Jump to content
Dogomania

primaverca

Members
  • Posts

    350
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by primaverca

  1. Priamuś dostaje też zastrzyki na zwiększenie wydzielania soków trawiennych więc apetyt musi wrócić :) ten Convalescence jest dla psów niedożywionych i narazie wet powiedział, że nie ma potrzeby mu tego podawać co za dużo to nie zdrowo - dlatego narazie polecił te tabletki bo z jedzeniem i tak Priamuś jest na bakier
  2. tak dywany wróciły :multi: skoro Priamuś już mniej korzysta z domu to postanowiliśmy zaryzykować rozłożyć dywan ;) co prawda Priamuś omija dywan i siusia na panelach, w kuchni lub przedpokoju - no ale paneli nie da się zwinąć :eviltong: odbiór wyników się przedłużył na 19 ale już je mam i zdaję relację :p Priamuś to psiak zagadka :evil_lol: a info co do wyników to 50/50 :eviltong: wątroba, nerki, cukier i cała biochemia jest w porządku, wszystkie wyniki ma w normie :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: czyli chłopak zdrów jak rydz jeśli chodzi o biochemię zamieszczam fotkę wyników gdyby ktoś chciał zerknąć :eviltong: mniej fajne info to to, że Priamusia czeka ponowne kłucie (w piątek) i powtórka morfologii - z racji tego, że krew leciała bardzo słabo i w dodatku była gęsta nie udało się zrobić badania morfologii :-(:angryy: z krwi zrobił się skrzep <--- nawet na zdjęciu powyżej jest napisane "skrzep w probówce na morfologię" mam nadzieję, że w piątek Priamusia krew się zmobilizuje i poleci jak trzeba ;) na dzień dzisiejszy wet podsumował nas na 121 zł ale faktura i zapłata ma być w piątek (chyba) jak będziemy na pobraniu krwi albo jak przyjdziemy po wyniki więc kwota pewnie nieco wzrośnie na wzmożenie apetytu wet dał (za opłatą) tabletki "Geriadog" - miejmy nadzieję, że zacznie normalnie i porządnie wcinać :lol:
  3. otrzymałam pocztą jakieś badania Fiszki czy orientujesz się Martka na co konkretnie były robione? jest napisane, że badanie zrobione jest z wymazu z ucha - tylko czy to miało stwierdzić coś z jej uszami? bo jak byliśmy 12 marca u weta i oglądał Fiszki uszy to powiedział że są czyste i ogólnie że Fiszka jest w dobrej kondycji więc nie bardzo wiem czy to po prostu jakieś rutynowe badanie czy na coś konkretnego
  4. i kolejne cudne wieści :) deklaracje się przydadzą a ile w końcu ten miesiąc kojca będzie kosztował? bo jakoś nie zauważyłam odp. na to pytanie :p 3mam kciuki - mam nadzieję, że ten miesiąc szybko zleci i Falbanek pożegna się ze schronem raz na zawsze :loveu:
  5. delfy pięknie dziękujemy narazie wystarczy parę grosików dotarło też od asiek.l-g i kazik :buzi::buzi: narazie zakupiłam 1 szampon (42 zł) - 1 ponieważ wet tak doradził skoro jest poprawa po próbce, która mieliśmy (150 ml) to narazie szampon 500 ml starczy na długo i poprawa na pewno będzie jeszcze większa tak więc resztę pieniążków chciałam przeznaczyć na to leczenie przedwczoraj za antybiotyk i inne leki zapłaciliśmy 25 zł (ale to już z własnej kieszeni wzięliśmy) a dzisiaj podsumuje nas za wczoraj i dzisiejsze te badania, po które wyniki idziemy za ok. 6 godz. + leki jeśli wyjdzie coś z badań nie tak bardzo dziękujemy za wsparcie - jeśli będziemy potrzebować to nieśmiało "zawołamy" a może i Priamuś zaszczeka? chociaż jeszcze tego nie grali :eviltong: karmę, o której mówicie wet narazie nie wspominał (ale mogę zapytać) w zamian Priamuś dostał próbkę (Royal Canin - Gastro Intestinal) na biegunkę
