danavas
Members-
Posts
11967 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by danavas
-
[quote name='piescofajnyjest']to Pan Henio ma tam fajny mlyn:))[/QUOTE] no...dość tak:) a tak przy okazji.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/219674-Absolutnie-wszystko-za-4-zł...do-30.12.2011-22-00[/url] zapraszam...to jest aż niemożliwe..żeby było tak tanio!!!!!!
-
Remiczek był dziś w Chorzowie...ma już zdjęte szwy i opatrunek...brzydko to łapa wygląda ...taka wymęczona....ale rokowania są super....a nawet lepsze bo chłopak już niedługo będzie śmigać jak ta lala:) ma tylko dużo spacerować i odzyska dawną sprawność:) już teraz na niej staje...jak chce szybko się przemieścić to zasuwa na trzech...ale spacerkiem już jej używa.... nic nas dziś nie skasowano za wizytę:) tylko za transport do weta trzeba było zapłacić 70 zł.... Remik naprawiony:) a teraz szybciutko...sto tysięcy ogłoszeń i szukamy mu domu najlepszego na świecie:)
-
wiecie co....nie mam pojęcia czy to magia świąt czy nagłe zaćmienie umysłów mojej rodziny......czy cud na przykład.... mamy taki obrót sprawy, że jeszcze z szoku wyjść nie mogę.... pamiętam jaka była wojna o to ze Remik zostaje u mnie te 10 dni....afera jakich mało.....a tu dzisiaj proszę...nagle wszyscy zapałali miłością do Remigiusza ....dziś kompletnie bez przekonania i widoków na sukces rzuciłam hasło że może by on z nami jeszcze trochę pomieszkał, bardziej do niego niż do rodzinki....i gdy zobaczyłam zawahanie na twarzy mojej mamy to już czułam że trzeba korzystać póki jest okazja.... no i skorzystałam:) stanęło na tym że Remik nie zostanie u mnie dzień, dwa czy nawet miesiąc dłużej ale aż do momentu znalezienia mu DS!!!!!!!!!!:) założenie jest takie żeby mu nie mieszać w głowie....i nie przenosić co chwilę gdzie indziej.... jest tylko jeden warunek który muszę spełnić....Remik musi się przeprowadzić do pokoju moich psiaków....przez święta mu darujemy i będzie kimał jeszcze na pięterku a potem spinamy poślady, wzywamy psiego psychologa (bo my sami nie damy rady) i wprowadzamy Remika do mojej gromadki.....jak się dogadają Remik zostaje jak nie to idzie do innego DT.... wiem ze będzie ciężko.... jak trafił do nas Demol jakieś trzy lata temu to były ogromne psie awantury....nie raz się z Kubą złapali.....dużo czasu minęło zanim mogliśmy ich zostawić razem bez nadzoru.... potem Bobi...nie do ogarnięcia....trzeci samiec w dodatku ślepy...Demol się z nim skumał od razu ale Kuba dopiero po miesiącu go zaakceptował i już nie trzeba było ich izolować....niestety do tej pory jedzą osobno i sporadycznie słyszę jak powarkują jeden na drugiego....dlatego więc nie podejmę się sama do wprowadzenia miedzy nich Remika....tym bardziej ze on już chciał pokazać ze jest ważny i wskakiwał i Demolowi i Bobiemu na plecy.... wioskę obok mieszka bardzo fajny psi psycholog...już mi pomagał jak moi wujkowie adoptowali Sunię z dogo....jest niedrogi bo tylko 50 zł za godzinę... co o tym wszystkim myślicie....to dużo tańsza opcja i chyba korzystniejsza dla Remika.... ............ ja się tak zajarałam ze chyba się zsikam ze szczęścia...:) kamień z serca...przynajmniej na chwilę....
-
[quote name='Awit']Remik jedzie do Lilutosi? A sunieczka gdzie jest, zapomniałam? Super, że Tedy ma domek.[/QUOTE] sunia jest w bezpłatnym dt we Wrocławiu...może tam zostac az nie znajdzie domku...ale już coś jest na rzeczy bo jej obecna opiekunka...Pani Karolina już się umówiła na PA:) zobaczymy co z tego wyjdzie.....
-
Misio to diabeł wcielony...coś w tym stylu usłyszałam w słuchawce rozmawiając z Panem Heniem...biega jak struś pędziwiatr i wszystkich zaczepia....nie brakuje mu energii nawet na chwilkę.... do ich dt przyjechała piękna Ramirka....najpierw sprowadziła miniejszego od siebie o 5 razy Misia do parteru a teraz przed nim ucieka...on wiecznie by się bawił a ma wyjątkowo durne zabawy....Herbus ma na niego sposób...jak już ma dość szalonego Miśka to siada zaraz przy kojcu psa którego Misiek się boi i ma spokój...;)
-
Pan Henio nie może się nachwalić Ramistarej...jaka to ona piękna i dostojna i grzeczna...i jak się ładnie bawi z Herbuskiem... podobno od jej przyjazdu zrobiło się bardzo wesoło...do tej pory Herbus nie kumał się zbytnio z innymi psami, ale z nasza pięknością gania jak szalony:) jadę na święta do Warszawy więc jest duża szansa na to że w drodze powrotnej nawiedzę ogonki z fajnym aparatem i porobię całej ekipie zdjęcia:)
-
Fox:) bądź w szczęśliwy w SWOIM domu piesku:)
danavas replied to danavas's topic in Już w nowym domu
[quote name='magda222']A ja mam w zapiskach, że mam zapłacone do grudnia ;) Zajrzałam na pierwszą stronę i połknęłaś sierpień ;)[/QUOTE] o popatrz.....muszę się wreszcie kiedyś wyspać...;) -
[quote name='BasiaD']Podnoszę Czarnuszka..Pomoc potrzebna na cito....[/QUOTE] udało nam się opanować zapalenie ucha....kicha już ten ledwo co, koci katar wyleczony:)....na razie odstawiliśmy wszystkie leki...bierze tylko immunoactive ...... jeśli kichanie się nasili będzie potrzebny wymaz z noska....ale jak zostanie w takim stanie jak jest, to wreszcie będzie można Franusia zaszczepić....:) do opłacenia nadal zostaje 530 zł.....
-
[quote name='Asencja']:oops:a ja wstyd się przyznać-nie miałam kiedy pomyśleć o Herbusiu zawalona sprawami kocio-psimi...:oops: przybyło mi dobytku a i Nero juz po operacji... danavas-dzięki za przypomnienie:loveu: za listopad wpłacałam 15 listopada-proszę sprawdż w przelewach... przelałam 50zł. za grudzień,styczeń z mała nadwyżką-prezencik na święta dla chłopczyka[/QUOTE] no już poprawiłam.....:) dzięki wielkie za prezent na święta:)
-
[quote name='kaja555']może by mu już szukać domu? on dalej taki "[B]zacofany[/B]" jest ? :)[/QUOTE] hehehehe.....no... właśnie jest.....po nowym roku chcę intensywnie szukać mu domu, ale do tego czasu trzeba mu zrobić kastrację...bo jest wnętrem...a z racji tego wycofania lepiej żeby po takim zabiegu dochodził do siebie w miejscu które zna.... a zaraz po tym ostre ogłaszanie i poszukiwania domu....tylko jest jeden mały problem...brak kasiory na opłacenie dt a co dopiero na kastrację....taki zabieg wraz z USG to koszt 250 zł....i wracamy do punktu wyjścia....
-
a ja chodzę podłamana i wyje... Remik jest takim przytulaskiem...w czwartek jedzie do Lilutosi do dt.....i będzie tam jednym z wielu psów....on tak dobrze odnalazł się w domu....lubi sobie poleżeć w spokoju....ale koniecznie przy człowieku....jak tylko ktoś z domowników znika mu z oczu to szuka nerwowo... nie mogę pójść do innego pomieszczenia żeby już nie dreptał za mną.... przychodzi często i domaga się głaskania...wtula się w ręce....nawet pod stopę się wciska....byle tylko go dotykać....ja nie wiem czy dam rade go odwieźć i tak spokojnie zostawić ...... boję się ze inne psy nie będą dla niego miłe...on jest taki delikatny....tak smutno patrzy.....jest pokorny.....usłuchany.....niczego nie niszczy w domu....nie hałasuje.... już tu truje wszystkim żeby został.....ale sama siebie chyba oszukuje bo wiem że nie może.... tak bym chciała żeby znalazł się dla niego dom....ale ludzie się boją...pies po operacji, wymagający specjalnej opieki...kto takiego zechce....:(
-
Suzi...już w nowym domu:) powodzenia dziewuszko:)
danavas replied to danavas's topic in Już w nowym domu
Suzi ma jeszcze tylko 11 zł na minusie...cioteczki drogie może chcecie przenieść swoją stałą na Remika??? w czwartek jedzie do płatnego dt a mam na niego tylko 10 zł stałej :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/218412-Robaki-pchły-i-ludzka-głupota...trzy-psiaki-które-miały-umrzeć-z-głodu[/url].... -
a Teedinek ma DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! bardzo miła pani Iwonka zadzwoniła wczoraj i dziś po PA Teedy już został u siebie;) razem z wielkim kotem Leonem który będzie teraz jego kumplem:) obgryzł już troszkę dywan i podrapał w lustrze swoje odbicie:) Pani Iwona wejdzie niedługo na wątek i przekaże co nieco info :)
-
Fox:) bądź w szczęśliwy w SWOIM domu piesku:)
danavas replied to danavas's topic in Już w nowym domu
Zapraszam...takiej taniochy to jeszcze nie była...no ale jak życie zmusza.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/219674-Absolutnie-wszystko-za-4-zł...do-30.12.2011-22-00[/url] -
Fox:) bądź w szczęśliwy w SWOIM domu piesku:)
danavas replied to danavas's topic in Już w nowym domu
dotarły:) zapisałam jako stała na styczeń:) -
NIEWIDOMY pies ,Ciągnący KROWI ŁAŃCUCH za sobą...MA SUPER DOM
danavas replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Wizyta Bobiego przełożona na styczeń...kurka...jakby któraś cioteczka miała czas i chęć pojechać z Bobim...ja czasowo nie wyrabiam i serio nie mam kiedy go do tego Wrocka zawieźć..... -
Fox:) bądź w szczęśliwy w SWOIM domu piesku:)
danavas replied to danavas's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaja555']nie zapominamy, ile dokładnie wynosi jego dług? chyba 50 zł?[/QUOTE] jutro napisze dokładnie bo wyśle ostatnie paczuszki z bazarku i będę wiedzieć ile odliczyć za przesyłkę...ale coś około 50 zł... -
[quote name='Iljova']Danavas jestem :-) do netu mam dostęp tylko z komórki, więc nie wszystko mogę zrobić on i ogranicza mnie też pakiet internetowy, który mam. W tym momencie nie jestem u siebie bo wyjechałam na Śląsk, więc nie mogę w żaden sposób pomóc. Finansowo nie dam rady wogóle, ale po powrocie do siebie będę coś działać.[/QUOTE] ok:) bardzo dziekuje:) a do kiedy zostajesz w Chorzowie? Remik tam będzie na kontroli...moze chcesz go poznać???