-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Everything posted by anica
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Psy do adopcji
A ja pomyślałam ,dokładnie tak jak, Bogda! powoli , małymi kroczkami, inaczej nie uda się Beni , zsocjalizować, ja mocno zaciskam za wizytę w piątek! za jakiś mały, kroczek do przodu -
Też się ucieszyłam, Magda (ULV) była u mnie i potwierdziła:) ... lepiej że teraz.
-
Przyszłam ,powiedzieć wszystkim Dobrej nocki i mykam do łóżeczka... coś dzisiaj ,zmęczyło mnie okrutnie jutro uzupełnię wpłaty, przepraszam.. ale dzisiaj Pięknie podziękujemy , czarnej kafce i Besia11za pomoc dla Dosi, jak dobrze ,że jesteście! i zostańcie z nami :) To ja Dziękuję, Anetko :) całuje Dosię w sam czubeczek noska :)
-
Wieści takie , raczej średnie! rozmawiałam z p doktorem,/ ponieważ dr Sylwia wyszła dzisiaj wcześniej/, który nie widział Maksia, tylko przekazał mi suche fakty z kartoteki pieska! Maksiu, nawet był dzisiaj rano w lecznicy na zastrzyku, znowu ma podawany antybiotyk od poniedziałku /z osłoną/ oraz leki p/bólowe p/zapalne w syropie, oraz dzisiaj dostał jeszcze preparat wzmacniający z witaminami oraz pobudzający apetyt, ponieważ nie chce jeść, nie chodzi :( lekarz wiąże te dolegliwości z problemami kostno stawowymi, które podobno już wcześniej Maksiu miewał, w kartotece ma wpisane 13lat, więc ten wiek ma swoje prawa! tak powiedział lekarz, na zaproponowaną jakąkolwiek diagnostykę , spotykają się z odmową państwa, nawet jeszcze nie byli na kontrolnej wizycie u chirurga, który też chciał obejrzeć oko! podobno Maksiu ,jednak widzi na to oczko/ niestety 'podobno' bo tutaj również weci opierają się tylko na badaniach w gabinecie i przypuszczeniach, nie zapamiętałam tych wszystkich terminów medycznych, którymi operował lekarz, więc spróbuję opisać jak ja ,to zrozumiałam... gałka zaszła mlecznie, są sposoby ,żeby temu zaradzić i poprawić widoczność, ale trzeba zadziałać poprawieniem wewnątrz gałki czy części wewnętrznej gałki?! do tego zabiegu może podejść tylko lekarz specjalista, na odpowiednim sprzęcie okulistycznym, na proponowaną wizytę... Mur! jak powiedział lekarz! podobno dochodzimy do momentu w którym możliwa byłaby plastyka tej dolnej powieki ale o tym mógłby zadecydować chirurg, który chciałby zobaczyć Maksia, ale w chwili obecnej jest to niemożliwe, lekarz twierdzi że Maksiu musi najpierw dojść do siebie, zacząć jeść i chodzić, żeby można było podjąć inne działania! prosił ,żebym o więcej pytała dr Sylwię u której pan woli leczyć Maksia, jutro i pojutrze nie jestem w stanie zajrzeć do lecznicy ,chyba że uda mi się dodzwonić...na co nie liczę! w piątek w godź 14-18 jestem umówiona z p Mateuszem.
-
Dosia się pokazuje Dosia , drzemiąco - marząca... jak.. DOBRZE MI!!!! Ja widzę, radość... całą sobą! Sielanka! .. czy widzicie jak się teraz błyszczę Czy to pobudka, już?... przecież,tak dobrze mi tu!
-
Zaginiona sunia się znalazła :)
-
W swoim dogomaniackim domku :) Mały piesek, co ZAMARZAŁ na środku wsi
anica replied to malagos's topic in Już w nowym domu
.. już Nie, temat ogranięty ale dziękuję za zainteresowanie :) -
W swoim dogomaniackim domku :) Mały piesek, co ZAMARZAŁ na środku wsi
anica replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy Malagos ,buziak dziękuję Sprawa załatwiona! :) -
Potrzebna Pomoc!!! Kochane ciocie z Warszawy, sytuacja losowa, potrzebna Pomoc w przechowaniu kota :) może któraś mogłaby dzisiaj przetrzymać kota od godź ok 13 do ok17 kotka będzie w klatce, trzeba ją tylko przetrzymać/ kot może być dowieziony w okolice Ursusa lub w inne miejsce do domówienia/ sprawa tylko na dzisiaj! na teraz! jeśli ktoś może pomóc proszę o telefon do ULV 786116007 Nieaktualne! kotka przygarnięta , Dziękujemy :)
-
W swoim dogomaniackim domku :) Mały piesek, co ZAMARZAŁ na środku wsi
anica replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Potrzebna Pomoc!!! Kochane ciocie z Warszawy, sytuacja losowa, potrzebna Pomoc w przechowaniu kota :) może któraś mogłaby dzisiaj przetrzymać kota od godź ok 13 do ok17 kotka będzie w klatce, trzeba ją tylko przetrzymać/ kot może być dowieziony w okolice Ursusa lub w inne miejsce do domówienia/ sprawa tylko na dzisiaj! na teraz! jeśli ktoś może pomóc proszę o telefon do ULV 786116007 Nieaktualne! kotka przygarnięta , Dziękujemy :) -
Jeśli chodzi o migrację... to mój małżonek jest podobnego zdania, żeby jednak mieszkanko milusie, przytulne z windą ale jak się wszystko dobrze poukłada to można jednak wszystko pogodzić , a w domu można zawsze zamieszkać z rodziną np syna i wtedy ...wszyscy zadowoleni!...albo nie Jeśli chodzi o podział na tych ... z miasta i ze wsi... zgadzam się w stu procentach z Tyś(ką) i z Poker i z Helli ,że w miastach również ludzie mają serca z lodu! że tutaj może bardziej się "maskują" bo wszystkie organizacje pro zwierzęce, bo opinia publiczna, bo napiętnowanie , bo akurat środowisko w którym przebywam jest psiolubne, bo wszyscy którzy mnie znają wiedzą ,że pomagam zwierzętom, może właśnie te wszystkie czynniki, że jednak w mieście nie widzę tyle nieszczęścia, dramatu zwierząt co na wsi!... proszę mi wierzyć że nie przesadzam! :( nie będę z oczywistych względów opisywać sytuacji... bo to jest dla wielu ludzi ,porażające! horror! najgorsze jest to ,że tolerowane przez ogół , na oczach dzieci ,które są wychowywane w przekonaniu ,że zwięrzęta/ nie tylko psy czy koty/ to są ... narzędzia do służenia człowiekowi? są po to żeby służyć? a jak nie spełniają oczekiwań...
