Osoby, które korzystają z zabiegów sponsorowanych podpisują oświadczenie, że są właścicielami psów. Te psy są czipowane. Mamy pełną kontrolę, jakie i czyje psy są sterylizowane. Z adresami i podpisami opiekunów. Sponsorka chce wiedzieć co się dzieje z psami, którym pomogła, ponieważ bardzo zależy jej na ich losie.
Psy, które są w domach tymczasowych zmieniają swoich opiekunów i odpowiedzialność za psa ponosi osoba, która na sterylizcję takiego przyprowadziła i podała się za jego właściciela.
Nie ma tu żadnej manipulacji, jeżeli ktoś wydaje ogromne pieniądze na sterylizacje z własnej kieszeni, ma prawo wiedzieć na co je wydaje. Ogłoszenia nie są zamieszczane przez sponsorkę, i trudno nam weryfikować ich treść. Wydaje się oczywiste, że oświadczenie podpisane w lecznicy jest prawdziwe.