Jump to content
Dogomania

Baton

Members
  • Posts

    3938
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Baton

  1. [quote name='Ty$ka'] aczej nie Ty, to rodzice Joy :PPP Genetyka się kłania :lol: [/QUOTE] Ale to ja jestem twórcą tej pięknej nazwy :evil_lol: [quote name='trabeska']Ja też nie rozumiem jak można żyć bez słodyczy :evil_lol: Życie jest za krótkie żeby rezygnować z takich przyjemności :evil_lol:[/QUOTE] Bardzo mądrze powiedziane :D Wiesz, że Morusowi strasznie te szele pasują? :loveu:
  2. [quote name='Talucha']Ooo ktoś mnie tu kojarzy :evil_lol: Ale las fajnie wygląda taki zaśnieżony :D Czemu ja mam daleko do lasu :/ U mnie na pobliskim osiedlu (same bloki) ostatnio się zaczęły pojawiać dziki, nie wiadomo skąd :crazyeye: Sztuk... 16 :D[/QUOTE] A ja mam las pod nosem :loveu: O, to niezłe stadko się pojawiło :crazyeye: A jak już jesteśmy przy dzikach to nie wiem co się u mnie dzieje, ale tyle lat dzików już nie widziałam, a teraz znowu mi przed okno wyszły :crazyeye: Fakt, słyszałam, że w okolicy się dziki kręcą, ale nigdy, że w tym miejscu :lol: Przynajmniej dzieje się tu coś ciekawego :lol: Ale całe szczęście, że wczoraj ich nie spotkałam, jak szłam tamtędy jakoś przed 21 :lol: [quote name='trabeska']Pamiętam z photobloga :D A jeśli chodzi o 'moje' dziki, to mi dwa lata temu zryły podwórko :mad: A sarenki poobgryzały zieleniaczki. Moja mama była nieźle wkurzona :evil_lol: Ale na szczęście już nie mamy takich 'niespodzianek' na podwórku i ten cały zwierzyniec trzyma się dalej od naszego domu :lol:[/QUOTE] Do mojej koleżanki codziennie praktycznie sarny przychodzą na 'obiadek' :evil_lol: [quote name='Sonka95']Jak ładnie przybija piątki :loveu: [URL]http://imageshack.us/a/img715/3897/zdjecie724.jpg[/URL][/QUOTE] A dziękujemy ;) Dzisiaj byłyśmy z koleżanką i Joyką na spacerku w lesie, gdzie spotkałyśmy Pana Bałwana :lol: (co było oczywiście powodem do robienia zdjęć...). Po spacerze jednak wróciła na tyle brudna, że wanna sama ją zapraszała :evil_lol:
  3. No to zaszalałaś :D Miny ludzi faktycznie będą ciekawe, ale swoją drogą i tak pewnie już takie są jak takie cztery maluchy idą razem na spacer :lol:
  4. [quote name='Mada95']To może wiewiórko-świnko morsko-koto-rako-papilo-malato-yoro-coloro-chihuhaua:multi:[/QUOTE] Nie, to dalej nie jest pełna rasa :shake: To jest pso-koto-wiewiórko-świnko morsko-rako-papilonowo-yorko-kolorowo-chinowo-szpicowo-pinczero-chow-chowo-cavalierowo-owczarkowo-borderowo-westiowo-malatańczykowo-jamnikowo-chihuahua :diabloti: Coś długa ta nazwa wyszła :roll: Ciekawe jakby to było po łacinie:hmmmm: W końcu każdy gatunek ma nazwę w tym języku :evil_lol:
  5. [quote name='Mada95']Jesteś pewna że to pełna nazwa?:lol:[/QUOTE] Nie, przydało by się dodać jeszcze te wszystkie rasy, które dzisiaj wymieniłam :evil_lol:
  6. [quote name='trabeska']Hej :) Fajne maleństwo :) Już nie raz podglądałam Waszą galerię, ale się nie ujawniałam :razz: Ooo, znad morza jesteście? :razz: To tak jak ja ;)[/QUOTE] Witamy :D Tak, dokładnie z Gdyni :)
  7. [quote name='Ty$ka']Jakie fajne fotki :loveu: Chciałabym Was kiedyś poznać na żywo :) Joy jest superowa, taka pchełka - jak ją widzę to twierdzę, że w gruncie rzeczy mogłabym mieć małego psa, byleby był taki jak Joy :lol:[/QUOTE] To wybieraj się do nas nad morze, bo my Was też chętnie poznamy :D (Tak wiem, że już sporo razy to przerabiałyśmy:evil_lol:)
  8. [quote name='Ty$ka'] Masz koto-raka albo pijanego kota skoro Ci wchodzi tyłem po schodach :lol: [/QUOTE] Ja bym jednak powiedziała, że mam biednego pso-koto-wiewiórko-świnko morsko-raka ze świrniętą panią :evil_lol: Patrz! Chyba stworzyłam nowy gatunek :evil_lol:
  9. [quote name='Abietis'][URL]http://imageshack.us/a/img801/46/zdjecie732.jpg[/URL] Patroluje teren ;)[/QUOTE] No, tak. Znalazł się genialny punkt do obserwacji :D (pomińmy, że to ja kazałam jej na siebie wskoczyć:siara:)
  10. [quote name='Mada95'][URL]http://imageshack.us/a/img69/561/zdjecie728.jpgjak[/URL] slicznie:loveu:[/QUOTE] Dziękuję :) edit z ostatniej chwili: Patrzę sobie przez okno i widzę jakieś czarne, czworonożne coś. Myślę, że jakiś pies idzie. Ale nie, przyglądam się dalej - to dzik, duży dzik. Patrzę dalej, z lasu wychodzi kolejny i następny i jeszcze jeden. I tak sobie po chodniku spacerowało 8 dzików, z czego dwa taranowały karmnik dla ptaków :evil_lol: Potem poszły w głąb osiedla. Za chwilę widzę faceta wybiegającego z tamtej okolicy. Myślicie, że się przestraszył dzików? :evil_lol: No niby słyszałam, że tu dziki chodzą, sama jakiegoś pojedyńczego z okna czasem widziałam, ale, że aż tyle :crazyeye:
  11. 'Zaraz dlaczego ona też nie biegnie' :razz: [IMG]http://imageshack.us/a/img832/9732/zdjecie737.jpg[/IMG] 'No nic, to ja pobiegnę do niej' - część dalsza maratonu :lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img833/4853/zdjecie738.jpg[/IMG] Na takich zdjęciach uświadamiam sobie jak małego mam psa :evil_lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img839/514/zdjecie739.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img845/8794/zdjecie741.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img580/3636/zdjecie742.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://imageshack.us/a/img801/46/zdjecie732.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img16/4972/zdjecie733.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img823/3177/zdjecie734.jpg[/IMG] Idealny punkt obserwacyjny :evil_lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img850/9464/zdjecie735.jpg[/IMG] Maraton pomiędzy mną i moją mamą :lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img201/2149/zdjecie736.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://imageshack.us/a/img837/774/zdjecie727.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img69/561/zdjecie728.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img407/6255/zdjecie729.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img842/7945/zdjecie730.jpg[/IMG] Hop na plecy :lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img850/1240/zdjecie731.jpg[/IMG]
  14. To proszę bardzo: Mała chciała biec do mamy, także musiałam ją dyskretnie przytrzymać za kołnierzyk :evil_lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img593/2332/zdjecie722.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img825/1500/zdjecie723.jpg[/IMG] Piąteczka:) [IMG]http://imageshack.us/a/img715/3897/zdjecie724.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img442/1185/zdjecie725.jpg[/IMG] Druga modelka chwilowo się znudziła :lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img818/8665/zdjecie726.jpg[/IMG]
  15. [quote name='Ty$ka']A widzisz, to ja też byłam chora, ale na dogo się odzywała. I dzięki temu nie miałam aż tyle do nadrabiania :lol: 10str to nie dużo, przecież nieraz miałaś więcej do nadrobienia:evil_lol: Hehe, to widzę, że Joy to też świetny agent. Normalnie ta sama krew, co Milka :cool3: Hehe, dzięki dziewczyny :). Przynajmniej Milka sprawia mi radość i nigdy nie zawiedzie z aportowaniem. Owszem, nie mogę narzekać na kundla - zazwyczaj jest och i ach, normalnie puchnę z dumy, że nasza praca daje owoce (jesteśmy stworzeni dla sukcesu :razz:), ale czasem tak mnie Morus zdenerwuje, że brakuje mi sił. I tak było dziś. Po 1,5h spacerze (ale co to było: 0,5h luzem bez żadnych zadań ani nic, reszta na smyczy!) złamałam zakaz i weszłam z gamoniem na ogród, aby powtórzyć parę sztuczek i przy okazji nagrać filmik. Włączyłam aparacik, zaczęłam sesję. Wszystko szło na początku fajnie, złapał od razu kontakt i pracował na nim (ostatnio go dopracowywaliśmy i szło mu to dobrze dzisiaj), ale po kilkunastu sekundach zerwał mi się z siadu, bo... bo wróg namber łan (onek - to nic, że go w ogóle nie zna - przecież Morus nienawidzi łonków ostatnio) szedł sobie po przeciwnej stronie płotu i miał w dupie otaczający go świat, więc trzeba było przegonić intruza :roll: Poleeeciał kundel z warkotem, a ja? Mogłam na niego warknąć, by zawrócił, ale jakoś nie byłam sobą i tego nie zrobiłam. Chyba odjęło mi mowę, bo już dawno nie borykałam się z problemem zrywania jakiekolwiek komendy przy obecności nawet największych wrogów (a to był obcy łowcarek! nie żaden wróg!). Zamiast "czułego" warkotu, powiedziałam całkiem wesoło "Dziękuję, s*******iłeś trening" (i to na nagraniu tylko słychać - nadal się śmieję, że tak radośnie to powiedziałam, jakbym normalnie wygrała w totka :cool3: chociaż słówko "s*******iłeś" zaakcentowałam groźnie), wzięłam wkurzona aparat i wyszłam z ogrodu. Za mną szczęśliwy kundel, gapi się na mnie i liczy na k/s (bo go nagrodziłam, no nie?). Ku... ja mu dam klik-smakołyk... :diabloti: w dupę. Ale i to się nie wydarzyło (kurde, co się ze mną dzieje???? :PPP) Zamknęłam ogród i udałam się do domu, trzaskawszy drzwiami. Mina Morusa ("co to-koniec sesji? a gdzie smakol? to ja nie miałem szczekać na wroga?") bezcenna. :diabloti: Także filmiku nie ma i nie będzie. Za to mam fotki. Durne, nudne i bardzo podobne do tych wszystkich śnieżnych, ale może ktoś zechce :P[/QUOTE] Powinnam brać z Ciebie przykład :D Pewnie, że zdażało się więcej...np. te 25 stron po wyjeździe na wakacje :evil_lol: No! Kolejny dowód, że Joy jest spokrewniona z kotami ! :wolfie: Chociaż ostatnio dowiedziałam się, że też z rakiem. Ale kto by się dziwił, skoro piesek wchodził tyłem po schodach :evil_lol: Ale przecież Morus Cię bronił przed złym i okropnym ONem !:evil_lol: Pewnie, że fotki chcemy:D
  16. A jakie groźne miny robi :D
  17. [quote name='Ty$ka']:lol: Kocham ludzi i ich znajomość psów (oraz ras) :loveu: [URL]http://imageshack.us/a/img69/540/zdjecie717.jpg[/URL] jaka fajna ozdoba świąteczna :D Haha, a ja dzisiaj suchutka :PPP Chyba, że się liczy wywalenie się na śnieg w trakcie spaceru :siara: [URL]http://yorek-potworek.blog.onet.pl/wp-content/blogs.dir/1008481/files/blog_kb_3978729_5284523_tr_kaganiec1.jpg[/URL] akurat ten kaganiec jest dobry ;) tylko długa sierść robi wrażenie, że jest za mały[/QUOTE] Pewnie, że się liczy :evil_lol: Mi też się wydaje, że jest dobry ;) [quote name='Talucha']Ja rozumiem, że nie wszyscy muszą być znawcami ras, ale mnie bawi jak się wykłócają, że masz jakąś tam rasę, bo u nich ktoś w rodzinie miał, bla bla bla i podobne historie :P a masz zupełnie inną rasę :lol:[/QUOTE] Ja najbardziej to lubię ludzi którzy podchodzą do mnie i z całą pewnością mówią coś typu "ale piękny jamnik" (a no właśnie, zapomniałam do tamtej listy dodać jamnika:lol:). A potem jeszcze mi wmawiają, że głupia jestem i nie wiem jakiego psa mam w domu. Choć z drugiej strony moja koleżanka też do tej pory nie wie, jakiej rasy ma psa. Cały czas sądzi, że ma labradora długowłosego, już znudziło mi się tłumaczenie że to golden :lol: Jej tego nie wytłumaczysz. [quote name='Mada95']My z Lejdi mamy często takie akcje:evil_lol:-To rasowy pies? -Nie to kundelek-Nie !kundelki są małe takie!To jest rasowy pies! .......albo.....