  6. Hihi Primaverca czuwa i tu :evil_lol: opr nie macie za co dostać - chyba że chcecie za nic:mad:;):diabloti: jak w jednej reklamie Heyah - gdzie kot dostał za nic :eviltong::eviltong: wszelkie pytania, rady, porady, podpowiedzi są potrzebne, bo samemu może i do głowy by coś nie przyszło a tak "co wiele głów to nie jedna" ;) jak miło się czyta takie historie z happy endem skoro Pepino już domaga się głaskanka i mizianka :multi::loveu:
  7. 1. tej odżywki nie mam ale mogę zakupić za próbę 2. wspominał coś o ok. 70 zł ale doliczy jeszcze dzisiejsze zastrzyki bo dziś nie wziął nic i powiedział że jutro zsumuje razem czyli te kompleksowe badania + dzisiejsza wizyta + jutrzejsze leki => jeśli będzie miał dobrane gdyby wyniki coś wykazały - to może jakiś malutki rabacik będzie - tzn połączy 2 wizyty w 1 :)
  8. żeby mój Priamuś miał taki apetyt ;/
  9. wszyscy u mnie śmieją się z tego zdjęcia, że Fiszka wyszła jak wampirek :diabloti: ja chciałam uwiecznić na zdjęciu Fiszkę i Priamusia razem - ale Fiszka akurat w tym czasie ziewnęła i oto co wyszło :evil_lol::evil_lol: jakby swoją paszczę wyżej podniosła, to wyglądałoby jakby Priamusia główkę próbowała połknąć :eviltong:
  10. narazie smutne te zdjęcia - ale mam nadzieję, że Priamuś szybko znowu zacznie się pięknie uśmiechać :)
  11. wszelkie kłucia, zastrzyki zniósł baardzo dzielnie :) nie wyrywał się, nie popiskiwał - chłopak na medal tylko potem jak wet jeszcze opowiadał o tych badaniach i dzwonił do laboratorium to Priamuś mu się zsiusiał na podłogę :eviltong: a poza tym był naprawdę grzeczniutki trochę pije, co do jedzenia to je tą wątróbkę tylko - małymi kęsami nie za dużo ale zawsze coś :) też wolę żeby to była "starość" niż coś poważnego Priamuś zasługuje na bezstresowe, godne i radosne życie a nie na tabletkach, zastrzykach czy odpukać jakiś zabiegach jutro będzie wszystko wiadomo - za ok. 24h ;)
  12. myślę, że jeśli będzie jakiś mały odchył od normy to weźmie to pod uwagę zresztą jutro jak coś to spytam czy leki miały jakiś konkretny wpływ na wyniki - jeśli będą nie w normie
  13. delfy dziękujemy za wsparcie :Rose::modla: pieniążki - 100 zł - wpłynęło :loveu:
  14. usg powiedział że może zrobić jutro jak będą wyniki bo jeśli coś np. będzie nie tak z wątrobą czy innym narządem to wtedy obejrzy konkretnie czy to guz czy coś innego i będzie wiedział czego i gdzie szukać woli poczekać najpierw na wyniki powiedział również że może się zdarzyć iż Priamuś jest zdrowy tylko po prostu cierpi na starość ;)
  15. My już po wizycie, ale ... wieści nie mam żadnych konkretnych ;) trzeba poczekać do jutra na wyniki narazie na biegunkę Priamuś ma przedłużony antybiotyk + coś na wzmocnienie i coś na apetyt czyli żeby była większa produkcja soków trawiennych miał badany cukier - jest w normie :lol: czyli cukrzyca wykluczona miał pobieraną krew - oj tu trochę trwało ... Priamuś miał bardzo gęstą krew i bardzo słabe ciśnienie bo krew nie chciała lecieć tylko kapała taka gęsta "wydzielinka" ;) wet uciskał żyłkę żeby przyspieszyć ale słabo to szło po x minutach udało się napełnić malutką fioleczkę :multi: dzisiaj trafi to do laboratorium i jutro ok. 17 mają być wyniki jest to badanie kompleksowe, czyli morfologia i biochemia z badania tego będziemy wiedzieć wszystko o krwinkach czerwonych, białych, płytkach krwi, poznamy ocenę funkcjonowania narządów wewnętrznych (wątroby i nerek) i jutro jak będą wyniki i będzie coś nie tak - odpukać oczywiście - to będzie jutro miał dobrane leki pytałam weta o to jedzenie wątróbki - dobrze że cokolwiek zjadł, ale powiedział, że warto mieszać mu ją z karmą, którą dostał (Royal Canin - Gastro Intestinal), bo sama wątróbka jest niskobiałkowa a jemu przydałoby się coś na wzmocnienie ale przeciwwskazań nie ma :)
  16. czytając 1 post to Pepino zamieszkał w schronisku w Koninie 27 października 2010 roku.