-
Zaciskamy, zaciskamy i... nic! :( obleciałam dzisiaj, wszystkie "nasze" wątki i nikt? nic? na żadnym, nikt nie zadzwonił :(
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Psy do adopcji
Ta zazdrość to chyba zawsze jest u psiaków po przejściach, nagle poczuły się kochane i chciałyby mieć to tylko dla siebie i na zawsze! ale tak jest na początku, Elu przecież wiesz ,że odpowiednie prowadzenie psa i można mocno ugruntować poczucie bezpieczeństwa! ja myślę ,ze właśnie tak będziesz rozmawiać z ewentualnym domkiem Beni! że muszą wiedzieć jak z nią postępować, to nie jest wcale bardzo trudne!... tylko trzeba wiedzieć, nauczyć się i konsekwentnie stosować :) ja raczej jestem z tych ,że własnie nie chciałabym żeby Beniusia była za długo u p Ewy, może za bardzo uczłowieczam ale ... Benia się bardzo przywiązuje do p Ewy i zawsze ,zmiany wiążą się z tęsknotą ,stresem... -
... mam świadomość tego :( bardzo się tym martwię ale też... możemy zawsze pomóc... uświadomić... zgłosić do ukarania... tam gdzie jeżdżę na Mazury, jest tak jak piszecie... próbuję uświadamiać 'poswojemu' ... niestety marnie mi to idzie :( bardzo ,bardzo przepraszam ,bo nie chciałabym kogoś urazić! kogoś kto mieszka na wsi!... ja ... nienawidzę niektórych ludzi ze wsi! nienawidzę ich podejscia do zwierząt... muszę przestać, bo się rozkręcę :(....
-
Łał! Pięknie! ... taki talent ,Rozi kochana, pisz częściej Niesamowita ,przemiana! Roxi pięknieje, młodnieje! tak działa vit M Dziękujemy Moli ... ja jestem również Za zabiegiem! uważam że zawsze decydujące słowo powinien mieć zawsze opiekun psa, przebywa z nim na co dzień ,widzi bolączki i potrzeby, jeśli Moli i Tyś(ka) decydują że tak ma być... to tniemy nie ma na co czekać
-
Dziękuję , Bogusiu za zaufanie :) musimy spytać się o zdanie wszystkich którzy byli przy Maksiu , oczywiście zdanie ,każdej cioteczki jest bardzo ważne i poczekamy, ponieważ do tego jeszcze, mam do przekazania wiadomości ,które są chyba jednak..złe?! ... Przed południem udało mi się dodzwonić do lecznicy i od lekarza ,usłyszałam... właśnie wyszedł pan Maksia, był sam bez psa, podobno w ubiegłym tygodniu nie przychodzili bo się Maksiu ,źle czuł a od wczoraj jest apatycznie, przestał chodzić , podobno byli u dr Sylwii dostał jakiś zastrzyk na wzmocnienie i ten syropek p/bólowy i przez jakiś czas było lepiej ale po kilku godzinach, jest znowu gorzej i przyszedł prosić o leki , lekarz powiedział kategorycznie ,że nie może otrzymać żadnych leków, musi koniecznie przyjść z Maksiem?? tak mniej więcej przekazuję co usłyszałam, podobno dr Sylwia będzie wiedziała więcej ,ma przyjmować dzisiaj po 17 będę próbowała się dodzwonić, nie będę ukrywać że zdenerwowałam się tą wiadomością!... czy to są trzy tygodnie od zabiegu?
-
I już wszystko jasne, dziękuję :) to dodam ,ze te ulice , są dość blisko mnie Staszica, Traugutta znam te okolice ,tak jak mówisz to sam zgiełk i hałas , nie znam Polkowic ale kiedyś już na emeryturze do której mam blisko , marzy nam się również jakaś przeprowadzka, gdzieś gdzie jest cicho, zielono i chyba jeszcze daleko od... ludzi :)