-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Everything posted by anica
-
W swoim dogomaniackim domku :) Mały piesek, co ZAMARZAŁ na środku wsi
anica replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Boziu, jak to pięknie brzmi!... jak muzyka Oby jak najwięcej ,takich wiadomości! lecę do Tinka :) i jeszcze ,szczęśliwego trzynastego, serdecznie życzę -
Eluniu, rozumiem ,że z bazarkiem dla Kajusi, ruszymy dopiero po Świętach? pytam ,żeby wiedzieć jak się zorganizować :) i jeszcze ,szczęśliwego trzynastego, serdecznie dla Wszystkich, życzę
- 146 replies
-
- 1
-
-
- powrót z adopcji
- schronisko
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Dzień dobry z nadzieją zajrzałam i radocha od rana!... to dobrze ,że już lepiej! Uffff! wielka ulga! niby człowiek jest spokojny ,że wszystko będzie OK ale... gdzieś tam w środku... dopóki się nie usłyszy ,że jest dobrze,to... jakoś tak?!... i jeszcze ,szczęśliwego trzynastego, serdecznie życzę
-
Jak ja lubię optymistów
-
Ja wiem ,że można zawsze pytać , to takie proste! jest pytanie! jest odpowiedź! ale... niestety nie zawsze to jest takie proste i oczywiste!.. tego już się nauczyłam ,że nie zawsze można na wszystko odpowiedzieć!... i to z wielu różnych względów! ... przeżyłam już ponad pół wieku i się nauczyłam ,że są pytania ,które pozostają bez odpowiedzi! takie jak naprzykład dlaczego babiszon oddaje Kaję??? bo że pierdoły opowiada to jasne jak słońce!.. i już nawet emocje ,uczę się opanować i język , bo bym sypnęła takim błotem.. że się sama wstydzę!... a może wtym czasie kiedy mam dociekać ,dlaczego biedna schroniskowa Kaja ,traci po trzech miesiącach domek i wyć po kątach nad niesprawiedliwością świata tego i pechem biednej suni, skoncentruję całe swoje siły, co mogę dla niej zrobić? a możliwości są ... naprawdę ograniczone! a z tej to prostej przyczyny ,że już takich biedactw mamy każda, po kilka-kilkanaście! ale też wiem, że jak jest miło! jedna ,drugiej pomaga! robimy wszystko co jest w naszej mocy żeby sobie pomóc... to się okazuje ,ze się udało! że kolejne życie jest już uratowane! proszę dobre ,kochane kobiety, pomyślmy w tej chwili o Kajusi ,o tym żeby jej pomóc i jak to zrobić! szanuję ,każdą w Was ,która tutaj zagląda i próbuje pomóc, nawet obecność na wątku jest bardzo ważna! wątek żyje! a jak żyje, to jest szansa ,że się nam uda :)
- 146 replies
-
- powrót z adopcji
- schronisko
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
... dziękuję , spytam kolegę ,kiedy mógłby przyjechać po słoiki, proszę o rezerwację bo już zaopiekowane :) Qurcze, powtarzające się takie sensacje, to już niedobrze! ... czy może sunia ,wychodzi na spacerki gdzieś na trawnik ,gdzie wyprowadzane są inne psy? /pytam w sensie, jakiegoś bakteryjnego zakażenia trawy u nas tak wszystkie psy na przemian dwa lata temu, chorowały/ naprawdę współczuję! bardzo męcząca dolegliwość! Aaaa.. za Dropsa ,też mocno zaciskam! :)
-
No to już pierwsze kroczki ma za sobą!jak wstała ,to jest napewno lepiej!.. moja kochana Dosia, żeby już było lepiej!!!.. Zdrowiej Dosiu, same ciepłe myśli płyną do Ciebie! i żeby już, tak nie bolało! z każdą chwilą powinno być, już tylko lepiej... ciekawe czy pije wodę? a sioo? kopa? czy były już? Jak dobrze ,że może sobie Dosia ,poleżeć na swoim kocyku w ciepełku
-
Dziękujemy :) spieszę z numerem konta, jest jeszcze wpłata od Figuni 20zł bardzo dziękujemy ,wieczorem uzupełnię wpłaty, niestety Dosia coś czuje się nadal ,nie bardzo! leży nie wstaje :( wieczorkiem pokażemy Dosię , może już będzie lepiej.. Oby!... z tą moją pierwszą jamnisią ,ukochaną Kajusią też było ciężko po sterylce... bardzo cięzko ale ona miała wtedy 12-13lat niepamiętam :(
-
IGUNIA. MA. DOM. STALY ! Maleńka Iga - byl zwrot z adopcji i schron!
