-
Posts
7079 -
Joined
-
Days Won
2
Everything posted by Patmol
-
bardzo jest ładna
-
niekoniecznie psy maja przecież rożną przeszłość, różne doświadczenia - może Pysia ma doświadczenia z przeszłości, że warkot nic nie daje, nie jest skuteczny, a może nie warczy bo sama jest głucha - i warczenia sama nie słyszy no i nie wiem czy można powiedzieć atakuje -jakby zaatakowała kota naprawdę to by go uszkodziła przecież, a nie tylko złapała za sierść - to tez atak w pewnym sensie, ale jak dla mnie , nie widziałam tego wiec i może xle oceniam, bardziej pokazówka niz atak
-
Sisi/Boni w DS,Bajka w DS, Gracja w DS już opuściły Hotelik u szafirki.
Patmol replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Góralką to chyba nie, bo w Karpaczu nie ma górali . Chociaż góry są i piękne tereny do spacerowania także. I ludzie są sympatyczni. -
Pysia pewnie nie wie jak powiedzieć futrzakom, żeby trzymały dystans. Ze ona nie lubi jak one sa za blisko. Rozumiem ze sie denerwujecie, bo przygniatanie czy wyrywanie sierści powoduje nieprzyjemne stosunki wzajemne, ale moim zdaniem należy jednak docenić, ze Pysia tylko przygniata czy łapie za sierść. Nie ma ran, krwi, urwanych uszu. Ona im usiłuje zakomunikować coś. Nie usiłuje ich zlikwidować. Chociaz na pewno dla rezydentów to jest bardzo stresujące, że taka spadła z nieba i się rządzi.
-
dzisiaj tez byliśmy na porządnym spacerze, ale bez aparatu - bo kiepskie światło było do zdjęć, dużo, dużo błota było, mało śniegu i prawie żadnych ludzi -czyli fajnie bardzo i zdjęcia z lata; niedługo czas wydłużą, łatwej będzie o nowe zdjęcia
-
Sisi/Boni w DS,Bajka w DS, Gracja w DS już opuściły Hotelik u szafirki.
Patmol replied to Anula's topic in Już w nowym domu
i co jej jest? -
wiem, czasem daję, niezbyt często i nieregularnie, tych z Australii oczywiscie nie daję -sprawdzałam wcześniej które sa trujące, a które mogą być dla psa czasem, jako super nagrodę, jedna z moich suk uwielbia po prostu orzechy, ona jest psem wychowanym przez dziką matkę, więc np zimą pokazuje mi na spacerach drzewa jarząbu szwedzkiego - żeby zerwać owoce i ją tez poczestowac; po przymrozkach rzeczywiscie są smaczne (oczywiscie tez nie w nadmiarze)
-
przeleciałam kilka stron wątku, ale nie ma za bardzo zdjęć -albo sa takie, które masz, albo gorsze, albo wcale najczesciej wcale nie ma zdjęc na stronie 12 była opinia behawiorysty -może warto ją jakoś przerobić, i częściowo wpisać w ogłoszenia , bo wynika z niej że to taki pies, z którym trzeba będzie popracować na początku -łatwo sie pobudza i nakręca wstawiam tutaj (cytat ze strony 12) Notatka po wizycie. Reksio- pies wielorasowy. Reksio na spacerze trochę podekscytowany próbuje „zbadać” obce osoby w dość intensywny sposób podbiegając i dotykając intensywnie nosem. Zachowanie ma charakter agonistyczny. Po podaniu smaczków i podjęciu współpracy, zachowanie znika. Na spacerze dochodzi też do spotkania ze znajomą kobietą, którą psiak lubi i widać jak szybko i mocno pieszczoty i głaskanie podnoszą emocje Reksia. W mieszkaniu pies bardzo chętnie pracuje i bardzo szybko się uczy. Nie ma problemu z podjęciem pracy z trenerem, którego widzi pierwszy raz. Również praca z opiekunką wychodzi bardzo dobrze. Widać ile przyjemności daje mu to zajęcie. Reksio jest psem, który bardzo łatwo i szybko się pobudza i dlatego w naszej terapii będziemy stosować trening posłuszeństwa, prowadzony w taki sposób by uczyć psa kontroli emocji. Ton głosu spokojny i łagodny, nie dodajemy energii swoją intonacją. Stopniowo przedłużamy czas podawania nagrody. Ważne, żeby Reksio pracował kilka razy dziennie po kilkanaście minut (10-15, 20). Przewidywalność takiej rutyny dnia powinna uspokoić jego emocje. Podczas konsultacji naszą uwagę zwrócił sposób patrzenia psa. Wydaje się że Reksio ma problem z widzeniem, być może z ostrością. Nie widzi np. smaczków rzucanych na podłogę. Za to bardzo dobrze pracuje nosem. Opiekunka psa bardzo chętnie podjęła pracę z psem i po kilku korektach, dobrze wydawała polecenia. Pani wydaje się być zmotywowana do pracy z psem. Po udzieleniu kilku prostych wskazówek, które nie wymagają ogromnej wiedzy i doświadczenia, będzie ona mogła wpłynąć na zmianę zachowania psa niewielkim nakładem kosztów i czasu. Pozdrawiam, Beata Leszczyńska, behawiorysta zwierzęcy DipCABT(Coape)NOCN, (Centre of Applied Pet Ethology) Polska
-
Sisi/Boni w DS,Bajka w DS, Gracja w DS już opuściły Hotelik u szafirki.
Patmol replied to Anula's topic in Już w nowym domu
trzymamy i czarujemy tez trochę -
a jakie pluszaki sa odpowiednie dla psów? takie z wyszywanymi oczami i nosami -jak dla niemowlaków? i kładziecie im na legowisku i one się tym bawią? czy używacie ich do aportowania i do sztuczek z psami? do szukania? moje psy jakoś nigdy nie bawiły sie pluszakami, chociaż jak je wzięłam mój syn był jeszcze dość mały i wszędzie były pluszaki jego i jego starszej siostry. Nikt psom nie zabraniał ich brać, ale nie były nimi zainteresowane.
-
W swoim dogomaniackim domku :) Mały piesek, co ZAMARZAŁ na środku wsi
Patmol replied to malagos's topic in Już w nowym domu
i co słychać u chuligana? sporządniał trochę? -
Udało się jej zrobić zdjecia poza kojcem?
-
a może ma nieodpowiednie legowisko, to znaczy może nie lubi swojego legowiska, i może dałoby się zmienić jej legowisko w takie bardziej jej odpowiadające -może powinno mieć inny kształt, lub inne wypełnienie, może jest za małe albo za twarde i po prostu wygodniej jest jej na kanapie mnie akurat nie przeszkadzają psy na kanapie, ale jak mi coś przeszkadza , w kontekście psów, to nie stosuję straszenia czy lania wodą, ale kombinuje jakby pójść na kompromis - tak, żebym i ja była zadowolona i psy
-
a jakie są kłopoty z dogo? ja jestem po przerwie na dogo, to może nie wszystko ogarniam, ale samo dogo chodzi dobrze no i na aktywności tez widać, że dużo ludzi pisze nowe posty na różnych watkach, tez osoby, z tego wątku
- 146 replies
-
- powrót z adopcji
- schronisko
-
(and 2 more)
Tagged with: