danavas
Members-
Posts
11967 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by danavas
-
[quote name='kkasiiiar']Za dowoz do lecznicy nigdy pieniedzy nie bralam.[/QUOTE] no to git...nie mam więcej pytań i pozwolę sobie się zacytować i czekam na opinie... [quote name='danavas']powiem szczerze ze najbardziej bałam się tego ze to jest domowe BDT i potem będzie trzeba Ramcie z niego ewentualnie zabrać....kicha trochę że w sumie na niecałe 3 miesiące...ale teraz to już sama nie wiem...AIMEZ????????????????? weź coś napisz...postanów coś....ciotki wypowiedzcie się....przecież ona wspólna nasza...co myślicie???[/QUOTE]
-
Ramzes~rudzielec w typie rhodesiana MA DOM! ZOSTAJE NA STALE W BDT!
danavas replied to Aimez_moi's topic in Już w nowym domu
hej chłopaczku:) -
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
danavas replied to Awit's topic in Już w nowym domu
jak pewnie Awit zauważyłaś II edycja wyborów dogo okazała się klęską totalną ..więc niestety nie udało mi się Szariczkowi pomóc...sorki....:( -
zamówiłam Misiowi pakiet 66 ogłoszeń
-
powiem szczerze ze najbardziej bałam się tego ze to jest domowe BDT i potem będzie trzeba Ramcie z niego ewentualnie zabrać....kicha trochę że w sumie na niecałe 3 miesiące...ale teraz to już sama nie wiem...AIMEZ????????????????? weź coś napisz...postanów coś....ciotki wypowiedzcie się....przecież ona wspólna nasza...co myślicie???
-
[quote name='kkasiiiar']Psy na u mnie BDT nie sa w domu..oczywiscie maja tam wstep ale wiekszosc czasu spedzaja w ogrodzie ..maja ocieplane budy i zadaszony kojec..ale nie sa w nim zamykane tu zdjecia i watek mojego BDT [url]http://www.dogomania.pl/threads/217372-Oferuje-Bezp%C5%82atny-Dom-Tymczasowy-kujawsko-pomorskie[/url] nie biore pieniedzy za karme..same zamawiacie i taka Ramirka bedzie dostawala.. ja zadnych pieniedzy nie biore oczywiscie jesli bedzie potrzeba musicie pokryc koszty weterynaryjne.[/QUOTE] a transport do weta daleko? i czy trzeba płacić za dowóz do lecznicy?
-
[quote name='kkasiiiar']Niestety ja nie jestem w stanie dluzej niz do kwietnia miec Ramirki bo pozniej mam zaplanowane wyjazdy i ciezko bedzie mi opiekowac sie psami..Grafit tez niestety bedzie musial opuscic moj DT chociasz bardzo bym chciala zeby juz nie zmienial po raz 3 miejsca :([/QUOTE] a ile będzie u Ciebie kosztować wyżywienie Ramirki??? i rozumiem ze do 1-go kwietnia? musimy to jeszcze raz wszystko przemyśleć.... Boje się najbardziej tego ze ona teraz pójdzie do domu...na kanapy i wygody...a jak nie znajdzie DS to znów do kojca.....to będzie okrutne...już raz tak miała...z domu na ulice a potem do schroniska...nie chce jej odbierać szansy na ds, ale też nie chce jej ryć w główce.... wypowiedzcie się ciotki...
-
jeśli przez te trzy miesiące Ramira nie znajdzie domu to będzie ją trzeba wieźć dwa razy...co daje 1000 km.... Pan Henio powiedział ze pomoże w transporcie i że Ramka może do niego wrócić...ale to się nie opyla.....jeśli ten tymczas byłby na dłużej to wypas...ale trzy miesiące nic nie zmieniają a tylko namieszamy lalce w głowie...chętnie byśmy ją dały do bdt...ale ten termin zmienia wszystko....
-
nie umiem się do Pana Henia dodzwonić...jeszcze popróbuje.... Mój Kubuś w domu.....jest w miarę dobrze...rokowania ostrożne...operacja się udała...czy będzie chodzić nie wiadomo....teraz ma leżeć ...muszę go w kenelu trzymać bo łazikuje.....wystarczy jeden zły ruch i trzeba będzie jeszcze raz operować a następnej narkozy może nie przeżyć...więc chodzimy na paluszkach....cieszy nas to, że nie widać po nim aby go bolało mimo iż nie dostaje nic przeciwbólowego...je jak mała świnka i nie ma problemów z załatwianiem się...wszystkie złamania i zwichnięcia wyglądają fatalnie ale nie tracimy nadziei....
-
super opcja:)
-
ok to już poprawiam a asia26 dziś wpłaciła zaległości więc jest na czysto do końca roku...
-
Misiu był fajny i ciekawy jak miał stryczek nad głową bo można było się o niego pokłócić i popyszczyć na forum...teraz jest nudny nikt go nie chce zabić...ma ciepło i nie jest głodny....i co teraz...wyrzucić go na ulice...a może go zacznę sukcesywnie podduszać...może wtedy wszyscy co go chcieli tak namiętnie ratować sobie o nim przypomną..... każdy tu głosował jak to pilnie pieska trzeba ratować ...ileż to osób nie obiecywało pomocy...a teraz mają głęboko w doopie Misia i jego los.....
-
mamy małe tyły w stałych deklaracjach... żabol - 30zl - IV,V,VI,VII,VIII,IX,X,XI 26asia - 15zl - IV, V,VI,VII,VIII,IX,X, strix - 100/150zł - IV,V,VI,VII,VIII,IX,X,150zł XI, Negrita8 - 10zl - IV,V,VI,VII,VIII,IX,
-
takie mamy wpłaty: Pola53 - 10 zł V,VI,VII,VIII,IX,X,XI,XII,.........[COLOR="red"]I[COLOR="black"],[/COLOR][/COLOR] Ty$ka - 10 zł V,VI,VII,VIII,IX,X,XI,XII danavas 30 zł VI,VII,VIII,IX,X,XI,XII,[COLOR="red"]I[COLOR="black"],[/COLOR][/COLOR] Roland_de 50zł VI,VII,VIII,IX,X - 25zł Marta 507 30zł V,VI,VII, Kama83 - 10 zł V,VI,-rezygnacja Tiger - 20 zł V,rezygnacja Marta507 100 zł Tomek S. z fb 216 Tomek S. z fb 108 z fb 10 zł dusje 50zł Marcin P. z fb 30zł anula42 200zł BeataDZ 20zł bazarek 90zł piescofajnyjest 55,60 Anula42 50zł Bela51 - 10 zł w spadku po Tobim 155zł z kolczykowego bazarku 130 zł piescofajnyjest 55,60 z bazarku konkurs piękności 308 zł piescofajnyjest 45,30 zapłacone: 10zł robaki 18zł kleszcze 75zł transport 350zł za dt zapłacone do 13go czerwca 350zł za dt zapłacone do 13go lipca 350zł za dt zapłacone do 13go sierpnia 70 zł komplet szczepień 350zł za dt zapłacone do 13go września 350 zł za dt zapłacone do 13go października 350 zł za dt zapłacone do 13go listopada 115 zł za dt ( do 13 grudnia brakuje 235 zł) w kasie 30,50 na kastracje: danavas 20 zł Bela51 20 zł Tyśka 10 zł ty$ka 20zł Marta507 30 zł
-
Franiu ma już opanowane uszki...zostały wyleczone...nadal kicha ale już bardzo rzadko...teraz chcemy odczekać 2-3 tygodnie i jak się nie nasili to go będziemy szczepić.....a jak mu nie przejdzie to zrobimy wymaz z noska czy to nie jest alergiczne ...jak wszystko pójdzie dobrze to go zaszczepimy i wykastrujemy.... ten dług mnie jednak przeraża.....robię bazarek za bazarkiem aby zwrócić za koszty leczenia.....zobaczcie jakich Franiu ma towarzyszy...współlokatorów.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/218412-Robaki-pchły-i-ludzka-głupota...trzy-psiaki-które-miały-umrzeć-z-głodu[/url].... [url]http://www.dogomania.pl/threads/207449-NIEWIDOMY-pies-Ciągnący-KROWI-ŁAŃCUCH-za-sobą...szukamy-DS[/url]
-
NIEWIDOMY pies ,Ciągnący KROWI ŁAŃCUCH za sobą...MA SUPER DOM
danavas replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
dzwoniłam dziś do kliniki...podobno drze japę...szczeka na wszystkie psy...stwierdzili ze to terrorysta jest.... ma zwichnięte trzy stawy w tym dwa biodrowe i to jest pikus bo ma tez połamany kręg w tylnej części kręgosłupa....ten kręgosłup jest bardzo nieładny...wet stwierdził że jeśli go nie uśpimy to będzie bardzo cierpiał ...a próba postawienia na nogi to będzie ogromny ból.... nie wiem co robić...mam duże wątpliwości co do tej eutanazji bo drugi dzień po wypadku schodził po schodach gdzie przy takich obrażeniach lekarze mówili że nie wiedzą jakim cudem on się utrzymuje na łapkach...na dwór go wynosiłam ale chodził sam...fakt że się chwiał na boki i łapy do sikania nie zadzierał ale sam się załatwił....jest wesoły i ma apetyt....boli go ale nie wiem co bardziej bo jest świeżo po kastracji.....zaraz po wypadku przeciskał sie pod jakimś płotem i wykastrował sobie jedno jajko wystającym prętem....wet dokończył drugie....Kuba przeżył ogromny ból tego dnia.....gdy go ratowaliśmy u weta moi rodzice szukali Demola.....jego ciałko znalazło się dopiero w nowy rok dużo dalej niż nasza najbliższa okolica... ustaliliśmy ze do póki Kuba będzie wesoły to go nie uśpimy...jeśli zobaczymy ze cierpi to się z nim pożegnamy ale jeszcze walczymy.... -
każdemu kto chce pojechać i sprawdzić warunki dam namiary na pw...nie ma problemu..... sorki ze nie pisze u Ramirki ale mam ciężki czas...bardzo ciężki....nie mam nastroju ani siły bardzo Was przepraszam...muszę się pozbierać delikatnie i wróce do obiegu obiecuje...ale dajcie mi kilka dni.....bo jestem w rozsypce.....
-
NIEWIDOMY pies ,Ciągnący KROWI ŁAŃCUCH za sobą...MA SUPER DOM
danavas replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sarunia-Niunia']Miejmy nadzieję, że Kubulek się "wyliże"!!! Jestem sercem i myślami z Wami Danavas!!![/QUOTE] dzięki Kochana....