anica replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
... to jest jakiś podział! i jeśli można wzajemnie na sobie polegać... Działa! gdybyśmy chciały .. nazwijmy to ustawić mnie w szeregu to nazwała bym swoją pomoc.. pomagam, pomagać! chyba najwłaściwsze określenie, zwłaszcza dopóki jestem aktywna zawodowo i społecznie... tak tylko... układam nasze układy -
Hej! jestem i ja przybiegłam na zaproszenie, Dziękuję na razie ,nie mogę nic obiecać ale może .. jakiś bazarek z Elunią byśmy przygotowały? na pewno ,zostaję z Wami :)
- 146 replies
-
- powrót z adopcji
- schronisko
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
IGUNIA. MA. DOM. STALY ! Maleńka Iga - byl zwrot z adopcji i schron!
anica replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Malwa super, że czuwasz nad dziewczynkami, tak będzie łatwiej! jeśli jedna osoba ,będzie dysponowała ,gdzie najbardziej trzeba skoncentrować się na pomocy! Buziak dla Ciebie, dobrze że już lepiej się czujesz ... i lecę do Kajci!...a na foty czekamy -
O Matuniu! jak dużo ostatnio zwrotów z adopcji
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Psy do adopcji
Przywitam się u Beni ja również znam takiego! mój mąż Elu, ja już wczoraj zobaczyłam ,że masz inny awatarek... i zastanawiałam się od kiedy? pogratulować spostrzegawczości -
Dosiu, Zdrowiej kochana ,mam nadzieję że już dzisiaj nie będzie bolało, żeby już było jak najszybciej pobólu, przytulam do seca, ciepłe myśli płyną do Ciebie maleńka, tyle tylko mogę:) tym bardziej cieszę się ,że jest u Ciebie Anetko! nawet nie myślę jak by jej zabieg wygladał w schronie.... ... Zdrowiej Dosiu, Blekuś czeka na Ciebie ;)
-
W piątek dzwoniła również dr Sylwia, Maksiu ma problemy z chodzeniem , chociaż nie bardzo to można zauważyć ,miał podawany w ubiegłym tygodniu kolejny antybiotyk ,który już jest skończony, chodziło ,ze jeszcze to oczko jeszcze się goi ,podobno bardzo ładnie się ściągnęło/, raczej chyba ściągnęła ta dolna powieka/ Maksiu dostał jakieś zastrzyki na wzmocnienie/catsicoś/ i nadal panstwo proszą o ten środek p/bólowy p/zapalny w syropie, twierdzą że się Maksiu dobrze po nim czuje?! stanęło na tym że za leczenie, które jest obecnie ,podobno w sobotę miały być ostatnie leki , państwo zapłacili sami ,rozmawiałam z dr Sylwią ,ze poczekamy i jeśli już wszystko będzie pewne to jesteśmy gotowi do dopłacenia na kolejną operację, która jest możliwa ale w tym stanie zdrowia Maksia ,mogłaby być za dużym obciązeniem? problemem jest w dalszym ciągu brak współpracy z państwem... rozmawiałyśmy naprawdę długo i myślę ,ze niema sensu tutaj jeszcze raz wszystkiego opisywać ,ponieważ wszystko opisywałam wcześniej w sążnistych elaboratach, które tak naprawdę do niczego nie doprowadziły, umówiłyśmy się ,że ja znowu zadzwonię w piątek lub sobotę i zobaczymy, czy państwo byli z Maksiem? czy jest już lepiej?
-
Bardzo przepraszam że dopiero dzisiaj piszę , ale ciągle coś, dzisiaj mamy gości , trzeba był coś przygotować a to fakturki zapomniałam ze sklepu żeby wkleić, jeśli nikt nie będzie miał zastrzeżeń to ja z przyjemnością wklejam fakturkę i rozliczam z pieniążków Maksia, p Mateusz przyniósł mi tak jak ustaliliśmy z podpisem i pieczątką, że jest zapłacona przeze mnie, jak dla mnie to jest wszystko dobrze :) wprawdzie jest tam dopisek ,że zapłacono gotówką, domyślam się że to przez ten dopisek dr Sylwi ,że zapłaciłam gotówką za leczenie pooperacyjne, ale to chyba nie ma znaczenia? ważne ,że jest zapłacona przeze mnie a o to chodziło :) p Mateusz przyjechał z pięknym ONkiem , oczywiście z interwencji , nie mogłam oderwać oczu od tego psa taki był piękny i ułożony! dwuletni pies ,któremu gnije łapa :( właściciele ,chodowcy raz leczyli a raz nie psa, podając mu przeróżne antybiotyki, na które teraz pies się uodpornił :( TOZ próbuje walczyć o łapę psa antybiotykiem ,czwartej generacji ,który muszą podawać dożylnie, trzymam mocno kciuki ,żeby się udało! zdjęcia jakie widziałam z interwencji ...zwalają z nóg! to co ludzie robią naszym psim przyjaciołom jest ... nie do uwierzenia :( historia zagłodzonego psa, jeszcze takiego nie widziałam :( nie pozwala mi przestać myśleć do tej pory, a młodzi trzydziestokilkuletni bardzo zamożni gospodarze ,z uśmiechem na ustach oddawali psa... podziwiam tych ludzi! ...nawet pojęcia nie miałam jak wyglada ich praca... Podziwiam na wszelki drugie ,jakby było nie czytelne;)