-
Posts
7079 -
Joined
-
Days Won
2
Everything posted by Patmol
-
a gdyby wyciszyć suft? teraz są różne materiały do wyciszenia
-
przeczytaj post PIPI z 10.57 [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/133467-JEDNO-SERCE-NIE-DA-RADY-!-Serce-Pipi-i-podopieczni-w-potrzebie!!!-%28Posty-inf-1-6%29/page348[/url]
-
pewnie -zapraszamy panny bardzo lubią psy bardzo ale Sweetie na widok obcego psa najpierw szczeka pytająco, a jak pies też zaszczeka, a jest większy od niej (np. labrador) to się chowa za Caillou
-
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
Patmol replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Poker -ale jesteś szczęściara -
3 suczki PCHEŁKA, SZELKA, MISIA w swoich domach :)
Patmol replied to malagos's topic in Już w nowym domu
cudna ale chyba taka bardziej tajska ja mam podobnego kota, ale w [I]typie (zgarnięty [/I]zimą z ulicy[I])[/I] -jak na mnie popatrzył tymi niebieskimi oczami (po wyleczeniu zapalenia spojówek) to został na stałe bardzo inteligentny ugryzł mnie tylko raz:diabloti: ale mocno :mad: -
on był u Ciebie na DT?
-
Legnica i okolice -wątek psów w potrzebie - bokserka
Patmol replied to Patmol's topic in Już w nowym domu
napisałam pw -
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
Patmol replied to Poker's topic in Już w nowym domu
no to wygląda ze bardzo chcą ją wziąć super, że chcą dla niej wszystko nowe kupić -
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
Patmol replied to Poker's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki cały czas -
pewnie -jeśli masz bezpieczne otoczenie ja mieszkam w centrum miasta, przy bardzo ruchliwej ulicy -nie mam wyboru po prostu
-
ale śmieszne te siostrzyczki
-
ale jest mała i boję się o nią ( bo ona się o siebie wcale nie boi)
-
no własnie nie bardzo jest co korygować muszę po prostu się jeszcze przyłożyć do jej przywołalności bo wtedy w razie czego ja odwołam i juz
-
ją raz jeden pies zaatakował -taki wielkości labka miałam ją na smyczy więc szarpnęłam za siebie i kazałam być cicho i się nie wtrącać a tak to są tylko takie głupie zachowania -np, labrador popycha i psy i ludzi jak biega na mnie tez zawsze labradory skaczą -z radości o -nie takie zachowania z Caillou; Caillou takie popychanie oburza -raz warknie i labek już na nią uważa boję się, że jest za pewna siebie a z kolei Sweetie jest za bardzo tchórzliwa
-
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
Patmol replied to Poker's topic in Już w nowym domu
pani ma czas żeby przemyśleć i ewentualnie się wycofać więc jeśli się nie wycofa -to powinno być ok (może to właśnie jest TEN DOM) -
Legnica i okolice -wątek psów w potrzebie - bokserka
Patmol replied to Patmol's topic in Już w nowym domu
jeśli się to uda -napiszę -
Legnica i okolice -wątek psów w potrzebie - bokserka
Patmol replied to Patmol's topic in Już w nowym domu
jest już rozsądna osoba (tak myślę) która chce go wziąć na DT/może i DS ma już jednego yorka (wykastrowanego) więc będzie wiedziała jak się nim zaopiekować proszę o kciuki -
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
Patmol replied to Poker's topic in Już w nowym domu
i ja trzymam kciuki -
Caillou, jak Sweetie nie piszczy -to jest miła dla psów nawet czasem do swojej dziury pozwoli zajrzeć i dla małych np yorków jest delikatna ale jak ktoś ją zaczepia niegrzecznie albo Sweetie to zaraz adrenalina jej skacze ja ją wtedy odwołuje i ona grzecznie przychodzi ale czasem jak ja zauważę to ona już jest przy winowajcy z zębami przy jego szyi a dwukrotnie większy pies stoi spokojnie, bo gdyby się ruszył to by się nadział na te zęby i potem zawołana bardzo dumna przychodzi i co z taką zrobić? rzadko to sie zdarza, ale się zdarza
-
jak to domowy kot to mógł go ktoś po prostu przygarnąć więc na pewno trzeba pytać i rozkleić plakaty
-
i jak ją tego oduczyć?
-
tutaj tez możesz wstawić zdjęcie [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=135270&start=840[/url]
-
ale ja się obawiam, że w końcu któryś pies się Caillou odgryzie bo na razie to moja 17 kg Caillou leci z najeżoną sierścią na np. dorosłego owczarka niemieckiego, bo Sweetie pisnęła i ten owczarek kładzie uszy po sobie i przeprasza,wczoraj tak było a Sweetie piszczała, bo gania się z psem i w pewnym momencie on ją goni w zabawie i dogania i nic wiecej
-
może mu trzeba założyć watek na MIau może gdzieś dołączył do dokarmianych kotów, albo ktoś go zabrał do domu
-
Caillou na spacerach czuje się odpowiedzialna za Sweetie co mnie wcale nie cieszy i staram sie temu przeciwdziałać bo wystarczy, że Sweetie piśnie w zabawie z jakimś psem a Sweetie jest tchórz i często piszczy naprawdę bez potrzeby i Caillou już leci z najeżonym włosem nawarczeć na winnego np na dużego owczarka niemieckiego :mad: który bawi się zeSweetie czasem Caillou jest dośc daleko od nas i ma głowę w dziurze i wcale nie wie o co chodzi ale jeden pisk Sweetie i porzuca dziurę i biegnie od razu najeżona -kto śmiał zaczepiać Sweetie :diabloti: Caillou na łowach [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/255/dscf4330k.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img255/4697/dscf4330k.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/685/dscf4331f.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img685/2838/dscf4331f.jpg[/IMG][/URL]