na cały dzień. Brawo! Spisałyście się na piątki! To co trzymać kciuki za jutrzejszy wyjazd? Macie pełną sumę potrzebną na paliwo?[/QUOTE] Nie było tak źle, jak kolega był na swojej posesji to Duduś do nich przybiegał. Kasy nie mamy ale sterroryzowałyśmy kolegę, żeby pożyczył. Potem oddamy. Kamili i Asice5 bardzo dziękuję za deklarację pomocy.
-
[quote name='ula_cz']ano faktycznie.... jakoś policzyłam ze 180 km w dwie strony... trochę Warszawę przybliżyłam :D[/QUOTE] Ok. Jest w tym samym miejscu, ale ja nie zamierzam tam zostać. :lol: Duduś już jest przygotowany do podróży. Jest u Simery wykąpany, ciekawy wszystkiego, bardzo grzeczny. Na wsi założyłyśmy obróżkę i smycz z obawą, że nie będzie z tego zadowolony, a on nic stał przyklejony do nogi. Taki: " zabieraj mnie, już jestem twój" . Bardzo przyjazny, garnie się do wszystkich, lubi dzieci i wszystko go interesuje. Super przytulak, najchętniej siedziałby na kolanach. W samochodzie też całkiem nieźle. Jutro zobaczymy więcej, dziś w ciepłym domu powinien smacznie spać po wszystkich nowościach.