-jakiej to rasy pies? - To jest kundelek. - Jest ładna ,więc musi być rasowa......inni bywają nawet zdecydowani na konkretną rasę......-To Labrador? - Nie ,kundel - No ,przecież to labrador, znam się na psach(patrzę na człek z politowaniem gotowa mu objaśnić jak wiele różni mojego psa od tej rasy , więc kończy...)...trochę....:p[/QUOTE] Ale przecież ci wszyscy ludzie mają absolutną rację :loveu: A myśmy właśnie wróciły ze (śnieżnego) spaceru na którym wyjątkowo była też moja mama. Także Joy cieszyła się z dodatkowej atrakcji :D I znowu mam zdjęcia, tym razem moje i Joy :D
  18. [quote name='Mada95']Akurat z tym papilonem to ja tak myślałam jak zobaczyłam jej zdjęcia na psy.pl:angryy:[/QUOTE] Dlatego to jest to normalniejsze :D Szczególnie jak jej jeszcze uszy stały (np. na awku) to można było się pomylić :D
  19. Z tym notesem to niezła myśl :D Jak się zastanowię jaką rasą Joy była to się pośmiać można:D Zacznijmy od tych normalniejszych :lol:: -papilon -kolorowy york (facet nie miał pojęcia o istnieniu biewerów, także myślał że to jakiś zmutowany okaz:evil_lol:) -chin japoński (no coż, maść mniej więcej się zgadza:roll:) -szpic -ratlerek długowosy (znowy jakiś mutant mi się trafił :lol:) -chow-chow (ale to za każdym razem była kwestia podobnych nazw) Z tych już znacznie dziwniejszych to: -cavalier king charles spaniel -szczeniak owczarka (nie mam pojęcia jakiego, ale przeraża mnie myśl, że ludzie w zasadzie z owczarków to tylko ONka kojarzą:roll:) -szczeniak bordera (nazawodach DCDC:evil_lol:) A tak poza gatunkiem to: -wiewiórka oczywiście :evil_lol: -kot (tak za szczeniaka, parę osób się nad tym zastanawiało) -świnką morską (również jako szczeniaczek :lol: Choć pewnie więcej tego było :lol: Kurcze, nawet nie wiedziałam że mam tyle zwierząt w domu... gdzie one się wszystkie mieszczą? :evil_lol: edit: No właśnie zapomniałam też o kolorowym westie i maltańczyku, a i husky też był :evil_lol:
  20. [quote name='Mada95']Oh ,jak ja lubię ten typ ludzi...Z Lejdi mam często akcję typu idzie sobie człowiek z jakimś Yorkiem czy tym podobnym psem bez smyczy ,ujadającym non stop na wszystko....I wtedy taki człek zauważa mnie z Lejdi i "Taki pies powinien mieć kagańec!":roll:[/QUOTE] Taa, dokładnie :shake: Strasznie wkurza mnie takie podejście ludzi do małych psów. Nie trzeba dbać o jego wychowanie, bo taki mały to nic złego nie zrobi... Ale już oczywiście jak taki malec bez smyczy zaczepia dużego psa, a ten postanowi się odegrać to wina jest tylko tego dużego psa i jego właściciela:shake: A ja jakiś czas temu usłyszałam, że psa męczę spacerami... o ja zła... :shake: :evil_lol: Albo taki facet w autobusie jak wracałyśmy od weterynarza (na wizyty u wata zwykle bierzemy torbę): "A ten pies to jest w stanie chodzić na spacery, oczywiście na krótkie, ale może? Czy zawsze tak w tej torbie podróżuje?" :evil_lol: Co gorsza, on się pytał całkiem serio :crazyeye:
