-
Posts
7079 -
Joined
-
Days Won
2
Everything posted by Patmol
-
a ja mam blisko do Granicy :oops: szczególnie jak po Sudetach chodzę, to częściej po czeskiej stronie -
-
Zamówiłam adresówki. Takie , wiecie, z grawerem. I taka byłam z siebie dumna :oops: bo pierwszy raz przez allegro :oops: I dzisiaj przyszły i mój TŻ mówi, że powinno być przed przed numerem telefonu jeszcze +48 :oops: a nie ma, bo ja zamówiłam z samym numerem i co teraz? mam gwoździem wyryć?:cry:
-
Suczka i dwa szczeniaczki proszą o pomoc! Świdnica
Patmol replied to Alexis1989's topic in Już w nowym domu
Ja bym poczekała z ogłoszeniami -bo na razie nie wiadomo co wyrosnie z tych maluszków. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
może by trzeba do niej zadzwonić? -
myślę,że masz rację - Caillou to bardzo niezależny pies żeby taki pies jak Caillou był grzeczny i niekłopotliwy -to trzeba go zabierać często na wycieczki w góry -i robić z nim po 30 km i jeszcze w różne miejsca ją brać - bo ona lubi zmiany i świat ją fascynuje i jeszcze ją nauczyć - ze się jest ważniejszym - i że to ona ma się dostosować rok ją uczyłam, że ma przychodzić na zawołanie -dokładnie wtedy kiedy ja ją wołam, a nie wtedy kiedy skończy kopać dół Nie mogla tego zrozumieć -dlaczego ona ma przychodzić na wołanie [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_cool.gif[/IMG] Przecież mnie widzi, do domu jeszcze nie idziemy -więc w czym problem? Tak samo jak uczyłam ją podawania łapy -wiedziała o co chodzi ale trzy dni myślała -po co to podawanie łapy? [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_cool.gif[/IMG] przecież to sensu nie ma w końcu uznała, że skoro to mi sprawia przyjemność -że ona mi da łapę [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_mrgreen.gif[/IMG] to niech się cieszę [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] W kazdym razie Caillou bardzo ładnie pachnie. Wcale nie jak pies. :diabloti: Sweetie nawet świeżo po kąpieli nie pachnie tak ładnie. Caillou pachnie trawą i wiatrem. Większość psów, które kojarzę raczej pachną... jak pies:diabloti: Zaczipowałam Sweetie. Głównie ze względu na to, żeby jej wyrobić paszport. Będąc w Sudetach będziemy mogli swobodnie przechodzić przez granicę na czeską stronę.
-
Nesca - psia anioł do adopcji ! Potrzebny najlepszy domek na świecie
Patmol replied to MARI0121's topic in Już w nowym domu
bardzo fajnie wygląda -
Nesca - psia anioł do adopcji ! Potrzebny najlepszy domek na świecie
Patmol replied to MARI0121's topic in Już w nowym domu
i od nas [url=http://smayliki.ru/smilie-1166247783.html][img]http://s19.rimg.info/b1864f64e97c0a4c6438f803eb67c50e.gif[/img][/url] masz takiego psa jak w awatarze? -
właśnie dokładnie tak [URL="http://smayliki.ru/smilie-1166247783.html"][IMG]http://s19.rimg.info/b1864f64e97c0a4c6438f803eb67c50e.gif[/IMG][/URL] a wczoraj usłyszałam komplement zapytałam koleżankę córki, która namawia swoją mamę, żeby się zgodziła na wzięcie psa jakiego psa by chciała a ona powiedziała, że najbardziej to by chciała takiego psa jak Caillou, żeby wyglądał jak Caillou i zachowywał się jak Caillou :diabloti:
-
Nesca - psia anioł do adopcji ! Potrzebny najlepszy domek na świecie
Patmol replied to MARI0121's topic in Już w nowym domu
