Jump to content
Dogomania

Baton

Members
  • Posts

    3938
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Baton

  1. Ooo to stad nam sie ten kamil kojarzyl - fakt xD Tez mi ten darek świta hahaha A to moze jednak leon byl... Kurcze xD wydawalo mi sie ze ty go do domku nam sprowadzilas i on leoske wnosil ale moglam cos pomieszac:p A tak wgl to osoby postronne musza se teraz wyobrazac dziwne rzeczy jak to czytaja xD jesli ktokolwiek to czyta hahah
  2. Ja to sie boje ze mi okno wyleci hahaha
  3. Specjalnie by odrzucic zarzyty Iwoneła chcialam isc z Joj na jakies foty, ale patrzac na pogode obawiam sie że psa by mi zwiało...jaki pech 3:)
  4. W zjeciach anginy chyba jest xd Ooo i wtedy jak z kasielami ze sklepu wracalysmy to obeszlysy caly osrodek, bo kolo DONka nie chcialysmy przechodzic xd a jak w polowie drogi nam sie znudzilo i szulalysmy dziury w ogrodzeniu to ludzie mysleli ze chcemy sie wlamac i wykiwac od placenia xd W sumie to tez nie pamietamczego ona sie dokladnie bala xd najpierw o sama ciemnosc chodzilo apotem twierdzilaze domek sie fajczy hahahai musialam z nia schodzic na dol jak do kibla szla xD A o mrowkach nie wiedzialam!:p Edit xd Jak sie nazywal nasz zeszloroczny kolega policjant czy tam pozorant? Co Leoske na schode wnosil hahahah Jarek, Darek czy cos takiego? XD
  5. Noo o 8-9 wstawalysmy xD Ooo faktycznie krzysiu to byl hahah Z ostatnia nocka to mi sie kojarzy strachajacy sie gryg i wy pijace mrowki xD
  6. Krotka chwile xD
  7. Dawid nie, jak juz to kamil xD chociaz rafal tez mi sie kojarzy hahah taaaa kiedy to kasia dzwonila do koksa z mojego telefonu xd
  8. No wlasnie sie zastanawialam ostatnio jak on mial na imie xd ciekawe czy numer telefonu zmienil... :p
  9. Poczulam sie zmuszona do jakiejs aktywnosci tutaj xD
  10. A nie wiem xd moze to i trojkacik byl hahah ej, bo mam skleroze xd Kamil to koksu czy ktos inny? Haha
  11. "Na swoim kwadraciku" 3:)
  12. Mi tez sie wydaje ze moj ideał to 2, gora 3 psy :D Ale jeden to zdecydowanie za malo! :p
  13. Potwierdzam! Foty z mgłą są świetne! I zawsze bardzo zazdroszcze ludziom psow ktore chca spacerowac w kazdej pogodzie xd pod tym wzgledem ja z joj totalnie niedobrane :p ta musi miec idealne warunki do spaceru, a ja kocham deszcz :p tzn juz nie kocham, bo jak to go kochac gdy z psem na spacer wyjsc nawet nie mozna xd
  14. Smiesz sugerować ze olałam dogo? :p
  15. Dziwne te psy, im starsze tym mlodsze :P Prosic mozesz, ale kiedy sie doprosisz to nie wiem... 3:) No! I to cale zycie cykajaca fotki kompaktem, bo sie nigdy lustra nie dorobie :P
  16. Ale super foty :D https://lh3.googleusercontent.com/-29PRFbTC3C8/VjT5mcIn3HI/AAAAAAAAKvw/QQIG_f9wUck/s640-Ic42/DSC01408%252520%252528Kopiowanie%252529.JPGA toto <3 no wiesz, ja nie wiem czy to takie zaledwie... toz to wiecej niz taka Joy 3:)
  17. O, fajna inicjatywa z tym wyzwaniem spacerowym :D szkoda ze moj telefon nie ogarnia edzia i tym podobnych haha
  18. No, normalnie cuda sie staly ze tu jakies foto :P I nawet beda kolejne! (az cale 4 xD) ale ze co, bo nie kumam xd A tak wgl, to Joya ostatnio jakas taka mlodsza charakterem xD Nie wiem co jej tam do lebka weszlo, ale ciagle chce sie bawic (nadzieje na zabawe na dworze poworocily... nawet mi sie to w nocy dzisiaj snilo! :P ) i jakas taka wesola sie zrobila :P Mamy tez chyba kolejny przelomowy okres jesli chodzi o leki, bo znowu cos sie ruszylo w tej sprawie i zdaje sie byc jakas pewniejsza w kontaktach z innymi psami :) A dzisiaj mnie duma rozpierala jak na polach, szczur lazil caly czas swoimi sciezkami przede mna, z nosem przy ziemi i tylko z rzadka ogladajac sie czy aby na pewno dalej za nia ide <3 Niby nic, a cieszy ogromnie :P
  19. Hmmm wiesz, w tym roku to ona jeszcze ciekawsze rzeczy z oknem wyprawiala 3:)