  21. [IMG]http://imageshack.us/a/img823/9899/zdjecie700.jpg[/IMG] Co prawda miała trzymać tę gałązkę w pysku, ale łapkami też może być :loveu: [IMG]http://imageshack.us/a/img855/8202/zdjecie705.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img507/8130/zdjecie711.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img819/396/zdjecie709.jpg[/IMG]
  22. A kuku :lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img69/540/zdjecie717.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img842/1520/zdjecie718.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img820/3489/zdjecie719.jpg[/IMG] I mały trening na następny rok (oby tego nie wykorzystała na mnie) :diabloti: [IMG]http://imageshack.us/a/img15/4051/zdjecie698.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img829/9376/zdjecie699.jpg[/IMG]
  23. Przeszukanie koszyka :lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img59/4222/zdjecie690.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img829/2130/zdjecie688.jpg[/IMG] 'Ale się zmęczyłam' :evil_lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img707/1646/zdjecie689.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img703/9780/zdjecie715.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img526/5660/zdjecie716.jpg[/IMG]
  24. To tak na początek jeszcze dodam fotkę domagającej się o jedzenie Joyki :lol: I tak, ta miska powinna być obok drugiej :evil_lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img703/1457/zdjecie684.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img42/6252/zdjecie694.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img856/6637/zdjecie693.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img138/7914/zdjecie692.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img547/8579/zdjecie691.jpg[/IMG]
  25. [quote name='Sonka95']a miałam się właśnie pytać czy Joy była dziś mokra :evil_lol: a co ona zrobiła ? :diabloti:[/QUOTE] W zasadzie ona nic nie zrobiła :evil_lol: Moja mama sobie rano przypomniała o śmingusie i postanowiła mnie zmoczyć takim jajeczkiem. Ja jajeczka jednak przygotowanego nie miałam, a odegrać się trzeba było. Także poszłam do łazienki, nabrałam wody w ręce i ich zawartość wylałam na mame. Ale wiadomo taki sposób mniej celny i tylko część pada na obrany cel. A że Joyka lubi się kręcić pod nogami to i ona oberwała :diabloti: A potem mama się jeszcze dołożyła :evil_lol: Z tym, że ja uznałam, że pieska muszę bronić i się odegrałam na mamie raz jeszcze, tym razem za pieska :evil_lol: [quote name='Mada95']Siemka Marika:multi:Czemu Joya jest taka chuda?:crazyeye: Dalsze historie z schronu widzę:razz:Życzyła bym wam wesołych świąt ale już po świętach....Ale śnieg i tak jest:roll:[/QUOTE] Hej Magda :) Fakt, ostatnio schudła, ale w końcu doszła do takiej swojej idealnej wagi :) Ostatnio w schronie też miałyśmy dość ciekawą przygodę, tym razem ze strony ludzi :lol: Szłyśmy sobie ze Stafią, widzę, że idą z dwoma psami, więc schodzę jak najbardziej się da i skracam smycz tak, że Stafia nie mogła się mi od nogi ruszyć. Tamte dwa psy na flexi były, tak wyciągniete na jakieś 2-3 metry. Jak przechodzili to prawie psy się by pogryzły. No, a na koniec, pani która prowadziła jednego z tych psów takie coś mi powiedziała : "Musi pani krócej trzymać psy, żeby się nie stykały" :lol: Ciekawe, że ja miałam już najkrócej jak się da, no ale skro tak, to może cały spacer będę szła trzymając małego psa za obrożę? :evil_lol: Dziękujemy za życzenia ;) No, a tak jeszcze powiem, że właśnie się zgrywają nasze świąteczne zdjęcia :D
×
×
  • Create New...