ale fajna sunia i jaka zadowolona :diabloti: MARI0121 -mieszkasz w Legnicy? chadzasz czasem ze swoim psem na spacery nad Kaczawę? ( ja chodzę ze swoimi dwoma często na wały na wysokości parku ) -
Samotny, smutny, 10 miesięczny piesek prosi chociaż o DT
Patmol replied to Maia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Chesti']To może mu potrzebny taki stateczny, miły i piękny kompan :cool3: ;) [/QUOTE] mój juz ma kompana -psa bardzo rozsądnego, zrównoważonego i przyjacielskiego -a jednocześnie prawie w swoim wieku -
cytuję z innego wątku 20 luty 2013 - Tymek potrzebuje domu [quote name='Pipi'] Przed chwila dostalam telefon od pani Tymusia(terierek). Nie maja juz do niego sily, ucieka i nie ma na niego łancucha. Pani na łancuchu trzymac nie moze, bo nie moze patrzec jak ten czort siedzi smutny. Poza tym wspanialy, poddanczy za wszystko przepraszajacy piesek. Jednak wedlug umowy dzwoni i prosi o znalezienie mu domku. Dzisiaj dostane zdjecia czorta i bede prosic o oglaszanie. Moze jeszcze z tydzien pobyc, a jak nikt sie nie zglosi pani prosi zeby go zabrac. Prosze, moze ktos bedzie jechac z Warszawy w kierunku Bialegostoku, albo Bielska Podlaskiego. A moze moglby ktos dac mu dt w Warszawie lub okolicy. Potrzebny dt raczej w bloku, albo z kojcem, tak zeby nie mogl uciec. Jakas czarna dziura sie robi na zwroty. Matko, a ja nic nie lepiej i tz wyjezdza. Tymek [URL="http://www.empikfoto.pl/hotlink,54796171,100_2402.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy6/628612/1578097/thumbs/54796171_100_2402.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE]
-
Samotny, smutny, 10 miesięczny piesek prosi chociaż o DT
Patmol replied to Maia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maia'][B]Patmol[/B] on jest podobny do pieska w Twoim avatarku dlatego pewnie tak Ci się podoba . [/QUOTE] pewnie tak ten pies z mojego avatara to chyba tylko z wyglądu podobny do Hermesa - bo ten mój to ma psie adhd -
Samotny, smutny, 10 miesięczny piesek prosi chociaż o DT
Patmol replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Hernes jest cudo -a nie tylko pies. Mnie się bardzo podoba. -
Caillou zasadniczo wychodzi z założenia, że ja chyba się nie zgubię a jeśli gdzieś pójdę -to pewnie w końcu wrócę a jesli nawet nie wrócę to ona, jak już skończy kopanie dołu, to mnie poszuka -na pewno daleko nie odejdę przecież bo nie jestem zbyt szybka Sweetie się bardzo boi porzucenia - i bardzo się pilnuje
-
jedna pani mi ostatnio powiedziała :evil_lol: jak nasze psy bawiły się razem na łąkach nad rzeką że spuszcza swojego psa tylko dlatego, ze mój jest tak posłuszny że na pewno wróci jak go zawołam :diabloti: a wtedy i jej przybiegnie bo jej pies jak widzi innego psa to całkiem głupieje i żeby chciała mieć takiego posłusznego psa jak moja Caillou :evil_lol: o Caillou można powiedzieć wiele dobrego, ale to słowo [I]posłuszna [/I]to mnie zszokowało :oops: ale trzeba przyznać rzeczywiście, ze od jakiegoś czasu, od jesieni albo i wczesniej Caillou przybiega bez problemu jak ją zawołam -i nawet się pilnuje na spacerze czyli zrobiłyśmy przez te dwa lata ogromne postępy
-
moje psy z okazji Dnia Kota dostały wczoraj po kości cielęcej Caillou zjadła -pół kości , bo więcej nie mogła a Sweetie -1,5 kości -bo skończyła za Caillou
-
czyli Bej już u siebie :loveu:
-