  20. Nie zaprzecze :P Filmiku nie mam, zdjec zreszta tez nie - moze kiedys sie naucze pamietac prosic kogos o fotki/filmik hahha Jedyne co, to kradne fotke znaleziona na stronie szkoly :P To ucz kota! I bardziej uwierz w Otto :P No widzisz, zdarza sie xd
  21. Dobre pytanie hahahah Oczywiscie nie wpadlam na to by kogos poprosic o zrobienie filmiku czy fotek, ale zdaje sie ze troche osob robilo, wiec jak cos do mnie dotrze to wstawie :) w pewnym sensie tak, a w pewnym sensie nie :P Tzn z nia nie ma takiego problemu, ze jej sie nie bedzie chcialo pracowac i totalnie odmowi robienia czegokolwiek. Na sztuczki ona wiecznie nakrecona (z roznym rezultatem, ale chec zawsze jakas jest :P ), ale moglo sie okazac ze ludzie sa wazniejsi i wtedy skupienie bylo by juz slabe, bo krazyla by pomiedzy mna i sztyczkami a widownia i miziankiem :P Na pewno pomoglo to, ze wczesniej przez pol godziny mogla dowoli meczyc wszystkich o glaski, wiec pierwsza potrzeba zostala zaspokojona hahah
  22. spadaj :P
  23. Szczur zwiedzal dzisiaj szkole! I mowi, ze ona to by mogla codziennie ze mna do niej chodzic - tyle raczek chetnych do glaskania :P Generalnie to nie wiem jak do tego doszlo - po tym jak dowiedzielismy sie, ze bedzie organizowany dzien talentow dla zartu rzucilam, ze moge przyjsc na psie sztuczki i tak jakos wyszlo, ze faktycznie zostalysmy zapisane :) Krotko po tym, ogarnieta zlymi przeczuciami, zaczelam zalowac tej naglej decyzji xd Co mi palnelo to glowy by zapisac sie z psem na konkurs taletow? W glowie milion rzeczy ktore moga nie wyjsc, na czele z tym, ze zamiast sztuczkowac bedzie witac sie z wszystkimi :P No ale skoro juz sie powiedzialo to wycofac sie nie mozna i dzis razem przekroczylysmy prog szkoly. Pierwsza reakcja nauczycieli i uczniow zawsze byla ta sama - titanie i mizianie (joj w siodmym niebie), a dopiero potem nagle zaskoczenie - "ale zaraz, co pies robi w szkole?" Po wyjasnieniu ze bedziemy wystepowac wszyscy byli nastawieni pozytywnie, co niekotrzy nie dowierzali :P Przyszlysmy troche szybciej by Joy mogla sie przyzwyczaic i bysmy mogle wczesniej troche pocwiczyc. Gdy zobaczylam, ze chetnie pracuje od razu caly stress odszedl. Problemem pozostalo tylko to, ze na jedna godzine nie ziescily by sie wszystkie klasy wiec mialysmy dwa wystepy - o 9 i 11. Za pierwszym razem bylo super! Pelne skupienie szczura, wszystko wyszlo super, tylko w pewnym momencie jej odwalalo i zaczela mi przynosic zabawki, ktore wykorzystywalysmy do sztuczki ich sprzatania :P Za drugim razem bylo troche gorzej - tak jak podejrzewalam udzielilo jej juz sie zmeczenie, ale i tak wyszlo dobrze :) Jedyne co, to nie wyszlo nam wtedy wchodzenie na dlon i mialysmy problem z trupem, ale w koncu sie udalo. Jestem z niej mega zadowolona! Jasne, ze nie wszystko idealnie, ale zdecydowanie dala z siebie wszystko i jestem aktualnie bardzo dumna ze szczura :D Ludzie tez zareagowali super, po wystepach uslyszalam wiele pochwal i milych slow :) Super bylo tez to, ze pare osob pozniej podeszlo do mnie mowiac ze wlasnie zmienilysmy stereotyp typowej chihuahua - jak to okreslila jedna z tych osob "szczekajacej z torebki zabawki". :D A no i warto chyba dodac, ze co roku bilety sa wsrod uczniow sprzedawane za 2 czy 3 zl, czyli cena raczej nie zabijaca i nikogo nie zniecheca, a zebrane pieniadze sa przeznaczane na jakis cel charytatywny - w tym roku stanelo na pomocy zwierzetom :D i tak, dalej nie mam polskich znakow xD
  24. Magda, a co masz w sumie na mysli przy tych objawach z niedoborem wapnia? Bo joji ostatnio wyszedl spory niedobor w badaniu krwi, przy okazji w sumie a nie dosc ze nie wiemy skad taki niedobor to i zadnych objawow sie niedopatrzylam :p
  25. No przeciez joj byla zachwycona towarzystwem fretki :P
×
×
  • Create New...