  17. no tak przerabiałam to samo - na jakiś czas miałam dywan gazetowy :eviltong: zresztą o podobnych sytuacjach możesz poczytać na wątku Priamusia http://www.dogomania.pl/threads/203267-Priam-ma-dom-i-problemy-ze-zdr%C3%B3wkiem.potrzebuje-wsparcia
  18. dam radę z zapłaceniem za te badania pieniążki dzisiaj popożyczałam - skoro wet powiedział że badania są trochę kosztowne to nie chcę potem wyjść na jakąś ... że przychodzę na badania bez pieniędzy albo z groszami więc pieniążki są najwyżej potem będę znajomym oddawać długi :) rachunki, paragony wezmę sikania już jest o wiele mniej ale jeszcze się zdarza 3-5 razy w domu siknąć rozwolnienie póki co zatrzymane ;) nie chciałam żeby znowu nic nie jadł, podsuwałam mu różne smakołyki ale tylko jakimś cudem mały kawałeczek wątróbki zjadł :) nie wiem czy to zdrowo, najwyżej jutro weta podpytam nie chcę żeby z sił całkowicie opadł i zobaczymy co wykażą wyniki, bo może będzie musiał tylko coś specjalistycznego jeść dlatego dostał dziś malutko i dobrze że cokolwiek przegryzł :)
  19. przy okazji dziękuję wszystkim za rady, za trzymanie kciuków i za to że jesteście z nami i Priamusiem :)
  20. tak jak pisałam wcześniej jutro idziemy na badania oczywiście będę informować co i jak - w razie potrzeby konsultacji z innym weterynarzem pojedziemy do Łodzi w Pabianicach nie bardzo poznałam dobrych weterynarzy i nie zdzierających ten wet z którego "usług" obecnie korzystam jest najlepszy na jakiego trafiłam w Pabianicach - gość jest wet z zamiłowania do zwierząt a nie dla zbicia kasy ma podejście i nie zdziera jak inni z którymi miałam do czynienia np. on nie wziął ode mnie kasy za obcinanie pazurów u poprzednich psiaków, płacę raczej za lekarstwo a nie dodatkowo poświęcony czas weta inni za obcięcie liczyli sobie od 5-10 zł i płaciłam za każdą wizytę - nawet kontrolną czyli taką że zobaczyli tylko co i jak się goi wierzymy, że będzie lepiej :) Priamuś kiełbasy ani puszki dzisiaj nie ruszył ale na śniadanko i teraz na kolację skusił się na gotowaną wątróbkę - więc zacznę chyba go tym karmić co by siły odzyskał :) ps. czy ktoś wie czy to zdrowe żeby psiaczek jadł tylko wątróbkę dzień w dzień? z czasem postaram się mieszać ją z ryżem, ale tak tylko pytam żeby nie przedobrzyć
  21. tak potwierdzam Priamuś przyjechał do mnie 10 marca i też cały czas dreptał - po 4 godz. spaceru na trasie pokój-kuchnia położył się na 10 min!! a potem znowu dreptał ale jak położyliśmy się lulu to on też się położył i przespał całą noc :) po ok 2-3 dniach dreptania oswoił się i już nie dreptał - teraz jest prawie odwrotnie czyli większość dnia śpiocha lub leżakuje a mniej drepta :)
  22. na wstępie przepraszam za nieodzywanie się ale wczoraj miałam uroczystości ślubne siostry i wizyta u weta i nie miałam kiedy zasiąść do kompa ale teraz nadrabiam zaległości i już zdaję relację: wczoraj byliśmy u weta z Priamusiem, dostał ponownie antybiotyk, wit. B12 - łącznie 4 zastrzyki (m.in. Biotyl 50, Catosal 10%) dzisiaj tylko 1 zastrzyk - antybiotyk jeśli chodzi o jedzenie to nadal nie chce jeść :placz:, chociaż ... skusił się na malutki kawałek gotowanej, samej wątróbki a tak poza tym to żadna kiełbasa, mielonka, mięso z puszki nie robią na nim żadnego wrażenia :shake: - pije bardzo malutko - rozwolnienie się zatrzymało jest na pewno osłabiony, bo większość dnia przeleży a jak wstaje to mu dupkę zarzuca :roll: schudł parę deko (2 tyg temu ważył 6 kg z grosikami a wczoraj 5,900) na jutro rano mamy umówioną wizytę u weta Priamuś będzie miał robione usg, morfologię, biochemię i jeśli będzie nadal słabiutki będzie miał podaną kroplówkę wstępnie wet powiedział, że Priamuś może mieć problem z trzustką jeśli badania wykażą coś - odpukać :wallbash::comp26: zaawansowanego, nieuleczalnego, groźnego albo dużego to wet powiedział by zastanowić się nad eutanazją bo jeśli to jest coś już zaawansowanego i może sprawiać mu ból - stad może nie je, bo wie że jak coś zje to potem cierpi w wewnątrz no i potem ma biegunki - wtedy lepiej żeby nie pozwolić mu na dłuższe cierpienia oczywiście my jesteśmy dobrej myśli, nie poddajemy się, wierzymy i trzymamy kciuki, że wyniki nie wykażą niczego czego byśmy nie chcieli
  23. Ło matko - ja nareszcie trochę nadrabiam zaległości przy kompie i dogo :) cieszę się niezmiernie że Pepino wreszcie będzie miał swój własny domek :multi::multi: Zasługuje na miłość i domek :loveu: Cieszę się również, że znalazł się kolejny Anioł, który przygarnął starszą bidulkę :loveu: z niecierpliwością czekam na wieści z nowego domku :)
×
×
  • Create New...