dzisiejszy post [quote name='Pipi']Bardzo potrzebuje transportu dla trzech psow ode mnie do Warszawy. Dwa szczeniaki te z Kopernika i sunia bialo czarna Beza. Moze ktos bedzie jechac albo wie, kto sie wybiera w najblizszym czasie prosze o kontakt 789084913, lub 605856594, lub o wiadomosc na pw. Od siebie pieski dowioze do Bialegostoku, albo gdzies na trase Bialystok - Warszawa, np do Zambrowa.[/QUOTE]
-
żartowałam z tym koniem:diabloti: nie kupuję na razie konia :diabloti:
-
i gdzie te konie na bazarku? :diabloti: patrzyłam -nie ma tam żadnych koni :diabloti: i w ogóle mam podły humor :oops: i brzuch mnie boli :oops: muszę taką jedną sprawę załatwić więc świętowanie urodzinowe -2 lata Caillou przekładamy na sobotę na poprawę humoru kupiłam sobie za 2.50 zł suknie czarownicy cała czarną,długą, z kapturem, z długimi rękawami,wykończoną lamówkę w nietoperze szkoda że nie mogę w niej dzisiaj chodzić idealnie oddaje mój nastrój
-
super wieści i relacja z wizyty [quote name='3 x']juz piszę postaram się po kolei: wpadliśmy z Fredziem (60 kg kaukaza ;)) nie wygoni, nie padli trupem ;) blok, nowe budownictwo, na parterze z mini ogródkiem (o metraż nie pytałam ;) i nie zaglądałam po kątach) dlaczego Państwo biora psa ? - mieszkają tam od niedawna i chcieli zabrac psa Pani od rodziców ale psiak nie czuł się najlepiej w nowym mieszkaniu i wspólnie podjęli decyzję że psiak zostanie w miejscu i z ludzmi których zna od małego (rodzice i siostra Pani) psiak za szczenika był wzięty z Palucha decyzja przemyślana i Beza nie jest pierwszym psem, którym się zainteresowali oglądali psiaka z psiego anioła i jeszcze jednego ale jeden był agresywny a drugi nie lubił dzieci Państwo dzieci nie mają ale są młodym małżeństwem ;) zdecydowali się na suczkę ponieważ bez problemu na czas wyjazdów będzie mogła zostawac pod opieką jednych bądź drugich rodziców czyli z wspomnianym już wyżej psem mówiłam, że Beza żyje stadnie i może być zestresowana nową sytuacją czy tez może się nudzić i może coś spsocić nie wystraszyło ich to uczuliłam Państwa, że Beza niekoniecznie jest miss gracji przy chodzeniu na smyczy i żeby lepiej kupili jej szelki na początek i żeby koniecznie kupili adresówkę (i tutaj prośba do osoby która będzie przekazywała psa, zby o adresówce przypomniała bo Państwu adresówka kojarzy się z psem, który jest puszczany luzem oczywiście wyjaśniłam, że każdy pies powinien mieć adresówkę i jeszcze najlepiej czip dodatkowo, no ale ja mam strasznego schiza na tym pkt ;)) i też jeszcze prośba do osoby przekazującej psa doradziliśmy Państwu aby na wstępie sunię conajmniej z godzinę wyspacerowali przed wprowadzeniem do mieszkania więc jak taka propozycja padnie z Państwa strony to nie dlatego że mają coś do ukrycia w mieszkaniu tylko dlatego że my im tak poradziliśmy ;) chyba tyle zrobili na nas (bo oprócz Freda wziełam też tz'ta ;)) naprawdę pozytywne wrażenie mam nadzieję, że się nie pomyliłam fajnie jakby sunia do nich trafiła w weekend bo w przyszłym tyg jedno chodzi na rano do pracy a drugie na popołudnie i sunia zostawałaby by w domu nie wiecej jak 3-4 godz[/QUOTE]
-
wiem :diabloti: nie każdy ma serce :evil_lol:
-
ona już go nie chce ją w pluszakach interesuje tylko jedno -odpruć oczy i ewentualnie nos potem -są bezużyteczne a ja zawsze marzyłam o koniu i pierwszy raz miałam konia i nawet Młodemu go nie oddałam (a chciał) :placz: